Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. W sobotę jadę do Rybnika na wizytę dla Amber.Dzwonił też bardzo fajny Pan z Kalet chcą pieska , pokochają każdego bo wszystkie uważają z żona za cudne. Może namówię ich na Olafka. Dzwoniła też super Pani z Wrocławia .Wszystkie psiaki ją zauroczyły ale wyjeżdża na święta i 27 jest gotowa przyjąć pieska. Zaproponowałam Pimpusia. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Świąt to chyba nie przygotujębo nic nie robię tylko gadam przez telefon:)
  2. Urodziła się pod koniec października , ojciec nieznany, mama średniej wielkośći. Marta waży ok.14 kg Jest odrobaczona ale trzeba to powtarzać bo proces odrobaczania u szczeniąt jet dosyć długi. Jest jeden raz zaszczepiona i musi to być powtórzone jeszcze dwa razy. Poza tym ona i jej rodzeństwo kompletnie nie przypominają Marty. Będą bardziej kudłate i dużo niższe. Niech ten Pan zadzwoni do mnie. Pytania jak o psa z hodowli...
  3. Dziękuję:) Wiem ,że najlepiej w pobliżu ale jak dotąd z Gliwic i okolic dzwoni sama patologia..:( Generalnie ze Śląska...
  4. Katowice sobie odbiorą natomiast do Sycowa jest 250 km w jedną stronę i najgorsze jest to ,że nie ma kto zrobić wizyty pa. Dlatego umówiłam się ,że do Wrocławia przyjedzie cała rodzina, chcę wszystkich poznać i porozmawiać. To jedyna możliwość.
  5. Najbardziej się martwię co będzie jak zostaną dwa maluszki ... Jeden z mamą a ten drugi ??? Sam do kojca???? Dawno nie byłam w takim stresie. Jak wypalą te domy z Sycowa i Rawicza to muszę bąbelki zatargać do Wrocławia. Nikt z wolontariuszy nie może jechać ponieważ chodzą do schroniska a tam był przypadek parwo. Oni i ich auta nie są wg mnie w tej chwili bezpieczni dla takich bąbelków. Pytałam anecik ale to 345zł plus autostrada, prawie 400zł za transport do Wrocławia. Pociągiem sama nie dam rady a z córką muszę jechać z dwójką dzieci 3 i 7 lat bo nie mamy co z nimi zrobić...Mój mąż praktycznie nie chodzi, blisko podjedzie i to z problemami ale nie do Wrocławia. Nie jest też w stanie pilnować trzyletniej wnuczki przez tyle godzin. Czy ktoś może pomóc w kwestii transportu? Ja pojadę ale auto i kierowca są konieczni . Zwrócę za paliwo i autostradę.
  6. Odbieram non stop telefony. w pracy na mnie już patrzą jak na chorą psychicznie. Pierwszego smsa dostałam dzisiaj o 5 rano....:" jakie długie łapki ma sunia....".
  7. Umówiłam się, że Państwo całą rodziną przyjadą do Wrocławia - chcą Aurorę. Myślę,że poznanie całej rodziny będzie wystarczające. b-b ma sprawdzić dom w Rawiczu dla Iryska, rodzina też przyjedzie do Wrocławia( jeśli zostaną zaakceptowani). W niedzielę sprawdzam dom dla Alice i drugi do w Chorzowie ale Pani się łamie , którego psiaka chcą bo wszystkie są wg niej cudne więc pojadą do Jaagi poznać maluszki. O Amber na razie nikt mądry nie dzwonił poza panem z Ustronia ale to odrzuciłam. Pimpuś na razie musi zostać z mamą. Nie wiem tylko z kim mam pojechać do Wrocławia i zatargać psiaki. Pan z Góry na razie nie dzwonił i nie ma kto tam zrobić wizyty.
×
×
  • Create New...