-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jest....:oops: Proszę nie bić ;) Karma przyjechała zapakowana w worek, zrobiłam dziurę, otworzyłam u góry, przesypałam do pudła, a resztę schowałam. No i nie wpadłam na myśl, żeby szkukać obroży pod karmą......:mdleje: -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadzio musi sporo jeść, inaczej chudnie; waży 9 kg. Amy to wogóle ewenement, ale jak widać - karmienie trzeba ustalać indywidualnie. Np Żubr je więcej niż Piku, a jest szczuplutki. A Maniek łatwo tyje i trzeba go pilnować, za to Kra zjada 2x tyle, co znajome malamuty, większe od niej, bo inaczej wygląda jak szkapa.... -
W Anglii jest jeszcze gorzej- potrafią odebrać i zamordować psa który NIC nie zrobił tylko za podobieństwo do pittbulla... Np: [URL]http://www.facebook.com/adopcjebuldozkow#!/TheLennoxCampaign[/URL] :(
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę, że takie wyliczenie jest ok, dziadolek je tylko mokrą/namoczoną karmę, używa pieluszek, chusteczek nawilżanych itp... Dziadzio czuje się nieźle- co najważniejsze- nie ma oznak bólu, a ostatnie dwa dni ciągle drżał i popłakiwał. Mam nadzieję, że to była kwestia faktycznie jajek i chłopak sobie jeszcze potupta... :) -
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Przyszła karma kocia- od Was, prawda? :Rose: i nic więcej...... -
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
A, jeszcze jedno, Filip miał bogate życie wewnętrzne, bardzo nawet bogate, i ruchliwe. Załapał się więc na porządne odrobaczanie. -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wolę kasę na zabieg ;) Jedzonka jeszcze trochę mam, a dziadzio baardzo chętnie je mięsko które kupiłam hurtowo głównie dla Kry- zmielone (dzięki Terierfance) i pomrożone, wystarczy rozmrozić, czy nawet ugotować z ryżem. -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spokojnie, dziadolek już z powrotem w domu, obudzony, drepta po kuchni ;) Narkozę zniósł nadspodziewanie dobrze, jajorki ciachnięte. Za dwa dni kontrola i powtórka z antybiotyku; Wszystko kosztowało razem z poprzednim leczeniem i badaniami 364 zł. Wpłaciłam dziś ze swoich 264 zł, czyli tyle, ile miałam na koncie, żeby tak nie zalegać...... -
ZWYKŁY? NIEZWYKŁY! Torik to.... Filip. W DS :)
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ciągle nie przyszły leki...... ? Może mi podeślecie na PW listę i dawkowanie? Poza tym gamoniek raz spróbował nawiać, na szczęście nieskutecznie. Na codzień jest super, grzeczny, wesoły; uczę go trochę, staram się, żeby poznawał nowe rzeczy (ostatnio np windę). Aaa- Filip upiera się, że będzie mieszkać w klatce Kry ;) -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ej, ja mu i tak trochę oporządziłam zęby :evil_lol: -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadzio ma jutro.... KASTRACJĘ..... Niestety okazało się, że ma coś w jajku- dziś miał je ogromne, spuchnięte i bardzo bolesne- najprawdopodobniej jest nowotwór, który spowodował np popękanie naczynek i krwiaka. Ponieważ stan się pogarsza mimo leków, jedynym wyjściem jest zabieg. A dziadek cierpi i nie ma na co czekać. BARDZO PROSZĘ!!! Potrzebne wsparcie finansowe.... i bardzo mocne kciuki..... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ulvhedinn replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Paczek, hotelik sobie obejrzałam, jakby mi nie grało, to by tam Ksenia nie została. Nie mówiąc o poleceniu go przez FAM, mieli i mają tam swoje psy. -
Kolejna prośba kocia! W kolicy Odkrywców zaginęła naspacerze kotka biało-bura. Miała na sbie szelki, obrożę i smycz- mogła się w coś zaplątać !! Jeśli spacerujecie w pobliżu zwróćcie proszę uwagę na ewentualny koci płacz w krzakach.....
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
ulvhedinn replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łyska, Piesiulka nasza... :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/19591-%C5%81yska-nareszcie-szcz%C4%99sliwa!!-Dzi%C4%99ki-Kochanym-Dogomaniaczkom!-)) -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Starość właśnie, niestety.... Nestorek ma teraz jakiś stan zapalny, być może związany ze zwyrodnieniami. Ma temperaturę, wysokie leukocyty i jest ogólnie obolały. Zobaczymy, czy zareaguje na leki, czy trzeba dalszej diagnostyki. -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziadeczek się znowu czuje nienajlepiej.... :( -
Nadziąślaki wzbudzają u mnie zawsze niepokój, od czasu, kiedy "niewinny" nadziąślak u Pałka okazał się wrednym nowotworem....
-
Jak dobry wet, to pewnie już jasne, ale przypomnę- pogryzionego psa warto macać i oglądać dokładnie, przez dłuższy czas- maleńkie, przegapione dziurki mogą się rozwinąć w ropnie pod skórą nawet po jakimś czasie. W sumie dobrze, że mała jest opitolona do gołego, to ułatwia sprawę.
-
Gosiapk, to co pisałam, nie dotyczy stricte oddania suni akurat pod opiekę harpoonki. Raczej ogólnie szukania DT- bo z wypowiedzi najpierw wynikało, że sunia jest bezpośrednią prowokatorką zajść, co rzeczywiście wykluczało zapsiony dom, natomiast potem okazało się że po prostu wiadomo, że została pogryziona i tyle- a o zmienia postać rzeczy. Ile sunia ma czasu zanim trafi na boks?
-
Przede wszystkim, moim zdaniem, nie moźna mówić, że sunia prowokuje do gryzienia swoim zachowaniem, chyba, że konkretne zachowanie zostało zaobserwowane (np napastowanie innych psów, chodzenie za nimi z warkotem, kopulacja itp). Trzeba pamiętać, że w warunkach schroniska, boksu, gdzie w stłoczeniu i stresie mamy grupę przypadkowych psów, pretekstem do ataku może być każde odchylenie od normy zachowania (także lękliwość), lub zdrowia (grupa może instynktownie dążyć do eliminacji słabego i chorego). Wystarczy niekiedy, że pies ma depresję, aby padł ofiarą innych. Jednocześnie taki, nawet wielokrotnie pogryziony pies, może w warunkach domowych świetnie koegzystować z innymi psami- w sumie ŻADEN z moich pogryzieńców nie prowokował w domowym stadzie szczególnej agresji- a były to psy dużo ciężej pokaleczone od tej suni. Jednocześnie powrót na boks, nawet inny, prawdopodobnie skończy się kolejnym pogryzieniem, a prędzej czy później śmiercią.
-
To, że została pogryziona w schronie, to jeszcze nic nie znaczy- w warunkach stresu zachowanie psów nijak się ma do zachowania w domu..... wiem,co mówie, [I]kilku[/I] pogryzieńców miałam .
-
Gosiapk, możesz opisać co takiego robi babcia, że aż tak prowokuje agresję? Bo miałam na DT kilka wybitnie wkurzających stworków i żaden mój pies ich nie zaatakował (ja bym na ich miejscu gryzła). Przy czym część z tych psów w schronie była gryziona.... Bo znaleźć na już niezapsiony DT/DS będzie ciężko....
-
Kra dostała klatkę. Na razie klatka "żyje", poległo jedynie podarte na strzępeczki posłanie z codury, włożone do klatki....
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
ulvhedinn replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Całość wizyty z badaniami to 89zł :)