Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. Co u Białaska-i tak się będę dopytywać:lol:
  2. :placz: Dla psa z laboratorium Za każdym razem gdy widzę jak cierpisz-płaczę, dlaczego twoje życie jest tak krótkie i pełne cierpienia, urodzony by umrzeć urodzony by nigdy nie zaznać miłości, Nie wiesz co to czuły dotyk, nie zaznasz nigdy spacerów, pogoni za patykiem, nie odczujesz co to za radość na widok swojego pana. Czuć tylko zimną klatkę, pręty, nie można się położyć, nie można odetchnąć, pręty bolesne dla umęczonych łapek. Białe fartuchy zimnych ludzi-niczym upiory z koszmaru, odwiedzają tylko by znów dręczyć, bez sumienia i emocji, puste twarze niczym maski-nie wzruszą się twoim skowytem, nie poruszy ich widok twej męki-jesteś materiałem... przedmiotowo i bez szacunku... W agonii nie ma tęsknoty-może być tylko czekanie na śmierć, może choć ona okaże się łaskawsza. Wspomnę cię, zapamiętam byś kiedyś zagościł w moim domu, bo w sercu już jesteś. Oktawia Mroczek http://www.all-creatures.org/anex/dog-res-02.jpg P.S. link do zdjęcia, jako symbol-zdjęcie zawsze wklejam pod każym wierszem, który piszę czy to dla swojego Gryfika i Dandiego czy schroniskowych.
  3. na sam koniec i na dobranoc Viktoria idzie napierwszą stronę
  4. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/8915/2221op.jpg[/IMG][/URL] doskonały pomysł-sama bym tak zrobiła dla wygdy i spokoju:lol: bardzo mądre-Wandzia wygląda pięknie-wygolona na lato-cudne umaszczenie jak na starych czarnobiałych zdjęciach-można patrzeć i patrzeć-i zasnąć jak podczas hipnozy:loveu:
  5. nienawidzę wszystkich wetów niedouków=ARKA jestem z Tobą:placz: :placz: :placz:
  6. ...nadal nie ma komunikatu o Ogniku-jego zdjęcia ze strony kliniki zniknęły-nie ma śladu po nim-może warto tam przedzwnić w poniedziałek:roll: ta cisza mnie niepokoi:nerwy:
  7. Czarusia ciotka odprowadza na pierwszą stronę:painting:
  8. ależ on kochany:loveu: a z łózia to może plastikowe-taka duża miednica gdyby to można tak w przenośni ująć-i na to położyć kołdrę-niewielką by miał miękko-
  9. [quote name='oktawia6'][I]trochę zmieniłem kolory tego zdjęcia:[/I] [I][IMG]http://img66.imageshack.us/img66/5341/bibi1qj.jpg[/IMG][/I] [I]ogłoszenie [B]Bibi[/B]:[/I] [I]Microsoft Word: [URL="http://legion23.republika.pl/psy/bibi.doc"]http://legion23.republika.pl/psy/bibi.doc[/URL][/I] [I]OpenOffice.org: [URL="http://legion23.republika.pl/psy/bibi.odt"]http://legion23.republika.pl/psy/bibi.odt[/URL][/I] [I]Adobe Acrobat: [URL="http://legion23.republika.pl/psy/bibi.pdf"]http://legion23.republika.pl/psy/bibi.pdf[/URL][/I] [I]jeśli coś zmienić, poprawić, coś nie działa, nie wiecie jak ściągnąć, wydrukować itp. - piszcie do mnie na pw :smile: Legion 23[/I] [I][B]dla przypojmnienia jej plakaciki:roll: [/B][/I][/quote] na dobranoc na samą górę
  10. oo, nowe zdjęcie Roniego! bidulku na widok wyskakuj po domek
  11. Akita na dobranoc znowu biegnie po szansę na domek
  12. na pierwszą stronę Pandusia i czekamy na nowe foty
  13. ale jej musi być strasznie gorąco w ten skwar:placz:
  14. wet/cep niedouk-ja ostatnio powiedziałam już wprost "no i co? może swój gabinecik obok otworzę-bo widzę, że nieźle ratuję swoje pieski?" zawsze jakieś czcze gadanie, że chorują, że tak się trafiło-tak może sobie pogadać Kazio zza płotu nie weterynarz z doświadczeniem-nie będę tego słuchać i paluchami wytykam błędy i wcale się nie krępuję-czuję się ośmielona wręcz tym rażącym niedouctwem i frasobliwością:snipersm::wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: zawsze muszę być krok przed wetem=nie mam zaufania i już-to przez tych debili Perła nie żyje:angryy: :angryy: :angryy:
  15. Neruś na dobranoc odprowadzę cię na pierwszą stronę:glaszcze::painting:
  16. dzidziuniu-ciocia przyszła powiedzieć ci dobranoc:calus: i Marce też;)
  17. [quote name='Dorothy']anilla ja Cie doskonale rozumiem, i wyobrazam sobie mniej wiecej jego zachowanie. [B]To co napisalam wiem od psich psychologow, nie badzmy dziecmi, czasem trzeba umiec spojrzec prawdzie w oczy. [/B] [B]To tak jak z przestepcami, osobami psychicznie niezrownowazonymi czy osobami po przejsciach jak tu ktos pisal, mozna te osoby luli luli kochac glaskac piescic i mowic moj ty misiaczku, co na chwile je uspokoi , ale NIE ZALECZY URAZOW ICH PSYCHIKI! [/B] [B]To sa w wypadku ludzi LATA terapii, i to nie psychoterapii luli luli do serca Cie tule ale ciezkiej terapii z przepracowaniem urazow, i zazwyczaj z uzyciem lekow psychotropowych. [/B] [B]A psy? Kto im da procha? Zrobi terapie gestalt? Psy nosza to w sobie do smierci. I jesli on tak sie zachowuje jak piszesz anillka, to BEDZIE taki, bedzie zawsze troche nieobliczalny[/B]. Wiem, jestm okropna, wredna, wszyscy wielbiciele shitkow mnie wysla do piekla i Bog wie co jeszcze. Ale chyba lepiej zeby to bylo WIADOME niz narazac psa na kolejne traumy poworty do schronu itd? Uwazam ze POWINNAS pisac o tym anillka. Wiele ludzi kocha shitki, i napewno znajdzie sie ktos, kto zdecyduje sie mu pomoc. Ja kocham boby i pomagam mojej suce,mimo ze ma kompletnego swira, a wiec i on ma szanse.[/quote] wcale nie okropna tylko mądra-dobrze napisałaś-jeśli ktoś zrozumie takiego psa i nauczy się odczytywać zbliżające sygnały jego fustracji to sukces-różne sygnały-z pozoru niewidoczne ale są-tak jak u ludzi-obserwować-patrzeć-zrozumieć-i potem cierpliwością i miłością i stabilizacją-brak stabilizacji jest okropny-tyczy się to zarówno ludzi i zwierząt-trochę behavioru i pójdzie z górki;)
  18. Olcha-jak nikt za Tobą nie tęskni:placz: :placz: :placz: za tymi molosami:eviltong: ? Jedziesz na wakacje? nad morze? uważaj na plaży na maluszki-teraz jest zakaz wprowadzania piesków na plaże-uważaj też na zapiaszczenie-jeśli w góry to miej ze sobą sprzęt dla nich-karabińczyki-nosidełka i inne akcesoria-weź filtry do smarowania dużo wody-to masz kilka garści rad od swarliwej dziewuchy:diabloti: :diabloti: :diabloti: [url]http://ekartki.ekwidzyn.pl/galeria/psy/1.jpg[/url]
  19. [quote name='Madziek']przepraszam, że miałam się dowiedzieć co z Orlenką i tak długo to trwało. Orlenka powolutku nabiera zaufania i staje się troszeczkę odważniejsza. Potrafi już przyjść i przywitać nieśmiało domowników i stałych wolontariuszy, ale do obcych osób sama nie podchodzi. Na pewno jeszcze dużo czasu jej zajmie, żeby zacząć się "normalnie" zachowywać, ale i tak ślad w jej psychice pozostanie na zawsze. Ona potrzebuje jakiegoś bardzo spokojnego Domu, gdzie wszyscy będą bardzo cierpliwi i wyrozumiali. Najlepiej gdzieś z dala od mistowego zgiełku, ale wiem z doświadczenia (moja sunia była po podobnych przejściach jak Orlenka), że nawet w mieście taki psiaczek potrafi funkcjonować. Orlenka to niezwykły piesek o niezwykłych oczkach i niezwykłym serduszku - niezwykły Domku gdzie jesteś????[/quote] miasto to nie znaczy zgiełk-po prostu inaczej trzeba to ująć spokojni właściciele, zrównoważeni, bez imprez w domu, bez domu "otwartego"-niektórzy prowadzą taki tryb życia-Orlena potrzebuje spokoju by zyskać równowagę psychiczną i wzmocnić zaufanie-a raczej nabrać je do człowieka. Cieszę się, że ją widziałaś:loveu:
  20. [CENTER]:sweetCyb: :bigcool: :laola: :cunao: [B][COLOR=red]TRANSPORT POPROSIMY[/COLOR][/B][/CENTER]
  21. a ja podciągam Ognika:-( :-( :-(
  22. [quote name='anilla']dzięki Doroty za te słowa bo już myslałam że wpadam w paranoje :cool3:[/quote] Dokładnie jak napisała piękna Dorothy-też mam rację mimo wszystko-to jak z czlowiekiem po przejściach traumatycznych
  23. [quote name='anilla']no to dobra specjaliści to jak wytłumaczycie to ze pies potrafi przez pół dnia zachowywać się jak super łagodny miły psiurek a nagle wpada w furie i kłapie - prowokuje go głaskanie, odezwanie się do niego, próba wyprowadzenia na spacer... bo ja nie rozumiem tego jego zachowania i nie dam sobie powiedzieć ze to z bólu, bo miałam sunię bokserkę po sterylce z rozwaloną raną na brzuchu - więc to dopiero musiało ją boleć a ona nigdy - nigdy nawet nie zawarczała na mnie...[/quote] wiem że może moje uwagi są warte funt kłaków ale on ma zaburzenia psychiczne z powodu traumatycznych przeżyć, nieludzkiego zaniedbania-brakiem trwałej opieki, brakiem jakiejkolwiek troski-teraz to teraz, jak również podtrzymuję stwierdzenie, że nerwowość u psa wzmagają pasożyty-badanie koproskopowe z kupy psa okreslić można czy są to Lamblie, Bąblowce, Włosogłówki czy inne niebezpieczne świństwa. On potrzebuje takiego wsparcia jak kobieta po gwałcie czy inne okropne zdarzenia z życia człowieka-to jest moje zdanie.
  24. [IMG]http://www.tammy.szm.com/or/or2.jpg[/IMG] widżę banerek Joaneczki -moja droga szalejesz!!!;) Orlena do góry moja pięknoto:-( :-( :-(
×
×
  • Create New...