Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Lubię markę Throvet. Ich karma wątrobowa , dobrze służyła naszej poprzedniej ONeczce w ostatnim okresie jej życia. A i ta karma wegetariańska, to też karma lecznicza dla alergików, których wśród psów, jak i wśród ludzi, ostatnio coraz więcej. Nie jestem za tym, żeby ze zdrowego psa robić królika, chociaż sama wyraźnie zmierzam w tym kierunku ;) .
  2. Bardzo się cieszę , że z psotkową łapką, jest ok. Jestem przeciwna myśliwym , bo zabijają dla rozrywki. Chociaż z drugiej strony , gdyby każdy mięsożerca musiał osobiście zabić swoje mięso, pewnie ilość zwolenników wegetarianizmu mocno by wzrosła. I jest też coś na rzeczy, że chyba lepiej jest z punktu widzenia kury zabić ją jako szczęśliwą wiejską kurę siekierą na pieńku, niż jako kurę z hodowli przemysłowej w sposób mechaniczny i przemysłowy. Te wszystkie kwestie są niejednoznaczne i bardzo trudne. Co do karmienia psów mięsem przez osoby bardziej czy mniej vege, to wśród BARFiarzy , sporo jest takich osób . Ja też sama mięsa ssaków od jakiegoś czasu nie jadam, ale psom i TZtowi je kupuję i daję. Nikogo do niczego nie należy zmuszać .
  3. Malagosku, udanego szkolenia spod samiuśkich Tater :) ) ) . Trzymam mocno kciuki za Herę , Tomka i Ciebie. Niech Wam Los sprzyja we wszystkim :*)
  4. Pokerku , oby dom docenił Herę . Mam nadzieję , że ponieważ mają już jednego ONka, to mają pojęcie o specyfice tej rasy. ONek bez zajęcia i kontaktu z człowiekiem , często staje się niszczycielem i ma różne problemy behawioralne, komplikujące życie i jemu i Opiekunom. Pies towarzysz, wiele nie zmieni. Ale, tfu, tfu. Będę dobrej myśli, bo życzę Herze jak najlepiej.
  5. Trzymam kciuki , żeby dom się sprawdził :) .
  6. Wygląda na to, że tak . http://www.cafeanimal.pl/artykuly/porady/Clostridium-tetani-czyli-tezec,4359 Ja smarowałam 2x dziennie Pigmentum Castellani (moje ulubione psie smarowidło na wszystko) . No i te ciągle zmieniane opatrunki, brrrrr. Zdecydowanie wolę leczenie psich łap w mieście, niż na łonie natury .
  7. Uraz może być poważny, a w każdym razie pewnie będzie długo gojący się. Psy nie rezygnują z aktywności, nawet wówczas, kiedy są ranne czy niepełnosprawne - zwłaszcza, kiedy są w grupie i kiedy stale coś się dzieje- chociaż ta aktywność im szkodzi. Bliss przez połowę tegorocznych wakacji, miała paprzący się zerwany z częścią ciała pazur i wcale jej to nie przeszkadzało latać i skakać pod płotem. Co się podgoiło, to zerwała, a w nocy - rozlizała. No i biegając pod płotem, coraz bardziej infekowała i powiększała zranienie. Dopiero konsekwentne opatrywanie i założenie prawie na stałe skarpetki (z przełożeniem ligniną między palcami, żeby nie odparzyć), dało szansę na zagojenie się pazura. W dodatku, lato w tym czasie było mokre, więc na okrągło prałam i suszyłam blissowe skarpetki.
  8. Biedne te nasze ukochane ONki :(. Dysplazja, trzustka, alergie, nowotwór śledziony, różnego typu zaburzenia behawioralne . . . . . . Myśmy mieli jedną z nowotworem śledziony, drugą z niewydolnością trzustki , trzecią mocno lękową. W sumie, to dopiero czwarta ze schroniska, jest chyba najzdrowsza (tfu, tfu , tfu) .
  9. Brawo , Marysia i Muszka! Jestem pełna uznania dla Was obu :))) Rozumiem , że łapka już całkiem wygojona. Z chorobą lokomocyjną gorzej, ale może z czasem przejdzie . W razie czego, można wspomóc farmakologicznie .
  10. Piękna, mądra, bezproblemowa. Zupełnie nie rozumiem, czemu tak długo czeka na swój dom :(.
  11. Super :) ) . Ogromnie się cieszę :) .
  12. Oby pomogło. Ale telefony odbieraj :))). Miłego spotkania z Rodziną , a potem udanego wyjazdu z KGW :)
  13. Dzięki , Asiu :) . Co do wysokości nagrody , to myślę , że jej wysokość należy uzależnić od tego , kto to będzie i w jaki sposób się przyczyni do odzyskania Bes.
  14. Myślę, że zbyt często mylimy psa z człowiekiem. Rozumiem, że teraz głupio i szkoda włożonej pracy, wydatków, wysiłku, no i najważniejsze - cierpienia psa. Psy potrafią wspaniale funkcjonować na trzech łapach, byle tylko amputacja została wykonana prawidłowo. No i trzeba trafić na weta, który to wyraźnie powie. Że mało szans na ocalenie łapki. Pod tym względem , Sheldon Sylwiji miał więcej szczęścia. Ma tylko trzy łapki, a zachowuje się jakby miał pięć ;). A teraz ma wspaniały, kochający własny dom. Przeraża mnie też jesienny wysyp bezdomnych ONków, najczęściej starych, lub z dysplazją, ZNT, z chorobami skóry, lub wszystkim naraz. To smutny skutek pseudo, ale i nadmiernej popularności mojej ukochanej psiej rasy. I okrucieństwa i bezduszności człowieka. Bezdomne psy, które latem były mniej widoczne , teraz są wszędzie.
  15. Jeżeli myślisz o sygnaturkach , to raczej nie ma. Może wklejam linki na wątki ? Dług koszmarny i pewnie to nie koniec wydatków :(. W przyszłym miesiącu , postaram się jeszcze coś wpłacić.
  16. Dla mnie podobnie jak dla Elik -seter :)
  17. Myślę, że Tola ma rację . Telefon jest przy ogłoszeniu i przy wydarzeniu na fb . To ten domowy, bo ma lepszy zasięg . Dzięki :)
  18. Ja bym jeszcze dodała, że 14 letnia, żeby odstraszyć ew. amatorów .
  19. Tolu, porozum się z Panią Krysią. Na nagrodę, chętnie się zrzucę, uważam, że to dobry pomysł.
×
×
  • Create New...