-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
mały Hectorek z wadą wzroku zostaje w DT!!!!!!
ulvhedinn replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedno- on ma to oczko dziwnie wyłupiaste chyba? Czy jest możliwość zrobienia badań? Skorek też takie miał i to był wynik ciśnienia- musiał dostawać silne leki moczpędne... -
Cholera, a ja ryczę ze złości, bo mnie rodzina wstawiła d... do wiatru:angryy: :placz: i nie zawieźli... Żeby choć kurde wcześniej powiedzieli, że nie, to bym się inaczej zorganizowała...:shake:
-
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
ulvhedinn replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Geny też coś tam robią pewnie:evil_lol: -
RAMZES dostał szansę!!! Ramzes ma dom !!!
ulvhedinn replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
Można próbować po dobroci, a jak się nie da- wtedy chyba pozostanie walka. Czy macie jakąś dokumentacje faktu, że szczeniaki wylądowały w śmietniku?- to już niezła podstawa. Zaniczyszczanie balkonu- najlepiej gdyby sąsiedzi zgłosili skargę- że śmierdzi-zwierzęta nie mogą być uciążliwe dla otoczenia. Nie zapewnienie ruchu i możliwości załatwieia swoich potrzeb- to też naruszenie prawa... -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja ciągle zapominam odpisać:oops: - jasne że byłoby świetnie!! Zaraz pomierzę... Pucka, to ja jutro tup, tup do księgarni:evil_lol: -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałam wstępnie z osobą chętną do wzięcia Pająka- umówiłyśmy się na jutro u cioci. Jest jedno ale- na razie nie wiadomo, czy byłby to dom stały, czy tymczas... to zależy od współlokatorów, którzy się wypowiedzą jaj wrócą. A osobiście bymwolała, żeby Paj trafił już do absolutnie stałego domu- on jest straznie wrażliwy i odchorowuje każdą zmianę.... -
No właśnie:diabloti: Na poociechę Wam powiem, że Maciek, ukochany kocur cioci przez pierwszy rok nie dał się wziąć na ręce, potrafił też autentycznie zaatakować zębami i pazurami nogę, która jak dla niego poruszała się zbyt blisko, czy gwałtownie (rąk nikt nie ryzykował:evil_lol: )-to był autentyczny dzikus, wolno żyjący przez ponad 12 lat. A teraz: [URL="http://img521.imageshack.us/my.php?image=image012iw7.jpg"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/1386/image012iw7.th.jpg[/IMG][/URL] A ostatnio mój własny, łagodny, dostojny arystokrata, przyzwyczajony do pielęnacji- dał taki popis przy pobieraniu krwi, że trzy wetki go trzymały, wszystkie oberwały i nie obeszło się bez przyśpienia...:diabloti: Tak więc- trzeba być dobrej myśli;)
-
Nic upiornego... po prostu na wycieczce wlazła do Odry, w wyjątkowo śmierdzący muł, a potem się wytarzala w zdechłej rybie. Pięć minut później Pałek dokładnie to powtórzył:mad: No i było pranie psów, wózka i jeszcze mnie czeka szorowane samochodu....:roll: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1941/image004tn6.jpg[/IMG] "A właśnie nie wylezę!!" [IMG]http://img479.imageshack.us/img479/5422/image001wv7.jpg[/IMG] W wodzie też są patyczki... [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8092/image015dw4.jpg[/IMG] Ale fajnie jest:multi:
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy teraz mocnooo kciuki:p A sam deliwent... cóż- ożywia się coraz ardziej z dnia na dzień:lol: Wczoraj byłam świadkiem, jak się cieszył z powrotu cioci- były i skoki i kwiki i szturchanie łebkiem:loveu: Poza tym został znów uprany szamponem "z księgarni":evil_lol: więc ładnie pachnie i jest mięciutki. Skórka na zadku się leczy, porasta fuferkiem- to było po prostu zapalenie od tych tabunów pcheł, które miał. Tak więc Pająk pięknieje i robi się coraz weselszy, i próbuje się nawet bawić:razz: -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
ulvhedinn replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
No to ja się pochwalę, że moja pierwsza sunia- Koralia żyła ponad 23 lata od wzięcia ze schroniska, z czego 17 u mnie:evil_lol: A była wzięta jako psiak dorosły, aczkolwiek młody:cool3: Niestety nie ma dokumentów schronu sprzed prawie 30 lat... -
Tak mi przykro z powodu kociejka, ale niestety- drobinki są kruche i tak łatwo odchodzą:placz: Trzymam kciuki za białego... one i tak dostały dzięki Tobie szansę. Jak czytam tak o Kobisiu, to aż się cieszę, że miałam szczęście i Ruda i Pająk to przylepki (ale i tak u weta kaganiec niezbędny:evil_lol: )
-
Faktem jest, że Rudzina to przylepka straszna-myślę, że najszxczęśliwsza byłaby jako jedyny pies, królujący na kanapie, lub przy nogach ukochanego Pana:loveu: ale aż tak źle nie jest- no dobra- wczoraj było, bo akurat wszyscy na raz postanowili zaliczać wpadki i przy myciu przedpokoju po raz n-ty szlag mnie trafił... Więc dziś wydłubałam ostatnią luźną stówę:placz: i kupiłam wykładzinę PCV... inaczej klepki szlag trafi do reszty:shake:
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pająk został zagłodzony prawie na śmierć i to spowodowało uszkodzenie przewodu pokarmowego... może jeść tylko lekkostrawne gotowane rzeczy, albo specjalną karmę- niestety RC Intestinal kosztuje ok. 10 zł/puszka:shake: No i każda zmiana też się odbija na jego brzuszku, bo to poza tym mocno nerwowy psiurek:-( I nawet jak zje za dużo albo łapczywie, to go od razu boli brzusio i płacze... -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś w tym jest:evil_lol: Pająk czuje się coraz lepiej- na spacerach podbiega, skacze i łapie zębami za smycz jak szczenior:multi: Aha- jak nie ma biegunki, to wybitnie czysty piesek- trzyma grzecznie nawet 8 godzin i więcej:cool3: Dzisiaj próbował mnie też zachęcić do zabaw i mizianka wijąc się na grzbiecie, łapiąc żartobliwie pysiem i szturchając nosem:loveu: -
Wrocław-maleńka sarenka-szczeniątko...MA DOM!!!!zdjęcia :)
ulvhedinn replied to Kam's topic in Już w nowym domu
Serce rośnie:multi: :multi: :multi: -
Ojejej, jakie cudeńko!!:crazyeye: :loveu:
-
[quote name='Evelin']Kra.... wyluzuj trochę bo wykończysz ciotkę Ulv...To co wyprawiasz przechodzi ludzkie pojęcie... Jakie piękne słowotwórstwo Aksa -Durnomordzik....[/quote] Ano przechodzi:mad: dzisiaj, na przykład wyszłyśmy z Agą na dosłownie 5 minut z Pał i Rudą... Wracamy- Gutek nalał, a Kra ściągnęła ze stołu michę ryżu i zjadła:mad: Spacer dla Kra to: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/6255/image009ec3.jpg[/IMG] ...zdobywanie szczytów... [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/1637/image012dq0.jpg[/IMG] ...buszowanie w trawie... [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/9310/image005to4.jpg[/IMG] ...i oczywiście- patyczki!!!
-
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak:evil_lol: kupiłabym Kra i Pałkowi duży ogród z domem:evil_lol: Ale na razie jestem ciągle taka.... zmaltretowana w środku....:shake: