Wlasnie, hop, kocinko.
Nienawidzę ludzi. Tym razem domek juz byl nagrany, wiec kolejnym osobom mowilam, ze nieaktualne. Do czwartku fantastyczny kontakt z laską, umowione bylysmy na sobote, a od piatku cisza, nie odbiera telefonów, nie odpowiada na esemesy. Powiedzialaby larwa, ze juz wziela kota i nieaktualne, nie, trzeba udawac trupa. Kurdee
Pisia szuka domu :(