Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Mogę to zdjęcie dać do konkursu lipca?? Proooszęęę....:evil_lol:
  2. Szampon mam z olejem norczym:evil_lol: i kupiłam dzisiaj wykładzinę, tak na wszelki wypadek, a i przy Aksie to się na pewno przyda:evil_lol:
  3. I jeszcze jedno,sarenzir - nikt, absolutnie nikt stąd, nie powiedziałby jednego słowa przeciwko- gdyby Ognik został przewieziony do Psiego Losu, a decyzję o jego uśpieniu podjął P. Orzechowski... Bo on walczy o zwierzaki do końca, bez względu na ich piękno i "adopcyjność"... i jeżeki podejmuje decyzję o eutanazji, to tylko w wypadkach beznadziejnych... Nie zabija zwierzaków, bo są nieładne, stare, smutne.... A poza tym nie ma zwierzaków "nieadopcyjnych":angryy: - u mnie mieszka pies na wózku, a niedługo przyjeżdża ślepa i głucha Berusia, która ma już zaklepany domek po wakacjach... Wiesz co? u mojej cioci zamieszkuja kolejno same staruszki... Jednym z nich był stary, zaniedbany, ślepy pies z połamaną nogą, zgarnięty z wypadku- straż by go na pewno uśpiła, prawda? A Matu był przez 2,5 roku najmilszym psem jakiego można sobie wyobrazić... jest kulawy, stary dziki kot Maciek... łysa, maleńka, zdeformowana, 10-letnia Piesia... była 17-letnia Bunia w typie chihuahua... One wszystkie miały szczęście, że nie trafiły na takich "miłośników zwierząt" od siedmiu boleści:angryy: ... i my też mamy to szczęście- możemy mieć takich wspaniałych przyjaciół, bo nikt ich po drodze nie zamordował...
  4. To czekamy na Berusię- będzie miała do wyboru pokoik, albo kuchnię (bo część psów woli tam mieszkać:evil_lol: -np. Dżeki zdecydowanie preferował sąsiedztwo lodówki)... No i towarzystwo, żeby się nie czuła samotna...
  5. [quote name='gallegro']Człowiek :-( niestety :shake:, taki jak Ty i ja - no, może PRAWIE (a to wielka różnica).[/quote] Ja się nie przyznaję do bycia 100% człowiekiem:evil_lol: Mam ruchome uszy, dodatkowe kręgi w ogonie i widzę w ciemności lepiej od moich psów...
  6. Jak ja kocham psy kółkowe:loveu: :loveu: :loveu: !!!! Maja takie uśmiechnięte mordydsie, jak nikt inny...
  7. Ja daje odstaną, bo wolą od świeżej kranówy i gotowanej:roll: A czasem dodaję naparu z ziół albo minerały... przyzwyczaiły się i lubią nawet:evil_lol: A jak miałam Skorka, chorą na nerki to dawałam mineralną- leczniczą.
  8. A na poprawę nastroju zajrzyj do Łysi-Piesi, jeśli jeszcze nie czytałaś opowieści "Mała Piesia w wielkim lesie":loveu:
  9. Piesia dzięki swojej cienkiej sierści znosi upały najlepiej z całej bandy:evil_lol: Poza tym (chociaż oczywiście krem z filtrem jest w użyciu) na spacerkach wybiera drogę zawsze w cieniu... No i oczywiście "jamniczy się"- tzn. rozciąga na całą długość w chłodnym miejscu. Nie uwierzylibyście, jak potrafi zmieniać swoje proporcje- robi sie z niej prawdziwa, długaśna parówa:evil_lol: zupełnie jakby miała w środku hamonijkę... Przestała się bać (prawie) tak więc biega i merda wesolutko resztkami ogonka:loveu: (swoją drogą-czemu miała amputowany?:-( ). W niedzielę była nad Bajkałem, zamoczyć sie to i owszem, ale pływać?! a niech sobie te wielkie pływają;) Jak przegram zdjęcia, to powklejam!!!!
  10. Chyba, że zgodziliby się tylko pomóc, a psem opiekowałaby się Gamoń... bo im to chomika bym już pod opiekę nie dała. Chyba to by nawet było dla nich wygodnie- nie musieliby płacić... albo nawet spróbować wypożyczyć od nich klatkę za opłatą, bo Canis ma tylko taką na koty, a straż dużą psio-lisią...
  11. To jeszcze transport potrzebny!!!!:modla: :modla: :modla:
  12. Czy ona jest wiele większa od kota? Bo w Warszawie łapką dysponuje Fundacja Canis- łapią koty dzikie na sterylki... Adres:ul. Magiera 7a/60 [B]tel.:833-81-30, 0-693-34-99-78.[/B] [URL="http://www.canis.org.pl/porady/sterylizacja.htm"]http://www.canis.org.pl/porady/sterylizacja.htm[/URL] No, a tu można kupić ale koszmarnie drogie:-( [URL="http://www.alea.com.pl/"]http://www.alea.com.pl/[/URL] No i Straż dla zwierząt kupiła sobie klatkę, ale ostatnio mamy z nimi na pieńku...wrrrr
  13. Za daleko jestem... a chętnie bym pomogła. A może by tak... AFN kiedyś sie szarpnął na zakup takiej łapki... bo już nie pierwszy raz potrzebna. Szukaj maluchów, a my będziemy myśleć...
  14. Czy masz dostęp do klatki-łapki? Bo (niestety dosyć brutalnie:shake: ) można by ją złapac... jakbyś znalazła szczeniaki, to mogłabyś użyć jednego na wabia... wiem, że to brzmi wstrętnie, ale wszystko lepsze niż dać jej umrzeć od zakażenia i z głodu:-(
  15. Gamoniki... tak bardzo mi przykro...:glaszcze: tu wszyscy są z Wami... [SIZE=1]Zajrzyjcie w wolnej chwili do Łysi... tfu, Piesi.[/SIZE]
  16. Musisz wyśledzić, gdzie są maluchy, przecież nawet jak ją złapiesz, to nie zostawisz dzieciaków samych....:shake: No mogłabyś podrzucać jej antybiotyk w żarełku, ale jeśli to wygląda tak źle, to chyba jednak musi ja zobaczyć wet, oczyścić ranę itp. Jakbyś już wiedziała gdzie są psięta to chyba możeesz zaryzykować podanie jej sedalinu w jedzeniu (tylko lepiej w żelu- szybciej działa) i zabranie jak zaśpi... Ew. klatka- łapka, ale to trudne do zdobycia... [B]KTOŚ MA JAKIŚ POMYSŁ?![/B]
  17. Gdyby mi coś takiego wet powiedział to obawiam się, że musiałby sie potem sam leczyć:angryy: Nie pisałam tu nic ostatnio, coby mnie mod nie zbanował za słownictwo... Bo mi się cisną wyłącznie baaardzo niecenzuralne słowa na temat tych[.......] :zly7: Nie odpuścimy im, prawda...?:diabloti:
  18. Medar- dzięki!!! Jak tylko się czegoś dowiesz, pisz! Bo to trzeba sprawdzić i zadziałać- tak albo siak!
  19. Na forum o tetraplegikach znalazłam to: Paralysed dogs regain movement 16 April 2005 NewScientist.com news service John Bonner Related Articles Polymer injection mends damaged nerves 11 December 2004 Nose cells could cure paralysis 11 July 2002 To walk again 14 August 1999 Search New Scientist Contact us Web Links Robin Franklin, University of Cambridge Department of Veterinary Medicine, Cambridge Institute of Neurology, University College London A PIONEERING treatment has allowed paralysed dogs to regain some movement. The results have raised hopes that the method will work in people too. So far, nine dogs paralysed in road accidents or by spinal disc injuries have been treated by veterinary surgeons Robin Franklin and Nick Jeffery of the University of Cambridge. Within a month, all regained the ability to make jerky movements in their hind legs, Jeffery told a meeting in Birmingham, UK, this week, although they are only slowly gaining the ability to support their own weight. Many different approaches to treating spinal injuries are being explored, but promising results in small animals such as rats have often not been repeated in larger animals. That is one of the reasons why the dog results are exciting, says Geoffrey Raisman of the Institute of Neurology at University College London, one of the pioneers of the method used by the Cambridge team. "I think that these findings in dogs are directly relevant to the human situation," he says. "Of course, we can¹t know for sure without doing the work but it is a very good indicator that we can expect the same effects. We are hoping to start similar trials in humans within a couple of years." In Australia, three patients have already been treated using the same method (New Scientist, 12 July 2002, p 1[IMG]http://www.tetraplegik.com/forum/images/smiles/icon_cool.gif[/IMG]. But the results will not be revealed until 2007. Jeffery agrees the results seen in the nine dogs are encouraging, but says a full recovery may require a combination of methods. "It is exceedingly improbable that one simple intervention alone will permit full recovery of locomotor activity after this type of extremely severe spinal cord injury," he cautions. His team is one of several studying the use of specialised cells called olfactory ensheathing glia cells. OEG cells, found in the back of the nose, are support cells for the only nerve cells in the central nervous system capable of constant regeneration. For the Cambridge study, OEG cells were collected by opening the skulls of the dogs. The cells were multiplied in the lab and then injected into the damaged part of the spinal cord. As well as regaining some movement, the dogs also seemed to recover some sensation below the injury site. Three of the dogs can warn their owners when they have a full bladder, Jeffery says, though they have not regained control. There are no signs that the dogs have regained a proper pain response, but neither do they appear to suffer pain from the severed nerve, a potential side effect of the treatment. Franklin is looking for an alternative source of OEG cells, as three of the nine dogs have suffered seizures as a result of the surgery. The team has found a form of stem cell in the nasal mucosa that can be turned into OEGs in the lab. These cells can be collected by inserting a simple swab into the nose. The Australian team is using a similar approach. A trial of another spinal injury treatment in dogs hit the headlines in December. Injections of a chemical called PEG appeared to greatly boost recovery (New Scientist, 11 December 2004, p 9). However, PEG has to be injected within 48 hours of an injury. By contrast, all nine dogs treated at Cambridge had been paralysed for at least three months without showing any sign of recovery. From issue 2495 of New Scientist magazine Wiecie ja mam pewnie bzika, ale dla Aksy i innych psiaków to na uszch nawet stanę, żeby chodziły...
  20. Nawet nie podała jaka to lecznica...:shake:
  21. [B]zdjęęęciaaaaa!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: [/B]
  22. Jakby mnie nie było na dogo, a coś wynikło, to mój tel 609 325 217 (jeśli nie odbieram, to znaczy że np. pływam z Aksą- wtedy sms...)
  23. I niech wiedzą, że ich ktoś obserwuje i wytknie każde potknięcie, a co dopiero zamordowanie psa!!!:angryy: Kochana straży: WIELKI DOGO-BRAT PATRZY!!!!!:diabloti:
  24. nie nie da sie wplacic na konto lecznicy poniewaz nie jest to maluszek przybłeda czy tez podrzucony lecz leczony od osoby prywatnej nie potrzebne sa inne rzeczy poniewaz leki ma weterynarz jedzonka mu nie brakuje bo i tak biedula nie je tylko kroplówki dostaje . pieniazki zbieram na pokrycie kosztow leczenia jest to spora juz suma ale dam rade dziekuje za zainteresowanie .Wiem sa teraz bardzo ciezkie czasy i naprawde kazdy grosz sie liczy i nie ma sie co oszukiwac . pozdrawiam dorota Od: Do: [email][email protected][/email] Taką dostałam odpowiedź... Czy ktoś z tamtych okolic może to sprawdzić??!!! Proszę- chodzi o Świebodzin...
×
×
  • Create New...