Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. To ja przypomnę, żeby nie mylić PANI dr Niedzielskiej- ul Energetyczna z PANEM dr Niedzielskim- ul Komandorska, lub ul. Krzywoustego. Od dłuższego czasu działają zupełnie osobno ;)
  2. [FONT=Arial Black]Imię: Koralik/ Mania Plec:[/FONT] [FONT=Arial Black]suczka [FONT=Arial Black]Wiek: [/FONT][FONT=Arial Black]ok 15 lat, może mniej [/FONT][FONT=Arial Black][/FONT][/FONT][FONT=Arial Black]Waga: ok 4,5 kg, powinna schudnąć, docelowo ok 3,8 kg [/FONT][FONT=Arial Black]Miejsce: Wrocław, BDT [/FONT][FONT=Arial Black]Sterylizacja: brak [/FONT][FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci: nie wiem [/FONT][FONT=Arial Black]Stosunek do innych psow: warczy ze strachu [/FONT][FONT=Arial Black]Stosunek do kotow: [/FONT][FONT=Arial Black]obojętny [/FONT][FONT=Arial Black][/FONT][FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje: [/FONT][FONT=Arial Black]Maleńka staruszka w typie szpica miniaturowego/chi, znaleziona zaniedbana i zapchlona. [/FONT][FONT=Arial Black][/FONT][FONT=Arial Black]Charakter: [/FONT][FONT=Arial Black]Nieco histeryczna starsza pani, w stresie ostrzegawczo kłapie ("bezszkodowo"), poza tym przytulasta, spokojna, chociaż na razie bardzo przestraszona całą sytuacją. Ewidentnie domowa. [/FONT][FONT=Arial Black][/FONT][FONT=Arial Black]STAN zdrowia: [/FONT][FONT=Arial Black]obecnie zaziębiona, zęby do remontu, przełysienia od pcheł [/FONT][FONT=Arial Black][/FONT][FONT=Arial Black]Kontakt: [/FONT][FONT=Arial Black]tel. 695 320 659 mail: [email protected] [/FONT][FONT=Arial Black]Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240853-Starych-psów-się-nie-porzuca-prawda-Pomarańczowa-Koralik-chora-maleńka[/FONT] FB: http://www.facebook.com/events/129234913924515/?notif_t=plan_user_joined
  3. TAKICH buziaczków to nam pewnie nie zabraknie ;) Kolejna moja bida zaprasza: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240853-Starych-psów-się-nie-porzuca-prawda-Pomarańczowa-Koralik-chora-maleńka
  4. Gdzie jesteś? Gdzie jesteś mój Człowieku?? Przecież czekam na Ciebie. Może nie wiesz, że tu jestem? Mówią, że tu trafiają wszystkie zagubione psy. Więc chyba wiesz, gdzie mnie szukać..... Czekam już tyle dni. Jest nas tu sporo, inne psy strasznie szczekają i płaczą nocami. Przecież one też miały swoich ludzi? Zimno mi, zakopię się w kocyk. Gardło mnie boli i drapie.... No Człowieku, przyjdź wreszcie, proszę.... przecież mnie kochasz, prawda? Gdzie jesteś, zgubiłeś drogę? A może odszedłeś zbyt daleko, żeby po mnie przyjść? Mówią "biedactwo", o nie, nie, mam całe pięć zębów, dam sobie radę!!!! Czekam na Ciebie........ Malutką sunieczkę wypatrzyłam w schronisku, kępka rudego futerka, zakopana w kocyku. W "obronie" wyszczerzone pojedyncze ząbki ;) Zakaszlała, zapiszczała.... Malutka ma kilknaście lat, mimo, że przebywała w szczeniakarni, to zdążyła się zaziębić. Ma też przełysiałe futerko na pupie i ogonku, bo była mocno zapchlona. Jednoczesnie widać, że jest to piesek domowy, świetnie wie, co to miseczka, posłanie, nie jest wychudzona, wręcz przeciwnie. Waży 4,60 kg i ma nadwagę, docelowo powinna ważyć poniżej 4 kg. Tłusty pulpecik ;) Apetyt ma niezły, szczególnie na gotowanego kurczaczka. Potrafi pokazać ząbki, oburczała Krę ;) Na pewno potrzebuje leczenia, dobrej jakości karmy, lub gotowanego jedzonka, odżywki na futerko itd. A to wszystko oznacza... wydatki. A pomarańczowy Koralik? Sunieczka jest nieco w typie szpica pomeraniana, a troszkę chi długowłosej (a właściwie będzie, jak jej ogon obrośnie futrem), a Koralik - bo jest troszkę podobna do mojej pierwszej suni, zwanej czasem Koralikiem..... [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9084/dsc0002vr.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1617/csc0003g.jpg[/IMG]
  5. Musze uzupełnić rozliczenia :oops: ale jutro, ok...? Dziedek ma się... dziadkowo. Tzn fizycznie jest w pełni sprawny, nic mu nie dolega, nic go nie boli, tyle, ze jest coraz bardziej "odjechany" ;) Tupta sobie we własnym świecie, interakcje z otoczeniem dotyczą jedzenia (węch ma bezbłędny!!!), awantury o miskę (szybciej!!!!), kłapania na koty, ewentualnie oburzonego szczekania na szaczeniaka ;) Śpi jak pień, ostatnio doprowadził mnie do palpitacji, bo zaległ w plamie słońca, psy wróciły ze spaceru, przebiegły nad nim, on nic. Trącam go, miekko się "gibnął" i dalej nic!!! No to mi ciśnienie skoczył, no nie żyje, jak rany!!!! Potrząsnęłam futrzakiem w desperacji- a dziadek leniwie się raczył obudzić, ziewnął i... dalej zakimał.....
  6. Z piciem to lepiej jednak przyzwyczaić psa do picia małymi porcjami, bo na dłuższych dystansach nie obędzie się bez pojenia w trasie ;) A na zawodach nikt przeciez nie czeka pół godziny po pojeniu psa, zeby ruszyć dalej. Jedzenie- prawda, "duże karmienie" musi być odpowiednio wczesnie, ale warto miec też jakieś energetyczne coś ze sobą, szczególnie przy miniaturkach, które mają bardzo szybki metabolizm. Wygodny jest RC Energy, ale może być cokolwiek, byle "skoncentrowane" ;) Rozgrzewka jest bezwzględnie konieczna, i dla ludzi i dla psa. Małe psy mogą "kuleć" tzn podnosić nawykowo raz jedną łapkę raz drugą, jeśli pies ewidentnie odciąża konkretną łapę, to ja bym poszła do ortopedy. Również rzepki lepiej niech zbada ortopeda- chodzi o nawykowe wypadanie rzepek, częste u ras małych. Badanie polega na "wykręcaniu" fachowym łapek i sprawdzeniu, czy w określonych pozycjach rzepka nie wyskakuje ze swojego miejsca.
  7. U mnie jeden pies potrafi nalac do kociej kuwety, poza tym, owszem, mają matę ;) Fakt, że szczególnie jest to potrzebne przy malutkich (wielkościowo) psach, bo one nie wytrzymują tak długo jak duże. Ale - niezaleznie od czasu pracy- dobrze jest nauczyć psa, ze w sytuacji silnej potrzeby ma się gdzie załatwić w domu. Mój Pałek jeszcze był uczony, ze nigdy nie wolno w domu; w efekcie kiedy zdarzył się nam wypadek i w domu byłam po 20 godzinach, biedny pies trzymał tyle czasu...... ....co do wzięcia dwóch psów, pracy bedzie sporo, ale jest to do ogarnięcia. Jedynie bym rozważyła wzięcie dwójki, ale dorosłych/podrostków, zżytych ze sobą. Będzie je łatwiej ogarnąć niz szczyle. A takie pakiety zdrarzają się - i w dodatku ciężej im znaleźć domy, niz "pojedynczym" psom.
  8. [quote name='Nilsson']Nie radzi sobie :)bo jest u mnie na tymczasie.W schronie była cztery dni.Jak mi zadzwonili to zaraz ją zabrałam.[/QUOTE] Wielkie ufff.... ;) Ma jakiś własny wątek?
  9. [quote name='Nilsson'][IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/2176/1361461192_tn_P1090545.JPG[/IMG][IMG]http://schronisko.ustronet.com/images/stories/easygallery/2176/1361461192_tn_P1090529.JPG[/IMG] [B]Taka staruszka 10lat jest w schronie po śmierci właściciela:([/B][/QUOTE] Jest szansa na więcej info o suni? Jak ona sobie daje radę wogóle w schronie...?
  10. Właśnie mnie do lekkiej furii doprowadziła durna "znawczyni" (troche w typie niektórych osób z dogo) Byłam z kurduplami, Pi oczywiście darła mordę z radości, że zaczyna się spacerek. Nie na kogoś, tylko na zasadzie latania w kółko i radosnych wrzasków w powietrze. Nie w mieście, nawet nie w parku, tylko w dzikich ugorach. I lezie taka panna z pieskiem i zaczyna się wymądrzać, że "to trzeba psa oduczyć szczekania" i zaczyna dawać dobre rady. Tłumaczę jak komu mądremu, ze Pi nie jest normalnym psem, że jest upośledzona itd. a ta do mnie "nie ma psów upośledzonych". No tak, k.... nie wiem, co mam w domu od czterech lat, a specjaliści wet się mylą. P.S. Pi jest mikropsem z zespołem wad wrodzonych, jest upośledzona fizycznie i psychicznie, a nad jej problemami hmm... emocjonalnymi pracuję cały czas.
  11. Hop, hop, Korek szuka domku!!!!!!!
  12. To są imprezy z cyklu Pucharu Polski, mam w planach być na wszystkich, poza Złotym Stokiem, niestety. Poza tym jest Polska Liga Dogtrekkingu, w tym Puchar Kujawsko- Pomorskiego: [URL]http://www.dogtrekking.org.pl/[/URL] - najbliższa edycja to Gdańsk, potem jest Kościan na który jedziemy (w końcu zeszłoroczne pucharki zobowiązują) Dog Orient: [URL]http://www.dogorient.pl/[/URL] -(są plany, żeby 1 czerwca odbyły się zawody w okolicach Sobótki :) ) I jeszcze różne "pojedyncze" imprezy dogtrekkingowe :) P.S. Kundliszony zdążyły odpocząć w drodze powrotnej, w domu już szalały i nawet Żubcio spokojnie mógł tego samego dnia powtórzyć trasę. Wyhodowałam sobie jakies mutanty, ot co.
  13. Raczej niewielu jest wariatów biegających na zawody z psem na wózku i cziłkiem ;) Będę w Jerzmanowicach, nie odpuszczę takich pieknych terenów... :)
  14. Było się trzeba przyznać, ze Wy to Wy!!!!!!! :mad: Wybieracie się na następne zawody?
  15. Skądżeś toto wytrzasła? :cool3:
  16. Na wszelki wypadek sprawdź małemu rzepki (częsty problem u małych ras). I oczywiści ewydłużaj trening stopniowo. Poza tym raczej nie powinno być problemu, ja startuję w zawodach dogtrekkingowych na długich dystansach z chihuahuą i jest fajnie ;)
  17. Ogłoszenia potrzebne... ;) Która ciocia pomoże?
  18. [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/2446/dsc0645cd.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/3391/dsc0564ca.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/8775/dsc0752z.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9381/dsc0669vv.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7449/dsc0641c.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Hope2']Ulv-gdzie foty Koreczka? Obiecałaś:eviltong: Wiem-zarobiona jesteś,poczekamy cierpliwie :D[/QUOTE] A weź przeselekcjonuj i obrób trzysta fotek z jednego spaceru...... Macie kilka na dobry początek: [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2559/dsc0747ax.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6023/dsc0738z.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/4096/dsc0737ad.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9793/dsc0554v.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2126/dsc0723zz.jpg[/IMG]
  20. Jasne, a prawie łysy, dwukilogramowy pinczerek jest naturalny, że hej!!!!! Wilk po prostu jak nic ;) Zlitujcież się i zacznijcie myśleć, przecież nie chodzi o ubieranie w fantazyjne wdzianka duzych, włochatych "naturalnych" psów, tylko o mikrusy i łysolki. I po raz stutysięczny napiszę: [B]MAŁE PSY MAJĄ O WIELE WIĘKSZĄ POWIERZCHNIĘ CIAŁA W STOSUNKU DO OBJĘTOŚCI/WAGI NIŻ DUŻE!!!!!!!! STĄD STRATY CIEPŁA SĄ O WIELE WIĘKSZE I MAŁE PSY MARZNĄ BARDZIEJ. W NASZYCH WARUNKACH KLIMATYCZNYCH DRAPIEŻNIKI NA ZIMĘ MAJĄ GRUBAŚNY PODSZERSTEK, CZEGO O WIELU RASACH NIE DA SIĘ POWIEDZIEĆ. [/B]Oba te powody wyjaśniają dlaczego niektóre psy potrzebują ubranek, jak i to, że nasze psiaki mają guzik wspólnego z naturą i używanie argumenty "naturalne/nienaturalne" jest całkowicie absurdalne.
  21. Ja tez chetnie dolączę do grupy ćwiczącej, potrzebuje motywacji.... [COLOR=#ff0000]Poza tym wklejam ostrzeżenie: [/COLOR][B][COLOR=#ff0000]UWAGA OSZUŚCI! Data: 25/02/2013 UWAGA WROCŁAWIANIE[/COLOR]! Dostaliśmy informację, iż po wrocławskich osiedlach oraz domach grasuje grupa ludzi, która informuje, iż jest wolontariuszami wrocławskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt TOZ we Wrocławiu. Osoby te, informują napotkane osoby o tym, że zbierają fundusze na rzecz bezdomnych zwierząt. JEST TO KŁAMSTWO! Zarówno wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wrocławiu jak i wolontariusze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt TOZ we Wrocławiu nie przeprowadzają tego rodzaju akcji! JAK NIE DAĆ SIĘ OSZUKAĆ? W pierwszej kolejności należy poprosić o okazanie legitymacji oraz zgody ZARZĄDU bądź DYREKCJI upoważniającą daną osobę do przeprowadzenia zbiórki, dodatkowo należy poprosić o okazanie zgody na przeprowadzenie zbiórki publicznej wydanej przez Prezydenta Miasta Wrocławia. Zgodnie z Ustawą o zbiórkach publicznych, wszelkie darowizny gotówkowe muszą być umieszczane w zaplombowanych puszkach, na których widnieje: nazwa organizacji, logo, adres, nr KRS, nr telefonu, nr zgody Prezydenta Miasta oraz informacja na co zbierane są pieniądze. PROSIMY ZWRACAĆ NA TO SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ! A WSZELKIE PRZYPADKI PRÓBY WYŁUDZENIA PIENIĘDZY MOŻNA ZGŁASZAĆ POD NR TELEFONU: Mateusz Czmiel, tel.: 794 741 100.[/B]
  22. Musi stara suka szczeniaków pilnować :diabloti:
  23. Zapiszcie mnie wstępnie z bandą, z tym, że chyba nie dam rady na cały zlot, bo pracuję.....
×
×
  • Create New...