-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bo sami po wetach latajom.... -
Ale jedno prawo nie powinno naruszać drugiego. Tzn. państwo jasne że może sobie dzierżawić prawo do polowania, ale na własnym gruncie. Bo idąc dalej tokiem takiego rozumowania, niech państwo dierżawi, hmm... prawo do handlu, albo nierządu :cool3: I co, to znaczy że będzie wolno w moim ogródku położyć materac i uprawiać prostytucję? Brutalny przykład, ale logiczny.... Przecież państwo tez by nie dzierżawiło terenu, tylko prawo do określonych zajęć na terenie np. miasta Wrocławia. Czy to oznacza, że wolno to robic na moim terenie? Albo np handlować. Trzeba mieć pozwolenie na handel alkoholem, ale to nie znaczy że można to robić w dowolnym miejscu, bo oprócz pozwolenia, trzeba mieć też umowę z właścicielem gruntu (no i płacić).
-
[quote name='ulvhedinn'][B][COLOR=black][FONT=Verdana]Magdalena Łazarska[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Ul. Piłsudskiego 28/30 m.7[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]50-033 Wrocław[/FONT][/COLOR][/B] [FONT=Verdana][COLOR=black][B]PKO BP[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black][B]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871[/B][/COLOR][/FONT] ;) Majaa, dopiero teraz odpisałam, bo wczoraj padłam jak nigdy.... :oops:[/quote] Konto j.w. Iwa 77 pięknie dziękujemy :lol: Ja też co prawda zamówiłam, ale to bardzo dobrze, bo Ruda też powinna jeść wątrobową karmę, to będzie dla niej ;)
-
No i jak nie lubię nadużywania wszelkich pojęć związanych z tzw "komuną", tak muszę stwierdzić że interpretacja prawa jest tu totalnie komunistyczna :angryy: Co to za abstrakcja, żeby państwo/gmina wydzierżawiało czyjś prywatny grunt??? :mad: No bo skoro jakiś teren jest prywtany, a wchodzi w skład obwodu łowieckiego i koło łowieckie płaci za możliwość uzytkowania, to oznacza ni mniej ni więcej, tylko że państwo/gmina czerpie korzysci z czegoś co do niego nie należy!!!! Jeszcze rozumiem, że jakąś kasę dostawałby własciciel terenu, ale tak, to jest chyba forma ukrytego podatku, lub zwykłego złodziejstwa. Uważam, że to ciągłe przezytki "minionego systemu" z jego niechęcią do prywatnej własności... Rozumiem, ze lasy państwowe mogą być dzierżawione i że państwo może czerpać z tego tytułu korzyści. Ale prywatne? A jeśli ktoś ogrodzi teren, to tez wolno tam wleźć i strzelać, tak? A jak ktoś ma napis na płocie "uwaga złe psy", to można sobie wejść i na nie "zapolowac" tak? No bo sa z daleka od zabudowań... Przy okazji np. płosząc pilnowane przez owe psy konie? :angryy: Zaczynam być zwolennikiem świętego prawa własności w stylu amerykańskim i powszechnego prawa do posiadania broni. I niech wtedy myśliwi włażą na czyjś prywatny teren :diabloti:
-
6 -5 tyg. szczeniąt + 2 z Krzyczek .Wszystkie w nowych domkach .
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Dobra załatwimy książeczki :lol: i wpadnę do Ciebie z witaminami wreszcie :lol: ...swoją drogą.... biedny TZ.... pamiętam Jego miny przy kotach.... -
Jak napisałam, na razie dieta i leki. Ponieważ w dośc niedługim czasie jest widoczna poprawa, więc rokuje to na podleczenie/wyleczenie- na szczęście wątroba jest organem, który się regeneruje. Mozliwe, że fatalny stan jest wynikiem zagłodzenia, bo tego naprawdę nie widać na fotach, ale suczka jest chudsza niż te nieszczęścia z Krzyczek :-( Najwyraźniej umierała z głodu :-( Obecnie jedynym problemem jaki z nią mam jest sikanie, sika często i niestety na podłogę, pracujemy nad tym. Apetyt ma coraz lepszy, wciąga juz także suche :lol: W tej chwili najbardziej potrzebujemy karmy, bądź funduszy na tą karmę... ;)
-
No ja bym uważała, kicia wychuchana, w ciepełku... z tą rujką bywa podstępnie :cool1: O, znalazłam, poczytaj: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=70743&highlight=wczesna+rujka[/URL] Ja osobiście dawałam do ciachnięcia kotkę niespełna 7-miesięczną, już w ciąży (wczesnej na szczęście...) a Bianka dostała już rujkę, mając jeszcze mleczaki do wymiany...
-
Że powinien był się ubrać na pomarańczowo, to by go z dzikiem nikt nie pomylił ....
-
[quote name='Poker']nie mogę znaleźć numeru konta ULV :placz:[/quote] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Magdalena Łazarska[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]Ul. Piłsudskiego 28/30 m.7[/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]50-033 Wrocław[/FONT][/COLOR][/B] [COLOR=black][FONT=Verdana] [B]PKO BP[/B] [B]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871[/B][/FONT][/COLOR] ;) Majaa, dopiero teraz odpisałam, bo wczoraj padłam jak nigdy.... :oops:
-
Zacznę od tyłu, Emilciu, dzisiaj, po prostu czasu brak, żeby do banku dreptnąć.... :oops: Co do maleńkiej, miała robione wyniki, i poza wątrobą jest reszta ok ;) A na podleczenie wątroby liczymy jak najbardziej... Reszta stada małą polubiła, a własciwie olewa- u mnie zgodna suczka zostanie zawsze zaakceptowana, tylko samca nie mogę mieć ze względu na Pałka. W tej chwili w łóżku śpią Pałek, Ruda, Amber i Piesia; Kiki zajęła posłanie Kra, a Kra uwaliła mi sie koło nóg na skradzionym kocu i chrapie :evil_lol: Kiki jest jednym z najładniejszych piesków jaki spotkałam :loveu: Białe futerko ma cudny srebrzysty połysk, pyszczałek o przekomicznym wyglądzie (Kiki ma niezły przodozgryz :evil_lol:) i czarne paciorki oczu... Oczywiście na razie ta uroda jest troszkę "potencjalna", bo i zwierzaczek wyniszczony, ale jak się ja odchucha i zadba, to ho, ho!!!! Tak naprawde niewidomy piesek może żyć dokładnie tak samo normalnie, jak zdrowy. Jedynie trzeba pamiętac, żeby w domu nie zostawić niebezpiecznych el;ementów (otwarty balkon, cos o może łatwo spaść, etc...). i spokojnie może zostać sam na kilka godzin, to żadna przeszkoda ;)
-
Sunia York przywiązana do płotu schroniska prosi o wsparcie Wrocław
ulvhedinn replied to medira's topic in Już w nowym domu
Biedna niunieczka :-( Wierzę, że podejmiesz własciwą decyzje, chociaż to koszmarnie trudne.. ja musiałam uspić Zuzię, własnie z powodu czerniaka (to niestety coraz częstszy nowotwór u psów), niby jeszcze chodziła, ale już nie mogła przełykać, pić, oddychanie sprawiało jej trudność. Miała tylko 5 lat :shake: Straszne to..... -
Oooo... własnie zauważyłam!!!! Dziekuję!!!!! :loveu: Piesiasta na szczęście zna dobrze moje potworki, więc z asymilacją nie ma problemu, w tej chwili leży przytulona do Pałka (w moim łóżku a jakże!!!!!) a obok Ruda i Amber. Kiki na razie śpi w swoim koszyczku, ciekawe kiedy się zorientuje w zwyczajach bandy... mam nadzieję, że nieszybko, bo ja sie wtedy chyba na posłanie do Kra będę musiała przeprowadzić :shake:
-
[quote name='iwa77']Ulv ja mam w domu Essentiale Forte i Hepatil - prawie pelne opakowania oba. Czy przydalyby sie dla KIKI ? Wiem tez ze stosuje sie Heparegen , ktory tez do najdrozszych nie nalezy.[/quote] Na pewno essentiale, co do Hepatilu musze zapytać. Essentiale u mnie wcina też Ruda, która ma wątrobę w bardzo nienajlepszym stanie... Fotki nie oddają w pełni jakim szkieletem jest Kiki, bo kudełki maskują, ale proszę: [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/5147/agf00003wf8.jpg[/IMG] Mokra Kiki z góry. [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/5447/agf00004tf3.jpg[/IMG] Tutaj ja ją delikatnie trzymam w pasie, tak, ze to jest ręka damska.... zreszta widać jak palce zapadły mi w psa :shake: [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/3755/agf00008qw6.jpg[/IMG] Śpimy w koszyczku. Koszyczek został zaakceptowany jako własny ;)
-
Pogryziona, starutka jamniczka ma własny domek :)
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Już ja się postaram, żeby nie ;) A tu druga panienka, też potrzebuje domku jak najszybciej- jest cudowna, przytulna i kochana: [url=http://img341.imageshack.us/my.php?image=agf00012xy2.jpg][img=http://img341.imageshack.us/img341/9577/agf00012xy2.th.jpg][/url]