Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. [quote name='Frotka']Dziękuję black_sheep. Dzwonię tam ale nikt nie odbiera. Będę próbować jutro.[/QUOTE] Ta dziewczyna będzie też dzwonić w poniedziałek, już z nim rozmawiała to może lepiej się zrozumieją. Jak się coś dowie, gdzie pies jest, to da mi znać.
  2. [quote name='black_sheep']Nie wytrzymałam i wykrzesałam dwie godziny - szukałam dziś tego psa, ale bezskutecznie. Nawet mieszkańcy nic nie wiedzą, ani gdzie ta kapliczka ani nic o psie:( Strasznie to przykre, ta świadomość, że on tam gdzieś jest... Napisałam jeszcze raz do tej kobiety, która dała ogłoszenie, może w końcu się odezwie.[/QUOTE] Odpisała, ale nie napisała nic sensownego:( Ta kobieta nawet nie jest z tych okolic, podaje mi teraz inne nazwy miejscowości. Czyli szukałam zupełnie nie w tym miejscu... można się załamać. Pisała, że gdzieś koło Chełmna (którego tu nie ma) - możliwe, że chodziło jej o Zachełmnę (gm. Budzów) ale to już nie moje tereny, nie znam tych okolic. Mam nr tel. do leśniczego, który może wiedzieć coś o psie, widział go i wie, gdzie ta kapliczka, nr 606 738 868 może z nim uda się dogadać? To już naprawdę niedaleko Krakowa.
  3. [quote name='black_sheep']To było by super!!! Ja się z Wami mogę spotkać i dokładnie pokazać - jeśli nadal tam jest, ale dziś i jutro nie dam rady pojechać;( Postaram się w niedzielę.[/QUOTE] Nie wytrzymałam i wykrzesałam dwie godziny - szukałam dziś tego psa, ale bezskutecznie. Nawet mieszkańcy nic nie wiedzą, ani gdzie ta kapliczka ani nic o psie:( Strasznie to przykre, ta świadomość, że on tam gdzieś jest... Napisałam jeszcze raz do tej kobiety, która dała ogłoszenie, może w końcu się odezwie.
  4. [quote name='Frotka']W takim razie spróbuj go zlokalizowac i ustal czy dalej tam jest. Jesli jest to w ciagu dnia-dwóch po niego podjedziemy. Przeslij mi proszę dokładny plan dojazdu na: [email protected] To było by super!!! Ja się z Wami mogę spotkać i dokładnie pokazać - jeśli nadal tam jest, ale dziś i jutro nie dam rady pojechać;( Postaram się w niedzielę.
  5. [quote name='Ank@']Pies czeka pod kapliczką: http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziony-duzy-brazowy-wlochaty-pies-Okolice-Zembrzyc-W0QQAdIdZ358388741 Byłam dzisiaj szukać psa, ale nie wiem gdzie jest ta kapliczka, jeździłam, szukałam:( Tata był tam leśniczym i kurde trochę źle mnie pokierował, teraz już wiem więcej, bo tata pytał znajomego. Ta kobieta z ogłoszenia nie odpowiedziała na mail, gdybym miała nr tel do niej... Jednak jeśli pies jest duży (a pisze, że jest) to i tak go sama nie przywiozę do Krakowa.
  6. W końcu mam zdjęcia Jessi - teraz Bessi;) [IMG]http://images39.fotosik.pl/1344/f70e769f6f327f5dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1356/841b0173a02c49a7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1389/82eb36fc08dc8b53med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1352/e5dd4e2196d95c85med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1400/b3c48558f187494bmed.jpg[/IMG]
  7. No to chyba tylko ja, tylko nie mam pojęcia gdzie może być ten szlak i ta kapliczka. Napisałam do tej kobiety która dała ogłoszenie, żeby podała nr tel do siebie, może napisze i mnie jakoś pokieruje. Tylko Zembrzyce są po drodze ode mnie do krakowa, więc dobrze by było od razu zawieźć pieska do hotelu, tym bardziej, że ja nie mam możliwości go nawet przenocować. No i bez sensu się wracać, bo jestem teraz w okropnie kiepskiej sytuacji finansowej a benzyna jest tak cholernie droga... Więc musiało by się to wszystko zgrać, żeby ten pies tam akurat był. A do którego hotelu trzeba by było go zawieźć?
  8. [quote name='greatmadwomen']na 80% fredziak do mnie trafi, rozmawiałam już z Panią i w tych dniach się okaże czy na 100% ;)[/QUOTE] Z panią weterynarz? To super, jak coś informuj mnie, może być sms jakby mnie na dogo nie było
  9. Mój chomik ma na imię Robert, a Bob to skrót:D Hihi, nie żaden Bobek;P Też jest moim chomikiem życia, choć przed nim miałam jedyne 16 chomików, ale to już ponad 12 lat temu. Już wtedy przygarniałam stare chomiki, których nikt nie chciał, by dać im dom w ostatnich chwilach życia i godziwie je pochować w ogórku... Bo tak pewnie by zostały spuszczone w toalecie albo zakopane na śmietniku:( Smutne jest życie takich malutkich stworzonek. Czyli jednak wszystkiego można się nauczyć i pokonać każdy strach do zwierząt. Przynajmniej w granicach rozsądku. Ja tam na wsi to od dziecka bawiłam się z kozami, krowami itp:P Kot to zawsze była dla mnie maskotka, a nie że groźne.
  10. Namawiaj mamę! Mogę przywieźć do Krakowa, teraz jest na tymczasie w gabinecie weterynaryjnym do którego co dziennie chodzę bo moje zwierzaki chorowite;) I panie poprosiły o pomoc, dobre duszyczki przygarniają na tymczas różne stworzenia. Fretka ponoć żyje ok 12 lat! Więc jeszcze duuużo szczęścia komuś da:) A na forum fretkowym nie mam konta:/
  11. Szuka domu 3 letni pan Fretka, wykastrowany z całym osprzętem, klatką itp. Niestety go nie widziałam i nie wiem też, czy ta klatka spełnia normy wielkościowe, na życzenie dowiem się wszystkiego:)
  12. Tak, zwierzaki potrafią zmienić każdą złą chwilę w kilka sekund. Najmniejszy u mnie jest chomik Bob, ale sprawia mi tyle radości, ile milion razy większy od niego Denisek. Denis to pewnie by go rozdeptał jednym ruchem łapy. Wystarczy spojrzeć na jego zdjęcie:loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/1356/52f430046c32b9c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1169/334918589487637emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1319/3caf950976a92d34med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1346/192a8d16da1c9d0amed.jpg[/IMG] W sobotę Bobuś rozchorował się, ale już wszystko dobrze :multi: Byłam strasznie załamana, tak bardzo się przyzwyczaiłam jak biega mi po biurku albo się na mnie wdrapuje. Co do kociej-fobii, to znam kilka takich osób;) Jagienka coś ci może powiedzieć na ten temat. Ale to nie jest nienawiść, tylko właśnie coś na kształt strachu. Najlepsza byłaby terapia dotykowa:D Pocieszyłaś mnie trochę z tą siostrą, bo ja zawsze myślałam, że gdybym miała starszą siostrę to by mnie wszędzie brała ze sobą;) Eh te staruszki zapyziałe. Zapraszamy, rozpisuj się!
  13. Oj mój brat jest 9 lat starszy, więc jesteśmy zupełnie z innej bajki... Choć mam znajomych w jego wieku, nawet mój poprzedni chłopak był od niego starszy, ale - to mój brat mnie widział na nocniku i dla niego zawsze będę "młoda":p Ja myślę, że każdy może odkryć w sobie miłość do piesków. Np. mój TZ jakoś nigdy nie ubóstwiał zwierząt, a przy mnie? Prawie tak samo zwariował na ich puknie jak ja. Robi domki dla świnek, w każdej rozmowie tel. muszę mu opowiedzieć co dziś każdy piesek robił, a może coś śmiesznego, a co teraz robi Wercia? A Majka co zbroiła.... :cool1: A moja mama? Dawniej (jak mnie nie było na tej pięknej planecie) przecież trzymali psa na łańcuchu... A teraz? Jakby Denisek nie był wypuszczony 1 dzień to z Warszawy przyjedzie wcześniej, żeby sobie pobiegał :p Co do zaburzeń psychicznych zawsze powtarzam, że mam kompletnego fioła - na punkcie zwierząt. Te ich oczęta słodkie, śliczne noski i śmieszne zachowania:) A przede wszystkim ta miłość którą nam dają, są tak wpatrzone w nas jak w obrazek. Eh...
  14. [quote name='Lucyja']Ode mnie poszło 100 zł :)[/QUOTE] Szalona, zwariowana, kochana cioteczka!!!!!!! BAAAAAAAAAAAAAAARDZO DZIĘKUJĘ:multi::loveu:
  15. Jupi! Z mojego bazarku futerkowego będzie 130 zł! :) 50 zł od cioteczki Lucyji pójdzie bezpośrednio od niej na konto Jagienki - bo umówiłam się na odbiór osobisty. Reszta będzie trochę później - jak zwykle poproszę o potwierdzenie na bazarkowym wątku:)
  16. Znowu coś skleciłam dla Was, ale z racji dziwności towaru - nie wiem czy coś pójdzie;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/222250-***-Eleganckie-%28sztuczne%29-FUTERKA-na-mr%C3%B3z!-Na-krakowskie-bidulki-do-9.01-godz.-20-**?p=18537721#post18537721[/url]
  17. [quote name='Amber']Kiłi, ze mnie żaden specjalista, ale mimo, że fotka b. ciekawie uchwycona, to razi mnie brudna szyba i to nawet bardzo ;)[/QUOTE] No co Ty, przecież to chmurki;)
  18. [quote name='Faro'][B]KARMA DLA KLEMBOWA[/B] Na forum miau czytałam , że ktoś z Krakowa jedzie w środę (jutro?) do Klembowa po psy. Mam prawie pół worka eukanuby dermatosis i kilka(ok 6-7) kilo mięsa które mogę przekazać - wiem , że to niewiele na taką ilość , ale zawsze "coś". Jesli ktoś może po to do mnie podjechać to podam nr telefonu na pw.M.Ż.[/QUOTE] To chyba Soema jedzie do Klembowa (?)
  19. [quote name='Evelka']Ankieta zadziałała, chciałam zagłosować, ale napisało mi, że ktoś już oddał głos z mojego komputera...:angryy: Ale ja się pytam KTO?! Masakra jakaś. Spróbuję jeszcze potem. [/QUOTE] Urzyj przeglądarki Internet Explorer i koniecznie spróbuj jeszcze raz
  20. [quote name='Jagienka'][B]MTD[/B] i[B] black_sheep[/B] naprawdę ogromne podziękowania :loveu:[/QUOTE] Już powinna dojść wpłata, potwierdź potem na moim bazarku [url]http://www.dogomania.pl/threads/220642-Rockowo-punkowo-gotycki!-Na-krakowskie-pieski-do-15.01.-godz-20[/url] . Udało się jeszcze sprzedać jedną ale za to cenną koszulkę, poszło właśnie 19 zł:)
  21. Skoro mowa o bazarkach to właśnie poszła wpłata z mojego:] Nareszcie!
  22. Czyli to jest wątek tylko i wyłącznie do oceniania zdjęć? Nie wolno tu dodawać zdjęć ot tak sobie, żeby się z kimś podzielić, żeby sobie zdjęcia pooglądać bez myślenie "co tu może być źle, co tu trzeba skrytykować"?
  23. Faktycznie coś nie tak jest z tym wątkiem, kilka lat temu było tu o wiele przyjemniej. Nie rozumiem dlaczego wszystkie zdjęcia muszą być idealne w stu procentach i szokować oryginalnością. Świat nie jest idealny.
  24. [quote name='Asior']tak jst bardzo straszne, tam jest selekcja naturalna, kwarantanna to klatki kennelowe na polu, bez żadnego koca ani szmatki, psy po kilka w klatce, na polu przypominam..... Ogólnie masakra, jak chcesz to podać Ci kogoś kto regularnie tam jeździ, ja nie mogłam spać jak się dowiedziałam... kochana, jeździmy po całej polsce, oczywiście im bliżej tym lepiej, ale najpierw sprawdź czy tam u tej kobiety rzeczywiście tak źle jest..... [/QUOTE] Już mi ktoś kto tam był napisał wiadomość, bardzo dziękuję. Na razie nie mogę zbytnio nic ustalić, nie wiem gdzie to. Ale psy są podobno w domu, mają imiona itp, więc to bardzo dziwna sprawa.
×
×
  • Create New...