-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
To wcale spory "grosik" Magya- dziekuję!!! A Brutusowi wcale nie przeszkadza śnieg i zimno, wywlókł ciocię na spacer z rana- popiskując przy łóżku :evil_lol: Kiedy widzę, jak on bardzo stara się zachować czystość, to az mi się niedobrze robi, kiedy pomyślę, jak wielką udręką musiało być uwięzienie go tyle czasu w mieszkaniu :shake: Musiał się niewyobrażalnie męczyć.... :-( Martwią mnie tylko troszke stawy tylnych łapek, trochę są jakby słabsze- jak myslicie dawac mu artresan, albo inny preparat tego typu (glukozamina/chondroityna)?
-
Książki Z psami, motyw psa w litraturze... Mity, legendy...
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Książki
W mitach greckich rzadko pies jest głównym motywem, częściej towarzyszy wydarzeniom, chociaz w kilku opowieściach pełni też i główną rolę. Warto wspomnieć Cerbera, trójgłowego psa strzegącego wyjścia z krainy umarłych, Hadesu. Albo Argosa, psa Odyseusza, który jako jedyny spośród domowników rozpoznał i powietał swojego pana, po to by po chwili umrzec ze wzruszenia... Może Lajlapsa, psa Artemidy, któremu żadna ofiara nie mogła umknąć. Do czasu, aż kazano mu ścigać Liszkę Taumesyjską, której nikt nie mógł schwytać. Żeby przerwać pościg bez końca Zeus umieścił oba zwierzaki na niebie i teraz Lajlaps świeci jako gwiazdozbiór Wielkiego Psa (chociaż tu są pewne niezgodności- bo wg. innych wersji Wielki Pies- to pies Oriona, towarzyszący mu również na niebie, albo też Majra, pies pierwszego hodowcy winorośli- Ikariosa). Bezimienne pozostają psy ze sfory Akteona, rozszarpujace na strzępy swojego własnego pana, na rozkaz Artemidy przemienionego w jelenia ( kara za podejrzenie nagiej bogini w kapieli :diabloti:)... -
Książki Z psami, motyw psa w litraturze... Mity, legendy...
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Książki
Jesli chodzi o mity, to szczególnie często psy spotkasz w mitologii celtyckiej. Po pierwsze w cyklu ulsterskim masz opowieści o wielkim bohaterze-Cuchulainnie, którego samo imię znaczy "Pies Culanna", a nazywano go Wielkim Psem Ulsteru. Swoje imię zawdzięczał faktowi, ze w młodości w samoobronie zabił ogromnego, groźnego psa, należącego do kowala imieniem Culann. Żeby zadośćuczynić ofiarował się, że znajdzie i wyszkoli następnego psa obronnego, a do czasu kiedy tak sie stanie- sam będzie spełniał psie obowiązki. Dodatkowo nałożony był na niego geasa/geas- (magiczny, czy tez rytualny zakaz) zabraniajacy mu jeść psie mięso. Podstepem został do tego zmuszony przez wiedźmy i to stało się posrednio przyczynkiem do smierci. Ostatnim zaś czynem, kiedy był juz śmiertelnie ranny było zabicie wydry, która przypłyneła, by chłeptać jego krew. Wydra zaś u Celtów nazywana była "psem wodnym". Innym mitem celtyckim jest opowieść o psach Finna. Finn był według legendy największym wodzem w historii Irlandii, przywódcą tzw fianny- doborowego oddziału wojowników. Psy te zaś tak naprawdę były jego krewniakami... Ciotka Finna, Tuiren poślubiła niejakiego Iollana. Zazadrosna o nią i wsciekła kochanka Iollana pod jego nieobecnośc zamieniła ją w psa mysliwskiego i powierzyła opiece Fergusa, człowieka słynącego z niegościnnosci i niechęci do psów. Mimo to, urok i zwinność suczki podbiły jego serce... Jednakże Tuiren była w tym czasie przy nadziei i urodziła w swoim czasie dwójke szczeniąt. Gdy ja szczęsliwie odnaleziono i odczarowano, Finn poprosił o nieodczarowywanie jej dzieci. Towarzyszyły mu potem zawsze- dwa wielkie ogary o imionach Bran i Sceolan. Podobno widywano je długo po smierci Finna, a nawet jeszcze niedawno można je było spotkać noca niedaleko Wzgórza Allena, w miejscu dawnej warowni... ;) U Celtów ponadto pies był zwierzęciem związanym z Zaświatami, mógł pełnic rolę posłańca, bądź przewodnika - czy to na tamten swiat, czy do tzw nie-świata- Annwn, gdzie mieszkaja baśniowe istoty.. Stamtąd wywodziła się np. sfora białych psów o czerwonych uszach, należąca do Arawna, która do Annwn sprowadziła Pwylla, władcę Dyfedu. Figurki i szkielety psów często są znajdowane w miejscach sakralnych, pies występuje tez dość często jako motyw na naczyniach, bizuterii itp.. -
Książki Z psami, motyw psa w litraturze... Mity, legendy...
ulvhedinn replied to dog_master's topic in Książki
Klasyka: J.O.Curwood "Włóczęgi północy" "Błyskawica" "Szara wilczyca' "Bari, syn Szarej wilczycy" Dużo w tym wilków, ale psów też:evil_lol: J.London "Zew krwi" "Biały kieł" Janusz Meissner "Opowieści pogodne", część druga - "Opowieść pod psem (a nawet pod dwoma)" Książki dla dzieci: "Runo" "Gdzie jest Bob" "Trzy psy w jednym mieszkaniu" (autorów dam jutro jak sprawdzę:evil_lol:) Coontz "Opiekunowie"- horror U A. Norton w książce "Koci miot" występuja Barkerzy- stworzenia, które wyewoluowały z psów, a w cyklu fantazy "Świat czarownic" specyficzne, białe psy sa nieodłącznymi towarzyszami Alizończyków. -
Cioteczki :loveu: i wujek :loveu: A żeby nie było totalnego offa... Kra jest mistrzynią udawania że to "wcale nie ona"- nawet przyłapana z pyskiem w sedesie robi wielkie niewinne oczy :evil_lol: albo sie kładzie na woreczku po czymś ukradzionym, co jeszcze kończy gryźć i ma minę najgrzeczniejszego psa pod Słońcem ;) No i cały czas narzeka, że "ciocia wstrętna- kotka nie daje"...