Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. [quote name='Figa Bez Maku']...a co z gołąbkiem? bo jakos mi umknął:oops: z wątku?[/quote] Klemens ma sie dobrze. Choroba pozostala i juz sie nie cofnie, ale ma apetyt i nie czuje sie najgorzej. Ostatnio niewiele czasu spedza na dworzte, bo zimno i wieje. Ale dzisiaj jest slonce, wiec bedzie caly dzien sie wreszcie wygrzewal, a to uwielbia :lol: ! Tak wygladal jakies 3 tygodnie temu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1840bd616891411f.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/8/1840bd616891411fmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz, w zimne niestety juz dni, jest w domu, ale wynosze go na dwor kiedy tylko pokazuje sie slonko. Musze tylko wyszukiwac mu dogodne miejsca, osloniete od wiatru.
  2. [quote name='GoskaGoska']hm wiecie co skoro on ma w d...e prawo, to o psach zapomni, i nie sądze by ktos byl nadgorliwy i psy odwozil, poza tym psy jak tylko ktos by byl chętny powinny zostac adpotowane i tyle, szczegolenie szczeniaki. I nie dajmy się zwariowac, ale z tym mozna by bylo cos zrobic. Nie wypada mi pisac na forum co, ale mysle, ze pomyslow na to jest sporo.[/quote] A moze po prostu po tych 12 miesiacach sam sie dobrowolnie ich zrzeknie.....
  3. To dokladnie dzisiaj mija 2 lata, jak Isiula jest u nas :lol:. I jak sie poznalysmy z Joasia :lol:.
  4. [quote name='Frotka'] Psy nie mogą trafić (przynajmniej formalnie) do prywatnych osób tylko do organizacji. Prawie wszystkie będa wymagały pomocy medycznej. W dużej części przypadków potrzebna będzie też intensywna socjalizacja.[/quote] Wiec czy nie byloby dobrym rozwiazaniem, gdyby organizacja, pod ktorej opieke trafic by mogly jednak te psy, podpisala umowy z domami prywatnymi - jako DT ( czy gdzies jest dokladnie okreslone, ze to musi byc jedno miejsce - np schronisko ? ? ? ), gdzie psy znajda schronienie do chwili zakonczenia sprawy pod wzgledem prawnym. Umowy, wg ktorych DT beda sprawowaly opieke medyczna i beda socjalizowaly psy. A formalnie psy beda i tak pod tymczasowa opieka konkretnej organizacji. To oczywiscie pomysl. Ale nasunal mi sie po przeczytaniu informacji, ze sporo domow dla tych psow sie jednak znalazlo, kiedy byla organizowana akcja ich odbierania. Tak szczerze powiedziawszy, to te 12 miesiecy, ktore dostaly Fundacja Mrunio i TOZ Wroclaw, to na tyle dlugi czas, ze wlasciciel tych biednych psow ...... zapomni o nich i da sobie spokoj z jakakolwiek walka o ich odzyskanie. Bo po co mu one ? ? ? ? Czy bedzie za nimi tesknil ? ? ? Ja w to watpie. A mam nadzieje, ze kiedy juz mu psy zostana odebrane, to Mruni i TOZ zrobia wszystko, zeby doprowadzic do skazania Sobiecha i calkowitego zakazu posiadania przez niego zwierzat. Bo w tym przypadku jest to calkowicie uzasadnione.
  5. Biedne maciupenstwa. Jolu, a nie da sie wstawic calego kartonu z wycieta tylko dziura do wchodzenia ? Bedzie im znacznie cieplej niz w tym, z tylko 3 sciankami po bokach...... A do srodka lepiej jakis kocyk, jest przytulniejszy i cieplejszy niz recznik. Skoro one juz nauczone w kuwetce to nie beda brudzily w srodku. [U]Kotki bardzo lubia wlazic do wszelkiego rodzaju pudelek[/U] , wiec na pewno nie bedzie problemu zeby one tez sie tam chowaly. Bedzie im tam cieplutko. A otwor tez dosc maly , bo koty wiadomo, ze wszedzie sie wcisna.
  6. Oj ! To super ! ale wygospodaruj sobie troszke wiecej czasu, a nie 10 minutek ....... :roll: A jak brat nie bedzie mogl, to moze autobus ? Podjade po Ciebie , jak wtedy :lol:
  7. Od tak dawna zadnych wiesci o grafitowej mamusi i rodzenstwie Zuzi ......... A corunia - Zuzia ma sie swietnie :lol: Z przyjaciolka Bunia leniuchuja od paru dni przed kominkiem :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d5c665955af5dc06.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/277/d5c665955af5dc06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d30669808427be44.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/13/d30669808427be44med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d9d9602cdbd1b166.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/367/d9d9602cdbd1b166med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d49514b1dd46a1ea.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/13/d49514b1dd46a1eamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/df12864901cca6cd.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/278/df12864901cca6cdmed.jpg[/IMG][/URL] Sa obie kochane :loveu:. Czasem sie ganiaja po calym domu, ale ogolnie juz dawno sie dogadaly.
  8. [quote name='Figa Bez Maku']Tabliczka robi wrażenie a Was nie obraża bo Wy sunie jesteście ot co:diabloti:....[/quote] Ano wlasnie ..... :roll: Polunia przez cale lato przebywala w calej psiej sforze :lol:. Teraz sie to juz skonczy, bo zaczelo sie robic zimno i Polunia juz coraz krocej przebywa na dworze. Ale posilki jeszcze spozywaja wspolnie wszystkie dziewczynki [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/09a0dc930187665f.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/13/09a0dc930187665fmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz juz bedzie miala tylko towarzystwo kocinek Zuzi i Buni. A kocie panienki ostatnio sie piecuszkami zrobily :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0815013e78b71cb0.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/13/0815013e78b71cb0med.jpg[/IMG][/URL] I takie blogie mineczki przed kominkiem robia :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/58437ca0b492a730.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/13/58437ca0b492a730med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d49514b1dd46a1ea.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/13/d49514b1dd46a1eamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/349b026111fe4c77.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/13/349b026111fe4c77med.jpg[/IMG][/URL]
  9. I Bunia :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/349b026111fe4c77.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/13/349b026111fe4c77med.jpg[/IMG][/URL] A tu ...... przed kominkiem :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5ba6568ac8902c38.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/13/5ba6568ac8902c38med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Kasia ostatnio zaczela szalec na dworze z pileczka tenisowa :lol:. Kupilam tydzien temu dwie .... zostala juz jedna .... i to nie do konca juz cala .....:lol: ( zdjecie nie najladniejsze, bo przez okno z domu robione ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3359c6fefda1b31d.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/13/3359c6fefda1b31dmed.jpg[/IMG][/URL] I kocinki moje kochane. Ostatnio zaczelismy juz palic w kominku, co skwapliwie panienki wykorzystuja [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d5c665955af5dc06.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/277/d5c665955af5dc06med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/929def6a76a258f6.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/13/929def6a76a258f6med.jpg[/IMG][/URL] A wczoraj takie portreciki im porobilam. Zuzia :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d30669808427be44.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/13/d30669808427be44med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d9d9602cdbd1b166.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/367/d9d9602cdbd1b166med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Isiula rzeczywiscie przytyla mocno. Ale wiosna znow zgubi nieco....... teraz niech ma nadto, chociaz nie bedzie marzla :lol:. A posilki , wspolne oczywiscie, pierwsza konczy ..... odchodzi pare kroczkow, kladzie sie i czeka, az skonczy Pola i Ina ..... potem wyscig z Kasia ..... ktora pierwsza do wylizywania misek dobiegnie :evil_lol:. A tu juz zmiana warty przy miseczkach ..... :lol: A po jedzonku .... czas na zabawe No i kociaki ..... leniuchy ..... piecuchy :evil_lol:
  12. [quote name='BUDRYSEK']Nie moge w to wszystko uwierzyc?! Przeciez gdyby miała problem z łapkami to nie wbiegłaby na pierwsze piętro,nie weszłaby pod górkę,nie wsiadłaby sama do samochodu...?! Była taka szczęśliwa na spacerze! Co sie mogło teraz stac?! [/quote] To jej "normalne" zachowanie moglo byc tez przyczyna stanu podniecenia, radosci, euforii ... byla szczesliwa, radosna ze jest na spacerze i to moglo chwilowo podzialac jak swoisty srodek p.bolowy. Psy inaczej okazuja bol..... liza bolace rany, mimo ze sama ta czynnosc tez im sprawia bol..... moja suka , ktora uwielbia ganiac wzdluz plotu przejezdzajace auta, motory czy traktory. Kiedy ledwie chodzila na przednia lape ( musiala uszkodzic , nadwyrezyc w trakcie takiego szalenczego biegu wlasnie ) ..... kulala, kiedy chodzila po ogrodzie, ale kiedy sie pojawil jakis pojazd ..... gnala za nim :crazyeye:, jak chart na wyscigu ! ! ! I w tym momencie, jakby zupelnie nic jej nie bylo ..... a wracala po poscigu juz .... znowu kulejac i wygladajac jak 7 nieszczesc.....
  13. No metoda wspaniala [IMG]http://forum.ifilm.pl/Smileys/default/laie_67.gif[/IMG] ... rewelacja ! ! ! I tak sie sklada, ze nawet mam 2 latawce zostawione przez siostrzencow po wakacjach :lol:. Tylko moje myszy sa w garazu , a tam diabelnie zimno :shake:.
  14. [quote name='Jowita Poznań']ale Kasiunia jest przepikna, normalnie nie ten pies co kiedys :lol:[/quote] Dziekujemy za zachwyty :lol: ! I I jest przy tym przekochana ! Tylko leniuch sie z niej zrobil okrutny :cool3:. Na spacerki juz nie chce chodzic z nami. Kiedy wychodze na .... kupki ... z Inusia i Isia, to obie 3-lapki - Polcia i Kasia.... zostaja przy bramie, Kasia sie kladzie i czeka na nasz powrot tylko na nas spogladajac, a Polcia siada kolo niej i .... tez czeka :lol:. Leniuchy ! Inusia z Isia chetnie spaceruja. Chociaz Inusia mi wczoraj ... i to, co dziwne - po nocy spedzonej w budce - okulala na tylna lapke. Zupelnie na nia nie stawala. Bylam wczoraj u p. doktor. Nie znalazla zadnego mechanicznego uszkodzenia. Inusia dostala zastrzyk na ...... zmiany reumatyczne ..... i dzisiaj przeszlo. No i widac, ze Inusie zaatakowal reumatyzm. Zobaczymy, jesli sie to powtorzy, to bede myslala, co dalej. Na razie mam jeszcze 4 tabletki, ale podam tylko jedna. Reszte mam zostawic na nastepny taki przypadek ( jesli jej przeszlo po zastrzyku ). Mam nadzieje, ze sie to nie powtorzy :shake:. Nie wyobrazam sobie Iny chcacej siedziec w domu :shake: - to to przeciez wulkan energii. Zapomnialam Wam napisac, ze jak mialam na wakacjach siostrzencow, ktorzy chcieli jakos uroczyscie spedzic swoje siwto - Swieto Niepodleglosci ( amerykanskie oczywiscie - 4 lipca ), to kupili petardy. Kasia z Isia przesiedzialy wtedy w garazu, a Inusia ....... wyobrazcie sobie, ze ona szalala z radosci :lol: ! Biegala i skakala za kazda wystrzelona petarda chcac ja zlapac w locie :crazyeye: ! ! ! ! ! ! ! ! Najbardziej sie balam o te tzw. "baczki", ktore wiruja ze swistem , po odpaleniu. Ta wariatka i to chciala lapac ! ! ! Ja juz mezowi mowilam, zeby popytal czy nie potrzebuja psa w policji :lol:, bo Inusia sie do tego nadaja w 100 % :lol:.
  15. [b]hera [/b] [b]inka[/b] [b]ina[/b] [b]iga[/b] [b]pola[/b]
  16. [quote name='taks']tak jak już wyżej było napisane głównym i realnym "zagrożeniem" dla Twoich psów jest [U]zjadanie [/U]myszek ( są nosicielem pośrednim tasiemca). [/quote] Masz racje [I]taks.[/I] Ja sie wlasnie tego najbardziej obawiam, ale mieszkajac na wsi niestety nie mozna w zaden sposob uniknac takich sytuacji. A moje psiaki sa stale na dworze. Chociaz nawet pies mieszkajacy w domu, kiedy wyjdzie do ogrodu na siusiu, moze latwo napotkac myszke .... Ale pilnuje odrobaczania i ufam, ze to wystarczy :roll:. A myszek mi strasznie zal . Mialam przez dlugi czas chomiczki - Szczurek i Belunia. Byly ukochane, bardzo oswojone i przyjacielskie. Przezyly u mnie swoje cale, niestety niezbyt dlugie zycie. Szkoda, ze tak szybko odchodza. A myszki sa urocze, chociaz mimo ze sie ich nie boje, to jednak na ich widok zawsze krzykne i odskocze na bok ... cos w tym jest :roll:. I przeciwko szczurom nic nie mam, bo w koncu natura to ich srodowisko, w ktore wkracza coraz glebiej czlowiek. Chociaz juz nie patrze na nie tak cieplo, odkad jeden wdarl sie pod klatke mojego chorego golebia Klemensa i chcial go zagryzc :angryy:. Nie mam zielonego pojecia, jak ten biedak sobie poradzil, ale oplacil to ranami na skrzydelku i szyi .... to byl cud, ze on to przezyl :shake:....
  17. Acha i wazne zeby buda rzeczywiscie byla odpowiedniej dla psa wielkosci. Ma miec jedynie taka dlugosc i szerokosc, zeby psiak mogl sie zmiescic lezac. No i WYSOKOSC - nie za wysoka, bo cieplo oddane przez psiaka bedzie uciekalo wysoko pod dach, a przy psie na dole bedzie zimno ..... SLOMA do budy....... ja wylozylam sloma poszewki na poduszki i zrobilam po prostu sienniki, zeby psiaki nie mialy wciaz slomy w siersci. Jeszcze tego nie stosowalam, bo poprzednia zime przespaly w budkach na stertach kocy, ktore trzeba przynajmniej co 2 dni wietrzyc ... i niestety czasem suszyc, bo lapia wilgoc. Albo po prostu miec 3 - 4 koce i je wymieniac co 2 dzien.
  18. Pewnie juz kojec gotowy :roll:, ale i tak napisze, co maja w kojcach moje sunie. Mamy w kojcach wylozone kwadratowe plytki betonowe - jak na chodnikach. Wystarczy jedynie pod nimi wysypac 3 - 4 centymetrowa warstwe piasku i ulozyc plytki. Wykladalismy je sami , bo to nie takie skomplikowane. Mam jedno zdjecie. Moze nie za bardzo widac dokladnie, bo na ziemi leza drewniane opilki ( bo wlasnie bylismy w trakcie budowania budki-blizniaka z przedsionkami dla Iny i Isi ). Ale takie betonowe plyty maja duza zalete, ze nie stai na nich woda ( wnika pomiedzy plyty w szczeliny ), latwo je pozamiatac, a nawet splukac woda co jakis czas. Natomiast zeby psiaki nie lezaly bezposrednio na tych betonowych plytach w chlodniejszych porach roku - do kojcow na plyty polozylam kawalki prostokatne starej wykladziny dywanowej, na ktorej psiaki leza w chlodniejsze dni, zeby nie lezec na zimnym betonie. Nawet jesli zmoczy je deszcz, to wieszam na sciankach kojca i szybko wysychaja. Dobrze sie sprawdza tez polozona na plytach betonowych, taka plast.-gumowa mata, jaka sie kupuje na metry do lazienek na podlogi ( wiecie o jakich mowie ..... sa rozne wzory i kolory w duzych belach - na metry ). Pomiedzy takimi jakby szczebelkami sa szczeliny, w ktore wpada np. deszcz. Nie nasiakaja woda i latwo je utrzymac w czystosci splukujac po prostu woda. Polecam. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1097b968e2a374a8.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/317/1097b968e2a374a8med.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='Talia.']Ja znam goldenke, która masowo wyjada z nor myszy i nic jej nie jest. [/quote] Moje 3 sunie, ktore mieszkaja w budkach, wiec caly czas sa na dworze, niestety bardzo skutecznie poluja na myszy. Kiedy nie mielismy ogrodzenia wokol domu, godzinami kopaly nory na pobliskich polach. W zaden sposob nie moglam tego u nich zwalczyc. Teraz maja juz jedynie "wlasne" myszy - na swoim podworku. Wiem, ze je zjadaja i nic im nie jest. Jedyne, co moge zrobic to pamietac o odrobaczaniu dobrym srodkiem, skutecznym takze na tasiemce, ktore czesto nosza myszy i o szczepieniu p.wsciekliznie. Nawet gdybym chciala, to nie jestem w stanie im tego zabronic. Bo niby jak ? Kiedy sa stale na dworze....musialabym je stale trzymac w kojcu. ... a myszki.... bardzo mi ich zal, ale maja przeciez inne wyjscie ... po prostu , kiedy wyczuja, ze na posesji sa psy, moga po prostu sie wyniesc .... ale , jesli tego nie zrobia ..... coz ..... wiadomo, co je moze spotkac. Podobno tak wlasnie jest, gdy w domu pojawia sie kot. Ponoc wlasnie, kiedy myszy poczuja jego obecnosc, to sie wynosza. Czy to prawda ? Trudno jednak miec w tym wzgledzie sentymenty, bo przeciez chyba zadne z Was nie wyobraza sobie zycia pod jednym dachem z ... myszkami. Nawet mimo tego, ze sa naprawde przecudne. Podobna sytuacje mielismy latem ze szczurami. Zagniezdzily sie pod sterta drewna do kominka. Kiedy przestalam na noc zamykac psy w kojcach pozakonczeniu budowy ogrodzenia ...... po kazdej nocy znajdowalam 1 - 3 zagryzione szczury.... dorosle i malutkie, mlode bardzo... a raz odkopalam spod poskladanej starej folii male gniazdo z dopiero urodzonymi szczurzetami ...... Niestety, moje psy je rowniez natychmiast zauwazyly .... Nie patrzylam, co sie dzialo, bo ucieklam natychmiast do domu .... Szczurom rowniez dalam w pewien sposob szanse ....zamiast wykladac trutki dostaly wybor.... mogly sie przeniesc tam , gdzie nie ma psow.... W sumie moje psy zlapaly 11 szczurow. Jak do tej pory, wiecej ich nie widzialam..... i mam nadzieje, ze tak zostanie.
  20. Normalnie nawet brudne uszy psa nie smierdza, mimo ze maja pewnie swoj specyficzny "aromat". Ale z pewnoscia nie odrzucajacy. Moja Iska tez miala takie okrutnie smierdzace ucho i czyscilam jej, przemywajac srebrem koloidalnym ( to cos jak antybiotyk, ale naturalny ). Ale nie pomoglo. Dopiero pani doktor dala mi swietna masc i przeszlo calkowicie. Polecam ta masc jeszcze z tego wzgledu, ze ma swietny gumowy aplikator ( dluga nakladke miekka na tubke, ktora nie ma prawa uszkodzic uszka nawet , jak pies sie poruszy ). To ORIDERMYL - dla psow i kotow. Skuteczny na grzyby, swierzbowca i wrazliwe na neomycyne bakterie ( to z ulotki ).
  21. Ta sunia to amstaffka. Sliczna. Powiadomilam [I]doddy[/I], ona jest z Fundacji AST. Zaraz ja wkleje na poczatek watku.
  22. Bernardyn w Zaganiu ( to lubuskie ) potrzebuje pomocy. To wiadomosc od dogomaniaczki - [I][U]lolki[/U][/I] : Tym razem proszę o pomoc w znalezieniu kogoś od bernardynów.........mój Paweł pracuje na wieży gsm w Zaganiu i tam zamyka się jakiś zakład, no i jest pies. Wielki bernardyn (ponoć- fotki jutro), [B]nowy własciciel chce go uspic[/B].....[B]już dwóch weterynarzy mu odmówiło ale dla chcacego nic trudnego znajdzie jakiegos oszołoma który to zrobi.[/B] Pies ma ok. 10 lat i jest niewyobrażalnie wielką kluchą......chociaz spróbuje mu pomóc. Może Zagan ma umowe z jakims schroniskiem....to w ostateczności lepsze niz usypianie.... Zdjecia moze beda jutro. [B]P.... O.... M.... O.... C.... Y.... ! ! ! ! ! [/B]
  23. [quote name='ruda76']Dziewczyny moj Tz jest z reguły raz czasami 2 razy w miesiacu w Zgorzelcu. Jesli bedziecie miały jakis DT lub DS a brak transportu zawsze dajcie znac to moze uda się to jakos zorganiozwac. WRaca zawsze do Łodzi wiec po drodze moze cos zostawic lub przywieżć do centrum;)[/quote] Dziekujemy :lol:. Bedziemy pamietac i ..... starac sie, zeby Twoj TZ nie mial nigdy .... pustych przebiegow ;).
  24. Aga, zaktualizowalam pierwsze 3 posty. Wstawilam tam Twoje opisy i po jednym zdjeciu psiakow. Te, ktore tam byly juz dawno nie byly aktualne - szczeniaczki ON-eczki , bokserek, dalmatynczyk .... ich juz przeciez tam nie ma. Jak masz inne zdjecia, to wklejaj, bede uzupelniala pierwsze posty, zeby wszystkie byly na poczatku.
  25. Ta slicznota, to mi nie na duzego yorka, ale na pieknego PON-ka wyglada. To sliczny psiak :loveu: [IMG]http://images31.fotosik.pl/363/cc2733aa69ae6b28med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...