-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
[quote name='leni356']Ronja, a państwo nie chcieliby spróbować jeszcze z behawiorystą? mam dobrą panią do polecenia w Warszawie, pracuje z różnymi psami, oducza złych nawyków, pomaga właścicielom z różnymi kłopotami. Może warto spróbować? bo psy się spokojnie da z tego wyprowadzić[/QUOTE] zapytam, ale nie sądzę
-
[quote name='Pipi']Wykasowałam nr telefonu do pana.Ronia,może Ty go jeszcze masz?Mnie się wydaje,że podawałam Evelin,bo rozmawiałyśmy o tym żeby zaproponować temu panu innego kudłacza. Szkoda by było żeby do mnie zjechał.Już przyzwyczaił się do mieszkania w domciu,a tu nagle znowu na łańcuch?Ale oczywiście jeśli nie ma innego wyjścia,zabieram do siebie.Poszukamy mu innego domku tak?[/QUOTE] Evelin ma się skontaktować z panem, leni ma jakąs panią, jesli to nie wypali, będziemy ogłaszać Kajtka. jest tak śliczny, że na pewno domek znajdzie. na razie Kajtuś może zostać u swoich obecnych państwa. przykre tylko, że się przyzwyczaił i teraz kolejna zmiana w jego życiu...
-
[quote name='faalka']Krecik miał przedwczoraj wielki dzień :) Chodziła na spacerze bez smyczy! Mądrulka jedna pilnowała się nogi cały czas. Mama odpięła smycz, kiedy Krecik bawiła się ze swoim kolegą z podwórka - wspomnianym już chińskim grzywaczem. Krecik tak się przestraszyła zmiany, że zamiast kontynuować zabawę przybiegła natychmiast do mamy i siadła przy nodze. Chyba będę powtarzać jak mantrę - Krecik to najmądrzejszy pies świata :p:loveu::iloveyou::cunao:[/QUOTE] przynajmniej Krecikowi się udało:roll: właśnie dzis zadzwoniła do mnie pani, która adoptowała ponad miesiąc temu Kajtusia (przywiozła go Evelin na miejsce Kreci), że chce Kajtusia oddać, bo doły kopie w wypielęgnowanym ogródku:placz:
-
[quote name='enia']co za pech:-( może trzeba specjalisty sie poradzic?[/QUOTE] Kajtuś może zostać u państwa dopóki nie znajdzie nowego domu. ja nie mam miejsca, by go przyjąć teraz. Szczerze mówiąc, u mnie nie kopał dołów, biegał zadowolony, bawił się ze mną. Podobno również 2 razy przewrócił babcię, bo tak ciągnie na smyczy. nie wiem:roll: mi pani wydała się sensowna, mają suczkę z łańcucha, ktora też na początku niczego nie umiała - pani biorąc Kajtka mówiła mi, że po swojej Żabie, wie już czego się spodziewać po takim psie...
-
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Ronja jak Miłek, nie kuleje? Wszystko się dobrze wygoiło?[/QUOTE] wszystko się wygoiło, nie kuleje. Miłek nadrabia czas przymusowego bezruchu:p. jest radosny, skacze, biega, rozdaje całusy, bawi się z psami (dręczy je). jest przesłodki. -
Przerażona i zagubiona Funia - pojechała do domu i ma się dobrze :)
ronja replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Miłek swoją nadpłatę 24,90zł przekazuje na spłatę długu Funi [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13486564#post13486564]Zielonooki połamany Miłek skomlał 3 dni; po gwoździowanie obu łap, szuka domu - Strona 35 - Dogomania Forum[/url] -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red] Wydatki:[/COLOR][/B] [COLOR=Black]razem[/COLOR][B][COLOR=Black] 2496,10zł[/COLOR][/B] [B][COLOR=Red]Wpłaty:[/COLOR][/B] razem: [B]2521[/B][B]zł[/B]:multi: na plusie 24,90zł przeznaczam na spłatę długu Funi z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/przerazona-zagubiona-funia-pojechala-do-domu-dlug-zostal-pomozecie-145520/[/url] -
[quote name='ronja']Jedynym jego przewinieniem jest kopanie dołów o ogródku (pani ma super wypielęgnowany ogródek), ale jest mu to wybaczane;)[/QUOTE] niestety, problem okazał się poważny - nie pomaga nic, zakopywanie kup, karcenie. ledwo wybiega do ogródka, zaczyna obsesyjnie kopać doły. państwo podjęli decyzję o oddaniu Kajtusia:placz:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
przyłapany [IMG]http://img257.imageshack.us/img257/7061/morek17.jpg[/IMG] -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='GochaT']Ronju myslę,że ta obroża to dobry pomysł tylko musimy policzyć czy damy radę z deklaracjami na listopad , daj nam chwilę do namysłu ...[/QUOTE] Gosia, obroże kupmy w lutym/marcu (jak Juryś jeszcze u nas bedzie). teraz ma fiprex , potem przyjdą mrozy. najgorzej jest na wiosnę. -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='GochaT']No Juryś nie ten sam chłopak garnitur na święta zmienił - super Doszły jeszcze wpłaty od POKER 10,00 I iHABE 20,00 mam pytanie ile kosztuje ta obroża o której pisałaś (bardzo droga tzn.)[/QUOTE] Gosia, moje psy noszą kiltixy, zmieniam je raz na 5 miesięcy. koszt takiej obroży to 50 parę złotych. w sumie wychodzi taniej niż fiprexy co 4 tygodnie. w grudniu kończy się ważność Jurysiowej wścieklizny, będzie trzeba go zaszczepić. koszt u nas to 25zł. -
i ja się cieszę ogromnie:multi:
-
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Maciek, ja mam dla Ciebie ulotki nasze - psyniczyje, które działają pod skrzydłami fundacji Viva. mam tylko problem z przekazaniem ich koleżance z Ursynowa -
[quote name='faalka']Krecia przyjedzie do nas na święta więc będzie miała wtedy pełny serwis zdjęciowo-filmowy :loveu: [SIZE=1]Jest też okazja do odwiedzin, jeśli - Ronja - miałabyś czas i chęci :p[/SIZE][/QUOTE] chęci mam, tylko z czasem gorzej. jeżeli by się udało, to między świętami a nowym rokiem, bo mam wtedy wolne
-
[quote name='faalka']Krecik dostała kaganiec :diabloti: Nie, nie martwcie się ;) Nie zaczęła gryźć. Kaganiec dostała na wypadek ludzkiej głupoty. Mama została wyproszona z Krecią z autobusu przez kierowcę. Pasażerowie Kreci bronili, że taki malutki i grzeczny piesek i że spokojnie sobie jedzie ale kierowca się staborecił i podparł regulaminem. Tak, że Krecik ma teraz skórzany kaganiec chroniący przed przepisami. Na wszelki wypadek mama będzie go zabierać.[/QUOTE] dobrze, że nie pożarła kierowcy:diabloti: na jej miejscu tak bym zrobiła
-
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']tadam: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1385/kumpelanimalcafe.jpg[/IMG][/QUOTE] super!!!!!! -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
LadyBell dziekuję za ogłoszenia:loveu: -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']I do tego super domu:p[/QUOTE] inny nie wchodzi w grę Słodyczek Bzdyczek jest wyjątkowy:loveu: -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyBell']w jakiej miejscowości jest Miłek???[/QUOTE] pod Warszawą i szuka domu w pobliżu swojej tymczasowej pani:razz: -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
ronja replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
koleżanka kolezanki (:roll:) miała do Ciebie dzwonić. jutro ją zapytam -
[quote name='Randa']Następczyni to Simona w obrazku:lol: dzięki za pomoc, ja ogłaszać jeszcze nie umiem, a Evelin tymczasowo zajęta. Buziaczki dla Polunia:loveu:[/QUOTE] sunię znalazłam, strasznie biedna - ja to samo przechodziłam ze Słodyczakiem, ktorego znalazłam z połamanym stawem łokciowym, kością udową i kulszową i miednicą. miał gwoździowanie, zalożone 3 implanty. po 8 tygodniach implanty usunięto i Słodyczak bryka jak nowo narodzony:loveu: dzwoniłam do Evelin - sama Ci powie:roll:
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
ronja replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
biedniutka:-( trzymam kciuki za nią. -
[quote name='Randa']Co u Polusia? Mam już jego następcę, tj. następczynię w garażu.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Koszmar jakiś. W dodatku gdzie ja auto będę w mrozy trzymać.[/QUOTE] u Polusia bez wiekszych zmian na razie. zbieramy się do kastracji... pokaż nastepczynię:cool3: mogę ją poogłaszać