ja tylko przekazuję co mówi p. beata, bo jak ma jakieś ale zwykle ja tego wysłu****ę. jak trzeba kupić puszki czy załatwić inne rzeczy, też ja idę na pierwszy ogień.
p. beata bardzo emocjonalnie traktuje swoje tymczasówki i jest przyzwyczajona do tego, że sprawdzenie domku, to nie tylko rozmowa przez telefon, ale fizyczne pojechanie, obejrzenie warunków, rozmowa na żywo