Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. Ale co takiego ona mówi????? Jedyne co powiedziała, to to, że nie chce aby więcej psy cierpiały, dlaczego mam jej w to nie wierzyć?
  2. [quote name='temikotka'] Gdyby było choć trochę dobrej woli z drugiej strony to już dawno matka bylaby wysterylizowana, w cieplutkim domku, bez paskudnego robactwa, które ja zżera.A tak to albo dalej tam będzie, zaraz już nie sama,w tej stodole albo niewysterylizowana trafi do pseudo[/QUOTE] Co jest według Ciebie tutaj napisane? Do was mówić to jak rzucać grochem o ścianę, mam wrażenie, że z moim autystycznym Deniskiem łatwiej się dogać.
  3. To co ja piszę jest aktualne. Natomiast Wy przekręcacie moje słowa, koloryzujecie je, a to nie za bardzo pomaga. Natomiast temikotka wchodzi tu i bez przerwy mnie obraża, ja już to zgłosiłam, nie jest dopuszczalne żeby ktoś wchodził, pisał, że nie wykazuję "ani odrobiny" dobrej woli - i że mam zamiar oddać sukę do pseudohodowli!!!! Albo, że nie mam zamiaru jej wysterylizować!!!! Ja tego tak nie zostawię, bo robię co mogę a ona wchodzi i piszę takie rzeczy zupełnie bezpodstawnie. Zrobiłam dwa bazarki na rzecz suczki, ale mam dopiero 11 zł na jej cel, jutro kończy się następny, niestety nadal będzie za mało pieniędzy. Wszystko to piszę na bieżąco na wątku.
  4. Wszystko jest napisane na wątku. Czy ja Cię proszę o ogłoszenia?
  5. temikotka, zacytuj w którym miejscu napisałam, że nie chcę suczki wysterylizować? Albo gdzie piszę, że mam zamiar oddać ja do pseudohodowli? ... LOL Zgodę na sterylizację też mam, a zgodę na oddanie suczki podtrzymują. Suka jest w takich warunkach, że dt jest jej nie potrzebny, uważam, że są psy które tego potrzebują bardziej.
  6. Matka jest do oddania prosto do ds. Strasznie fotogeniczna jest malutka, udany piesek! Ale domek to się jej udał dopiero:]
  7. [quote name='anita_happy'] Jedna moja rada - chcesz dać dom psu - powiedz mamie, ze jedziesz do dentysty i przyjedź z psem... ja tak robie i mam rotacje jako tymczas ostatnio mamie zwiozłam szczyla goldena!!nie chciała oddać, przezyła nawet mega smród w aucie!!!bo pies zabrany ze schroniska fiołkami nie pachnie... płakała jak oddałam psa... to jej wziełam ze schroniska innego DT...ZAPIERAŁA SIĘ, że nie chce już NIC...żadnych psów, ze moje jej starcza... i co...pojechałam do schronu - wziełam psa i przywiozłam... bo mamy takie sa - jak sie im w drzwiach nie postawi to się nie zdecydują :) [/QUOTE] Miałam w życiu straszny rygor, największą dyscyplinę, zawsze musiałam być w domu pół godziny przed zakończeniem dyskoteki szkolnej - nawet jak kończyła się o 20! Żadnych znajomych, tylko nauka, dom, żadnych zwierząt, zeroooooo!!!!!!!! O chomika prosiłam kilka lat! O psa ok 10! W końcu przywiozłam Deniska ze schroniska - 5 lat temu - do dziś mój tata go nie pogłaskał, największy przejaw miłości to jak kilka razy na niego zagwizdał i coś mu tam rzucił. Potem znalazłam przejechaną Majkę... była wojna, ale została... potem znalazłam suczkę wyrzuconą z auta (z powodu ciąży) - była wojna i rozpaczliwe szukanie domu. Ale nikt jej nie chciał, bo brzydka bo to, bo tamto... przeciągało się... została! Teraz mam trzy psy, co prawda muszę CO DZIENNIE wysłuchiwać od taty... ale mama która też była sceptyczna ciągle powtarza " jak myśmy mogli żyć bez naszych dzieci", "dawniej życie było takie smutne"... Dodam, że mam jeszcze kota, dwie świnki i chomika... :) (po drodze był jeszcze kanarek - też przygarnięty;) ) Gdyby mi ktoś kilka lat temu powiedział, że będę mieć tyle zwierzaków - parsknęłabym śmiechem....
  8. [quote name='karusiap']jestes super:)[/QUOTE] Oj tam oj tam:) Tylko trzy dni robiłam, co to jest:P
  9. Kolejny mój bazarek... 60% dla Was - może tak być? Płoszę podnosić:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/217407-***-CIUCHOLAND-OWIECZKOWY-na-dwa-cele-%28Krakowskie-pieski%29-***-Do-15.11-godz-20.-***?p=17959078#post17959078[/url]
  10. [quote name='black_sheep']Dokładnie, ale pierwsze 4 miesiące musiały mieszkać w osbnych klatkach, ba, w ogóle nie mogły się widywać bo była bitwa. One są z dwóch innych (pseudo)hodowli, ale tam musiały ciągle rywalizować o jedzenie, no i obie to samiczki. Teraz cały czas się przytulają:):):) Przekochane są.[/QUOTE] 22 dni to tych słowach Nuka odeszła:( Oj ciężkie to życie... Niesamowity ból pozostaje, okropna pustka. Ale jest też nadzieją, że uda się pomóc nowej śwince. Chyba już takie nasze przeznaczenie, by brać na siebie to czego inni nie potrafią - dawać domy najbiedniejszym. Można się załamać, bo przecież miało i mogło być inaczej... ale dzięki wielu miłym słowom cioteczek na caviarni nie zwariowałam i wierzę, że zrobiłam dla niej wszystko.
  11. No czekamy kochana! A ja rozliczam mój bazarek dla suczek, do skarbonki wrzucam 11 zł. Jak znajdę czas i siłę będę dalej kombinować, aby zająć się mamuśką. Ot taka informacja urzędowa:)
  12. Nie dziwię się, tyle roboty przy takim noworodku jest;) A jak tam pchełki, udało mi się wytępić?
  13. Miałam telefon z moich ogłoszeń, państwo z Chorzowa szukają szczeniaka który będzie MAŁY. Moja sunia już w domku, dzwonili wczoraj więc sprawa aktualna. Jak ktoś chce nr tel piszcie na PW.
  14. Proszę o fanfary... Malutka zostaje u nicolaczek na stałe!!! Jeden dzień wystarczył by cała rodzina pokochała tą słodką kuleczkę:) A więc mamy bardzo niespodziewane i niezwykle radosne zakończenie:) Strasznie się cieszę i gratuluje! Wczoraj dzwoniła do mnie fajna kobieta z Chorzowa z ogłoszeń, poszukują szczeniaka który będzie mały. Jak ktoś chce nr tel. piszcie na PW.
  15. Za chiny nie wiem, niech odpowie ktoś kto zna się na szczeniakach... Ja jej dałam tylko mleko. Wszystkie psy mam które mam były dorosłe od nowości
  16. Mama też jest do adopcji ale nie jest to pilne i nie potrzebuje dt. Pilny jest dom dla tej oto młodej damy. nicolaczek może i śliczna, ale narobiła więcej ambarasu przez jeden dzień niż moje trzy psy w tydzień:) Pochowaj wszystkie drobne przedmioty, kwiatki itp... Spała ładnie, przed 6 zaczęła piszczeć - chciała siku, więc szybko nauczy się czystości:) Potem przed pół godziny nie chciała spać, musiałam ją wziąć do łóżka, przytrzymać i zasnęła;) Ale zgryzła mi całą rękę, bardzo lubi gryźć, misiek czy zabawka dają jej dużą frajdę. Potem już spała do teraz. Powoli się pakujemy.
  17. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1173/ecc56c7a51bf3cd7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1144/33571c7a3152972fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1182/df05b67cf9e29763med.jpg[/IMG]
  18. [quote name='ewu']Ile ma tygodni?[/QUOTE] Z tego co wiem urodziła się na w połowie sierpnia W tej chwili proszę się zakochiwać! [IMG]http://images47.fotosik.pl/1182/19c89c8be9758521med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1182/ec1ae2be33d44eccmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1182/d7235d9d469d0412med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/995/ea24d09d9e8c1ff2med.jpg[/IMG]
  19. Mała najprawdopodobniej jutro pojedzie do domu tymczasowego do Nicolaczek. Ona nie może go mieć zbyt długo, nadal szukamy domku. Malutka już u mnie, wykąpana, mam nadzieję, że nie ma już pcheł:/ No i nareszcie ładne zdjęcia mam:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1171/386ef0e31d6ad00dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1172/9c9779c8a60b01a2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1191/dbd45540055f5a10med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1144/5123e779a9c12268med.jpg[/IMG]
  20. Anula jeśli masz propozycję pomocy masz mój nr telefonu, możesz pisać na pw. Poprosiłam o zamknięcie wątku bo to co się tu dzieje jest nienormalne i ja nie będę do tego przykładać ręki. Nie mam czasu i szkoda mi nerwów na kłótnie.
  21. lika miałaś już nic nie pisać? Powtarzam, to nie jest konkurs... Chyba jestem zmuszona prosić moderatora o zamknięcie wątku.
  22. To wszystko prawda, ale jak z nimi porozmawiałam zgodzili się na pomoc psom, na fryzjera itp, wcześniej nie chcieli zgodzić się nawet na zdjęcia starszej suczki. Ciągle wszystko mieszacie i robicie bałagan a ja wszystko piszę ... czego jeszcze nie rozumiesz? Również dziękuję Ci za "współprace", powodzenia.
  23. Ja też jestem jej wdzięczna i Tobie za pomoc bo jesteście ze mną od początku. Jednak napisałam kilka dni temu, że mam dom tymaczasowy dla suczki małej w Tarnowie a później dzwoniła nicolaczek z radosną nowiną, że w razie czego weźmie suczkę. Nie rozumiem dlaczego się z tego nie cieszycie, tym bardziej, że napewno szybciej by tam trafiła niż do Jarosławca, sprawdziłam, oddalonego ode mnie o 750 km! Zamiast tego dostałam opier, że mam w dupie psy i nie chcę niczyjej pomocy. Zresztą termikotka nie dała rady przyjechać tutaj po pieska, sama mówiłaś o wrocławiu albo warszawie, a ja od razu powiedziałam, że dla mnie nie możliwym jest zawieźć w żadne z tych miejsc suczki, bo to są dla mnie kosmiczne odległości, nigdy nie byłam we wrocławiu a w warszawie tylko raz w życiu i to kilka godzin. Powiedziałam Ci to w niedzielę 23.X. Natomiast termikotka dziś jest w katowicach, ale mnie tam nie ma i nie wiedziałam o tym, że tam dziś będzie, bo nie miałam internetu a ona wysłała mi pw, co nie zmienia faktu, że nie dałabym rady jej dzisiaj tam zawieźć! Bez sensu jest to, że muszę się komuś tłumaczyć i zawalać wątek niepotrzebnymi informacjami, wszystko to już mówiłam, bądź pisałam... Co z sunią matką, robić jej ogłoszenia? Nie odstrasza jej wygląd? Czy najpierw fryzjer? Jeden pan odezwał się z ogłoszenia w sprawie suni małej, problem w tym, że nie ma telefonu. Dzwoniła moja ciocia która ma ogłoszenie u siebie w sklepie.
  24. [quote name='temikotka']Ja oferowałam DT dla obydwu suniek, nawet proponowałam, ze podjadę do Katowic(mam Tatę w Opolu), ale załozycielka wątku nie chciała skorzystać, więc wnioskuję ze daje sobie radę ze znalezieniem DOBRYCH I SPRAWDZONYCH dla nich domków.Oby tak było.Była tu mowa ze sunie wcale nie mają tak zle, ze właścicielka je kocha, pozwolę sobie poddać to w wątpliwość.Czy kochająca właścicielka:Trzyma maciupenką sunię ze szczeniakami w stodole?Mówi ze szczeniakowi "urwie łep i do gnoju wrzuci"?Pozwala, zeby sunia była potwornie zadredziona, utaplana w gównach?Pozwala zeby psy miały takie potworne i OGROMNE ROBALE? Nie, myślę, ze to nie jest dobra właścicielka i psy trzeba od niej szybko zabrać.Ale nie ja ten wątek zakładałam i nic mi do tego skoro załozycielka nie potrzebuje pomocy i sama daje sobie radę.W końcu jest tyle innych biednych psich istnień...pomagam tam gdzie pomóc mogę, nic więcej nie jestem w stanie zrobić.[/QUOTE] Rany boskie co się tu dzieje! Odpisałam Ci, że mam zaoferowane dwa domy tymczasowe: w TARNOWIE i nicolaczek w KATOWICACH. Proszę spójrz na mapę gdzie jest sucha beskidzka a gdzie mieszkasz TY! Po co marnować tyle pieniędzy na transport, kiedy w Twojej okolicy są psy które pewnie gorzej cierpią. Jeśli tu jest jakiś konkurs kto ma lepsze serce i kto bardziej pomoże psu to ja w nim udziału nie biorę. Możesz zwalić na mnie całą winę za cierpienie zwierząt. Psy są pod moją opieką, i ja chcę je zabrać do weterynarza i zadbać o ich wygląd, nie chcę całej czarnej roboty na nikogo zwalać. I nie proszę o DT dla suni matki, chcę się nią tu zająć, żeby móc ją wysłać do DS. Napisałam, że suczki nie są w aż tak tragicznych warunkach i że da się gadać z ich właścicielami normalnie, ale widzę, że to nie jest powód do radości tylko do wielkiego żalu, że ten dramat nie jest aż tak straszliwy... Nic nie rozumiem.
×
×
  • Create New...