-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Evelin, każdy tu na wątku ma swoją cegielkę w ratowaniu Simbi - a ta Twoja i Randy jest całkiem spora... Simbi się uśmiecha, przytula się do mnie - to mi wystarczy:) strasznie mnie rozczula, że musi cholernie cierpieć, a przy tym jest taka dzielna i w sumie niekłopotliwa (nie licząc małej wpadki z puchową poduchą;) ) dziś w lecznicy był z nami Kangurek - onek 8 miesięczny z przykurczem łapy - jak oni się całowali:cool3: - nie wiem, chyba się po prostu wspierali w swoim strachu - Simbi lizała go po uszach, oczach, pyszczku - on ją też tak samo:loveu:. -
udało nam się dojechac, choć kangurek 2 razy zrobil kupę w samochodzie. w drodze powrotnej cały się wymazał. lekko nie było z łapą nic nie da się zrobić. stare złamanie sprzed kilku miesięcy główki kości ramieniowej i lopatki. bolało, wiec zaczął przykurczać, tak się zrosło, mięśnie się dostosowały i więzadła kości też. doktor powiedział, że masaże nic nie dadzą, trzeba tylko chronić łapę przed urazami mechanicznymi - musi nosić temblak. ta łapa go nie boli, nie przeszkadza mu też w codziennym życiu. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4950/35719720.jpg[/IMG]
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
z łapą Simbi nie jet najgorzej. doktor zdjął jej szwy, przemył, opatrzył, obejrzał rtg i dał nadzieję:) mamy się pojawić w połowie stycznia. przewijać się możemy spokojnie co 4-5 dni. wyciek będzie dopóki jest obce ciało w łapie, ilość wycieku doktora nie wystraszyła- czyli w normie. pytałam, czy ją boli - sam stelaż to może nie aż tak bardzo - bolą mięśnie, stale naruszane i skóra. Simbi jak zwykle anioł nie pies - oznaką stresu były tylko kropelki kapiące z noska. dzisiejsza wizyta to tylko 50zł (dzięki fundacji Simona ma zniżkę 50%) [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9527/72474234.jpg[/IMG] -
[quote name='idusiek']dziewczyny, przepraszam, ja jeszcze na głowę nie upadłam ,żeby psa wieźć za 150 zł z obie strony do lecznicy na wizytę. nie mamy na takie wyskoki pieniędzy :( Jeżeli się nic nie znajdzie, to sytuacja wyglada tak, że on nie jest umierający, nie trzeba mu zrobić badań na już i natychmiast, nie ma konsultacji po operacji nieodwołalnej. Simona jest w potrzebie bo jest po poeracji, więc Simona musi jechać i niech jedzie. Plan pierwotny był taki, że załatwi się 2 psy za jednym razem, dlatego zostały tak umówione. Jak się nie da to trudno, może ronja wyrazi zgodę, żeby jechac w przyszłym tygodniu z Kangurkiem. Mam nadzieję, że zawiezienie go przez ronję będzie tańsze dla nas niż psia taksówka...[/QUOTE] zawiezienie przez ronję jest bezpłatne. Kangur pojedzie, najwyżej ja nie zmieszczę się do samochodu i dojadę autobusem. będzie jechał w ścisku, ale innego wyjścia nie ma. w lecznicy pomoc potrzebna nie jest. bedę ja i mój mąż. problemem jest tylko transport. Kangurek jest spory - dochodzi do tego transporter, Simona jeszcze większa. a mój samochód nie jest z gumy.
-
własnie - byla:placz: Polo nie zjadł wczoraj obiadu - ryżu z mięsem i puszką, dziś nie zjadł śniadania - suchej karmy. zaczęłam się martwić na serio. ale zamiast obiadu dostał parówki - to zjadl. więc chory na szczęscie nie jest. mam nadzieję, że Poluś się przestanie gniewać. w niedzielę zdejmiemy szwy i kołnierz również...
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
kochana jest. a jeszcze taka długa droga przed nią - przynajmniej pół roku, a może dłużej.nie wiadomo jak to będzie. na razie rokowania są ostrożne. zobaczymy co powie jutro ortopeda. -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Simbi miała dziś rtg, jutro jest konsultacja. jest nowa wpłata [FONT="][FONT=Arial]Danuta Sz. 15zł to razem mamy już 505zł [/FONT] [/FONT] -
najgorsze jest to,że Kangurek musi jechać w transporterze, bo jest duże prawdopodobieństwo,że zrobi kupę ze strachu. założymy mu chyba pieluchę, bo jak go wieźliśmy do nas z Gagarina wypaćkał się cały w swojej kupie. jeżeli Bartek pojedzie moim smartem z Simoną i Kangurkiem - bedzie to cięzka podróz (Simona wielka onka ledwo mieści się na tylnej półce w moim samochodzie). ja bedę musiała z pracy dojechać autobusem na Książęcą i potem do nas na wieś wracać autobusami ze 3 godziny.
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
wiem, że nie o to chodzi. tylko, że mi Was szkoda, że zostałyście na lodzie. ponieważ tymczasowanie Jurysia to na prawdę sama przyjemność, póki mnie na to stać, nie bedę doliczać karmy. -
bezjajeczny, ale nie najszczęsliwszy z tego powodu... psychicznie też to odczul. boi się wychodzic, chyba myśli, że go znowu wywieziemy. jak już zdejmiemy szwy, to mu wynagrodzę cały ten czas.
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
w takim razie w grudniu nie doliczam karmy. inaczej pomóc nie mogę -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
ronja replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
na dług Karmelka - zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/175171-Chevrolet-Corvette-1957-1-24-metalowy-dla-Karmelka-i-Marleja-do-14-12?p=13649339#post13649339[/url] -
wizyta jest na 18.10 jadą 2 psy - Kangurek i połamana Simona do nas z centrum jedzie się ponad godzinę w szczycie,a na Książecą trzeba liczyć około 1,5godziny - nie możemy się spóźnić
-
elmira, dzięki chociaż za dobre chęci mój mąz naprawia samochód, czy się uda, zobaczymy mamy też plan awaryjny, ale dosyć cięzki do realizacji, szczególnie dla mnie. jak znam życie, jak zwykle będziemy musieli poradzić sobie sami.
-
[quote name='LadyBell']Czy wiadomo coś w prawie Lenki?? Do Magdy ktoś się odzywał? wiesz może?? [SIZE=4][B]MAM JESZCZE JEDNĄ INFORMACJĘ!![/B][/SIZE] napisała do mnie Pani w sprawie [COLOR=Red]STIWIEGO. [/COLOR]Jest chętna do adopcji, jednakże mieszka w Łodzi w 40m2 mieszkaniu. Kocha zwierzęta i myślę że będzie starała się dać psu dużo miłości i cierpliwości. Co myślicie o takiej propozycji??:cool3: ps. więcej info o tej Pani dostanę później.[/QUOTE] LadyBell,jeżeli Stivi nie skorzysta, to może mógłby skorzystać mój tymczasowicz niewidomy onkowaty Jurand? Jest nawet trochę podobny do Stiviego. Juryś jest łagodny do wszystkich stworzeń. Ja też niedawno mieszkałam w 40 metrach z 4 psami i 2 świnkami morskimi. taki metraż mnie nie przeraża. bo liczy się podejście, odpowiedzialnośc i serce. właśnie takiego domu szukam dla Juranda. chciałabym z panią porozmawiać.
-
Faerie, ogromnie Ci dziękuję i Twojemu osobistemu narzeczonemu również:loveu:. Kangurek odzyskał chyba wiarę w człowieka. Czasem się jeszcze czegoś wystraszy, ale zrobił się z niego zwykły szczenięcy łobuz... Najbardziej upodobał sobie przewracanie kontenera na śmieci i rozwalanie śmieci przed naszym domem. Wystarczy mu 5 minut bez kontroli. Jest teraz wypuszczany pod specjalnym nadzorem:evil_lol:
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
tu Simbi Bimbi z dziś [url]http://www.youtube.com/watch?v=iT6MM2c5eXA[/url] Simbi chyba się nie pogniewa: Pipi, a tu moja Rudzia zwana Flungusiową. Ma gdzieś wątek, ale dawno tam nikt nie zaglądal. Rudzia ma ponad 15 lat, jest z nami 1,5 roku. W schronisku powiedzieli mi, że nie opłaca się jej adoptować, bo jest chora i pożyje ze 2 tygodnie... lato [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1476/rudzia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2867/rudzia2.jpg[/IMG] i teraz [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1750/rudzia3.jpg[/IMG] -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Faerie']Allegro dla Simbi, ustalone z Ronją na PW: [URL]http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3047957[/URL] :) Sukcesywnie wystawiam, będzie dużo książek historycznych, w tym rzadkie perełki. Mam nadzieję, że ludzie sięgną do portfeli i sypną groszem, żeby Święta były dla Simbi prawdziwie świąteczne. :D[/QUOTE] Faerie, ogromnie Ci dziękuję:loveu: -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
zapomniałam - nasza Rudzia chyba ma się lepiej:multi::multi::multi: je troszeczkę, trochę chodzi, dziś jak wróciliśmy z kościoła merdała ogonem i pchała się do nas. oczy już nie są takie zrezygnowane. nadal dostaje kroplówki, ale kryzys chyba zażegnany. w piątek było tragicznie, nie jadła od 2 dni, nie ruszała się, zwymiotowała czarną śmierdzącą maź, zawieźliśmy ją uśpić. wet kazał nam po nią przyjechać wieczorem. powiedział, że nie poddamy się skoro przezyła operację, że to kryzys po narkozie i że najgorsze za nią. wygląda na to, że miał rację. -
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Randa, masz szczęscie do porzuconych psów ostatnio:) dasz link do swojej nowej tymczasowiczki? Simbi była dziś na opatrunku - wydłużamy czas co 3 dni zmiana teraz. Antybiotyk wczoraj był ostatni raz. z łapy się sączy czysty płyn tkankowy, nie ma ropy ani żadnego syfu. we wtorek (przed kontrolą u dr Janickiego) u nas zrobimy rtg i zmienimy opatrunek, by w środę miała świeżutko. -
ja nie ciachałam:) pan doktor ciachał
-
w środę Kangurek ma mieć konsultacje u dr Janickiego. umówiliśmy dwa psy - Kangurka i połamaną Simonę po operacji stabilizacji zewnętrznej - Simona ma mieć kontrolę po operacji. Zepsuł nam się wczoraj samochod męża - ja mam mały dwuosobowy samochód, dwa psy mi się nie zmieszczą. Mogę zabrać tylko Simonę - jej wizyty nie mogę przełozyć. Potrzebujemy pomocy w transporcie. Mieszkamy 24km od centrum Warszawy w stronę Sochaczewa. Czy ktoś może nam pomóc? Inaczej Kangurek będzie miał przełożoną wizytę nie wiem na kiedy.