Jump to content
Dogomania

Ewa i flatki

Members
  • Posts

    2569
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewa i flatki

  1. Co nowego u turkucia podjadka ? :eviltong::diabloti:
  2. Bardzo mocno trzymam kciuki za "maluszka", niech już mu się tylko dobrze dzieje !
  3. Rotko - hopaj na początek
  4. Mina miną, a innego wyjścia jak go zabrać nie było przecież... Jest prześliczny i bardzo benkowaty, musi mieć duży domek z terenem. Jakby ktoś na cito zrobił banerek, to jeszcze jeden mogę sobie przyczepić, może mi nie skasują .
  5. [quote name='Charly']a ja rozumiem Ewę poniekąd. Oddając psa do schroniska ludzie chętnie sobie myślą tzn. wciskają sobie i innym kit, że pies zostanie otoczony cudowną opieką, dostanie super jedzonko, będzie opieka weterynaryjna i nadzór całodobowy, pies bedzie wyprowadzany kilka razy dziennie na spacer.... ...Chyba nikt nie myśli, że Ewa proponuje szybkie rozwiązanie problemu- eutanazja zamiast ogłoszen....:roll:[/quote] Charly rozumie, o czym ja piszę - takie mamy społeczeństwo, że pozbywa się zwierząt tak samo, jak je nabywa -w wyniku impulsu, kaprysu :-( osobiście uważam, że miejskie schronisko ma obowiązek udzielić schronienia stworzeniu, które w innym razie wyląduje w rowie albo na drucie przy drzewie. Przecież znawcy tematu bezdomności zwierząt pracujący jako kierownicy schronisk świetnie wiedzą, że odmowa przyjęcia równoznaczna jest z wydaniem wyroku na psa lub kota. I są w Polsce schroniska, które przyjmują zwierzę od właściciela a nie tylko od osoby, która zwierzę znalazła lub tak twierdzi.
  6. Cytat: "wada -Żabcia wyniosła z Boguszyc nawyk leżenia na kanapie i u nas też na niej sypia, ma posłanie, z którego czasami korzysta jak kanapa jest zajęta przez nas albo przez koty. Oduczenie jej tego będzie trudne choć nie niemożliwe." To jest wada???- dla mnie to zaleta albo chociaż czynnik obojętny :diabloti: Suka,szczególnie jak na bullowatą, jest aniołem, skarbem i ideałem. Jedyny problem widzę w stanie kończyn.
  7. Mamy z Donacją zaplanowane na środę przewiezienie rudaska do Wiskitek - trzymajcie kciuki za powodzenie akcji !
  8. Banerek już mam :evil_lol:, będzie dobrze :lol:
  9. Szukamy dalej, dawajta jakiś banerek to sobie doczepię
  10. [B]Wiq - [/B]masz priva o transporcie :cool3:
  11. IMHO [B]Bertanika [/B]jest na wątku po to, żeby odwracać uwagę od konkretów i odpowiadanie jej tylko nakręca taki proceder. Ja mam do Palucha pretensje o nieprzyjmowanie zwierząt przyprowadzonych przez dotychczasowych opiekunów, bo w efekcie te zwierzaki kończą gdzieś poza miastem w polach albo w lesie. Nie każdy ma tyle odwagi cywilnej, żeby psa sprawiającego kłopoty lub przeszkadzającemu w zagranicznej karierze poddać eutanazji. Najlepiej wywalić - co z oczu to z serca :shake: Ewa Święcicka
  12. Helcia z koteckami jest wzruszająca :loveu:
  13. Jak sobie przypomniałam początkowe strony tego wątku i patrzę na aktualne zdjęcia Majkiego, to aż nie wierzę, że w 7 miesięcy taka metamorfoza nastąpiła - wygląda jak milion dolarów :lol:
  14. To są książki od [B]Joli_Li [/B]przekazane mi przez jej małżonka podczas wyprawy z Ajaksem na Gagarina
  15. [quote name='CoolCaty']Doga to nie wiem, ale mastino napoletano był i owszem :roll:[/quote] I co się z nim stało? Pasuje, niestety również :placz:
  16. [quote name='CoolCaty'] Nie wiadomo skąd sie wziął Hipek w Boguszycach. Jeden z pracowników twierdzi, że jest synem Dakoty. [/quote] :crazyeye:a tatuś dog niemiecki - wszystko jest możliwe.Może i doga pani Bożena miała :-( [quote name='CoolCaty'] Tak mi chodzi po głowie zbiórka na wielkie, piękne budy dla Hipka i jego funfli, bo te co mają są bardzo słabe.[/quote] To jest świetny pomysł, tylko czy uda się tyle kasy zebrać?
  17. A ja myślałam, że już dostałaś tytuł i apanaże :diabloti: Co trzeba zobić, żeby Cię zatwierdzili?
  18. No i narobiłam :placz: Jasne, że ta - ostatnia szansa- każdemu się należy. Tylko im starszy pies, tym więcej rozwagi musimy wykazać. Ja się zastanawiam teraz, gdzie Hipcio spędza zimę?
  19. Tylko pamiętajcie, że im więcej lat pies spędził w Boguszycach, tym trudniej będzie mu zaadaptować się do nowych warunków. Jest takie powiedzenie:"Nie przesadza się starych drzew" i do psów ono też się stosuje...
  20. U mnie cisza z transportem, a u Was?
  21. O matko - faktycznie biedak i kiepsko wygląda fizycznie :-( Ja mam słabość do sznaucerów olbrzymów, chyba trzeba tu jakieś w rasie siedzące osoby zwabić ...
  22. Myślę, że jemu Twoje naciśnięcie zadu zbyt "zgrało się " z podnieceniem tamtym psem i de facto ugryzł nie Ciebie, tylko coś, co mu w tym momencie dotykało zadka. Przez to, że na jedno oko nie widzi, może nerwowo reagować, kiedy w polu widzenia nie ma wszystkiego. Podejrzewam, że odwinął się właśnie w stronę niewidzacego oka. Ja radziłabym skupiać go na sobie [B]zanim [/B]zauważy obiekt, na którym może wyładować się szczekając. W domu nagradzałabym każde spojrzenie Ci w oczy, więz wzrokowa potem pomaga odwracać uwagę psa w krytycznych sytuacjach. Poza tym uczenie siadania przez naciskanie jest już szkoleniem siłowym, a przy psach po przejściach takie postępowanie jest niewskazane. Jako fanka szkolenia klikerowego polecałabym taki sposób nauczenia psa wielu pożytecznych rzeczy :cool3:
  23. Się melduję - już powysyłałam wici o potrzebie transportu. Kiedy będzie wiadomo, co to za domek?
×
×
  • Create New...