[quote name='Mecka']Ja się wtrące w Bolusiowym wątku, ale jak słucham reklam jednym uchem, to na początku też zrozumialam że chodzi o pozbycie się psa, oburzyłam się,ale TZ zaczął się śmiać i tłumaczyć, że to nie chodzi o pozbycie się psa tylko karty kredytowej na którą ich nie stać, a kotka to sobie jeszcze wezmą.
A co u Bolusia, czytam z zapartym tchem, jest cudowny.[/quote]
Oczywiscie jest tak, zeby wszyscy mysleli, ze chodzi o psa. Szlag mnie trafia, jak widze te raklame.
A kiedys byla reklama rzeźnika z pokładającą się ze śmiechu świnką i tekst: rozkładamy (świnie) na łopatki. Dramat.
Albo kurczaki paczkowane z etykieta "Szczesliwe życie".
Bolusiu, zdrowiej, piesku.