Jump to content
Dogomania

jankamałpa

Members
  • Posts

    4322
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by jankamałpa

  1. Odpisałam do Pani, poprosiłam o kontakt bezpośrednio z Wami. Podałm jej też link do ogłoszenia tego drugiego psiaka. Zobaczymy może któryś znajdzie dom.
  2. To podziękuję pani za zainteresowanie, napiszę, że psy nie są sprawdzone na koty - podam nr do WAs nich się kontaktuje i zdecyduje. Tak dopyutje o wszystko bo mam jeszcze jedengo kandydata, ale w pierwszej kolejności chciałaym żeby to od Was psiak poszedł. Tą drugą ofertę też jej przedstawie, to też pies z Dogo i też potrzebuje domu. Mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko temu?
  3. Dostałam na OLX zapytanie o Nikusia zaraz je zacytuje. Co mam odpiwedzieć, czy jesteście zainteresowani, czy mam odpisać żeby pani zadzwoniła po prostu i rozmawiała już z Wami? Teraz mail: Dzień dobry, zwracam się z zapytaniem do Państwa, o tego wlasnie psa, jest wyjatowo piekny, podam szczegóły dotyczące naszych warunków mieszkaniowych, otoczenia, aby Państwo zorientowali się czy jest taki wśród nich, który mógłby z nami zamieszkać. Mieszkamy w Poznaniu / dzielnica Grunwald/,przy ul.Bukowskiej, są to bloki 4 piętrowe, z lat 80, dlatego o tym pisze, gdyż zabudowa ta nie ma nic wspólnego z obecnie powstającymi strzeżonymi osiedlami-fortecami betonowymi. Dookoła miedzy blokami , po każdej str. są tereny zielone , trawniki, ścieżki rowerowe, starodrzew, przestrzennie po prostu. Czy pies mógłby mieszkać w bloku ./ 2 pokoje: jeden duży - przygotowana dla psa kanapa z ikei na wyłączność ,drugi mniejszy-córki /11 lat,/ ,4 piętro , mamy dwie kotki brytyjskie dwuletnie , spokojne , zżyte z sobą od małego,starsza 3 lata,młodsza 2 lata, każda ma swoje miejsca w mieszkaniu, razem jedzą, aczkolwiek czasem też urządzają po pokojach i korytarzu wyścigi , gonitwy ,zabieramy je czasem , na ławkę , koło bloku wśród drzew, wsłuchują się wtedy w odgłosy natury, liście, wiatr , gołębie.Po takim posiedzeniu schody od klatki do mieszkania pokonują w tempie błyskawicy, takie wyjścia robimy 1 w tygodniu mniej więcej, kotki mają balkon zabezpieczony , obserwują drzewa , ptaki, gołębie na parapecie, są tym pochłonięte. Tyle o kotach , pies musiałby je akceptować, nie musi ich od razu kochać, ale tez nie mogą się one go bać. Zapewnione miałby częste spacery , spędzamy aktywnie czas, dookoła wybiegi dla psów , niedaleko z lasek marceliński wybieg profesjonalny ,jn: http://poznan.naszemiasto.pl/artykul/wybieg-dla-psow-w-lasku-marcelinskim-oto-raj-dla,2399493,artgal,t,id,tm.html , rano spacer do szkoły i ze szkoły z córką , spacer do parku 3 x w tyg ,gdzie córka trenuje tenis, dwie godziny na świeżym powietrzu, czy to wszystko nie wynagrodziłby psu willi z ogrodem ogrodu? W moich latach szkolno -studenckich posiadaliśmy wyżła 12 lat od szczeniaka / lata 80 te/ , tez mieszkaliśmy w bloku z rodzicami,raz zdarzył się incydent, został pogryziony przez boksera dość dotkliwie, miał wtedy 10 miesięcy, piękny pies, mądry, karny, rodzinny,kochany.Po śmierci naszego psa ojciec nie chciał już innego, i tak pozostało. Do października co weekendy jeździmy na działkę moich rodziców 50 km za Poznań / okolice Skoków wlkp/ : tereny wiejskie, las, pastwiska, pola, rzeczka miedzy dwoma jeziorami,tereny wręcz "dzikie" ,mój ojciec to zapalony wędkarz. Dlaczego marzy nam się taki pies ? , Jestem zwolenniczką dużych psów,o pięknej urodzie, rodzinnym charakterze, pewnych siebie, absolutnie nie psów przytulanek, jak yorki , male pieski, z moim wymarzonym psem musimy czuć się bezpieczne, aczkolwiek nie zdominowane, jestem przygotowana na pracę z psem, uszanowanie jego prywatności,chwil sam na sam, ale też chcę z nim spędzać aktywnie czas. Nie dam sobie też wejść na głowę, sama mam 180 cm wzrostu, słuszną posturę, oczywiście nie może być mowy aby moja córka się psa bała,,, Dodam ze pracuję w domu, jestem kasjerem lotniczym, własna działalność, tak że nie jestem związana czasem pracy , powrotami , wyjściami etc... Proszę o Państwa zdanie, mogę oczywiście przesłać zdjęcia osiedla , mieszkania, nas, kotów, jak potrzeba oczywiście. Czy są wśród psów Państwa Fundacji, takie którym nasze warunki odpowiadają.. pozdrawiam, Pani się podpisała, ale wykasowałam.
  4. Ja tylko podczytuję wątek i może nie powinnam zabierać głosu, ale moim zdaniem skoro już raz nasikał na kołdre to będzie to robił - ilość kuwet tego nie zmieni. Mam dwa koty już 13 lat i też mi cały czas gdzieś leją. Jak mają "dobrą fazę" to z tydzień jest spokój, ale jak złą to co dziennie jest gdzieś nalane, na koytarzu, w kuchni, tylko nie w kuwecie. Zwierzęta taj jak ludzie mają swoje charaktery, są czyściochy i brudasy. Kotek jest piękny, ale może okazać się brudasem zanczeniu, że kuweta go nie będzie interesować.
  5. Teraz jak się coś zedytuje w ogłoszeniach to OLX ponownie weryfikuje i dopiero są widoczne.
  6. Mało teraz piszecie na Dogo, to nawet nie wiadomo ile macie psów i co się u Was dzieje:(
  7. Czy wizyta się udała, Topik ma dom? A inne psiaki?
  8. Na stronie hoteliku Murki są zdjęcia Foresta: www.hotelumurki.c0.pl
  9. Forest jest u Murki, czy mogę też podać nr do Murki ? Już doczytałam w mailu wysłałam do mnie,że mogę podać. Już zedytowałam ogłoszenia.
  10. Podajcie mi na priv jeszcze raz numer kontaktowy do ogłoszeń Foresta. Może ja jakiś błąd zrobiłam w numerze i dlatego nikt nie dzwoni.
  11. "Mamy tragiczny bilans" Ojej niedobrze, trzeba twardo pilnować finansów, bez żadnych zapożyczeń. Mamy na Dogo przykład Sylwii, a może i innych jak łatwo można stracić panowanie nad sytuacją. Czy jakieś "datki" dla Was można wpłacać na konto Animalii?
  12. Uśmiechnięty Maksio na dobranc :).
  13. Poszła stała za sierpień dla Grzesia i Blekusia.
  14. Dzieje się coś nowego? Jakieś dobre wiadomości?
×
×
  • Create New...