-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Taaa.... wpadła ciocia ulv, objadła Biankę, wymęczyła stado, powycierała podłogę i zwiała :eviltong: "Zdechł" sobie pies i podśmierduje pod szafą... ;) Potwór!!!!! Straszny ze mnie groźny potwór!!!!!! A to juz naprawdę groźny pies. Właśnie domaga sie zabawki... Biedny, zagłodzony pies. Ogólnie towarzystwo wybitnie zabawowe, dobcio męczył Biankę o kółko, Puniek pół wieczoru szalał ze sznurem, a "zjadliwy" Kobiś intensywnie domagał się rzucania piszczka. I jakoś wyszłam ze wszystkimi palcami..... Za to Frytka cały czas przespała. Jutro wrzucę ciąg dalszy sesji- Puńka świniorki i białego szczylka.
-
Nie strasz :eviltong: Kochane ciocie..... zrobiłam wstępne rozliczenia i wyszło mi, że wszystkie psiaki mają okropne dziury w skarpetach... :-( a zadłużenie za ratowane kocięta u weta sięgnęło kilkuset złotych.... :-( Na dokładkę mam okropne kłopoty z kompem, więc jakbym zniknęła, to sie prosze nie dziwić. Z pozytywów- dziś byli goście z Uciechowa, wpadli, wymiziali stado, przywieźli sporo spyży dla towarzystwa (więc głód stadu na razie nie grozi ;)). Dziękuję kochani :multi: P.S. Do tego mam na DT kociczkę, śliczną, łaciatą, niestarą, kochaną i miziastą jak rzadko. Niestety- panienka ma niedowład łapek, zatacza ją. nie czuje ogonka i co najgorsze- nie trzyma si, ani koopki :-( Potrzebne jest diagnozowanie i leczenie. A na to- kasa....
-
Ano Piesiasta spędziła u mnie ostatnie dwa tygodnie, bo jej Pani jest w szpitalu... jest baaardzo grzeczna i wzbudza ogólny entuzjazm gości ;) I nawet usłyszałysmy na dworze juz trzy razy "o jaka śliczna psina"... :eviltong: A w takich nieprzystojnych konfiguracjach śpię sobie z Pałkiem (bez obawy, miłośc Pałka i Piesi, acz gorąca i trwała, jest całkowicie platoniczna :lol:) [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/4171/agf00014fp6.jpg[/IMG]
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianka mam dla ciebie 5 książeczek... tylko ze mieszkasz na końcu swiata, to i dojechać trudno :shake: Może dziś? Tylko jak bym wpadła z kotem w transporterku, to można? Bo o 17.00 będę z kicią u lSzczypki na Mickiewicza. -
Kra poczatkowo nie trzymała wogóle, tzna cały czas kropelkowała i miała niezwarty odbyt. Po trzech miesiącach zaczęło być na tyle dobrze, że trzymała, ale wystarczył szybszy ruch i... Teraz trzyma, ale- trzeba ją na czas odsikać i odkupkać, bo będzie wpadka. Jak sie podziębi- posikuje. Jak ma biegunkę, to kupka... Czasem zdaża jej się zrobić, ze szczęścia, bo ktos przyszedł. Z tym, że w ciągu ostatniego pół roku (czyli dobrze ponad rok od wypadku) pojawiła się u niej orientacja, kiedy jej się chce- i leci wtedy do łazienki... Myślę, ze warto by zorganizowac Kostusiowi kampanię "oskarkową"- tym bardziej, że jest w zdecydowanie lepszym stanie, zarówno, jesli idzie o sprawnośc, jaki i stan ogólny- Oskar ma dodatkowe problemy z ciężkimi, zaniedbanymi na początku odlezynami (a to i dodatkowa robota i ... zapaszek..)..
-
[quote name='Dorothy']jaka ona jest piekna... ona sobie tak po domku posuwa bez wozeczka? A co to jest to zwierze laciate pod sciana w kolorze cielaka, ze zapytam niedyskretnie??:evil_lol:[/quote] To "coś" to okropnie zabytkowy koń na biegunach, ale bez biegunów, jednej nogi i paru kawałków... właśnie sie zabieram za doprowadzanie go do stanu normalności... taki bzik ;) Kurna.... Kra własnie zwiała z wanny i łypie zza drzwi :mad:
-
"Litania do pustej miski": [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9707/agf00008xco0.jpg[/IMG] Ciociu.... [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/2673/agf00006xdt8.jpg[/IMG] ...wooodyyyy.... umieraaam...... [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/8517/agf00013ls0.jpg[/IMG] ....uffff....... Żeby nie było, aż taką sadystką nie jestem, co psu wody żałuje- ale małpa zjadła chyba ze trzy kilo kradzionej karmy i suszyło ją niemiłosiernie.... :mad:
-
Z Guciem i Brutusem wychodzi Aga :evil_lol: A reszta w różnych konfiguracjach, najczęściej Ruda i Pałek, Piesia i Kiki (tu mały problem, bo obie trzeba znosić), albo Ruda i Kiki, Piesia i Pałek. Może też być konfiguracja Piesia, Ruda i Pałek. Do tego Aksa i Pałek. Pał ma najwięcej ruchu bo tego potrzebuje mimo wieku, a dziewczynki nie chcą wychodzić na długo, bo zimno :eviltong: Kra czasem ma tylko jeden spacer, ale za to długaśny, bo ona i tak załatwie sie do sedesu. Ogólnie oznacza to co najmniej 7 spacerów, a czasem to i 10... :cool3:
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
ulvhedinn replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ja bym użyła opatrunków hydrożelowych, albo granuflexu, rana wyglada na ładną, chyba się jeszcze nie zdążyła zapaprać.. ale najważniejszy jest tutaj DOM TYMCZASOWY!!!! Leczenie pewnie nawet nie będzie skomplikowane, ale w schronisku po prostu nie ma na to warunków :-( A jak się zrobi zakażenie, to może być za późno... -
Bywa... Rudencja uważa, że jest strasznym brytanem, albo wręcz rottweilerem... :cool3:
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
ulvhedinn replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Sądząc po fotkach, to wet go widział- jest zapsikany alusprayem... (takie srebrne, mam rację?) Ale on nie powienien być w boksie, tylko co najmniej w izolatce. Na oko to tam nie ma co zszywać, bo tej skóry po prostu brakuje... :shake: -
Evelin, własnie muszę Ci coś wyznać... :oops: Jakiś czas temu miałam kłopoty z pocztą, ktoś kradł, ale udało się większość rzeczy odzyskać... także Twoją paczuszkę bazarkową. No i miałam ją odesłać z innej poczty, ale... najpierw znalazła ją krA :mad: I tak to pasek jest cały i zdrowy, ale piłeczka :shake: Została pożarta.... Próbowałam znaleźć taką samą, ale się nie udało... :-( Mogę Ci wysłać inną piłeczkę...? :oops::oops::oops: