-
Posts
11601 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Isiak
-
[B]blackgerl[/B], wzór poleciał wraz z tabelą konwersji. [B]roma_121[/B], ja zawsze wolę korzystać w gotowych opracowanych już wzorów, gdzie jestem pewna efektu końcowego. Z przeróbkami do końca nie wiadomo, jaki będzie efekt. Zbyt dużo pracy i czasu sie ryzykuje, żeby ostatecznie wywalic do kosza - mojej przyjaciółce już dwa razy się zdarzyło zabrać za haftowanie niezbyt udanie zrobionych przeróbek i musiała wywalić, żeby dzieci tym nie straszyć :) A [B]Kinię [/B]muszę rozreklamować wśród znajomych - chociaż jako odludek nie mam ich zbyt wielu.
-
[quote name='Vicky62']Mnie zafascynowały te hafty....cudooo.Isiak,a te cavalierki sa boskie, mam bzika na ich punkcie, bo mam dwie sunie tricolorki. Gdzie mogę dorwać wzór tych psiaków.Hafciarką nie jestem,ale będę próbować...moze cos z tego wyjdzie, choćby mały breloczek. Oczywiście kciuki za Kinię.[/QUOTE] Wzory "kartkowe" i "breloczkowy" mogę przesłać na maila. Te z Haftixa niestety nie - po zmianie kompa mam niezainstalowny program, musiałabym na nowo go ściągnąć i wykupić kod. Może nawet warto, bo od tego czasu został ulepszony. Trikolorek wyszyty przeze mnie to mój wytwór własny, więc też nie mam do niego wzoru. Ale UWAGA! Mam PORTERT TRICOLORA - CUDO!!! projektu Jill Oxton. Mały i śliczny - polecam. Mogę nawet wyhaftować, ale nie oprawię, bo mam do tego dwie lewe ręce :)
-
Saba zostanie u swoich właścicieli, my będziemy pomagać i sprawdzać
Isiak replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Nie znam tego tatuażu jeszcze.[/QUOTE] Może to być tatuaż schroniskowy, jeśli sunia była adoptowana ze schroniska. -
Alladyn umierał w mordowni w Olkuszu, miał połamane tylne łapy, już w DS
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
[quote name='roma_121']Ja wierze, że ten psiak skradnie jakiejś osobie serducho i trafi w dobre i odpowiedzialne ręce.[/QUOTE] Życzę mu tego z całego serca :) -
Alladyn umierał w mordowni w Olkuszu, miał połamane tylne łapy, już w DS
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
To piękny pies i widać, że zadbany, nie jest chudy znaczy się, czy nikt go nie szukał? Może ktoś rozwiesiłby w Olkuszu ogłoszenia, że znaleziono dalmatka? A może on jest z innej miejscowości, tam przywożą psy tylko z Olkusza? -
5 letnia Tosia (owczarek szetlandzki) znalazła dom :)
Isiak replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']Któraś z cioteczek dała suńkę na forum sheltie a tam jedna osoba zastanawia się czy suńki by sie zgrały. Ma już jedną dorosłą sunię sheltie. To byłby forumowy dom. [/QUOTE] Ale byłoby super! Sheltie to też moje marzenie... kiedyś... może... -
Ikar za TM... Śpij spokojnie... [*]
Isiak replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajny łaciatek. Może to nowe miejsce tak go przeraża? -
MATI - kochany 3 latek, prawie całe życie spędził w schronisku / W DS :-D
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vilena']Już dodałam Twój do obserwowanych :)[/QUOTE] I wzajemnie :) -
MATI - kochany 3 latek, prawie całe życie spędził w schronisku / W DS :-D
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
Mam bloga, ale mój to taki bardziej poświęcony moim robótkom. Ale psiaki tez często na nim goszczą :) Link do niego mam w podpisie - zapraszam :) A ja zaraz biegnę na Twojego :) -
MATI - kochany 3 latek, prawie całe życie spędził w schronisku / W DS :-D
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
Ale przystojniak! :) Wieczorem umieszczę go na swoim blogu w kąciku adopcyjnym. -
[quote name='storozak'][URL]http://www.haftix.pl/[/URL] to jest polska strona z programem, który przerabia zdjęcia na haft:)[/QUOTE] Przerabiałam tym programem zdjęcia, ale żeby wyszło ładnie, to najpierw zdjęcie trzeba przygotować w programie, np. PhotoShop czy jak on się tam nazywa. Bez tej wcześniejszej obróbki program zniekształca kolory i wybiera do haftu około 260 kolorów nici - koszmar! Haftowałam dwie przeróbki zdjęć - pierwsza bez przygotowania zdjęcia, malizna, na którą wyszlo mi 263 kolory, druga po przygotowaniu zdjęcia, obraz dośc duży - wyszło mi 63 kolory. Możecie je obejrzeć na moim blogu - to te portrety cavalierów w ramkach, 6 i 7 zdjęcie w poście. [URL]http://www.donka66.blogspot.com/2011/07/dwa-w-jednym.html[/URL] Jest też polski program Abakan.
-
okaleczona, wyesploatowana pekinka - ofiara rozmnażaczy!
Isiak replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Podnoszę wątek. A czy Koci Świat wie o Klarze? -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
Isiak replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaprosiłam do odwiedzenia mojego bloga i przeczytania postu z ogłoszeniem 5 blogerów z Myszkowa. Większość to chyba uczniowie, więc wieści mają szansę roznieść się po szkołach, a wiadomo, dzieciaki i młodzież to bystrzy obserwatorzy :) Jedna osoba raczej dorosła. Zobaczymy, czy to coś da. Mam nadzieję, że uruchomiłam pocztę pantoflową, a to jedna z najskuteczniejszych metod rozsiewania informacji :) Co do prochów - mój małżonek w ostatniej woli życzył sobie skremowania i rozsypania prochów w lesie lub na łące, bo nie chciał spocząc na żadnej nekropolii. Niestety, musiał, urna została pochowana na cmentarzu. -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
Isiak replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To tak, jak ja zamierzam zrobić :) A wracając do śledztwa - może listonosze skojarzą psa? -
Zlikwidowana koszmarna psedo - 52 psy - także czin.
Isiak replied to Isiak's topic in Już w nowym domu
Na wątku nie ma osób z fundacji (chyba?) -
Zlikwidowana koszmarna psedo - 52 psy - także czin.
Isiak replied to Isiak's topic in Już w nowym domu
Ja także dziękuję, kilka lat temu założyłoam konto na FB, ale nie korzystam, bo nie umiem się tam poruszać. -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
Isiak replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja myślę, że trochę źle się stało, że w artykule, który się w Myszkowie ukazał, nie ma wzmianki o nagrodzie Wilczurka. Być może osoby, które chcą mieć sąsiedzką zgodę i spokój, jakoś odżałują te 3.000 zł i przejdą nad tym do porządku dziennego, ale 100.000 to już lekki szok i pokusa bardzo silna, może się okazać silniejsza niż sąsiedzkie więzi. -
okaleczona, wyesploatowana pekinka - ofiara rozmnażaczy!
Isiak replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A ja dodam, że oprócz płyt na bazarku są też książki - może komus wpadnie coś w oko? -
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
Isiak replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trochę mi ulżyło, że to nie u nas. Ale pomysłowość naszej "złotej młodzieży" także bywa bez granic... Strach się bać. Mam tylko nadzieję, że los odpłaci sprawcom. Czasem tak bywa. Pamiętam, jak na trzeci dzień po moim ślubie pojechaliśmy z mężem do jego rodziców. Przebywała tam wtedy jeszcze jego rodzina z Torunia czy okolic Torunia, jakiś wujek z rodziną. I przy stole zaczęli wspominać różne historyjki, m.in. jak kiedyś robili na działkach grilla i przyplątał się pies. I ten wujek dla zabawy siekierą odrąbał mu ogon. I wszyscy się zaczęli śmiać, z tego, jak ten pies uciekał. Dla mnie to był szok. Szok podwójny. Po pierwsze: niby normalny człowiek, a zrobił coś takiego? Po drugie: jak to możliwe, że weszłam do TAKIEJ rodziny? Pamiętam, że zrobiło mi się niedobrze, byłam wściekła na siebie, że jednak wyszłam za mąż, chociaż nawet jeszcze w dniu ślubu miałam poważne wątpliwości, wtedy wstałam od stołu, powiedziałam, że z potworami przy stole siedzieć nie będę, i sama pociągiem wróciłam do domu, po drodze życząc temu wujkowi sprawiedliwej zapłaty od Boga (chociaż jestem osobą niewierzącą). I wiecie co? Po kilku latach dostał wylewu i latami żył jak warzywko, a ja tylko się zastanawiałam, czy czasem mu się przypomni, co zrobił. Wcale go nie żałowałam. I nawet na pogrzeb nie pojechałam z mężem. Zresztą prawie nigdzie nie jeździliśmy razem, każde miało swoje życie. -
Alladyn umierał w mordowni w Olkuszu, miał połamane tylne łapy, już w DS
Isiak replied to Vilena's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do kropka. Cudnie, że już próbuje chodzić. Strasznie mi przykro, że nie mam tyle kasy, żeby pomóc. Mogłabym zrobić bazarek ze swoimi pracami, ale na to potrzebuję czasu :(