-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Do wanny to sika Conan. Kra twardo udaje niewiniątko, nieważne, że ukradła mój serek, nieważne, ze obsikała cały przedpokój i swoje posłanko i musiałm je w nocy prać. Niewazne, ze zanim uprałam posłanko i dałam jej coś do leżenia, ściągnęła sobie z łóżka moją kołdrę, żeby się na niej uwalić- ciapiąc ją krwią. A jak na nią ryknę, to robi nabzdyczoną minę "na chorego krzyczysz?" :stop: Niestety rana wygląda fatalnie, razem z wetem zastanawialiśmy się wczoraj, co zrobić, żeby ograniczyć aktywność Kry- tak, żeby nie pogarszała sprawy ani ganiając z dzurą jak głupia, ani- co gorsza- próbując ją lizać. Niestety poprzednim razem po operacji wszelkie środki uspokajające okazały sie nieskuteczne, a fizyczna pacyfikacja Kry niemożliwa.... :mdleje:
-
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Bianka, u mne czeka ponad pół puszki mixolu od Hitoshi. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Równie optymistyczne jest to, ze jednak szczenięta są o niebo "twardsze" od kociąt. Kociakom starczy byle co, żeby umrzeć, szczeniaki łatwiej wyciągnąć nawet z ciężkiego stanu. Bianka pochwal sie tez tutaj, jak wystraszyłaś śmiertelnie waszego wiejskiego weta :) -
Kra pokazał dzisiaj co potrafi... Najpierw mimo kołnierza, po cichutku postanowiła sobie zdjąć resztę szwów, co niestety odkryłam rano, a co skończyło się dokładnym upapraniem krwia wszystkiego- siebie, posłania, koców, podłogi, szafy.... i zamiast jechać z Lalą do weta opatrywałam Krę i czyściłam pokój. A teraz po powrocie do domu zobaczyłam, że Kra co prawda nie dała rady zdjąć ciasno zapietego kołnierz, ale mimo niego- dobrała sie do puszek z żarciem. Dwie puszki wygladaja jak po starciu z czołgiem, a to takie wielkie solidne puchy, nie jakieś tam puszeczki kocie. Kolejny koc wylądował w praniu. Wrrrrrr.......
-
Pownnam być, tak spokojnie do 16.40. Malgos nie denerwuj się, wózeczek dotrze ;) (no w kazdym razie powinien)- zaraz Ci wysle maila. A co do choroby, to niestety obawiam się że jest nieuleczalna i tyle :) moi sąsiedzi patrzą ostatnio z lekką zgrozą, że noszę Kraksę na rękach, no bo jak to tak? A spacery z czterema kurdupelkami na raz wogóle wywołują popłoch i- mniej lub bardzej dyskretnie- rysowane na czole kółka. Dla wyjasnienia- w tej chwili mam cztery psidła- Piku, Lalkę, pekinkę Sisi i małego smisznego psiaka Pepinka, którego awaryjnie przejęłam od Xmartix, która nie mogła sie nim dłużej zajmować.... Kraksa ogólnie czuje się dobrze, niestety rana wygląda absolutnie makabrycznie, jest ogromna i krwawa. Jednoczesnie pozytywne jest to, ze nie ma już tego "dołka", który tworzył sie uparcie nad zmartwiała koscia, co wróży szansę wyleczenia. Kra jest wybitnie nabzdyczona, bo cały czas spędza w ogromnym kołnierzu, a jak wychodzę, to na dokładkę w kagańcu fizjologicznym, bo próba zostawienia jej przynajmniej do spania bez zabezpieczeń natychmiast skończyła sie zeżarciem opatrunku. Oczywiście póki na nią patrzę to udaje aniołka i ideał. W ramach zemsty wygryzła mi dziurę w kieszeni ulubionych bojówek, wyżerając zapomniane po spacerze smaki.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
ulvhedinn replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Bros, czy w ogłoszeniach mozna by podawać numer do Ciebie jako drugi? Zawsze lepiej, jesli jest więcej niż jeden kontakt, a Ty znasz Ksenię.... Aga co ty na to? -
No i trzeba zapewnić babe ze na bank jej pomożmy w wyszukaniu domów dla malców, tak, zeby była pewna ze nie zostanie ze stadem niepotrzebnych psów.
-
Tragedia pod Starachowicami- umarła kobieta zostawiając psy i koty
ulvhedinn replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Niedobrze.... czy ktoś "od kotów" jest zaangażowany w sprawę? Czy dasz rade dowiedziec sie coś więcej o beni? -
Ja mam pytanie z innej beczki, czy autor owego bloga, na który weszłam z ciekawości, zdaje sobie sprawę z istnienia praw autorskich? Chodzi mi o fotke Atosa na wóku, (które ma ilustrować krytykę- chyba frisbee?) Fotka pochodzi ze strony Pana Piotra Święcickiego i nie sądzę, żeby wyrażał on zgodę na publikacje owego zdjęcia, tym badziej w takim kontekscie- przyczyną inwalidztwa Atosa jest choroba, nie sport (pomijam "znawstwo" autora bloga). I od razu mówię, że albo fotka zniknie, albo Pan Piotr zostanie jutro o tej kradziezy poinformowany, a hmm... bywa wredny ;) a na przyszłość proponuję nieco bardziej uważać, co i w jakim kontekście się wkleja.
-
Wyślę rano, będę już wiedziała.... Zobaczcie co znalazłam: objawy dogomaniaka 1. Masz w domu więcej smyczy niż pasków do spodni. 2. Nie masz pojęcia dlaczego ludzie dziwnie patrzą na ciebie w pracy kiedy właśnie rozmawiasz z kimś o swojej suce. 3. We wszystkich swoich kieszeniach znajdujesz plastikowe woreczki. 4. Twój pies ma więcej – i lepsze! – zabawki niż ty lub twoje dzieci. 5. To przecież nic nadzwyczajnego rozmawiać przy stole o psich odchodach. 6. Kiedy wybierasz nowy samochód kalkulujesz ile zmieści się w nim psów i klatek do nich. 7. Twój materac jest stary jak świat, ale twój piesek dostaje nowe posłanie na każde święta Bożego Narodzenia. 8. W portfelu nie masz zdjęć ani małżonka/ki ani dzieci – tylko swoich psów. 9. Szampon twojego psa – 69zł, odżywka – 89zł. Twój szampon i twoja odżywka – cokolwiek jest akurat na wyprzedaży. 10. Nie zawracasz sobie głowy myciem rąk po zabawie z psem, nawet jeśli akurat siadasz do stołu. 11. Zrywasz się w nocy na równe nogi kiedy pies popiskuje, ale wołami nie można cię wyciągnąć kiedy dzwoni telefon lub włączy się alarm. 12. Biegniesz z psem do weterynarza jak tylko kichnie lub zakasła, a sam prawie wcale nie chodzisz do lekarza. 13. Z uśmiechem na twarzy wyjdziesz z psem na dwór nawet w nocy, ale denerwuje cię każdy telefon , który wyrwie cię ze snu. 14. Znasz na pamięć psie imiona lepiej niż ich właścicieli, więc wasze rozmowy często wyglądają tak: „wiesz, ta od owczarka niemieckiego poradziła tej od corgi, żeby…” 15. Na spacerze w lot rozpoznasz rasę psa, ale nie zauważysz nawet czy szła z nim kobieta czy mężczyzna. 16. Kiedy ktoś zrobi coś, co ci się podoba, masz odruch sięgania ręką do kieszeni po nagrodę. 17. Masz ochotę założyć łańcuszek uciskowy tym ludziom, którzy się źle zachowują. 18. Znajomych pytasz najpierw o ich psy, a dopiero później o samopoczucie członków rodziny. 19. Na święta wysyłasz kartki z wizerunkiem swoich psów. 20. Kiedy nie ma cię w domu, dzwonisz, aby dowiedzieć się jak się czują wasze psy. 21. Drzwi otwierasz ostrożnie, aby żaden pies nie uciekł, nawet kiedy są to drzwi sąsiada. 22. Twój rozkład tygodnia podporządkowany jest pod zajęcia dla psów. 23. Masz więcej zdjęć swoich psów niż swojej rodziny, albo na każdym zdjęciu rodzinnym są również wasze psy. 24. Wracając do domu witasz się najpierw z psami, potem z rodziną. 25. Miesięczny koszt wyżywienia psa znacznie przewyższa koszt wyżywienia twojej rodziny. 26. Wyprawiasz psu urodziny z prezentem, tortem i gośćmi. 27. Twój pies też ma świąteczną skarpetę nad kominkiem. 28. Najlepszy sklep to zoologiczny, bo wpuszczą cię tam z psem bez problemu. 29. Nienawidzisz tych, którzy żebrzą, bo mają to samo błagalne spojrzenie co pies, któremu nie można się oprzeć. 30. Twoje rachunki telefoniczne pełne są numerów do psich fryzjerów, weterynarzy, handlerów, treserów, psich hoteli, i innych psiarzy. 31. Każda twoja rozmowa prędzej czy później schodzi na temat psów. 32. W pracy więcej czasu spędzasz na czytaniu maila dotyczących psów, niż faktycznie na pracy. :)
-
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
ulvhedinn replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Nosz cholera, oby to nie był wirus, one nie ssą matki, mają już niższą odporność, a okres wylęgania i kaszlu kenelowego i innych świństw może być ponad tygodniowy; a i robale też mogą być groźne, a nawet zabójcze, szczególnie jeśli suka była mocno zarobaczona. Mam jeszcze trochę mleka od Hitoshi. -
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
ulvhedinn replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie mogę pokibicować..... -
Kraksa niestety ma wielka dziurę, pusciła większość szwów. Dobra wiadomość jest taka, że nie ma martwicy i ze się jakoś bardzo nie babrze. Ponieważ została usunięta przyczyna niegojenia- martwa część kości, więc mimo wszystko jest szansa, że całość uda sie zagoić..... Na razie Kra ma zakładane opatrunki i podawany antybiotyk, jak sie tkanka "uspokoi", to bedzie druga próba szycia.
-
Prąd mam. Z Krą jest niedobrze, szwy puściły i ma wielka dziurę, nie wiem jeszcze co wet wymyśli...... wczoraj miała troche goraczki, ale juz nie ma, chociaż tyle. Strasznie sie boję, żeby tam sie nie wdała dalsza martwica, a ta małpa ciagle sie kładzie nie na tym boku co trzeba :( No mam młodziutkiego jeża, jakis taki dziwny rok, ze sie porodziły chyba za późno i mnóstwo jeży jest za małych, żeby samodzielnie przetrwać zimę. One muszą nabrać okreslonej masy ciała i sadełka, zeby być w stanie przezyć okres snu zimowego, jak maja za mało "zapasów" to nie mają szans. A ten mój jest malusieńki, taki to mógłby być w połowie sierpnia, a nie w październiku.....
-
No, Sówek wrócił do mnie z adopcji, bo najpierw naszczał w przedłużacz, przez co spaliło sie coś w laptopie, a potem zwalił na ziemię plazmę. I tego już opiekunowie nie zdzierżyli....
-
No, Sówek wrócił do mnie z adopcji, bo najpioerw naszczał w przedłużacz, przez co spaliło sie cos w laptopie, a potem zwalił na ziemie plazme. I tego juz opiekunowie nie zdzierżyli....
-
Bądź moim Świat(ł)em! Przemiły 2-letni beagle ma dom.
ulvhedinn replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']wzrostem na pewno... ale przynajmniek kolorki się zgadzają :evil_lol:[/QUOTE] Aha :) Chociaz najpiekniejsze to jest klasyczne ubarwienie szwajcarów- trzykolorowe, ze strzałką na czole (moje marzenie- appenzeller).... ale łaciate tri tez są spoko.... ...a ja mam w tej chwili 5 psów i wszystkie są czarne, buuuuu........ -
No... i najczęściej jak cos zmajdrują w kompie, to ja sie potem zastanawiam godzinę, jak to odkręcić......
-
Piku i Lala były ze mną, została Kra z kotami (bo Sisi i młody były w drugim pokoju).... Kraksa wczoraj- jak widać Wi opiekuje się przyjaciółką: [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1981/dsc0740m.jpg[/IMG] Kra dzisiaj: [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/4909/dsc0752c.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5244/dsc0751t.jpg[/IMG] Zieeew!!!! [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7609/dsc0750qr.jpg[/IMG] "gatki" ;) [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9519/dsc0749g.jpg[/IMG] Foch!!!
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
ulvhedinn replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Jasne, najlepiej by było jutro w miare wczesnie, bo potem będzie jechał mąż Bianki, to zabierze (ode mnie tez cos zabiera). Powinnam jeszcze mieć gdzieś chusteczkę z napisem szukam domu, o ile ją znajde..... -
Nie szkodnictwo, ale zastanawiające. [B][I]Ktoś[/I][/B] podczas mojej nieobecnosci w domu włączył kompa i włączył na tymże kompie jakieś open.FM, o którym nie miałam pojecia że istnieje. Jak wróciłam to grało techno..... Problem w tym, ze w chacie były wyłącznie koty i Kraksa (Sisi i młody były w drugim pokoju, a Pi i Lala ze mną).