-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
No dobra sprecyzujmy- "dających sie zjeść, niekoniecznie jadalnych" :evil_lol: Laluna, swoja drogą.... te twoje paróweczki sa niezastąpione... Aksa już umie warować, czołgać się, chodzić i biegać przy nodze, stawać na stój, i szczekać na komendę- pod warunkiem, że mam paróweczki:evil_lol: Pałek też jakos umie wtedy wszystko:evil_lol:
-
Rossa, dasz radę:lol: to tylko tak strasznie brzmi:evil_lol: Pod warunkiem oczywiście, starannego chowania wszelkich rzeczy jadalnych:evil_lol: Wózeczki były juz testowane terenowo. I jest świetnie- są lekkie, dużo łatwiej jest wnosić i znosić po schodach zadek Aksy, poza tym łapska jej nie spadają, no i kółka miękko amortyzują... Jedyny mankament to uprząż- ta szeroka jest na KrA za duża, a druga jakos jej nie podchodzi- utrudnia galopowanie... zaraz się wezmę i uszyję cóś na wymiar:eviltong:
-
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
ulvhedinn replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
Kurcze jamnik to taka "pierdółka"- może ktoś po prostu wsiądzie w pociąg i go zawiezie? Tu nie ma czasu....:shake: -
No już ją wyciągnęłam.... mam nadzieję, że juz nic jej do zrobienia nie zostało:shake: no i na razie dieta zupełna:diabloti: Za to, żeby było śmieszniej, pędziłam ratować mój topiony serek z zębów kota, potknęłam się i wyrżnęłam golenią o bramkę do kuchni... Ja odporna jestem, ale przez chwilę to miałam ciemno w oczach, a słów, jakie mi się cisnęły na usta zdecydowanie nie należy powtarzać....:placz:
-
Żeby tak Aksa sie czegoś bała:evil_lol: Tzn jak zostanie obwarczana, to odchodzi, ciężko obrażona, ale nie ma respektu ani do psów niezależnie od wielkości, ani do koni, ani do ludzi...:eviltong:
-
No na pewno troszkę wyszłyśmy na świrusów:evil_lol: Najpierw jedna zrobiła wykład panu a druga pani, a potem na odwrót:evil_lol: Super, że wszystko w porządku, mam nadzieję, że dalej tak będzie:multi:
-
A i owszem:evil_lol: tylko musiałam je obniżyć i są git! Na razie to ja Aksicy się odgrażam, co jej zaraz zrobię:mad: Zeżarła paczkę płatków owsianychi opakowanie smaków i ma taką sr...ę że hej....trzeci raz muszę ją uprać, a podłoga:shake: i posłanko:placz: Edit: AAAaaaaaa!!!!!! Ja ja zabiję, zamorduję, zakorkuję albo wypcham!!!! Ona nie robi kupy, ona leje kupą.... a za posłankiem idkryłam starannie schowane opakowanie po suszonych żwaczach, które nie wiem jak i kiedy zwędziła:mad: :mad: :mad: Wsadziłam ją z rozpaczy do wanny i co jakiś czas polewam wodą.......... Na przejętą nie wygląda, ani chorą, za to się wkurza, że jej nie pozwalam wyjść:angryy:
-
Ten stworek z lewej, to Piesia-Łysia, krzywa królewna- czyli pies(?), który mnie sprowadził na dogo:evil_lol: Aksica ogląda nowe wehikuły: [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/5245/image008ic4.jpg[/IMG] [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/6366/image012om3.jpg[/IMG] Trzeba starannie obadać nowości.... [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8098/image013vw0.jpg[/IMG] ...zastanowić się.... [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9046/image009yv9.jpg[/IMG] MOJE!!!!
-
Samo wyszło:evil_lol: A poważnie- PAłek się wychowywał z kotami i nie do końca rozróżnia gatunki (nie tylko on), czego dowód dali z kicią mojej cioci, jak miała rujkę:oops: dobrze, że to jednak dosyć rózne anatomicznie i genetycznie gatunki... Ale i Aksa, ewidentnie uczona ganiania kotów, też się z Ambrem oswoiła (czasem go jeszcze próbuje ganiać, ale ona sama nie wie po co- bo morderczych zapędów nie ma za grosz:evil_lol: ). Ja po prostu mam taki dom, gdzie zgodnie żyja różne dziwne gatunki- w tej chwili jest jeszcze królik i gołąb... a były i szczury i inne zwierze wszelakie:evil_lol:
-
[quote name='Asia_M']Najświeższa fotka Cioci Ulvhedinn:evil_lol: : [IMG]http://www.pokemon.vir.pl/Pokedex%20pliki/Pokedex-obrazki/charmeleon.gif[/IMG] Tobie też się łogon pali :diabloti: :diabloti: :diabloti: Brązowa się gdzieś schowała i wiewióras nie moze do niej dotrzeć :shake:[/quote] He he he....:evil_lol: nawet podobne:evil_lol: szczególnie mina:evil_lol:
-
Stary kaukaz HEFREN z Ostródy.Odszedł za TM...
ulvhedinn replied to Kasie's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpiszę też tu: (bo pisałam u Borna) Jak już się nim zajmie Kasie, może wysłać Argosulfan? To mazidło bardzo Aks pomogło na odleżyny....