-
Posts
19364 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by akucha
-
:evil_lol: Ja psom nie żałuję! Kasiu, miara się nie przejmuj, zje ile bedzie chciał, jak ma apetyt, to sie nie martw. Taka była! Miała takie ustrojstwo do odmierzania na górze, z którego nie potrafilam korzystać. Dzieki Okhama :lol:, ide googlować. TAK, TO JEST TO!!!!! Wspomaga widzenie miedzy innymi, dzieki jeszcze raz!
-
Przeglądam własnie foty i stwierdzam, że bulwy to mają jednak tyle gracji w sobie... Tola jednak wyjątkowa jest, cycuch Tz-eta :evil_lol: Biedny, niedożywiony piesek
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Puść wodze wyobraźni i połącz je z własnym, pobożnym życzeniem. O jakim granulacie piszesz?
-
Nie znam psa, który lubiłby Eukanubę. Jak Bela miała gronkowc, wet zalecil jej tą karmę, bo miala paskudną skóre i obawial sie, ze moze to też alergia. Caly rok wciskalismy w nią to żarcie. Alez to była mordęga. Ani razu nie zjadła jej normalnie. Cudowałam z olejami, warzywami, gerberkami. I też tylko ciut, ciut, zeby ruszyła. Ja daję surowizne moim psom.Wołowinę uwielbiają. W upały mrożę poćwartowane korpusy drobiowe i daję na ochłodę. Chrupią aż miło. Moje psy jedzą RC dla buldozków francuskich. Pynia też hahahaha. Mała ma juniorka. Karma im bardzo smakuje. Nigdy nie miały żadnych sensacji żołądkowych, jesli czegoś nie skubnęły ma podwórku oczywiście. Ja jednak często im gotuję miecho z ryżem i warzywami. Hurtowo wcinają owoce: 1,5 kg marchwi tygodniowo, jabłka i banany. marchew surowa, cieta w słupki - największy przysmak! Gabi, kupiłam na wystawie w Dobrym Miescie olej rybny z kwasami omega3 chyba. Jak on im w żarciu smakował! Wywaliłam pojemik i zpomnialam nazwy. Nie wiesz, jak to się nazywa, bo chciałabym kupić? Pamietam, że to z łososia bylo. Ten, który dostępny jest w necie, to nie to samo.
-
Pynia jest cioteczkA DRYP, DRYP... No akuchaaaaa, mokro, ślisko,steki jęki i wzdychanie. wiadomo, jesienia Pynia kocha dom i Już pod bramka sioo i koo i gotowa wracać. Wyciąganie jej na spacery odbiera jako moją złośliwość. I pokazuje to robiąc miny cierpiętnicy. Ledwo chodzi, kuleje, wytrzasa łapki... Jakoś w domu wszystko mija. Dobra, idę no... Przeciez idę, chociaż jakas niewyraźna jestem, grypa pewnie Odpocznę ale jak się Pynia wkurzy.... Przyklei się do nogi i nie mogę jej zrobić fajnej fotki. Tylko zobaczy, że kieruje obiektyw w jej stronę, już leci.
-
Dziecko, urosnięte już! Mały byk, który coś upolował Ślimaka mam! Nie podchodź! Spojrzenie spod byka, bo schowała ślimaka Godzilla
-
Kurcze, ja sie łapek boje, bo kiedyś Bela mi sie jedną zadławiła i był spory problem. Gabi, to sie do żarcia wlewa. Moje też rzygały, gdy łyżką podalam. Teraz nie ma żadnych problemów. Kasiu, ja kupuję karmę w Krakvecie. Szybko i bez problemu, kurier do domu przywozi. Moje ostatnio pokochały mięsne puchy Animody. Dawała któraś psom?
-
Podobnie jak Gabi :lol: doczytałam, że ta karma ma niezłe opinie. Ja wychodzę z założenia, że jeżeli smakuje, nie ma po niej brzydkich kup, pies wygląda zdrowo, jest pełen animuszu i ma ładną sierść, to znaczy to, że karma mu pasuje. Najważniejsze, żeby jadł. Moje prosię mnie wykończy, nie widzi ono jakiejś szczególnej przyjemnosci w jedzeniu karm. Najlepsze są marchewka, banan i jabłko... no twrożek też zje ostatecznie. Z gotowanego marchewka najsmaczniejsza, potem inne warzywa. Na stawy najlepszy jest moim zdaniem Arthroflex - chociaż do tanich nie należy. Sprawdzony na Berciku i Pyni. Szczeniakom i starszym psom warto podawać dawkę profilaktyczną. Pyni tak trzęsły sie tylne nóżki, tak pokracznie chodziła. Teraz śmiga jak młódka. Nie może chodzić na dalekie spacery, bo męczy się jej szybko ta przednia, zniekształcona łapka, ale na krótkich dystansach jest żyleta, że ho ho. Gabi, dajesz psom samą galaretkę , czy łapki też dorzucasz?
-
Wiesz Kasiu, on bob budowniczy - niedożywiony był. Nie wiem, czy dobry przykład wybrałas.... Musimy z rozwazaniami z tydzień poczekać, zobaczymy, jak przybiera. Hiihihihiii... Zresztą, szczeniak to ma zawsze z litr melka w brzuchu, trzeba brac poprawkę.
-
[quote name='ockhama']nie mogę Ci powiedzieć... bo WSZYSCY mnie zeklną znowu...:diabloti:[/QUOTE] Odwagi sistro!!! [quote name='Kasia25']Ja wiedziałam, że t o nie ciocia Maupa, ona by nam tego nie zrobiła. [B]Nie ma emotków[/B]? Subskrycjii?/[/QUOTE] Kasiu, wszystko jest. Trzeba wybrać opcję zaawansowną. Jest taka opcja. Nie żebym się mądrzyła, nerwowa jestem, to rozgyzam cholerę :angryy: Potem wchodzisz w Twój profil, nastepnie w Panel kontrolny i tam masz subskrypcje. Na okrętkę kurde... Panelowy pojazd kosmiczny
-
No dobra, ale chata remontowana ;) To Maksymilian grzeczny jest, tw wielkie psy to własnie taki misiowate są. Kasiu, dawaj mu twaróg z żółtkiem (gotowany) i fosforan wapnia - są takie preparaty dla szczeniąt u weta, w zoologikach. To na gnaty, żeby solidne były, bo beda miały co dźwigac :eviltong: Mozesz mu juz podawc marchewke, jablka - surowe kawsłki, nich sie nimi bawi i wsuwa na zdrowie. Temperamentem to sie nie dobraliście :evil_lol: Masz szczęście, że się do łóżka nie pcha, bo ciężko by było, co?
-
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Cdowny!!!! Moja w nocy za włosy mnie ciąga. Muszę zmienić fryzurę na krótką, moze sie wyśpię w końcu. A gdzie spi? Jak z apetytem? Sąsiad fajny ufff...
-
Corgi z Leśnej Jani.Skończylo się zanim sie zaczęło.TM.
akucha replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jakiej karmy oba potrzebuje? -
Jamniczkowaty Promyczek.Złocisto-czekoladowy bezdomniaczek.MA DOM
akucha replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To fajnie! Niechby tego slodziaka ktos szybko zabrał. On tak patrzy... -
Od domu do domu,buldożka Sasza nigdy nie zazna spokoju
akucha replied to akucha's topic in Już w nowym domu
Kaju, przybywaj, zobacz, co z dogo się dzieje! Co porabiacie? -
:evil_lol: Wtaj w klubie zamopowanych Kasiu!!!! No cóż, szkoda chaty, nowa przcież. A IKEA wytrzymala jest? Przyznaj się, całujesz w 'tasiemca"? On taki do zacmokania jest. I to brat Zu, mają tasiemca w tym samym miejscu. Gdy zobaczyłam na czole tą białą plamkę u Zu, to pomyślałam, że to fajne miejsce do cmokania :lol: Weź coś o nim napisz, ja ciekawa jestem tego puchatego gigancika. Twoją wspólnotę przezywałam cały dzień. Zgroza, ludziom tak odbija, że strach. Zachłysnęli się samorządnością do tego stopnia, że tworzą fundamentalistyczne struktury idiotów. Zgroza! Jakby co, to wysmiejemy ich, ściągniemy posiłki i Maks zostanie prezesem na tym osiedlu! Kasiu, chcę więcej fotek. Co to jest 2 foteczki.