-
Posts
2569 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa i flatki
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Z Amandą może być ciężko - to suczka dość wycofana, nie pragnąca kontaktu z człowiekiem. Trzeba myśleć pozytywnie, wysyłać dobre fluidy, żeby jednak zatęskniła za ludzmi. -
5 lat na Dogomanii, od razu trafiłam na wątek Eli, jej choroby i nadziei, że pokona... Śpij spokojnie Dziewczyno - pamiętamy [']
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
W jakiej okolicy zaginęła Amanda? Proszę tutaj, lub na priva dużo konkretów, być może mam kogoś znajomego w pobliżu. Lepiej byłoby tu, bo nie tylko ja mam znajomych po Polsce rozrzuconych. -
Czy ona jest wysterylizowana? Bo uwaga o pseudo mnie na ten tor myślenia naprowadziła. Jeżeli nie, to jak sobie radzą państwo mający schronisko?
-
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych - Kraków 27 - 28.06.2009
Ewa i flatki replied to panienkabubu's topic in 2009
A flatów jakieś fotki ktoś ma? Vanta Cacib i skończyła interchampiona :lol: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ha :lol:- wiedziałam, że ciotka [B]Donacja [/B]jest jak nożyce, kiedy się w stół uderzy :evil_lol: Super, teraz tylko dograć terminy. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Król Lew akurat wcale nie warczał :razz: Fred w hierarchii boguszyckich psów jest na samej górze drabiny, ludzie go lubią, ma sporo miejsca do biegania a ten w Nowodworach nie dość, że siedzi w małym kojcu to jeszcze igła mu grozi :-( Z całą pewnością jemu bardziej na dziś potrzebne jest wspacie i DT. -
bullowata Żabka zabrana z Ostatniej Szansy szuka domu!
Ewa i flatki replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
A co ona robi z tymi wkładkami? - zjada, czy wdycha zapach ukochanych stóp? :evil_lol: -
LABRADOR Z PSEUDOHODOWLI już bezpieczna w DT u Moniki
Ewa i flatki replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Cie choroba - wyglądają, jakby od stu lat były razem :crazyeye: -
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Teraz szybko pod nóż
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ewa i flatki replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Cool Caty, łóżko macie wielgaśne :cool3: Co teraz wywozisz z Boguszyc do niego ?:evil_lol: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Autentycznie jest przepiękny, a kiedy miał wyskubane przez pana Józefa całe futro na tułowiu poza grzywą to widok był niesamowity, on jest bardzo duży, więc naprawdę do lwa był podobny. Kiedy przebywa na dużym podwórzu, nie na swoim wybiegu, gdzie rządzi, jest aniołkiem domagającym się pieszczot, olbrzymim szczeniakiem. A, przypomniało mi się: skąd wiadomo, że Amanda jest jego córką i która suka była matką? - nie jedna z tych jasnych wredot na wybiegu Freda? -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']ale o co chodzi z sylwetką i ceesowaniem. CS-y to sygnały uspakające, więc co Fred tak naprawdę chciał przekazać - ostrzec czy też sam był zaniepokojony i chciał załagodzić sytuację? To w ogóle dobrze, że on się komunikuje, to bardzo ułatwia postępowanie z psem..[/quote] Hmm, podciągam pod ceesowanie wszystkie sygnały, jakie pies wysyła. W tym wypadku zdecydowanie dał mi do zrozumienia, że na jego terenie jestem intruzem.Wycofałam się z godnością :P Zresztą przy następnych wizytach w Boguszycach głaskałam kolesia bez problemu, ale przy panu Józefie. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Dodam, że Fred jest przepiękny - po prostu Król Lew :loveu: Najbardziej z obecnych w tej chwili w Boguszycach w typie rasy. -
Bardzo mnie martwi podejście władz miasta do lokalizacji schroniska. Pewnie jeszcze zatrudnią tam, jako pielęgniarzy, osoby bliko zamieszkujące ( tak delikatnie to określając).
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Ewa i flatki replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']ktoś tam nie lubi dużych piesków? :roll: [/quote] Po incydencie, którego byłam uczestnikiem, kiedy to Fred skoczył w moją stronę niedwuznacznie pokazując sylwetką, ustawieniem ogona, czyli ceesując, poinformowałam o tym dziewczyny obecne w Boguszycach. Sama mam psy od kilkudziesięciu lat, szkoliłam je pod okiem fachowców i samodzielnie, pracowałam z czarnym ruskim i sznaucerem olbrzymem, psy przeze mnie prowadzone pięknie opanowały posłuszeństwo, pomimo, że pracuję wyłącznie metodami pozytywnymi, nawet nie stosując kolczatek do spacerów. Od kliku lat jestem wolontariuszem fundacji dogoterapeutycznej, moje psy są psami pracującymi dla dobra podopiecznych fundacji. Nie jestem pańcią, która przestraszyła się psa i leci na skargę. Uważałam za stosowne o zdarzeniu poinformować resztę osób obecnych w Boguszycach, nie dla szukania sensacji, lub by psa uśpić, tylko dla ostrzeżenia innych. Zreszta każde wynoszenie psa z domu BW do samochodu to cała operacja, bo psy obecne na wybiegu nie są zadowolone z obecności obcego psa i dobitnie to artykułują. Mam nadzieję, że nikt nie zarzuci mi kłamstwa w tej ostatniej sprawie. -
Tak na szybko: Ajaks obejrzany przez Włocha i doktor Joasię Karaś-Tęczę, dermatologa z Gagarina( i nie tylko). Pobrany materiał do badań mikroskopowych, zbadany palpacyjnie przez obu lekarzy. Wstępnie jedno jądro ocenione na zmienione nowotworowo (jednak), doktor Ściskalska po dzisiejszym dniu będzie więcej wiedziała i przekaże Zofii. Ogromne dzięki mężowi Joli_Li za nieocenioną pomoc w transporcie i dotrzymywanie towarzystwa w klinice :loveu: Ajaksik był bardzo, bardzo grzeczny, trochę popiskiwał biedulek przy badaniu ale generalnie, jak zwykle, aniołek. No oczywiście psy mu się nie podobały :cool3:ale to pikuś. Przed jazdą do guru zrobiłam z nim porządny spacerek po Wilanowie, więc miał dziś "dwa w jednym" :evil_lol: Od Joli dostałam książki na bazarek psów z OSz, czekam na chetną do wystawiania ;)