-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Jednak musimy palic w kominku codziennie :cool3: .... Wczoraj nie palilismy i .... cala nos ugniataly mnie dwie kocice... nie moglam sie w nocy nawet pokrecic :cool3:.... Bo jak w kominku jest napalone, to mam to z glowy :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6f0b0d810616f824.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/299/6f0b0d810616f824med.jpg[/IMG][/URL] Tak Bunia przesypia wtedy cala noc :lol:
-
[quote name='lolka']przepraszam 858,41 zł bo zapomniałam o smyczce która sama wylicytowałam dla dreduli Gosia błagam Cie sprawdź czy czegoś nie pominęłam z Twoimi przelewami a tak wogole to ja nie powinnam się zajmować pieniędzmi, ja ze swoimi nie mogę się zawsze doliczyć i połapać:roll:[/quote] Moich wplat z bazarkow nie pominelas. Te wieksze kwoty juz przelalam, a po zakonczeniu bazarkow juz calkowicie, tzn. po wyslaniu wszystkiego i sprawdzeniu, ile wplynelo na moje konto - przesle juz koncoweczke :lol:. Dzisiaj wysylam ( leza juz w bagazniku ) 16 przesylek poleconych i 3 paczki. Zostanie do wyslania jeszcze kilka poleconych i 1 paczka. No i zostaly jeszcze u mnie do wystawienia te rzeczy, ktore nie poszly na wystawianych bazarkach...... i ksiazki. Ksiazki juz sfotografowalam i wystawie wkrotce.... moze nawet z pozostalymi rzeczami ( tymi, ktore nie mialy powodzenia na naszych bazarkach ). Bedzie wtedy juz jeden bazarek ze wszyskimi rzeczami, ktore mamy do sprzedania na pomoc psiakom ze schroniska. Acha ... z bazarku ciuszkowego - zostala sprzedana granatowa kurtka :lol:. Reszty rzeczy jeszcze nie, bo sa letnie i moze dlatego na razie ich nikt nie chce..... Jestem jak najbardziej za tym, zeby zajac sie ta biedna sunia z pozrawanymi sciegnami :-( .... Jesli ona sie nie zacznie ruszac, to bedzie coraz gorzej bo i miesnie zanikna :-( ... a wtedy katastrofa ! Jesli sami ja zoperuja to tym lepiej. Niestety.... znajdzie sie napewno inna potrzebujaca psina... predzej czy pozniej. Trzymaj pieniadze i uruchomisz je wtedy, kiedy zajdzie potrzeba. A moze i wystarczy na operacje dla psiaka z nowotworem ... to nie powinno kosztowac majatek ....
-
[quote name='lolka']nie nie dredulka już w nowym domku w gdańsku ........ ich 15syn jest zachwycony sunią już sobie zastrzegł że to z nim będzie spała w łóżku to naprawde wspaniali ludzi[/quote] Oj :multi: ! ! ! To wspaniale :multi: ! ! ! A moze jakies zdjecia po zabiegach kosmetycznych u Ciebie .... no i z nowego domu :roll: ?.... skoro jest tam 15-letni syn, to nie jest mu obca obsluga komputera ? ? ? A to wrozy nowe wiesci i .... zdjecia :lol: !
-
[quote name='Shawnee']Hi, Biszkopt i 3 inne psy sa w Niemczech :multi::multi::multi: fotos bodam później[/quote] Strasznie jestem ciekawa, ktore psiaki pojechaly :roll:..... Moze wreszcie te dwa biedaki od psychola z Czochy :-( ? ? ? Im tez juz sie to nalezy, bo siedza tam od wiosny .... kwiecien chyba, jak pamietam....a u tego debila siedzialy nie wiadomo ile lat w ciemnej mokrej norze .... w odchodach wlasnych.... bez nawet dziurawej miski ...... bez poslania......:-( Im juz sie nalezy .... spacery po trawie, zabawy na sniegu .... wlasny kochajacy czlowiek ......:-(
-
Cholera ! To znaczy, ze Dredulka nadal u lolki :cool3:..... Napisalam do tej znajomej z Boleslawca, zeby zapytala kolezanke, czy nadal szuka psiaka, czy juz jakiegos znalazla..... Ona chciala Dredule zobaczyc jeszcze jak ta byla w schronie, ale sie spoznila, bo ja dzien wczesniej zabralysmy do Ciebie..... Jej zdjecia widziala juz wczesniej, bo jej wyslalam....
-
Ja mam czesto wrazenie, ze te nasze przygarniete bidulki to staja sie po niezbyt dlugim czasie takimi wyrachowanymi cwaniaczkami :evil_lol:... Takimi, co to mowia tymi swoimi slodkimi, niewinnymi oczetami ..... jakie to byly biedniutkie...... i teraz im sie nalezy odrobinka czulosci ...... no i, ze przeciez to nasza powinnosc, jak juz je wzielysmy :evil_lol: ! I tu niestety, trafiaja w nasza .... " achillesowa piete " ... chuncwoty jedne :evil_lol: ! ! !
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo i Polunia zima na dworek wyskakuje na 15 sekund :evil_lol: ... i predzej jeszcze jest w domu, niz ja zdaze za nia sprobowac drzwi zamknac :evil_lol:...... i dlatego kubraczek zimowy nie jest potrzebny :evil_lol: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekujemy cioteczkom za cieple slowa :lol:. Isiunie wyczochramy specjalnie, jak to chora .... te to maja zawsze specjalne wzgledy .... mam na mysli chore :lol:. Dziewczyny zrobily sie naprawde ... " duze " :lol:. Szczegolnie Isia - po sterylizacji nieco przytyla, ale i naprawde pieknej dostala siersci. Jest dluzsza, mam wrazenie, gestsza i nawet takie sliczne fale jej si na niej robia :lol:. Moze to przez to, ze latem jej obcinalam futerko bardzo krotko :roll:. I mysle, ze Isi i Kasi przydalaby sie mala dietka, ale moze poczekamy z tym do wiosny. Poki co dostaja oczywiscie zwiekszone porcyjki, zeby sadelko chronilo przed mrozami. Dostaja nawet male co nieco na sniadanko, zeby brzuszki w mrozne poranki nie byly puste :lol:. Odkurzylam juz tez Kasi kubraczek zimowy. Poprzedniej zimy dumnie i chetnie w nim paradowala i mysle, ze i tej zimy sie przyda :lol:. Pozdrawiamy :loveu:. -
[quote name='Seaside']:placz::placz::placz: biedna Isia :( Co to za atak Małgosiu???[/quote] Padaczka ...... Isia ma padaczke ( to juz byl czwarty zaobserwowany przez nas atak, z tym ze poprzednie byly duzo lagodniejsze ). Pani doktor nawet myslala, ze takie lagodniejsze ataki moga byc przyczyna zatrucia organizmu przez robale ( mimo, ze odrobaczam dziewczyny w miare regularnie ). Wiec dla sprawdzenia, Isie idrobaczylam porzadnie....... ale niestety, atak powrocil ... i byl straszny :shake:. Tak wiec Isiunia od soboty jest na Luminalu .... i tak pozostanie juz do konca zycia. Nawet nie wiedzialam, ze ten Luminal tak uzaleznia ! Pani doktor powiedziala, ze trzeba go podawac naprawde bardzo regularnie, bo po prostu , gdy organizm nie dostanie kolejnej dawki, to bedzie jak " na glodzie narkotykowym ".
-
Uffff.... no to kamien z serca, ze malusio zostaje u tych ludzi. W swoim tak krociutkim zyciu i tak juz przezyl wiecej niz niejeden 10-latek ! No i informacje, ze ze schroniska zabrane tez juz zostaly ( do adopcji oczywiscie ) dwie malutkie szczeniorki, ktorych zdjecia wkleilam wczesniej - ta ruda chudzizna i czarna kudlatka :lol:.
-
W piatek wieczorem Kasia zachowala sie bardzo bohatersko..... Zaczela sie dobijac strasznie do drzwi ok. godz. 22-ej .... kiedy Krzysiek otworzyl drzwi, zeby sprawdzic, co sie dzieje, ta wpadla do domu... polozyla sie skomlac i w zaden sposob nie chciala sie dac wyprowadzic ..... Pomyslalam, ze pewnie Isia zajela jej budke i biedna Kasia nie ma sie gdzie polozyc spac..... Wyszlismy wiec z mezem i rzeczywiscie .... Isia lezala w budce Kasi.... Zawolalismy ja.... ona wyskoczyla stamdad i pedem pognala do swojej budki ...... Za jakies piec minut znow wyszlam na dwor, zeby zaniesc psicom jeszcze troche chrupek na kolacje ..... i uslyszalam straszne stukanie od strony budek...... Pognalam tam , wolajac ile sil w plucach, meza .... Na szczescie budka Isi i Iny ( blizniak ) ma podnoszony dach, bo inaczej nie wiem, jak bysmy sobie poradzili z wyciagnieciem Isiuni :shake:..... Ona drgala cala ...... jeczala .... slinila sie i siusiala pod siebie .....:placz:..... To byl potworny widok .... te jej oczka takie nieobecne .... zwieszony na bok bezwladnie jezorek z mordki :placz: ....... Krzysiek wzial ja na rece i zaniosl taka bezwladna do domu ........ Natychmiast dalam jej lek uspokajajacy ( Hydroxyzinum mialam jeszcze ostatni na szczescie )....... Isiunia jeszcze przez ok. 5-10 minut byla zupelnie nieobecna ...... potem zaczela powoli odzyskiwac swiadomosc ........ Matko .... strach pomyslec, co by moglo sie zdarzyc, gdyby nas Kasia nie zaalarmowala :shake: .....
-
JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.
zuziaM replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
Hej dziewczyny. Ogromnie sie ciesze, ze nastepne super osoby sie znalazly w Jeleniej, ktore chca powalczyc o byt psiakow w schronisku. Tam jest to naprawde konieczne. Ja rzadko w ogole na jakies watki wchodze ostatnio..... bazarki mnie troche pochlonely. Aniu :lol: Twoja sunia jest po prostu przesliczna :loveu: ! Nawet nie umiem powiedziec, jak sie ciesze, ze ona tak szybciurtko zostala zabrana i trafila do Ciebie. Pozdrawiam serdecznie :lol: -
Wczoraj, kiedy Polunia byla na dworze, to do jej koszyczka wpasowala sie Bunia. No i myslalam, ze beda przepychanki, kiedy Polunia wrocila z siusiu do domku, a tu niespodzianka :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7d888843a16e6d5a.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/295/7d888843a16e6d5amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/079ca569f9bcf0cd.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/296/079ca569f9bcf0cdmed.jpg[/IMG][/URL] I tak pare minut sobie razem posiedzialy :lol:, a potem Buncia poszla poszukac innego miejsca do spania ..... chociaz maja swoja budke , kupiona specjalnie dla nich - Zuzi i Buni .... bardzo rzadko z niej korzystaja :cool3: No i Polunia zostala sama w swoim poslanku...... ........ a Bunia przeniosla sie .... na poduchy :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3d0250a722fb01b5.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/296/3d0250a722fb01b5med.jpg[/IMG][/URL] No i dla cioteczek mam jeszcze niestety, smutna wiadomosc .... [B]Isiunia[/B] miala paskudny kolejny atak...... padaczka potwierdzona na 100 %. Isiunia zaczela dostawac Luminal.... i tak juz bedzie na zawsze :-(.....
-
[quote name='lolka']teraz nawet jak go złapie to nie ma kto tych papiórów odebrać....no doopa blada:roll: [/quote] No to moze sprobuj poszukac kogos z Wroclawia, kto by te papiery odebral i przyslal do nas . Moze byc do mnie, a ja je natychmiast wysle do Niemiec - do Joasi. Przepraszam, ze Ciebie tym obarczam, ale wiesz, ze ja nie mam stalego dostepu do netu. I zaproponuje moze [B][U]irysek[/U][/B].... ona jest z Wroclawia i licytowala sporo dla Biszkopta, moze pomoze nam w tym odbiorze dokumentow i wysle do mnie.
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
zuziaM replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale nas cioteczek duzo odwiedzilo :lol: ! Dziekujemy bardzo i oczywiscie, wychochramy wszystkie panny ... podwojnie, bo od nas maja to stale :lol:. Ale nie jest mi za bardzo do smiechu .......:shake: Cioteczki moze intuicyjnie wyczuly, ze trzeba do Isiuni zajrzec ...... W piatek poznym wieczorem , pare minut przed 22-a Isiunia miala bardzo silny, paskudny atak padaczki :-(..... To w ogole przedziwna historia....... Do drzwi poznym wieczorem zaczela sie dobijac strasznie Kasia .... kiedy Krzysiek otworzyl drzwi, zeby sprawdzic, co sie dzieje, ta wpadla do domu... polozyla sie skomlac i w zaden sposob nie chciala sie dac wyprowadzic ..... Pomyslalam, ze pewnie Isia zajela jej budke i biedna Kasia nie ma sie gdzie polozyc spac..... Wyszlismy wiec z mezem i rzeczywiscie .... Isia lezala w budce Kasi.... Zawolalismy ja.... ona wyskoczyla stamdad i pedem pognala do swojej budki ...... Za jakies piec minut znow wyszlam na dwor, zeby zaniesc psicom jeszcze troche chrupek na kolacje ..... i uslyszalam straszne stukanie od strony budek...... Pognalam tam , wolajac ile sil w plucach, meza .... Na szczescie budka Isi i Iny ( blizniak ) ma podnoszony dach, bo inaczej nie wiem, jak bysmy sobie poradzili z wyciagnieciem Isiuni :shake:..... Ona drgala cala ...... jeczala .... slinila sie i siusiala pod siebie .....:placz:..... To byl potworny widok .... te jej oczka takie nieobecne .... zwieszony na bok bezwladnie jezorek z mordki :placz: ....... Krzysiek wzial ja na rece i zaniosl taka bezwladna do domu ........ Natychmiast dalam jej lek uspokajajacy ( Hydroxyzinum mialam jeszcze ostatni na szczescie )....... Isiunia jeszcze przez ok. 5-10 minut byla zupelnie nieobecna ...... potem zaczela powoli odzyskiwac swiadomosc ........ Bylismy w sobote rano u pani doktor. To klasyczna padaczka....... Od soboty Isiunia jest na Luminalu...... I oby to skutkowalo, bo strach pomyslec, co bedzie, gdy Isia w trakcie ataku zostanie sama .......:placz: Podczas badania pani doktor potwierdzila jeszcze rozedme plucna u Isiuni. Wyniki robilysmy kilka miesiecy temu i byly bardzo dobre.... chociaz tyle .... Moze za jakis czas przy okazji pobytu w Zgorzelcu, zrobimy jeszcze na wszelki wypadek EKG serduszka, chociaz pani doktor nie dosluchala sie zadnych nieprawidlowosci w jego pracy. Ja wiem, ze to sie zdarza u wielu psow, ale ..... ja po prostu nie widzialam jeszcze czegos podobnego ..... bylam przerazona........... a wyobrazam sobie , co czula Isiunia ...... ...... no i Kasia... skoro w takim szoku przybiegla do nas do domu ..... piszczala i skakala na drzwi ..... to niesamowite ! No coz, bedziemy musieli konsekwentnie juz do konca zycia, podawac Isiuni leki. Pozdrawiamy cioteczki . -
[quote name='lolka']Zuzia a gdzie był ten cudak?, byłam w takim amoku, że go nie pamiętam [/quote] Ten bialy pudlowaty ( nie wiem, czy to sunia czy piesio, bo skakalo to strasznie caly czas ) ... siedzi w tych kojcach zaraz po lewej wzdluz wejscia , gdzies 6 czy 7 kojec. Ale piekne zdjecia maluszkowi porobilas ... jest slodki:loveu: ... mam nadzieje, ze dostaje leki p.bolowe i nie cierpi.... i ze w ogole niedlugo juz w ogole go ta biedna lapinka przestanie bolec:-(... jaki on byl dzielny ! ! ! takie malenstwo, a tak znosilo ten bol.... w ogole nawet do glowy mi nie przyszlo, ze on ma zlamana lapke ......:shake: Aga, mam adres Shawnee, wiec wysle do niej niemiecka poczta dokumenty Biszkopta. Tylko musisz mi je jakos podrzucic......:roll: I strasznie sie cisze, ze boksereczka juz we wspanialym domku :multi: ! I to jeszcze u doomaniaczki ! Lepiej nie moglo jej sie trafic !
-
[quote name='lolka']martwi mnie tez ten jego kosmiczny brzuchol, mam nadzieje że to tylko robale a nie jakies wewnetrzne obrażenia...........[/quote] Nie mow nawet tak ..... to niemozliwe... gdyby tak bylo, to on by juz nie zyl .... a wczoraj sie ze mna nawet przeciez bawil..... nie ma napewno zadnych wewnetrznych obrazen..... kupka tez byla twarda i normalna....
-
[quote name='lolka']a szczeniaczek to dosłownie niesamowity, tak strasznie go musi bolec a on to znosi z takim spokojem, siedzę i placze nad nim, biedny aniołek:placz::placz::placz:...........[/quote] Blagaj tylko Piotra, zeby pozwolil mu zyc .... w razie czegos paskudnego.... niech mu nie odbiera szansy na zycie ....:placz:... bo ja juz wtedy bym nigdy sie chyba nie mogla podzwignac ... on za duzo bolu juz zniosl.... musi zyc ..... ! ! !
-
Reszta zdjec psiakow : [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/edb4249f78324245.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/30/edb4249f78324245m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0643e76584402703.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/399/0643e76584402703m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ea412d0614eaf5b0.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/30/ea412d0614eaf5b0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3e4b7f65cc8617a6.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/30/3e4b7f65cc8617a6m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0ef117b62ce1f926.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/30/0ef117b62ce1f926m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5ff187111fd9d6ea.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/34/5ff187111fd9d6eam.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='lolka']Gosia byłam ze szczeniorem u weta ..........jestem załamana:placz:, on ma bardzo skomplikowane złamanie i tylko śrubowanie wchodzi w rachubę:placz: oczywiście te matoły nie umieją tego zrobić, dlatego zadzwoniłam do P.Piotra z rykiem i on dzisiaj w południe przyjeżdża po małego, zabiera go na prześwietlenie i będzie operował..........[/quote] O boziu :-( .... jak on musi cierpiec ... a nawet nie plakal i sie nie zalil .... to niesamowite ! A my go tarmosilysmy jeszcze w kapieli :placz:............... Aga, a co potem z nim bedzie ? ? ? Czy on zostanie po zabiegu w schronisku ? ? ? :placz: A to taka kruszynka jest : [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d8f3410c2802d6a0.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/30/d8f3410c2802d6a0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2e61086caf9fe17f.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/398/2e61086caf9fe17fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/db11f27e1a34597d.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/404/db11f27e1a34597dm.jpg[/IMG][/URL] A co dziwne, to ta lapka nie jest wcale spuchnieta :shake:.... Niech p. Piotr go zoperuje , ale w razie gdyby cos sie zlego okazalo.... niech go nie usypia .... Boze ... tylko nie to ! ! ! Dzisiaj chyba pojada do Dluzyny dwie dziewczyny obejrzec szczeniaczki. Jesli ktorys sie spodoba to zabiora ( dom z dwo jka dzieci - 12 i 13 lat chyba czy jakos tak ). Ale im sie spodobala Twoja Dredula, bo juz wczesniej o niej mowilam im i wyslalam zdjecia. Byc moze wiec, ze beda chcialy ja zobaczyc u Ciebie.... co Ty na to ? ? ? Dom w Boleslawcu.
-
Powklejam tu miniaturki, zeby sie wiecej zmiescilo: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3e4b7f65cc8617a6.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/30/3e4b7f65cc8617a6m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ea412d0614eaf5b0.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/30/ea412d0614eaf5b0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66d874ee6c9ae232.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/30/66d874ee6c9ae232m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/845aa0d01a4ff984.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/294/845aa0d01a4ff984m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc9740f0ead87695.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/295/dc9740f0ead87695m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb92141552042691.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/294/fb92141552042691m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20687839107f5841.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/30/20687839107f5841m.jpg[/IMG][/URL] Zaraz wkleje reszte tych, ktore zdazylam wczoraj porobic.