Havanko jeśli byłabyś uprzejma i skleciła tekścik dla Lady Cz. to byłabym wdzięczna. Nie niszczy, nie sika, przytulanka, może być kot i pies. Na kanapę, dla aktywnych.
:) Dzięki Pokerku :) Takie słowa w Twoich ustach to powód do dumy :)
Havanka pisała o zostaniu w rodzinie ale dalszej (tak myślę) - taki też był zamysł mej odpowiedzi. Zostawiłabym Czekoladkę już dziś, mąż zresztą też :) ale wiem że 3 psy na stałe to koniec tymczasowania - to po pierwsze. A po drugie to widzę że Mimronki bardzo się zżyły i średnio tolerują "obcych", a jeszcze "obcych" którzy kradną serce pańciostwa i zakochanych w ICH pani to już nie mogą ścierpieć. Byłoby mi żal i ich i jej. A że mi serce pęknie...............
Czekam do soboty wieczór. Chciałabym jej znaleźć domek bez olx - wśród rodziny, znajomych. Nie wiem jak ją komuś oddam :(
Oczywiście Hawanko byłabym wdzięczna za pomoc. Jakiś tekst się ułoży, parę zdjęć i puścimy na Katowice :(
Arielka. I wcale nie jest to prawda :D Arielka ma na imię Alaska - pod kolor oczu. Bardzo ją kochają - i to najważniejsze. Ma blisko las, rzeczkę. jest w swoim żywiole.
Jak pasują do siebie z Panią Karoliną. Łezka mi się w oku zakręciła.
Już nie trzeba trzymać. Arielka ma DOM. Mało tego Arielka jest już w swoim domku. cudnym, wspaniałym, ciepłym domku. mamcia to Pani weterynarz więc opiekę weterynaryjną będzie miała na co dzień. Mam nawet kilka zdjęć - zaraz wrzucę :)
Mam wszystkie wpłaty z mojego bazarku. Bardzo dziękuję. Uzbierałyśmy 136,50 zł. Dokładam do 140 zł i dzielimy
60% na Morelkę czyli 84 zł
i 40% na Hopcię czyli 56 zł
Wpisuję w rozliczenia dziewczyn
Wpłynęły pieniążki z bazarku Bogusik w kwocie 248 zł oraz stała za III od agusiazet w kwocie 50 zł. Wpisuję w rozliczenie. Bardzo serdecznie dziękujemy :)