Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. :evil_lol: Nooo, nie takie one niepolityczne :evil_lol:
  2. Żeby jej nie oddal, był pewien, ze groźną sukę ma :evil_lol:
  3. [quote name='brazowa1']aaa,o Kachnie to znam. koleżanka farmaceutka dawala takie fajne newsy z apteki,typu: Apacz (chodzilo o apap) Avemaryja (aviomarin) Buchachachachachcha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Hihihihikhihihihi!!!!!!!!!! Wzięłam i umarłam!!!!!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To hicior, o matko, udusze się!!!!! No dobra madrale, a to znacie? W du..ie była, gów...o widziała!!! Gabi objaniła, edytuje post. babcia odlotowa! hehehehe.... Czy wy też tak kwiczycie jak ja? No dawajcie, wiecej chcę! Brązowa, dawaj!
  4. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Aaaaaa... brawo Zosiu!!!!!!!!!!!! Ja ma podobne: Taki z ciebie (np. fachowiec) ja z koziej dupy trąba! :oops:
  5. To bardzo prosimy!!!!!!!!!!!!!!!! :multi: Chyba mozna już zmienić tytuł, co?
  6. Moje zwierza ok. Pynia to jakis terminator, ona zachowuje się tak, jakby to całe operacyjne zamieszanie jej nie dotyczyło. Z zakrapianiem żadnych problemów. Zosiu, Ja tez sie wstydzę dziadkowych powiedzonek :evil_lol:
  7. No cos czułam, że tak będzie :placz: Trzeci raz oddany do schronu...
  8. Dzieki ci Brązowa. bardzo się cieszę. Ulzyło mi jak cholera. Psica zakochana we właścicielu, szczęśliwa, wolna, zadomowiona. Oby na zawsze!
  9. Kąpnica to wanna? :roll: Ale pojechałas Gabi :evil_lol:, nic nie kumam.
  10. Będzie wielka radość! On zwiał, szukał schronu pewnie. Kochane psisko.
  11. Kocham spać, ale gdy mam stresa, to nie mogę. Za dużo myśli we łbie.
  12. Jestem! Cześć dziewczyny :lol: Byłm z Pynia u rodziców, u nas sajgon. Prośki z małżem na działce, dziś straszne upały u nas. Moczyłu się w wodzie i spały na kamieniach w altanie. Uwielbiam te powiedzonka, uwielbiam!!! :multi: Lecimy dalej. U nas popularne jest przekrecanie nazw: - tabuletki - umieram w aptece , dostaję głupawki - druszlak (durszlak) - kordła (kołdra) Mam jeszcze fajne powiedzonka mojego dziadka, ale nie wypada :roll:
  13. Takich wieści sie nie spodziewałam. W każdym razie mocno trzymam za was kciuki, w czwartek szczególnie. A wet na szczęście może się mylić, domniewać. Może jednak to nie nowotwór.
  14. Pokazujemy Kubusia, on czeka na najlepszy dom!
  15. Jak żyjecie, co u was słychać?
  16. Aż się wierzyć nie chce, ze to maleństwo musi na dom czekac. To raryrtasik, jest oblędna! Co tam wiek, ona jeszcze wiele lat może być czyjąś pieszczoszką. Ludzie, odwagi, niech ten skrzat nie czeka!
  17. Kochana, ja termin miałam zaklepany 2 miechy temu! :p Matko, ona na dewastację czeka :evil_lol: Siedź i rycz, zdjęcia na pamiatkę zrób, bo jak zaczną to tylko wpomnienie zostanie... i smród. Gołe tynki jakoś capią :roll: A prosiaki owszem, udzielają sie, nie powiem :razz: Bela robi przegląd toreb i pilnuje domu. Leży przed łazienką i panowie mają dreptanie z przeszkodami gdydźwigają worki i akcesoria. Proszę ich o wyrozumiałośc dla starej, niedowidzacej i złośliwej bulwy. Tolka to wiadomo, kradnie co jej w paszczę wleci. Wszyscy za nia ganiamy. Pynia ma szlaban, bo oczko. Siedzi w "sterylnym pokoju". Ale co sobie poszczeka na intruzów to jej!
  18. O ranyyyyy, jaka Grecja piękna. A woda!!! :mdleje: Ja przez te prosiaki, to Grecji jeszcze długo nie zobaczę. Tam za grąco, co? No tak, jedni w Grecji, drudzy w łazienkach... też w wodzie się taplają... błotnej.
  19. Witaj Celinko :loveu: jak miło, że znalazłaś dla nas czas mimo tylu obowiazków :buzi: [quote name='Zosia4'] Dobrze - skończę z drążeniem, bo Betbet pewnie jako rasowa i obroniona polonistka będzie znowu pomstować. A Pyniulec już śpi ? A Tolka też już śpi ? Masz już ten swój rodzony kibel sprawny ? "Zrobiły te robotniki" dzisiaj coś sensownego ? Drąż Zosiu, ja uwielbiam cudactwa, językowe też. Uważam, że mikroskopijne słówko "ba" jest bardzo wymowne takie np. baaaaaaaaaa... i wszystko jasne! :evil_lol: W Grudziądzu chodliwe jest wyrażenie "toć' - czyli: przecież. Moja mama dostaje białej gorączki, gdy je słyszy. Gdy chcę ją podenerwowac, to sobie "toćkuję" :eviltong: Przekleństwo mojej babci: Do jasnej Anielki! Już jako dziecko łamałam sobie głowę i zastanawiałam się na tym, co ono może oznaczać, kto je wymyślił i co ta Anielka zrobiła, dlaczego jasna?! Pynio-prosiaki leżą obok mnie i chrapią. Ja dyżuruję, bo o 12 mamy zakrapianie oka. Zosiu, kibel ma dopiero przyjechać. Przyjaciele fachmani przywieźli dziś materiały i wylali posadzkę. Wypiliśmy kawkę, herbatkę, poznaliśmy życiorysy. Owocny dzień. [SIZE="1"]A Bela sępiła od nich KIEŁBASĘ!!!! Ale wstyd!
  20. [quote name='Betbet']łogrodnicej z tego co ja zrozumiałam. jakoś ją odbijemy, nie ma bata. już mamy dwa sposoby, jak wytężymy mózgi to może jeszcze nam coś przyjdzie...[/QUOTE] To jeszcze Beksę Czarnulę sprawdźcie, ona też dzialkowiczka...
  21. Cholera wie Betbet... No i co?! Chyba nie ma wyjscia, pokazujemy psy!
  22. [quote name='Maupa4']Mi własciwie też nie przeszkadza wytaplanie w błocie ... wytaplanie mnie w błocie ... :diabloti: [/QUOTE] A przyznaj się, masz jakis wybór? :evil_lol: Przecież to pakiet bonusowy do bulwy.
  23. No tak, czuje się chyba bardzo dobrze :lol: Żeby tylko oczko wydobrzało. Zosiu, "zakim" - czyli: zanim (np. zanim on to zrobi) Dziwne, co? To chyba z lubelskiego.
  24. Brawo Zosiu :klacz: Mnie te powiedzonka na poczatku bardzo śmieszyły. Teraz przywykłam. Już mam cyrk, Pynia lata w kloszu, w zębach trzyma mojego zielonego klapka i szczeka na Tolę. Jak ona może szczekać? Będzie dobrze :lol: Ona jest głodna!!! ale chyba sie nie złamię...
  25. Drań, on ma gdzieś psy. Schrony ich pełne, zawsze można wziąć nowego.
×
×
  • Create New...