Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Brzdące- kocham Was :) A z rzeczy bardziej prozaicznych, transport w sumie kosztował 90 zł, tzn paliwo ;) Ijestem bardzo wdzięczna łańcuszkowi kierowców, że tak szybko się udało zorganizować :)
  2. Benka na wózku też znam . Ale mam nadzieję, że da się psiaka postawić na łapki.....
  3. Magdalena Łazarska [FONT=Verdana]PKO BP[/FONT] [FONT=Verdana]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871[/FONT] Przyszło 50 zł od Cykloidy. Kupiłam malutkiej 4 puszki karmy i biały serek :)
  4. Kra chyba zdrowieje, bo wywaliła mi dzisiaj wszystkie ciuchy z szafy, rozszarpała torbę, w której były dwie zapomniane bułki, zrzuciłą rzeczy z biurka, rozsypała puzzle (i zdemolowała pudełko)- 1000 elementów!!!!!! Porwała uszczelkę od drzwi, nadgryzła baranicę, zniszczyła książkę Chmielewskiej i zeżarła mi krem na dzień.....
  5. [quote name='ulvhedinn']Melduję że doszło wsparcie pudelkowe dla Kaja- serdecznie dziękujemy!!!!!!!! :)[/QUOTE] 100 zł,oczywiście....
  6. Mały, stareńki piesek. Mieszkał ze swoją również stareńką panią i kotem (pani wcześniej ratowała zwierzaki, ale dzięki dobrym ludziom reszta wcześniej poszła do adopcji). Sąsiedzi zawiadomili policję,kiedy z mieszkania zaczęło być czuć. Pani jak się okazało- umarła, obok leżał nieżywy piesek, prawdopodobnie umarł z głodu.... :( ['] odeszli razem za Bramę..... P.S. Kota udało się złapać po dwóch tygodniach.... żyje.
  7. W Łodzi nie znam wetów, we Wrocławiu masz dobrą diagnostykę na UP, albo u dr Niedzielskiego. Myślę żę diagnoza to podstawa. Pomyśl np o RM (rezonansie). Czy psiak wstaje na przednie łapki,a tylne ma niedziałające? Czy wszystkie? Jeki lek dostał (steryd?)
  8. Melduję że doszło wsparcie pudelkowe dla Kaja- serdecznie dziękujemy!!!!!!!! :)
  9. Dobrze :) Tzn ma ten swój sztywny chód, jak to dziadzio, ale brzuszek się unormował na gotowanym (kupiłam mu duży zapas jedzonka i pomroziłam, żeby cioci było łatwiej gotować). Z siusianiem też lepiej, jeszcze miewa wpadki, ale generalnie stara się wytrzymać do spaceru, mądry chłopak!!!!!
  10. Trochę lepiej, ale całkiem dobrze nie jest i chyba się ogólnie średnio czuje....
  11. U nas chwilowo same "drobiazgi"- klawiatura, torba z ciastkami, keczup....
  12. Ja już się nie bawię w subtelności z moimi tymczasami- potrafię wsadzić sama do wanny bernardyna na dzieńdobry ;)
  13. Ej, przecież to nie jakiś kaukaz ;) Kaganiec na dziób i psa do wanny... Jak dożyję to w pt mogłabym pomóc przy kąpieli. A z wizytą bym nie czekała tylko zrobiła przynajmniej te badania.
  14. Jeśli można coś doradzić, to zróbcie mu badaniakrwi (podstawowe przynajmniej,czyli nerki-wątroba-cukier, koniecznie musi być na czczo) i badanie moczu. Lanie na potęgę może być objawem ukrytej choroby, a taka bolesność tyłu, sikanie dużo i jak dziewczyna może m.in. oznaczać zapalenie pęcherza.
  15. Dla Kry będzie na wyjazdy i jako wkładka do legowiska (bo pod jej bezwładną pupę musi być mięciutko, więc jej wielowartstwowo układam ;) ) Na razie delikwentka zeżarła mi keczup- kurcze smakowało jej?
  16. Pseudo został zdyskwalifikowany i Kra ma 3. miejsce w konkursie :) (tzn czekamy jeszcze na potwierdzenie mailem) Bardzo dziękujemy za głosy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. Konga, po długim oczekiwaniu- ma swój dom STAŁY!!!!!! Bardzo dobry, doświadczony "w psach", no i taki, który poradzi sobie z nawrotami nużycy, które prawdopodobnie będą się pojawiać do końca życia psicy....
  18. Daj psu ze dwa dni na odstresowanie i wtedy zobaczysz, czy mu się poprawia. Poza tym ogranicz mu troche przestrzeń, po całym mieszkaniu niech chodzi tylko pod nadzorem, a w nocy, czy podczas waszej nieobecnosci niech ma do dyspozycji "kojec", tzn jedno pomieszczenie, albo nawez zagrodzona przestrzeń- ślepy pies może sie czuć zdezorientowany a i na mniejszej powierzchni sprzatania będzie mniej. Wymioty moga być efektem stresu, podróży i zmnainy diety, na lekkim jedzonku, w niezbyt dużych ilościach powinno byc dobrze. Sikanie- wywalaja go jak tylko się wierci, rano i po jedzeniu, jak szczenię- też szybko powinno sie unormować. Ogólnie ślepaczkowi trzeba troche rzeczy "pokazać" łopatologicznie. Po porządnej kąpieli z solidnym czesaniem sierści też będzie mniej......
  19. Biedny kochany chudzielec...... :(
  20. Nie no poważnie mówię, on ma szansę na metamorfozę roku :)
  21. Bardzo ładny york (potencjalnie). Uprać, ostrzyc, kokardkę dopiąć.....
  22. Wysłane ;) Kurka, żeby tak wszyscy chcieli oddać co obiecali, to bym była bogata.... niestety. ;) Kra obrażona, w majtkach i w kołnierzu, ale siku troche lepsze. Kradnie wrednie i podstępnie. Ja sie za to rozłożyłam tak, że dopiero dziś w miare kontaktuję, ostatnie trzy dni wstawałam tylko żeby wyjść z psami na siku (na szczęście zmarzlaki nie pragną długich spacerów), nakarmić stado i zajrzeć na momet do kompa. Reszte przespałam i w sumie nie wiem, gdzie mi się podział 1 stycznia.... P.S. udało mi sie naprawić przegryziony kabel od odkurzacza- :)
  23. Słowik miała powtórzone badani, niestety wątrobowe sa fatalne, reszta w normie, lub prawie w normie. Jak odżyję (mam gorączkę i leżę plackiem) to zrobimy jeszcze raz usg i chyba w końcu tą biopsję... Badania kosztowały 42 zł, od Pokera przyszło 30 zł :)
  24. Posunełabym sie do twierdzenia, ze czasem moze nie widać bardzo mocno tych więzów łączących dwa psy, ale uważny obserwator bez trudu zauważy, że istnieje caa gama drobnych zachowań, rytuałów, które świadczą o zżyciu stada (oczywiście mówimy o psach, które sie przynajmniej troche lubią). Jednak widzę, że psy zostające na kilka godzin bez człowieka sa w grupie dużo bardziej rozluźnione, spokojne, nie czekaja z takim rozpaczliwym napięciem. Co ciekawe, mimo, że przewija mi się spora liczba tymczasów, kłopoty z piszczeniem/wyciem zdarzają się sporadycznie i są malutkie. A już próba oddzielenia od stada (np w drugim pokoju) znacznie częściej owocuje darciem paszczy. Co jeszcze- w duzym stadzie widać przeróżne układy, od niechęci, delikatnej tolerancji, przez przyjaźń, zażyłość aż do miłości nadziemskiej ;) Przy czym są to relacjie zarówno wewnątrz, jak i miedzygatunkowe. Najsilniejsza w tej chwili jest więź między Krą (pies) i Wiwi (kot). Ale funkcjonowała tez przyjaźń kocio-królicza....
  25. Mi trudno porównywać, bo przez ostatnie 18 lat najdłużej 2 miesiące był tylko jeden pies i zawsze były inne zwierzaki ;) Ale jak wracam myslą do wczesniejszych lat- tak, to wolę miec 2 psy i więcej. Trochę pracy i wychodzenie stadem jest jedną wielką radością (nawet można nauczyć trzy psy chodzenia przy nodze, u mie to była komenda "w szeregu zbiórka!" przy Pałku, Korze i Zuzi). No a w domu widzę, że jednak lepiej znoszą wyjście własciciela psy, a nie jeden pies. Z minusów- jak jeden coś wymysli, to reszta się w moment uczy i podłapuje, także te złe rzeczy. No i sfora na spacerze będzie inaczej reagować niż jeden pies, co ma i dobre i złe strony. ...co do wyjazdów, z potworem Pałkiem to jeździłam na praktyki nawet, grzeczna Kora zostawała z rodziną ;) Teraz jeżdżę stadem, w tym roku byłam nad morzem z trójką i nad jeziorem z czwórką psów, w tym z tymczasami i Krą na wózku :)
×
×
  • Create New...