-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
Maleńka sunia,bez oczka,bez szansy(Ostrów Maz.).Aniołek ma swój dom :-)))
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']ludwa, nie działało wczoraj dogo, dziś zrobię ogłoszenia z Twoim telefonem[/quote] Ronja, przepraszam ale nie z moim. Moja kotka chyba nie wygra z nerkami, muszę poświecić czas tylko jej, niewiele go już zostało... -
Maleństwo z łańcucha-łańcuchem przywiązało się do kanapy. Ma dom.
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Allegro się przyda:) Dziękujemy :) A swoją drogą nikt nie ma takiego jamnika. Halo, halo, wyjątkowy jamnik dla wyjątkowego człowieka:lol: -
Maleńka sunia,bez oczka,bez szansy(Ostrów Maz.).Aniołek ma swój dom :-)))
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
tymczas dla małego, wdzięcznego maleństwa bardzo potrzebny. To oczko trzeba zdiagnozować, suńkę przytulić...odpłaci miłością...100%. Ona nie może tam zostać...:-( -
S.O.S -Dwie Panny Ostrowianki - sytuacja zmieniła się dramatycznie
ludwa replied to beam6's topic in Już w nowym domu
Niesłychane!!! Takie fajne suczki i nie ma chętnych????:-o -
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/162/cbe52e28853dc6cd.jpg[/IMG][/URL] co moge o suni powiedziec... ma napewno ADHD :-) nawet jak jest na smyczy to nie jestem jej w stanie zrobic fotki :-( W lecznicy zostala z moją syczą !!![/quote] Przepraszam, umknęło mi. Smycz jest już u mnie. Mogę oddać na spotkaniu? czy wcześniej?
-
S.O.S -Dwie Panny Ostrowianki - sytuacja zmieniła się dramatycznie
ludwa replied to beam6's topic in Już w nowym domu
a domku panienki szukają -
S.O.S -Dwie Panny Ostrowianki - sytuacja zmieniła się dramatycznie
ludwa replied to beam6's topic in Już w nowym domu
:oops: tak się czasami częstochowsko zdarza:roll: -
schroniskowa piękność, chuda dobermanka Bona - ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Przytulanka Bona... I pomyśleć, że na początku się jej bałam.., bo doberman, rasa groźna:oops:. A tu moje domowe chyba są groźniejsze:evil_lol: -
S.O.S -Dwie Panny Ostrowianki - sytuacja zmieniła się dramatycznie
ludwa replied to beam6's topic in Już w nowym domu
Niech pannice domków dobrych szukają, bo kolejne w kolejce czekają... Schronisko im nie służy, czas bardzo tam się dłuży, Do głaskania potrzebne są ręce, te ręce kochane są w podzięce Pieszczoty i zwinne obroty, nie zawsze oznaczają kłopoty... Najczęściej radość wszelaką, więc weź Rodzinko jedną taką:) -
Ta mała, wciśnięta w budzie, to czekoladowa, wsytraszona sunia, wielkości jamnika. Ale po niedługim czasie spędzonym z nią na głaskani, przestała się trząść i nie powarkiwała, pozwoliła się głaskać i nie unikała rąk...A z nią w boksię Colin, który też nieśmiało szuka kontaktu... Oswoił się z moim widokiem i nie unikłą..Przyszedł do mnie sam i bynajmniej nie chodziło mu o łapówki...ich nie chciał, chciał, żeby pogłaskać...:placz:. No i czarna bida z uszkodzonym okiem...Malutka, przestraszona, jakby jej nie było. Na rękach wtula cieszy się a potem każde przejście koło jej boksu owocuje radością i smutną nadzieją....:-(. Staruszka onkowata jest bardzo ładną suczką, ale wiek i stan fatalny. Zabrać ją ttrzeba natychmiast, tylko co dalej....Kto da jej dom, zaopiekuje się...A opieki niewątpliwie bardzo potrzebuje... No i wyć mi się chce, to by było na tyle.
-
:shake:No i będę dręczyła Ciotkę Felkę o zdjęcia wspomnianych suczek...No i wątek dla mojego faworyta.... który jest psem baaardzo przylepnym, taki bałamut!!! Mnie zbałamucił już za pierwszym razem, tuli się, klei, daje łapę...Jęst spory, piekny, młody. Teraz jest zamknięty w boksię i ma 100% depresję...To nie ten pies którego widziałam ostatnio:cool3:
-
Bez oka,bez łapki,do tego niewidomy. Ale kochany i już we własnym domu!
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Oj, to się kobitce nadzór trafił... W sumie dobrze, że nie na mnie trafiło, bo jeszcze by musiała mnie gościć codziennie....:diabloti: -
Musimy poczekać około tygodnia a później będziemy probowały działać... Jeśli ktoś byłby chętny do pomocy, to z radością z tej pomocy skorzystamy
-
Bez oka,bez łapki,do tego niewidomy. Ale kochany i już we własnym domu!
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
No to miło mi się dzień zaczął:loveu: -
S.O.S -Dwie Panny Ostrowianki - sytuacja zmieniła się dramatycznie
ludwa replied to beam6's topic in Już w nowym domu
:loveu:Piękne panienki czekają aby oddać serducha i napełnić dom radością.... -
Bez oka,bez łapki,do tego niewidomy. Ale kochany i już we własnym domu!
ludwa replied to Fela's topic in Już w nowym domu
Umie, umie.... jak widze to "cdn...."to tak wyglądam::angryy: -
Myślę, że są szansze żeby ktoś zdecydował się zrobić to legalnie...
-
Wyjaśniam: Suńka oglądana w Ostrowii, na Gagarina, na potockich, na Śreniawitów. Nie siedziałam i nie czekałam aż łapa jej odpadnie. Zabrałyśmy ją ze schroniska decydując, ze inny szczeniak nie pojedzie po dom.... Jej zachowanie po naszym wejściu na teren schroniska absolutnie nie wskazywało na to, że cokolwiek dzieje się z łapą...Skakała, normalnie się na niej opierała, dopiero właściewie kątem oka zauważyłam że coś jest nie tak, dlatego ją zabrałyśmy. Mam na mailu opinię lekarza, który twierdził, że można spróbować coś z łapą zrobić (jeden na czterech weterynarzy,zresztą ani na wizycie ani w mailu nie było doisku: sprawa pilna). Inni lekarze twierdzili, że lepiej to zostawić, suńka radzi sobie świetnie a łapa, jeśli już zacznie się coś dziać, to do amputacji wysokiej!!! Dlatego zwlekałyśmy z decyzją i szukałyśmy innych możliwości. Zresztą, we wtorek była na ostatniej konsultacji i wszystko było bez zmian!!! Nie przywiozłyśmy jej do Wawy po to żeby zostawić samą sobie. A ja nie jestem specjalistą chirurgiem, ani wróżką. Opieram się na opinii lekarzy (nie pierwszych lepszych napotkanych na drodze, tylko sprawdzonych)
-
właśnie napisalam do Morgan, czy robiła co w tej sprawie, jeśli nie, to na pewno poczynimy kroki w tym kierunku... Zaraz mnie coś trafi z wściekłości:angryy: