Jump to content
Dogomania

tula

Members
  • Posts

    3626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tula

  1. Ja też swoje cały czas odnawiam, bardzo bym chciała, żeby ktoś go pokochał. Acha, w ogłoszeniach piszę że jest możliwość pomocy w transporcie, jakby ktoś z innego miasta sie zgłosił to będziemy kombinować jak go zawieźć.
  2. Może akurat to że w tym domu są dzieci to dobrze o ile Norka lubi dzieci, a słyszałam że tak, bo będzie miała towarzystwo. Ona się podobno bardzo szybko przyzwyczaja do ludzi, ja najbardziej niepokoję się tym psem, którego mają. Poczekam na opinię koleżanki, która tam ma pojechać wieczorem i przekażę ją p. Ali i Wam.
  3. To jest podobno jakaś rodzina, mieszkają w domku na jakimś nowym osiedlu na obrzeżach Pionek. Pan powiedział pani Ali że wysterylizuje Norkę jak tylko odkarmi malucha. Nie wiem co mysleć o tym domu, dzisiaj pojedzie ta koleżanka i zobaczy, ona nie jest z naszego TOZ-u, ale jest wielką miłośniczką zwierząt i cały czas im pomaga, mam nadzieję że w przyszłości ona i inne osoby z Pionek będą działały razem z naszym TOZ-em, ale narazie niestety ze względów o których nie chcę tu pisać jest to niemożliwe. Ja boję się juz tylko jednego po poprezdniej adopcji, tego że ludzie potrafią bardzo dobrze kłamać, mam nadzieję że ten zainteresowany pan jest inny.
  4. Tak Asior wielkie dzięki za banerki:loveu: Do p. Ali zgłosił się jakiś gość z Pionek, który chce adoptować Norkę i małego, nie wiem co to za człowiek, poprosiłam poleconą mi przez kolegę panią z Pionek, żeby pojechała i sprawdziła ten dom. Obiecała, że pojedzie dzisiaj wieczorem i potem do mnie zadzwoni.
  5. Tak DT to dla mamy i malucha w tej chwili jedyna szansa, błagamy o pomoc:-(
  6. Ja nie jestem wetem i nie wiem czy jest to w jego przypadku niebezpieczne, ale uważam że ktoś to powinien obejrzeć. Można na początek wziąć zdjęcia Jankesa i pokazać jakiemuś wetowi, ja u swojego będę dopiero za jakieś półtora tygodnia na kontroli z moją Zuzią, więc jak do tej pory nikt tego nie zobaczy to wezmę jego fotki i pokażę.
  7. Gorzej jak do tej pory jeszcze bardziej pogorszy się stan jego oczek, dziewczyny jeździły z nim do Wawy do lekarza, kupowały krople a teraz w schronie nie ma osoby, która by łaskawie mu je zapuściła:angryy:
  8. Ja mogę psiaka poogłaszać, ale jak zwykle prosiłabym Cię Red o jakiś tekścik do ogłoszeń bo ostatnio nie wyrabiam. No i faktycznie jak Misio zrobił się w schronie agresywny to może być problem gdyby ktoś się zgłosił, trzeba chyba poprosic kogoś z pracowników, żeby go poobserwowali jak sie zachowuje na codzień.
  9. Ok wpłacę jak najszybciej, mam lekkie ze wszystkim opóźnienie, bo mi się dzieciaki pochorowały i nie mam chwili wolnego.
  10. Ma oczywiście na gumtree wawa i kraków, na alegratka, eoferty, dwukropek, cafeanimal, e-zwierzak, adopcjapsa i jeszcze na paru. Cały czas oczywiście wszystkie odnawiam, przypomnij mi żebyśmy mu w piątek zdjęcia cyknęły.
  11. Cholera czy wetka nie ma naprawdę paru chwil żeby mu krople wpuścić:angryy: Biedny Floyd ogłaszam go cały czas, oby ktoś w końcu zadzwonił.
  12. Napisał do mnie nowy pan Molly:loveu:, sunia została wykąpana i ma zamówione środki na poprawę sierści, bo bardzo lnieje. Niestety w schronisku nikt nawet nie był na tyle miły żeby sunię przed podróżą do nowego domu wyczesać a podobno sierść jej strasznie wypadała co najbardziej odczuł samochód mojego TZ:evil_lol:. Molly jak pisał jej pan jest bardzo ruchliwa i radosna, lubi też rozdawać buziaki. Bardzo pilnuje swojego terytorium i nie przepada za innymi psami. Niestety nie lubi kotów o czym nie wiedzieliśmy, ale w domu nie ma kotów są za to w pracy jej nowego pana, do której będzie narazie zabierana bo nie lubi być sama. Pan będzie ją od kotków izolował. Jak tylko będę miała jakieś nowe wieści o Molly to zdam relację, poprosiłam też o zdjęcia jeżeli by takie były.
  13. Ja też się martwię o Majkę, a niestety nie mam możliwości jeździć do schroniska i jej odwiedzać, cieszę się że wszystkie odwiedzacie jej wątek i tak bardzo staracie się jej pomóc. A i mam pytanie czy te zadeklarowane pieniądze na hotel dla Maji mam wpłacać teraz czy jak już sunia będzie w hotelu i bardzo bym prosiła na PW nr konta na który mam wpłacać.
  14. Też tak mi sie wydaje, moja sunia ma dokładnie tak samo i wet powiedział, że stawy mogą się kiedyś zablokować i nie będzie mogła wstać, ona ma dysplazję stawów w tylnych łapach i dlatego obciąża przednie przy chodzeniu. Bierze leki przeciwzapalne i takie na dysplazję, myślę że Jankesa powinien obejrzeć jakiś weterynarz.
  15. Własnie też mi to wygląda na "niedźwiedzią łapę", a jeżeli tak jest to pewnego dnia mogą mu się całkiem zablokować w niej stawy, a nie oglądał tego jakiś wet? On chodzi na trzech łapach i bardzo sobie przez to może obciążać tą przednią, może powinien dostawać jakieś leki na dysplazję? Myślę że dobrze jakby to zobaczył jakiś weterynarz.
  16. P. Alina napisała, że dowie się gdzie wpłacać pieniądze, ale narazie Norka i maluch mają zagwarantowany pobyt w tym hotelu tylko na tydzień bo potem miejsca są zarezerwowane ze względu na okres wakacyjny i nie wiadomo czy będą mogli tam dłużej zostać [B]dlatego nadal pilnie szukamy DT dla nich.[/B]
  17. Ja niestety nie robię allegro, ale od nas z Radomia robi Monday, możesz do niej napisać i napewno nie odmówi. Ja robię ogłoszenia na gumtree wa-wa,gumtree kraków, gumtree łódź, alegratka, eoferty, adopcjapsa, dwukropek, aleokazja,e-gratka, cafeanimal i jeszcze jak mam czas na paru innych. Ogłaszać psiaka można zawsze, tylko jak piszecie, że on jeszcze nie jest gotowy to może byc problem jak ktos się zgłosi, my ostatnio tak miałysmy z sunią w typie rottka, którą ogłaszam już od wielu miesięcy. Zgłosiła sie pani z Krakowa, która chciała ją adoptować i wiedziała, że sunia jest dość nieufna i boi się smyczy, jednak przyjechała specjalnie do Radomia żeby dać jej szansę. Niestety sunia była zbyt wycofana i nie dała się wyprowadzić z boksu na smyczy, a ta pani mieszka w bloku więc nie miała by jej jak wyprowadzać na spacery. Ostatecznie pani wzięła innego pieska z naszego schronu, a u nas niestety jest mało wolontariuszy i nie ma kto popracowac z sunią. A jak w końcu z tą łapką Jankesa, czy jest ok bo dziwnie wygląda?
  18. Ok to będę sledzić watek i w razie czego jestem do dyspozycji i tak robię ogłoszenia psiakom z naszego schronu i paru innym to mogę też jak będzie trzeba zrobić Jankesowi. A czy wiesz czy ta jego przednia łapka jest w porządku, bo ja mam sunię z dysplazją stawów i jej łapki wygladają tak jak łapka Jankesa na zdjęciach.
  19. Przekazałam panu w rozmowie tel. jeszcze przed adopcją żeby narazie trzymali Molly na smyczy na spacerach. Mam nadzieję że ich pokocha i nie będzie chciała uciekać.
  20. Powiem szczerze że nie mam namiarów gdzie wpłacać pieniądze, bo p. Ala wczoraj mnie poprosiła żeby napisać na dogo prośbę o wsparcie Norki i malucha w hotelu. Do p. Ali trudno sie dodzwonić ale napiszę maila do p. Aliny żeby się dowiedziała i mi odpisała, wilekie dzięki dziewczyny:loveu:. Ja też się postaram coś dorzucić, mam dawać stałą opłatę na hotel dla suni z naszego schronu, ale narazie jeszcze nie pojechała to wpłacę na Norcie.
  21. Przypadkiem trafiłam na ten wątek i gdybyście chciały to też mogę poogłaszać Jankesa, jeżeli uznacie że jest gotowy do adopcji, bo widzę że są spory na ten temat. Mam tylko pytanie bo nie czytałam całego wątku, czy Jankesowi nie siadają stawy w przedniej łapie bo to tak wygląda na zdjęciach?
  22. Molly pojechała dzisiaj do swojego nowego domku w Warszawie, zaadoptowali ją mili państwo, którzy odpowiedzieli na jedno z ogłoszeń. Wieczorem postaram sie z nimi skontaktować i napiszę więcej, wiem że nowy pan Molly, który odbierał ją od mojego TZ bardzo się ucieszył jak ją zobaczył.
  23. [quote name='agaga21']tytuł za długi o 3 znaki.[/quote] Ja w swoich ogłoszeniach Majki daję tytuł: "Maja - dlaczego nikt mnie nie chce?", ale nie wiem czy jest on udany. Można oczywiście zamiast Maja wpisać "łagodna amstaffka"
  24. Ja też pisałam na PW do dziewczyn z dogo z prośbą o DT, ale niestety w tej chwili nikt nie ma takiej możliwości. Ona na stronach gdzie daję ogłoszenia ma naprawdę sporo wyświetleń i mam nadzieję, że w końcu zgłosi się ktoś odpowiedzilny i dobry, kto ją adoptuj, ale w tej chwili najważniejsze, żeby Norka miała czas, żeby wykarmić malucha i żeby można jemu poszukać DS.
×
×
  • Create New...