Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Ogniku, ciotka ulv i ferajna ściskają za ciebie kciuki i pazurki!!!
  2. Aksior łapkami nie rusz, ale się unosi i czasem te łapięta drżą, jak się przeciąga... Dr mówi, ze trzeba patrzyć czy są postępy i że rehabilitacja trwa kilka miesięcy... a ja kombinuję co by tu jeszcze wymyślić.:evil_lol:
  3. No na razie udało mi się uruchomić grata:angryy: Kasię odstawiłam (oczywiście zaspałam:oops: ) i jakoś mi się zrobiło strasznie smutniasto, jak zobaczyłam za szybą odjeżdżającego auta jej sterczące uszy...:-( Nie myślałam, że się do małej tak przywiążę... ciocia też będzie tęsknić... Chociaż to przecież super, że Kasia ma nowy dom i panią- mam nadzieję już na zawsze!:p
  4. Ogniku- nie gaśnij, ok? Znajdzie się domek dla ciebie i ludzie, tylko musisz żyć!!! :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  5. Taaa przy odrobinie szczęścia i wydatnej pomocy Aksy kąpiel murowana...:evil_lol:
  6. Nie mogę za bardzo pomóc fizycznie- odległość... ale obiecuję domkowi stałemu/ tymczasowemu (w miarę możliwości) służyć radą na temat opieki nad psem z niedowładem!!!! A o aukcję można chyba poprosić gallegro. Tylko zdaje się najlepiej dać mu gotowy tekst.
  7. Ktoś robił dla Aksy ale nie pamiętam kto.. Rebellia niedostępna, Kam też :shake: A to faktycznie zawsze parę groszy daje...
  8. No właśnie? Nie straszyć proszę!!! Jeśli dam radę to coś podrzucę jutro.. na razie u mnie krucho strasznie:-(
  9. Foteczki będą, jak ciotka ulv okiełzna ustrojstwo:comp26: Na razie opowieści: Piesia wczoraj była na spacerku w cienistym lesie (upał!), razem z Aksą, Paolkiem i kasią-Misią... słoneczko świeciło sobie przez liście, trawa pachniał, ptaki śpiewały, a jak maleństwo rozbolały łapki, to kochana pani niosła swoją kruszynę... Niosła też przez straszne! wielkie! błotniste! kałużę i kłujące maliny... aż wszyscy padli zmęczeni na kocu na polanie. Aksa mordowała patyki, Pao szukał myszy w chaszczach, Misia grzała sadełko na słońcu... a nasze Piesiątko, słusznie uważając, że na ziemi to tylko kłujące patyki i mrówki:evil_lol: , wdrapało się na plecy swojej leżacej pani i stamtąd podziwiało przyrodę. Następnie łysinka urządziła wielkie polowanie na (bardzo wielkie i groźne) komary. Po pełnym wrazeń dniu należało tylko zjeść pyszną kolację i smacznie zachrapać- oczywiście w łóżku paniusi:lol: PS. będzie fotoreportaż z opowieści, tylko proszę o cierpliwość...
  10. [quote name='Aga_Mazury']Ulv....udało się coś załatwić?....makulka przeszukałaś jeszcze raz dom?[/quote] Zabij... :oops: nie dałam rady- taki dzień jak dziś miałam, to tylko z mostu skoczyć (albo lepiej z wieży). Ale jutro na uszach stanę:evil_lol: Podajcie mi jeszcze raz numer do hoteliku, jeśli któraś ma, ok?
  11. [quote name='Aga_Mazury']Ulv ja też mogę Ci podesłać moje psiaki na przeszkolenie korzystania z WC ;)..jeśli je tego nauczysz...masz 2 tygodniowe wczasy na Mazurach gratis dla całej gromadki ;)[/quote] Nie kuś!!!:evil_lol: Swoją drogą Pao też umie się załatwiać do WC (jeżeli nie wytrzyma, np. ma biegunkę, albo pańcia gdzieś utknie), ale mu się pazury ślizgają i woli wannę, albo miskę/kuwetę... Za to raz wymiotował do kibelka...(podejrzewam, że podpatrzył kumpli z archeo po imprezie:diabloti: )
  12. [quote name='Aga_Mazury']Czarusiu pidżamka spakowana do szpitalika? :cool3: wszystko ustalone...dopięte na ostatni guzik i.....i zobaczymy :lol: a teraz podnoszę :multi: i zastanawiam się czy już nikomu los Czarusia nie jest bliski> :([/quote] Aga!!!!:mad: Jak człowiek siedzi w pracy a w domu nie ma prądu (i netu:cool1: ) to zaraz "obojętny"... Ty.... paskudo!!!!:evil_lol:
  13. Aksa ma oczywiście mięciutki papier i własną gąbeczkę do mycia!!!:evil_lol: A dzisiaj znów była na spacerku w lesie i na pływaniu... w doborowym towarzystwie Kasi-Misi, Łyski-Piesi i oczywiście Paolka:loveu: Wstawię zdjęcia jak załapię co i jak:evil_lol:
  14. Tel. do mnie gdyby był potrzebny: 609 325 217 Kasia-Misia jedzie dzisiaj na spacerek za miasto:lol: a co! W cieniu oczywiście, bo upał....
  15. [quote name='abigail']A[B] propos szamponu[/B]! Moja suczka miała kiedyś trądzik!(:oops: ) z pryszczami na brodzie i łojotokiem i dostała do wykąpania (w sensie kupiłam u weta) specjalny przeciwłojotokowy szamponik, o działaniu odkażającym przeszło na pół roku (to było związane z ciecdzkami i urojonymi). Ale nie miała żadnych ran...:shake:[/quote] A co to był za szampon?? Moja też ma coś w rodzaju trądziku na tle hormonalnym....
  16. Dzięki shantara!! Zawsze warto sie dopytać- fakt daleko, ale... czego się nie robi dla Aksy...:evil_lol:
  17. [quote name='Kar0la']:crazyeye: chciałabym to zobaczyć :lol:[/quote] Zapraszamy do Wrocka!!!!:evil_lol:
  18. I proszę Maddi, dopisz w temacie: [B][SIZE=3][COLOR=red]AKSA SZUKA REHABILITANTA!!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]TO WAŻNE, BO MYŚLĘ, ŻE MOŻNA UZYSKAĆ JESZCZE POPRAWĘ!!!![/COLOR] Ona podnosi pupkę coraz wyżej, ciągnie tylko łapki... Sami wiecie-nawet niewielka poprawa to większy komfort życia... :lol:
  19. No co?? Uczymy się z Aksą nowych rzeczy...:evil_lol: Najnowszy numer: ponieważ ją jeszcze "odsikuję", a na leżąco było niewygodnie i zawsze sobie osikała "porteczki", wymyśliłam nowy sposób: "siusiam ją" do kibelka:evil_lol: normalnie sadzam jej tyłek na muszli:cool3: Bardzo jej się to podoba!!!!
  20. Ja sterylizowałam sucz 12-letnią i było ok. Ale to zależy od wielu czynników: mała czy duża (duże psy starzeją sie szybciej) stan zdrowia (koniecznie trzeba zbadać krew- nerki, wątroba no i serduszko...) tusza... Najlepiej wypytaj dobrego weta o wszystko, ale jeśli psica jest zdrowa, to warto ją ciachnąć!!!
  21. Zadzwonię do dr Raka (ale chyba dopiero w poniedziałek) i sie wszystkiego dowiem!!!! On raczej chętnyn do współpracy to może da się dostać duplikat szczepienia... I zadzwonię do hoteliku. ;)
  22. Zrozumiałam, że Misiaczek jedzie w środę i że będę ją musiała dostarczyć w umówione miejsce rano?? Więc nie rozumiem pytania, tępa jestem...:oops:
  23. Mogę dostarczyć Misię w dowolne miejsce we Wrocławiu...:evil_lol: Opowiem dziś psinie o wszystkim i poważnie pogadam, żeby była supergrzeczna w nowym domku:loveu: :loveu: :loveu:
  24. Nawet Aksie się minimalnie poprawia, a ona miała być kompletnie sparaliżowana "od pasa"... więc koniecznie dobry wet i trzeba próbować!!!! A jak nie to wózeczek- nasz kosztował 400 ale dla małego byłby na pewno tańszy (no i dogomaniacka zrzutka, allegro...). Takie piesy są wszystkie takie pełne życia i energii, aż dziw bierze:loveu: [B]RATOWAĆ CHŁOPAKA!!!!![/B]
×
×
  • Create New...