Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Wesołych Świat dabrówkowe Dziewczyny!!! Zasłużyłyście na wory prezentów! Psiak piękny. Oddali go, wywalili?
  2. [quote name='Kasia25']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [B]Mam aneks kuchenny i taki TZ krzątający się po kuchni w ferworze moich zmagań z kulinarią to cholerstwo!!!! Oswiadczył mi się 8 lat temu ale jak przezyję tę wigilię to będzie cud gwiazdkowy. Wróciłam ze sklepu, przywitał mnie Kamilek z miną zadowolonego psycho... ; - Mamusiu pomłotkowałem ci to mięsko.... Zmasakrował tłuczkiem 2 kg piersi przeznaczonych na "devolaje".[/B] Jak wrócę z trzech wigilii to Wam coś wkleję. Jutro idę do pracy, więc się po wyżywam na durniach pragnących zakupić na stacjii benzynowej: jajka, ser, świeże bułeczki i smoczki dla niemowląt.... Dziś zachowam spokój:) Maksio zżera bombki i jest prze szczęśliwy, obżąrł aniołkowi rączki, nóżki nosek i gębe, teraz mamy niemego aniołka i jest taaaaaki słodki:) Kocham święta :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Święta, świeta, święta!!!! Liczą sie intencje :evil_lol: Wróciłaś już z 3 wigilii? Gdzie fotki? Bardzo jestem ciekawa, co na Maksymilina Babcia i Dziadek :razz:
  3. Maja - w wersji na zieloną żabkę - śliczna jest! A Ula to buldozka z allegro? Ta po szczeniakach? Dzień dobry :lol:
  4. Brązowa to czarownica :evil_lol: twierdzi, że Pyni też bez problemów obcinała pazurki. ja tego nawet yobrazić sobie nie mogę. Jeśli dziewczynki nic nie powiedziały, to znaczy, ze wzystko jest ok :lol:. Pretensji i żalów nie było.Szczęśliwe i zadowolone.
  5. Brązowa to czarownica :evil_lol: twierdzi, że Pyni też bez problemów obcinała pazurki. ja tego nawet yobrazić sobie nie mogę. Jeśli dziewczynki nic nie powiedziały, to znaczy, ze wzystko jest ok :lol:. Pretensji i żalów nie było.Szczęśliwe i zadowolone.
  6. Prozę: WESOŁYCH ŚWIĄT wszystkim odwiedzającym ten wątek!!!! Wybaczcie, że tak lakonicznie, ale mam już przesyt światecznych zmagań. Ja Wam dobrze życzę przez cały rok, nie tylko w swięta :eviltong: Dziekuję za żyzcenia i choineczki :lol: Jest!!!!! Ciężko było :shake: 24 godziny nasza Ewa się męczyła, potem jednak cesarka. Hania waży 4 kilogramy i 460 g. Pyzula jest, ma takie pucki, że hej! To mamy wigilijną pannę jednak :lol: Świętowaliśmy podwójnie. Kasiu, Max w mikołajowej wersji SUPER!!!! v:evil_lol: Brązowa, czy to możliwe, że Zizia mogże mieć nuzycę? Ona ma normalnie nuzycowe okulary, coraz wieksze się robią. Wczoraj to zauwazyłam :oops: A może mieć uczulenie na sierśc psa albo kota?
  7. Zapytałam o uszka, bo z własnych doswiadczeń wiem, ze przy chorobach uszu, oczy też łzawiły psom. Moja Tola ma tendencje do problemów z uszami. Ostatnie wzięły sie np.stąd, ze miał zapchane gruczoły okołoodbytowe. Jest też bardzo uczulona na pchły. Po bliskim spotkaniu z jeżem i załapania od niego stada pcheł - które odpadały, bo kroplowana była i mała obrożę - z oczu leciało jej jak z kranu. Hihi, u mnie z żarciem to samo, starsze w kolejce stoją po chrupki Zuzi. Waciulka może podjadać karmę Viki, to zbilansowana i witaminizowana karma, nie zaszkodzi. Markofix, to Viki maluszka jeszcze jest :lol:. Mądra psinka, czyścioszka, jak na ten wiek, Zu brudasek przy niej. Tola w wieku 5 miesiecy nie załatwiala się już w domu, myślę, że z Viki też tak będzie. Cieszę się, że dziewczynki juz razem baraszkują. Nie przejmujcie się tym, że Wacia może czuć się skrzywdzona, ona czuje, że jest pierwsza i najwazniejsza. Psy sa mądre ;) Zobaczycie, jak one sie pokochają! Moja Bela była psem egoistycznym, malutką Tolę traktowała czasami paskudnie, atakowała, gryzła. Ale potem to było wielkie przywiązanie, nos w nos, łapa w łapę. Prawdziwa psia przyjaźń. U was też tak będzie. A jak z obcinaniem pazurków u małej? Bo u nas to duży problem. Pozdrawiamy Was światecznie!!! :icon_roc: Myslisz??? Ja tam się nigdzie nie wybieram. W zasadzie to wszystko prawda. Czasami bywa jeszcze gorzej... ale gdy dorosna, są wspaniałymi psami :eviltong:
  8. [quote name='markofix']Akuszko - jak braliśmy Viki to była po kuracji na uszka - podaliśmy zawiesinę do końca buteleczki, czasem drapie uszka, ale nie częściej niż Wacia... po świętach jedziemy do wujka weta to zrobi małej ogólny przegląd dziewczyny szaleją, aż Wacia raz dostała zadyszki... no boki zrywać jak się na nie patrzy :-) mała ładnie zostaje sama - po zamknięciu drzwi maszeruje na fotel i śpi (dwa razy skleroza zawróciła mnie do dom to wiem...) razem też już nie boję się ich zostawić... ciotka Brązowa kiedyś się śmiała, ze Wacia ma postawionych tyle misek - otóż juz nie - bo mała zaraz leci i wyżera... mimo braku misek Wacia nadal wybredna co do jedzonka, nawet na swoje ulubione dania potrafi grymasić, ale teraz jak nie chce jeść, to zabiaremy miche i ponowna próba jedzenia przy posiłku małej, swoich chrupek nie chce jeść, za to podjada małej - jak to widze, to zaraz podtykam pod nos jej jedzonko, a Wacia swoich chrupek i mokrego nie, a małej chrupencje i owszem - czy może jeść juniorkowe? mała 80% siii robi na mate, reszte w pobliżu i w łazience razem z koo, od dwóch dni nie zanotowano sii w pokoju (odpukać w niemalowane i tfu tfu przez lewe ramie), a w kuchni nigdy nie było - no jaka mądraśna :-) w nocy nic nie robi, za to rano są 3 siii pod rząd... Akuszko - Viki ma 4,5 misiąca (ur. 8.08.2009 ), większych strat nie zanotowaliśmy, mała bawi się głównie Waci piłkami, ma dwie maskotki do gryzienia i wędzone ucho... no i Waciulkę do zabawy - czasem tak śmiecznie mruczowarczy zaczepiając i zachęcając Watke do zabawy :-) szczekania jeszcze nie słyszeliśmy[/QUOTE] Zapytałam o uszka, bo z własnych doswiadczeń wiem, ze przy chorobach uszu, oczy też łzawiły psom. Moja Tola ma tendencje do problemów z uszami. Ostatnie wzięły sie np.stąd, ze miał zapchane gruczoły okołoodbytowe. Jest też bardzo uczulona na pchły. Po bliskim spotkaniu z jeżem i załapania od niego stada pcheł - które odpadały, bo kroplowana była i mała obrożę - z oczu leciało jej jak z kranu. Hihi, u mnie z żarciem to samo, starsze w kolejce stoją po chrupki Zuzi. Waciulka może podjadać karmę Viki, to zbilansowana i witaminizowana karma, nie zaszkodzi. Markofix, to Viki maluszka jeszcze jest :lol:. Mądra psinka, czyścioszka, jak na ten wiek, Zu brudasek przy niej. Tola w wieku 5 miesiecy nie załatwiala się już w domu, myślę, że z Viki też tak będzie. Cieszę się, że dziewczynki juz razem baraszkują. Nie przejmujcie się tym, że Wacia może czuć się skrzywdzona, ona czuje, że jest pierwsza i najwazniejsza. Psy sa mądre ;) Zobaczycie, jak one sie pokochają! Moja Bela była psem egoistycznym, malutką Tolę traktowała czasami paskudnie, atakowała, gryzła. Ale potem to było wielkie przywiązanie, nos w nos, łapa w łapę. Prawdziwa psia przyjaźń. U was też tak będzie. A jak z obcinaniem pazurków u małej? Bo u nas to duży problem. Pozdrawiamy Was światecznie!!! [quote name='brazowa1']Markofix,mała bulwa to zywioł. Kolezanka,która ma dwie bulwy,przedstawila mi swoja nową zdobycz-Stefanie 4 miesiace. [B]To pies dla samobójców[/B].Od razu odbila sie na od podłogi i wskoczyla mi na głowe,potem balansowala na moich plecach.zjechała pazurami po mojej twarzy,odbila sie od sciany ,ugryzla owczarka w łapę,w locie chwyciła druga buwe za ucho,uciekła pod fotel i darła na nich pyska.Gdy psy wkurzone podeszły do fotela,schowala się i darla od strony z której ich nie było.I tak w kółko... Yorki to jednak grzeczne psy.[/QUOTE] :icon_roc: Myslisz??? Ja tam się nigdzie nie wybieram. W zasadzie to wszystko prawda. Czasami bywa jeszcze gorzej... ale gdy dorosna, są wspaniałymi psami :eviltong:
  9. [quote name='Maupa4']Majutka nie wychodziła w te mrozy na spacery. Majutek załatwiała się w łazience ... ;)[/QUOTE] Kultura!!!! I jak ty to robisz?! No i byłam w tych subskrypcjach. I chciałam usunąć 3, a wywaliłam wszystkie :roll: Wszystko mi wcięło, ale Otrzymane Ostrzeżenie zostały :evil_lol:
  10. :mdleje: :splat: O dzieki Ci! Idę się uczyć. Czy ja to wszystko zapamiętam?
  11. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Super Groch!!! Widzisz, a moje wsiowe i takie delikatne... leją. A jak lecą, żeby je wytrzec po deszczu, bo jak nie, to na łóżko i w pościel szybciutko. Zanim je połapie, to bety do wymiany. Dlatego toleruę zime i sensowny mrozik. A Majutka wychodzi chętnie?
  12. I ty sie cieszysz z wiosny zimą Maupo? Na wsi taka wiosna to tylko błoto po pachy. I psy w domu leja, bo delikatne bardzo...
  13. Nie mam panela po lewej stronie :cool3: Mam profil, a tam ani watków, które załozyłam, ani postów. Czarna dziura.
  14. Zostal jeden z tych, które wystawiałam. Nie wiem, ile jest w schronie. Podaj mi dane kontaktowe do allegro.
  15. Witaj!:lol: U nas pada śnieg z deszczem. Jeszcze w nocy była sniezyca i mróz.
  16. Nie moge się na tego puchacza napatrzeć! Kasiu, nie torturuj wklej tak po dogomaniacku fotek, no. Pamietam, jak napisałaś u Miśka od Zosi, że marzysz, żeby "dostać taaka łapą" :evil_lol: marzenia mają szansę się spełnić. Ile zębów już zgubił? Wiecie, ja teraz żadnych watków n ie mogę znaleźć bez przeszukiwania dogo. Zapisałam cos subskrypcjach, ale nawet nie wiem, gdzie one teraz sa. Profil użytkownika mamy? Bo ja nie widze :oops:
  17. Jezu, jaki on piękny jest! Super psisko z niego!
  18. [quote name='gameta']A co masz do rumianku? Poza tym, że osobiście nie lubisz?[/QUOTE] Mój wet kategorycznie zabrania przemywania oczu rumiankiem. On podraznia oko, Kwas borowy, sól fizjologiczna (dostępna w aptece w ampułkach), żel lub krople ze siwietlika. Dobra jest też zwykła herbata. Zaparzyć taką mocniejszą i przemywać. Viki zarosnieta była, pewnie wlosy podrażniły oczka. A jak uszy?
  19. Mój wet kategorycznie zabrania przemywania oczu rumiankiem. On podraznia oko, Kwas borowy, sól fizjologiczna (dostępna w aptece w ampułkach), żel lub krople ze siwietlika. Dobra jest też zwykła herbata. Zaparzyć taką mocniejszą i przemywać. Viki zarosnieta była, pewnie wlosy podrażniły oczka. A jak uszy?
  20. Bila, jaka świętująca, raczej jak rozdeptany kapeć. Ledwo dycham od tych przedświątecznych obrzędów :roll: I nic nie grzebalam przy czcionce, za mało lotna na to jestem... Klawiature mam wyleniałą, czcionkę dla krasnoludków :placz: Weż i swiętuj.
  21. Wiem od Brązowej, że pojechał do SUPERAŚNEGO domu!!!! :multi::multi::multi:
  22. To może ja je dam na allegro? Wystawiam tam skrzaciki z e Starogardu, ale dowiedziałam sie, że został już tylko 1. tam troche gapów jest.
  23. Ale szybko poszlo! :lol:
  24. CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi: Brązowa, podarowałaś jej życie :lol: Pójdziesz za to do Nieba! I wet też.
  25. Jak widzę Groszka, to mi ryjek rosnie! Zacmokałabym go na smierć :loveu: On taki całuśny. Ja nie wiem, ale moje tak nie spia, ganiają, ciągle coś ciagają, pyszczą. Co to kurka jest?! U Maupy grzecznie, spokojnie. Wesołych Świąt świętujacym, rozkosznego lenistwa i wypoczynku wypoczywającym!!!! I bajkowej zimy, bo leje :placz: Ja oślepnę od tego nowego dogo. Wy też macie taką małą czcionkę, gdy piszecie posta?
×
×
  • Create New...