Zrzutka jest w porządku, tyle że bierze procent od każdej wpłaty(nie pamiętam, jaki). Na dogo, Dziewczyny zbierają najczęściej na konto prywatne (czasem fundacyjne), gdzie nie ma żadnych potrąceń. Wszędzie podstawowym problemem, jest zbyt mało wpłat, bo psów w potrzebie jest zbyt dużo na możliwości finansowe zwierzolubów. Mnie wychodzi miesięcznie na psy w potrzebie, jakieś 300 - 350 zł i to jest górna granica moich (razem z TZtem) możliwości :(((.