przecież jeśli pieniądze są potrzebne, to trzeba brać, na Kromkę jeszcze nazbieram wobec tego i przesunę do grudnia bazarkowanie.
co do rudej suczki(czy czarnej) to ja jestem kiepska w imionach niestety
tak sobie myślę - moze dajmy tej suczce szansę, skoro jest malutka, to może dom się znajdzie w miarę szybko. po sterylce tydzień będzie mogła zostać w lecznicy, w tym czasie intensywnie ją poogłaszam. czy możemy dać jej taką szansę, ten tydzień chociaż?skoro ma wracać do schronu, to lepiej by była ciachnięta, inaczej za jakiś czas bedziemy ją przywoziły na aborcyjną