tula
Members-
Posts
3626 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tula
-
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Słodki jest na tym filmie:loveu: Pokazałam dzisiaj zdjęcia Jankesa wetowi i on powiedział, że to faktycznie według niego jest "niedźwiedzia łapa" powstała w wyniku obciążenia. Powiedział że przydałoby się dawać cos na wzmocnienie stawów no i że Jankes jest trochę grubaśny, a waga ma tu duże znaczenie. Niestety póki jest w schronie to ruchu mieć więcej nie będzie. Zaczęłam już robić ogłoszenia, dzisiaj porobię więcej i powklejam linki. -
No Maja jest bardzo miła dla ludzi, ale jak tylko widzi jakiegoś psiaka to powarkuje, nie ryzykowałyśmy podchodzenia z żadnym blisko do niej bo jest naprawdę potężna, a nie wiadomo jak by zareagowała. Nie mam niestety żadnego zdjęcia ze zbliżeniem jej mordki, ale z psami jest taki problem że nie chcą się ustawić do portretu:evil_lol:
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
tula replied to red's topic in Już w nowym domu
Widziałam wczoraj Floyda, bardzo miły piesio i duży:lol: Faktycznie te jego oczka nie wygladają najlepiej:-(, ale mimo to jest bardzo pogodny, chociaż siedzi w małym boksie. Razem z nim jest jeszcze jedna sunia. Monday, wielkie dzięki za wyróżnione allegro, oby ktoś zadzwonił. -
A ja wczoraj zrobiłam Maji nowe fotki:lol:, Agaga mogę Ci je przesłać na maila żebyś wkleiła na wątek? Bo ja nie umiem:oops: Wydaje mi się że Maja już lepiej się czuje, wyglądała na pogodną, chociaż naszym zdaniem ten brzuszek nie wygląda całkiem dobrze, ma jakieś zgrubienia, ale to dziewczyny muszą skonsultować z wetką, tak myślę.
-
Roki wrócił z adopcji (schr.Radom)-pojechał już do domku!
tula replied to red's topic in Już w nowym domu
Super, naprawdę super:lol: Miał chłopak szczęście, tym bardziej że nie musiał długo siedzieć w schronie, ja po dzisiejszej wizycie tam mam niezłego doła i nawet nie chcę sobie wyobrażać co czują te wszytstkie biedne stworzenia. Roki bądź szczęśliwy psiaku:loveu: -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
tula replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
A czyż to dla Dżinki nie cudowna dieta, na pewno jest zachwycona:lol: A ja jestem zachwycona, że zdarzają sie takie domki:loveu: -
Mam kolejne wieści z nowego domku Molly:lol: Sunia już się zadomowiła, ale niestety na spacerkach nie słucha sie za bardzo dlatego narazie chodzi na smyczy, Pan pisał że potrafiła im też czmychnąć z ogródka ale zaraz wracała. Napisałam Panu, o tym żeby założyć jej adresówkę, Państwo postanowili z nią popracować żeby bardziej słuchała się na spacerach, myślę że to dobry pomysł. Sunia jest szczęśliwa i pogodna, trafiła do naprawdę dobrego domu. Dostałam fotki:lol:, wysłałam je do Red żeby powklejała na wątku, bo ja się ciągle nie nauczyłam.
-
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Jesli chcesz, to skorzystaj z tekstu z Allegro do ogloszen... :lol: [URL="http://www.allegro.pl/item671664731_nie_mam_lapki_dlatego_nikt_mnie_nie_chce.html"]Allegro[/URL][/quote] Dzięki Sabina już sobie go kopiuję:lol: Dzięki za info Majuska:lol: -
Niestety p. Ala jeszcze do mnie nie dzwoniła, postaram sie z nią jutro skontaktować, bo czasem ma problemy z linią telefoniczną. SBD niezły cytat:lol:
-
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A gdzie jest dokładnie to schronisko w którym przebywa Jankes i czy mam pisać w ogłoszeniach że istnieje ewentualna możliwość pomocy w transporcie? A i jeszcze jedno Jankes nie jest wykastrowany? Faktycznie patrzyłam na datę założenia wątku:lol: -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A jeszcze jedno pytanie o ile dobrze sobie wyliczyłam to Jankes ma teraz ok 4 lat zgadza się? -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny a ja będę nudna i jeszcze raz wejdę na temat Jankesa, może ja porobię mu trochę ogłoszeń i będę je regularnie razem z innymi, które robię odnawiać? Czasem psiaki szybko znajdują dom, a czasem ogłaszam je przez wiele miesięcy, ale staram sie to robić regularnie, same wiecie że nie łatwo znaleźć dom dla psiaków ze schronów, więc może do tego czasu Jankes trochę się otworzy, co myślicie? -
Dziewczyny poczekajmy, może dzisiaj sie coś wyjaśni, w końcu wszystkim nam chodzi o dobro Norki, sunia narazie jest w hotelu więc jest bezpieczna.
-
Rozmawiałam dziś z p. Alą, przedstawiłam jej Wasze zdanie i propozycje pomocy, nie wiem co ostatecznie postanowi, ale ona uważa że Norka z hotelu powinna pojechać do nowego domu, żeby jeszcze bardziej jej nie stresować dodatkowymi zmianami. Norka podobno bardzo szybko się przywiązuje, to akurat p. Ala wie z relacji Grzegorza, dlatego p. Ala uważa że ciągłe zmiany domów będą jeszcze gorsze dla jej psychiki. P. Ala ma dzisiaj zadzwonic do tego człowieka zainteresowanego adopcją Norki i malucha i konkretnie porozmawiać, nie wiem co ostatecznie postanowi i czy po tej rozmowie nadal będzie przekonana że to dobry dom, jak tylko się czegos dowiem to napiszę.
-
MA DOM!!!!Wychudzony,skołtuniony,brudny BERNARDYN- Radom!!!
tula replied to monikab's topic in Już w nowym domu
Super wieści Monika, baaardzo się cieszę:loveu: -
Roki wrócił z adopcji (schr.Radom)-pojechał już do domku!
tula replied to red's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Roki tak szybko znalazł nowy dom, oby był tam bardzo szczęśliwy:loveu: Red napisz jak możesz do tych państwa jutro jak Rokiemu minęły pierwszy dzień i noc w nowym domku. -
Owczarkowaty, młody trójłapek Jankes - już we wlasnym domu!!!
tula replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A ja nadal nie wiem czy mam robić ogłoszenia, bo cały czas zdania są podzielone, tylko zastanawia mnie jedno, skoro Jankes jest dość nieufny i nie robi postępów, a jest już w schronisku długo to czy dalsze jego tam przebywanie nie poskutkuje tym, że zrobi się jeszcze bardziej wycofany? No i ta łapa mnie martwi, może z nią ok, ale jak nie i nie będzie leczony to może być tylko gorzej. -
wszyscy się zgadzają co do tego, że Norka powinna mieć sterylkę przed adopcją, ja też tak uważałam od początku i nadal tak uważam, ale jest teraz problem z przetrzymaniem Norki i małego do czasu adopcji. Po pierwsze w hotelu brak miejsc, a po drugie brak środków na jej utrzymanie i ewentualną sterylkę. Nie wiem czy ludzie zainteresowani jej adopcją w razie czego chcieliby czekać do czasu aż sunia zostanie wysterylizowana, my mielismy przypadki kiedy nie mieliśmy transportu żeby przewieźć psiaka do nowego domu, więc ludzie rezygnowali i brali jakiegoś psiaka z pobliskiego schroniska. Nie mogę nadal sie dodzwonić do p. Ali i nie wiem co ona na ten temat myśli, może uda się jednak znaleźć jakieś rozwiązanie, sama już nie wiem.
-
Dziewczyny tak jak pisała MTF najlepiej będzie jak będziemy ignorować posty belindy11, może jej(jemu) się kiedyś znudzi, a nic ważnego do tego wątku nie wnosi. Koleżanka, która miała sprawdzić dom przed chwilą do mnie dzwoniła, jej wrażenia są pozytywne, ludzie sprawiają wrażenie sympatycznych, oprowadzili ją po domu i podwórku. Ten psiak, którego mają mieszka w budzie w zadaszonym boksie, ma duży wybieg. Norka i maluch mieliby mieszkać w domu, pan oczywiście mówił o sterylce ale zastanawiał się też czy jest sens operować Norkę, jeżeli nie będzie miała styczności z ich psem ( ale to chyba tylko z tego powodu że uważa że taka sterylka to coś naprawdę poważnego). Nie pomyslał chyba, że szczeniak kiedyś dorośnie a też jest psem, w każdym razie bez oświdczenia, że Norka zostanie wysterylizowana p. Ala napewno jej nie da. Kolezanka powiedziała, że jeżeli oni adoptują Norkę i malucha to ona będzie co jakiś czas tam zaglądać. Nie przekazałam jeszcze tych informacji p. Ali bo nie mogę się do niej dodzwonić.
-
Problem polega na tym, że sunia może być w tym hotelu tylko tydzień bo potem ze względu na wakacje są miejsca zarezerwowane, a nawet jakby się udało jakoś dłużej ją i małego tam trzymać to potrzebne są pieniądze na hotel, a p. Ali nie stać na utrzymanie Norki w hotelu. Teraz nie można suni sterylizować bo ona jeszcze karmi małego i tak kółko się zamyka. Ja też bym wolała żeby Norka była już wysterylizowana idąc do adopcji.