Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Może masz za mały garnuszek? Mogę wypożyczyć na 2-3 dni:lol:
  2. :lol: ja mam tylko dwa głody chodzące, dlatego mniej troszkę gotuję. A garnuszek faktycznie, bigosiku by było i było i było.....:eviltong:
  3. no nie, Fafinek jeszcze nie dostał żadnej lampy, to ino wieczorowe zdjatko. A na pewno jayo ma rację, koty jedzą drożej:diabloti:. Skądś to znam:roll:. Za to Imki i Fafiki mają gotowane w takim garnuszku, co to babunia moja pościel wygotowywała:evil_lol:. Tyle lat stał gar w piwnicy, teraz jak znalazł:p
  4. [quote name='Wilejkaros']No to lecimy z tym towarzystwem wzajemnej adoracji... Najpierw gazela Imka [IMG]http://images31.fotosik.pl/12/a4894a62ea20c37d.jpeg[/IMG][/quote] Jak widać- wysmuklała:eviltong:
  5. Dziękujemy cioteczce za wstawienie fotek:)
  6. No właśnie takie dzjęcia mi z telefonu wchodzą. Dlaczego?????:placz:
  7. [IMG]http://mail10.tlen.pl/?cmd=getpart&link=q95kgBk69X7rHHWXQAkkICkkZA7iQAwkAAlFWbpDSZjGGcUDAAkk2btOXYFByaaODMUCDZ6JSMfGGcUDAA[/IMG]
  8. No, dyskisja widzę rozgorzała:diabloti:. Imeczka wypasana specjalnie nie była. A i owszem w okresie szczenięcym zrobiła się klucha, ale na razie wyrosła (mam nadzieję, że to się nie zmieni. Mi też mówili, że wyrosnę z tego a sytuacja wygląda jak wyglada:roll:) A Faficzek już nie ma takich rozbieganych oczek i suczydlo go wyszkoliło (najwyżej tyłkiem zaryje w pędzie, ale za to jeszcze w żadne drzewo nie przypikował podczas gonitw. Całkiem zwrotny się zrobił:evil_lol:). Tylko wiecie co? Ja myślałam, że mając taką sierść to i na dworku mógłby mieszkać a on już się trzęsie ajk ma chwilę przestoju w gnębieniu:razz:
  9. Nie, Pan łatwo się chyba zniechęcić nie da, tym bardziej że ma mu kto żony dzielnie bronić:loveu:. Szczoteczka miała sterylizację w poniedziałek, na razie nie chce jeść, jest baaaardzo zestresowana, Państwo maja sprawdzić, czy to już mija. Na razie jest w klatce i tam czuje się bezpieczniej.
  10. Widziałam wczoraj wieczorem Paróweczkę (obecnie Nelly;)) Trudno to też nazwać "widzeniem". Chciałam dziewczynkę pogłaskać, zostałam obszczekan zza płotku a potem szczekacz jeden odważny zwiał za drzewka i tyle go widziałam, tylko szczeki były. Państwo zakochani, Pańcia broniona, Pan natomiast nadal nie za bardzo jest lubiany:razz:
  11. Jak już będą, to dajcie znać, gdzie podjechać po odbiór:lol:
  12. Państwo w lecznicy w Radości są bardzo chętni na ogłoszenia, zdjęcia itp przyklejone w lecznicy. Czasem ludzie pytają tam o pieski, więc taki mini kącik adopcyjny byłby fajną sprawą, tylko nie mam kolorowej drukarki. Czy jest możliwość zrobienia i wydrukowania zdjęć z psiakami, opisami, telefonami. Zdjęcia mogą wisieć na drzwiach, więc format np a-4, a-5 byłby ok.
  13. Gospodarczy sam jak lodówka a Oporniczek wyrzycić się nie da, ta wielka małpa zresztą też:mad: Jacyż oni podobni:roll:
  14. Że co??? Że mam się do gospodarczego przenieść?:eviltong:
  15. Przemianę powiadasz.....:roll: On podobno w budzie chce gady trzymać i w domu sprzątać nie chce, bo nie zgadza się przecież żeby psy w domu mieszkały. Ciekawe doprawdy:angryy:
  16. A włąściwie, też z takich ciekawszych zachowań Oporniczka. Imka została przeze mnie zdegradowana z fotela, bo małpa nie chciała Fafika do pokoju wpuszczać i w ogóle nieznośna była w sobotę. Pracowicie umyłam fotel, poustawiałam "zasieki" a jak wyszłam z drugiego pokoju, to panienka leżała na kanapie, wciśnięta za zasiekowe pufy, elastyczna dziewczyna skoro się tam wcisnęła:lol:. A co zrobił Oporniczek????? Mo co????!!!!!:angryy: Zdjął z czyściutkiego fotela moje pracowcie ustawione zasieczki w zawołał sunieczkę swoją, pod groźbą oddania małpie kanapy:-o I co ja mam z nimi zrobić??????!!!!!
  17. Nie ma potrzeby. Wędzonki w samochodzie były wcześniej, u nas tylko na "miny" trzeba uważać, reszta całkiem bezpieczna. A tak na marginesie: nasze gady w swoim pokoju dostały wczoraj połówkę łóżka (takie oparcie, samo bez skrzyni, ze starego wyrka). Elegantsze od naszego, skajem obite, czarne i w ogóle:roll:. Mają ładniejsze wyrko niż my:cool3:. Czy powinniśmy się udać po poradę do psychologa????:oops:
  18. E tam, od razu śmierdzą....:roll: Wędzone jak diabli, teraz do pokoju wędzarnia przeniesiona, przeca nie zostawię w gospodarczym, bo i bałagan byłby większy i gady by mi popuchły od papusiania:lol:
  19. Zapraszamy częśćiej, Fafinio się ucieszy, głównie do takich szeleszczących papierków :eviltong:
  20. Halo, halo, Beam, czekam na odpowiedź. Mam dostęp do netu do 17, jutro nie ma mnie w pracy więc nie mam jak się skontaktować potem...:cool3:
  21. Ok, to jak się możemy umówić? Ja je dzisiaj wrzucę do pralki, jutro mam wolne więc mogę Ci podrzucić (najlepiej rano) Mogą być wilgotne? U mnie kocioł się zepsuł i nie mamy ogrzewania, więc bębą schły coś ok tygodnia:cool3:
  22. [quote name='jayo']Zagladam caly czas... ale sie boje odzywac, bom sama "mala "sunie reklamowala.. Ale "brzydala" od razu bylo widac, rejklamacji nie przyjmuje :evil_lol:[/quote] A ciocia jayo pamięta co mam w bagażniku??? Jak przyczepi się do mnie sfora psiófff, to powolutku zacznę zmierzać w stronę Piaseczna...nawołując wszystki po kolei jakoś na RRRRRRRRRRR!!!!!!!:eviltong:
  23. [quote name='Wilejkaros']Aż strach się bać co znajdziecie...[/quote] No nie!!! Jak to to tak? Fafinio kochane jet i to najważniejsze a że fajieś takie nieforemne, to trudno, dobrodziejstwo inwentarza:lol:
  24. Słuchajcie, dostałam zestaw maskotek (niestety nie wszystkie ładne, więc na bazarku pewnie nie zejdą a zresztą i tak chyba nei bardzo schodzą maskotki) więc jeśli mogłby się przydać np w Żyrardowie (właściwie nie wiem do czego????:roll:) to bym szybciutko dzisiaj uprała i komuś podrzuciła...
×
×
  • Create New...