-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
Najbiedniejsza..........Uwaga,zdjęcia łapki.Dabrówka.MA DOM!
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Przytyła już troszkę? -
Teraz pora na flatowatą Aksę ze schroniska z Tczewa.Ma DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Cały czas ma gapa na allegro. Pojawia się od razu po wznowieniu aukcji. Mógłby sie odezwać, no. -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Tak ;), ona była NAJ - jedyna taka paskuda od serca. Chimeryczna, uparta, z manierami gwiazdy. Biła mnie łapą i miała takie wymowne spojrzenie., zawsze wiedziałam, o co jej chodzi. Tytaj mówi: ściągaj to ! Nie lubiła przebieranek, zmuszana do chodzenia w ciuszkach, okazywała swoje niezadowolenie głośnymi westchnieniami. Mój TZ-et to taki luzak, ze mogłabym ja przebrać za pszczółkę Maję a i tak by z nią paradował. Bela była THE BEST! Jak dziś Saszka? -
Nie krakać!!!! A wiecie?! Jutro miną trzy lata odkąd Pynia zamieszkała z nami :lol: Zleciało, co? Ogladam dzisiaj jej fotki, trochę pyszczek jej posiwiał może, ale kondycję ma super. Zapytałam ją, jak jej się u nas żyje. Spojrzala na mnie tak.... no jak piesek na gumce :loveu: Każdego dnia krok w krok za mną. Musi być blisko, dotykac pyszczkiem gdy siedzę czy leżę, tylko ona moze pilnować moich kapci; chodzę przez nią w jednym - drugi niesie krocząc dumnie przede mną :evil_lol:. Pierwsza wita mnie przy wejściu, pod moja nieobecnośc leży w przedpokoju i czeka, nawet wtedy, gdy reszta domowników jest w domu. Wywalczyła sobie własną przestrzeń w akuchowych sercach. W nosie ma bulwy, jest ponad takie psie karykaturki :diabloti: Pamiętam, jak przed jej adopcją zastanawiałam się, czy schroniskowa, stęskniona suczka bedzie szczęśliwa wśród domowych,rozwydrzonych panien. Przecież musi nadrobić te miesiace tęsknoty za człowiekiem, być tą jedną jedyną. Dzisiaj wiem, że psy mogą być szczęśliwe nawet w grupie. Cieszę sie, że odważyłam się na adopcję Pyni!
-
Prawie wszystko Gabi, prawie.... :roll: A wiesz, nic jeszcze nie zmajstrowała, tfu, tfu. Ona grzeczna (tfu, tfu, tfu). Trochę dziamgała i skakała na wiewióra, ale Tola staje w obronie kota - zasłania Tine i mała już odpuściła, przywykła do niej. Tina siedziała jak zamurowana i dziwiła się, dziwiła, dziwiła... Słuchajcie, wykapałam Pynię w Hexodermie i drapie się jak oszalała. Dlaczego? Co zrobić? Wapno podałam.
-
Perza adoruję mimo posiadania krówki :lol: A masz jakieś fotki chłopaków z dzieciństwa? Nooo, maluchy fajne :loveu:, takie psiaki z kreskówki. Akuch twierdzi, ze to nie pies - to zabaweczka :cool1:, ino kąsa bolesnie. Nie spodziewałam się, ze moja rozhisteryzowana i szurnięta Tola moze być taką delikatną i cierpliwą Mamusią. maluda trochę ją zamęcza.
-
Widzisz, jak czas szybko leci Kasiu! :oops: Kamilku, ja cię bardzo przepraszam :ylsuper:, zapomniałam, że ty już szkolny chłopak. W takim razie, możesz śmialo z ciotką akuchą na tym watku pisać, zapraszam :lol: CZYTAJ POD KONTROLĄ MAMUSI! W posłanku pierwszy spał wiewiór, jeszcze Zuzki nie było. Wczoraj Pynia użyla go jak poduszki. To towar przechodni będzie. Nie mogę jej nie nakarmić. Moje uszy tego nie wytrzymają :evil_lol:
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Jesli wyglada ok, to nie ruszaj, nie ma potrzeby. Obserwuj tylko, gdyby pojawiły się jakieś niepokojace zaczerwienienia, wycieki, to wtedy trzeba z wetem konsultować. Poproszę Brązową, żeby napisała tu coś o tym, jak psa do klatki przyzwyczajać. Ja nie mam zadnego doświadczenia. -
Kurde, nie potrafię multicytataować :oops: Kasiu, powiedz Kamilkowi, że my z akuchem chdzimy po ogrodzie gęsiego i pilnujemy jedno drugiego, żeby tej szczeniaczki nie rozdeptać :oops: Pozdrowienia dla Kamila :lol: od Zuzi I dla Kasi :evil_lol: Maupo! Kolec,kij, pałka - jedna cholera! Relikt minionej epoki... niby - o my, naiwne i nieprofesjonalne, rózowe landrynki :diabloti: Nie chcę grzecznej bulwy, chcę bulwę szczęsliwą. Słuchaj, moze gaz pieprzowy by się nadał? Psssst i po kłopocie.?! :hmmmm: Szczanko, kupanko, awanturki... to moze być skuteczne! Poezja mówisz... :evil_lol: Ktoż to był motorem rewolucji? Lumper proletariat? Charty????? Te rodoodowe? :diabloti:
-
Dziewczyny, a jak daleko macie do Olsztyna? Tam jest uniwersytecka klinika weterynaryjna, specjalisci różnych dziedzin. Tak sobie myśle, że może pomogliby? Biedny, ale piękny pies...
-
[quote name='Bila']Akucha, cześć:loveu:, a fotki krówki świeżutkie masz?:cool3:[/QUOTE] Mam! I moja, najmniejsza :eviltong: Mogę wszystko [URL=http://img129.imageshack.us/i/68333007.jpg/][IMG]http://img129.imageshack.us/img129/6713/68333007.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/i/67105441.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/1975/67105441.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img257.imageshack.us/i/51982424.jpg/][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/2460/51982424.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img340.imageshack.us/i/z11w.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3299/z11w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img159.imageshack.us/i/z15.jpg/][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/734/z15.jpg[/IMG][/URL] Colette to prawdziwa DAMA! Tak metodycznie się do tej trawki dobiera :lol:
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: ale to łozbuziara jest!!! Ogladałas jej ranę? Ciekawa jestem, czy ona w tej klatce nie bedzie japić?! -
[quote name='Maupa4'] Rzeczesz że Perzu wymiata ? Że on Ci się podoba ? A to dlaczego masz malutką ŁACIATĄ bulwkę a nie malutkiego "Perza" ? :hmmmm: [:[/QUOTE] Dlaczego, dlaczego! Nie było perzowatej dziewczynki :shake: Ja tylko raz taką widziała, na wystawie w Dobrym Mieście. Była krówka, to jakze mogłabym odpuścic? :roll: Olenko, nie wymyślaj! Perzu to porcelannek, on ma wszystko piękne! Pierwszy raz spojrzałam na purchawkę jak na ładnego grzybka :razz: no, no, no... Cześć ciotki :lol:
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Uff, nie jest źle. Cieszę sie, że Sasza juz lepiej :lol: kaja, wyslij skan, pani kierownik sie ucieszy. Tu masz maila: [email][email protected][/email] Spacer był? -
[quote name='brazowa1']własnie zdążyłam obrazic jedna ciotke buldożkową,bo ja przestrzegalam przed tym (fotki pokazała),aby jej pies bawil sie z innym bulwkiem,ktory ma na sobie kolczatke,bo żęby straci,krzywde sobie zrobi.I okazało się.......ze ten w kolczacie to JEJ bulwek :crazyeye: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Brązowa, gdzie cię poniosło!!!! Hahahahaaaaaa.... To ty nie wiesz, ze w profesjonalnym gronie to połowa bulw na kolczatach lata? Jak bulwa z problemami to jedynym antidotum jest kolec: pozytywna terapia wstrzasowa. Stara dobra szkoła, nie znasz się i tyle :eviltong: Nie zaczynaj lepiej! No chyba, że czekasz na tak rzeczowową dyskusję, jaką prowadzono ze mna: kulka napisał: Akuchta weź się lepiej za pieczenie placków po węgiersku albo za produkcje sałatki ziemniaczanej co się u was na wsi z mlekiem podawało bo ani tu nie pomagasz a jedynie zasmradzasz, ale ty zawsze tak miałaś ta twoja wieczna milosc do cebuli a przecież i ogórka kiszonego możesz zjeśc-ale po tym też będziesz pierdzieć-ty to trochę sama jak bulwa jesteś fiu fiu , tylko chyba taka z pseudo i ztyrana (cyt.: pewne profesjonalne buldoże forum wątek Saszy) A neofici na wątku już w nataciu :diabloti:
-
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Żartujesz?! Powinna dostać przeciwbólowe i przeciwzapalne o przedłużonym działaniu - na 24 godziny i potem co 2 dni., aż do zdjecia szwów. Kurcze... niedobrze. Może zadzwoń do tego weta, który ja operował. Rzyganie po narkozie często się zdarza.