-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
zuziaM replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuje watek.... Duzy misio z niego. Dobrze wiedziec, bo planowalam mniejsze budy ..... ale widac, ze przynajmniej 1 musi byc nieco wieksza. Bo generalnie to przyjmuje do hotelu psiaki takie wielkosci labradora, boksera......do 25 kg. -
Dawno nie zagladalam na konto. Zaraz sprawdze. Dzwonila jakis czas temu pani z Wielkopolski w sprawie pieska dla swojej siostry..... ale nie zadzwonila drugi raz. Oczywiscie zachwalalam Semira jak moglam, bo nie mozna nic zlego o nim powiedziec. To wspanialy piesek i jest naprawde bardzo madry. On juz sie tak przyzwyczail, ze jak biega sobie po dworze, a ja sie sz\ykuje do wyjazdu i wyprowadzam auto z garazu, to Semirek zaraz idzie do swojej budki.... No jest naprawde wspanialy ! I juz chyba pisalam, ze nawet nie wyjada z miseczek dziewczynkom, ale grzecznie idzie na jedzonko do swojej miski. Apetycik mu dopisuje. Przytyl bardzo......... grubas z niego wielki sie zrobil, ale to dobrze na zime. Czasami go musze tylko wyciagac z budki od Tosi, bo tam lubi sie zadekowac ..... Wtedy Tosia wlazi do budy Balbiny, ... a Balbina przed budami lezy ......
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
zuziaM replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurcze, ta nuzyca .... Czy to pewne ???? Bo ja oferowalam miejsce u siebie w hotelu, ale w kojcu na zewnatrz, wiec kapiele wykluczone by byly..... Ale za to moj pan doktor mi mowil o obrozach nasaczonych lekiem na leczenie wlasnie nuzycy. Taka obroza to koszt ok. 50 zl... ale nie pamietam ile czasu dziala. Wtedy nie trzeba kapieli. -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gabunia wlasnie sobie spaceruje kolo panow budujacych kojce. Dotrzymuje im stale towarzystwa. I jak pisalam wczesniej, naprawde duzo lepiej widzi. I przez to sie zrobila o niebo odwazniejsza i bardziej otwarta do ludzi. -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ank@']STARY ŚLEPY I GŁUCHY FILIPEK ZBIERA NA HOTELIK - BRAKUJE 70ZŁ STAŁYCH DEKLARACJI !! http://www.dogomania.pl/threads/174239-STARY-A-LEPY-GA-UCHY-grozi-mu-zagryzienie-ZBIERAMY-NA-PA-ATNY-DT Z tego, co sie zorientowalam to Filipek ma isc chyba do AlinyS ...... Juz sie powoli gubie.... zmienia sie to ciagle.... -
MAX - zwykły niezwykły pies. GROZI SCHRON!!! SZUKAMY MU DOMU!
zuziaM replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila_s']Zuzia od kiedy masz miejsce w hoteliku wolne???:) widzialam teraz,ze znajduje sie kolo Zgorzelca...sliczny jest:-)[/QUOTE] Kojce sa juz budowane, a pogoda ma byc taka w miare, wiec mysle ze do 3 tygodni powinno byc juz gotowych pierwszych kilka kojcow. Do nas prosta droga sama autostrada jakies 150 km. Watek do hoteliku jest w moim podpisie. Niestety nie aktualizowany 1. post, bo mi Dogo nie chce edytowac !!!!! Aktualizacje sa w ostatnich postach. -
MAX - zwykły niezwykły pies. GROZI SCHRON!!! SZUKAMY MU DOMU!
zuziaM replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kamila_s']ile kosztuje miesiac u ciebie??[/QUOTE] Za miesiac pobytu psiaka z moim wyzywieniem...(calkiem dobrym, bo jakos wszystkie moje podopieczne chudziny w ciagu 2 miesiecy pobytu nabraly tyle cialka, ze czas zaczac myslec o diecie ) .... koszt 350,- zl. Do dyspozycji bedzie ocieplona budka z cieplymi kocami - w kojcu z drewniana podloga i niewielkim wybiegiem na trawke. Na poczatek 3 spacery dziennie, a jak sie psiaki przyzwyczakja i zapoznaja z reszta, kojce otwarte i moga sobie same chodzic po ogrodzie, a zamykane sa dopiero na noc. -
terierowata Kaśka w schronie pojechała do zasłużonego ds :)
zuziaM replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Jakby byla potrzeba, to miejsce w HOTELU na Kasie i jej dzieci czeka - za jakies 2-3 tygodnie - z ocieplona budka i cieplutkimi kocykami. -
Mrozow na szczescie nie mamy, chociaz dzis ledwie 4 stopnie.... Ale panowie dzielni, poubierani na cebulke i robia co moga zeby jak najszybciej skonczyc kojczyki. Tak wiec za ok. 3 tygodnie bedzie mozna juz psiaki przywozic, a moze pierwsze nawet szybciej....... Jeszcze przed sniegami na pewno. Balbinka jest juz zupelnie zadomowiona. Wybiega zawsze, kiedy wracam z miasta do domu. Ale nie wypyuszczam jej jeszcze samej poza ogrodzenie. Niby jest posluszna, ale kto wie co by bylo gdyby taka wolnosc juz prawdziwa poczula ..... Wole nie sprawdzac ..... Spi w budce. Doloze jej niedlugo drugi kocyk, bo ma na razie jeden. A dlatego, ze jej stale jest goraco, zieje i macha jezorkiem stale.... Wlasciwie to po tym glownie ja od mojej Isi odrozniam, bo zaczynaja byc coraz bardziej podobne ( Isi juz siersc bardzo odrosla ). Tosiunia nadal wychodzi tylko kawaleczek za furteczke, ale jest OK. Chyba ja rozpuscilam, bo kiedy przynosze jedzonko to najpierw sie wita, a potem wskakuje do budki i tylko szyjke jak zyrafa wyciaga i czeka.... az jej miseczke do srodka wstawie....... No taki z niej hultaj ! Chetnie sie wita z innymi psiakami, kiedy ja odwiedzaja w kojcu. Wychodzi do nich i obwachuje ciekawie. Ale nie wychodzi nawet za nimi. Jednak te 10 lat w zamknieciu w malym kojcu zrobily jej duza krzywde.... To bardzo wrazliwa i delikatna sunia i mocno sie to na jej psychice odcisnelo.. strach pozostal juz na stale... Za to Balbina tylko czeka kiedy wychodze do ogrodu i natychmiast jest kolo mnie.... spaceruje wtedy z nami wszedzie i dopiero, jak ide do domu, ona wraca do siebie.
-
MAX - zwykły niezwykły pies. GROZI SCHRON!!! SZUKAMY MU DOMU!
zuziaM replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Jakby byla potrzeba, to ja w HOTELU - za jakies 3 tygodnie - bede miala wolnych 12 kojcow z ocieplanymi budkami, a w budkach po 3 cieplutkie kocyki. Hotelik na Dolnym Slasku 8 km od Lubania. -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
zuziaM replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko kochana jakie to cudenko ! I takie biedactwo....... no serce peka.... Jakby byla potrzeba, to ja w HOTELU - za jakies 3 tygodnie - bede miala wolnych 12 kojcow z ocieplanymi budkami, a w budkach po 3 cieplutkie kocyki. -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
zuziaM replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jak Gibonek sie czuje ???? Lepiej juz nieco ??? -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No cioteczki, nie poznalybyscie juz Gabusi...... Zrobil sie z niuni slodki kochany grubasek ! Nie ma juz sladu po sterczacych kosciach na pupinie ani zeberek juz sie nie wyczuje na boczkach, lopatki tez schowane pod warstwa tluszczyku. Gabi naprawde slicznie wyglada. Przytyla pannica i jest jej znacznie z tym lepiej. A co najwazniejsze, nie rzuca sie juz tak na jedzonko. Po prostu czeka sobie grzecznie az wysypie na miseczke. Oczka w porzadku. Nawet widzi lepiej, bo reaguje na moj widok i zauwaza kazdy ruch wokol siebie. Poniewaz ma otwarty stale kojec, to wychodzi na qpke i siusiu na zewnatrz i ani razu nie nabrudzila juz od dawna w swoim kojczyku. -
Gibon, ofiara Szydłowca - odszedł za Tęczowy Most...
zuziaM replied to koosiek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Matko..... i ile lat on tak cierpial ????? Taki staruszek .... przeciez one sa takie bezradne..... Widze to po swoich podopiecznych staruszeczkach .... 14 letniej Gabi.... 16 letniej Puni..... One sa jak dzieci nieporadne.... A Gibonek musial sie sam o wszystko starac .... kacik do spania, jedzenie .... uwazac na czychajace niebezpieczenstwa .... ! Jak sie to udawalo slepemu i gluchemu... slabemu, staremu psiakowi ??????? Serce peka ............ -
Aaaaaa.... a niedawno skonczyla jej sie, albo wylala wode z miseczki.... to mama , ktora wlasnie w warzywniaku akurat byla kolo zagrodki dziewczynek, mnie wolala..... bo Dagusia strasznie sie tlukla ze swoja miseczka ! No rzucala nia po calym kojczyku ! Spryciara z niej, coooo.... ?????
-
Dagmarka... panienka z charakterkiem znow rozrabia... Chcialam jej ostatnio nieco zmniejszyc wejscie do budki zeby miala przytulniej .... wstawilam deseczke i ja zaklinowalam porzadnie, bo Dagunia sie boi stukania mlotkiem, wiec nie chcialam przybijac.... No i za niecala godzinke juz deseczka byla wyciagnieta, lacznie z klinikami ...... a na dodatek wszystkie dagusiowe kocyki lezaly przed budka !!!! No taka z niej lobuzica, ze naprawde .... trudno bedzie tego malego szkodnika czegos nauczyc.... Ale slodziutka jest nadal ... to sie nie zmienia !!!
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Zuziu, ja się cały czas zastanawiam który kudłaczek mógłby pojechać, ale zmienia się to jak w kalejdoskopie - prawie codziennie jakiś wędruje do domu, także na chwilę obecną nie jesteśmy pewni. Ja pamiętam że wolisz sunie. Myślę też o Kacperku, on jest spokojny Ktory by to nie byl, bedzie mial cieplutko i spokojnie . Moje dziwewczyny sie juz przyzwyczaily, ze im sie po ogrodzie stale cos walesa .... i nie reaguja juz zupelnie. I jestem naprawde zaskoczona, bo kiedys to chcialy zjesc kazdego obcego psiaka, ktory sie kolo domu pojawil.... A teraz uwielbiaja towarzystwo kolezanek i kolegow. Byle nie byl to jakis rosyjski terier albo ... jakis juzakopodobny...... -
No rzeczywiscie ... a od Rumcajsa sie zaczelo .... a teraz Rufik. Zreszta bardzo ladnie !!!! A ja pewnie tez cos nowego wymysle .... hi hi hi .... Gabi jest u mnie Gabrysią ... Dygusiawa - Dagunią albo Dagmarką.... Kasia - Katarzyną.....Punia - Serdelkiem albo Glucikiem .... a Polunia - Batonikiem ..... Zaluje tylko, ze emotikonki mi nie dzialaja, tak jak edytowanie i zakladanie nowego watku ..... !!!!!!
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
A ja jestem pod wielkim wrazeniem, jak wiele sie dzieje na watku kudlaczy ! Gdyby na wszystkich tak chcialo byc...... Kudlaczek jest zapisany do mnie.... ciekawe ktory ???? Mam co prawda tylko kojce z budami, ale budki ocieplone a w kazdej kilka cieplych kocy ( trzepanych codziennie i wymienianych w razie potrzeby ), a wejscie zasloniete przed wiatrem i chlodem. Kojce u mnie sa stale otwarte, jak sie piesio juz troche przyzwyczai do nowego miejsca i moga sobie wszystkie wychodzic, kiedy chca. Nawet prawie niewidoma Gabi doskonale sobie radzi podczas spacerow po ogrodzie i bezblednie trafia do swojego kojca. -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
zuziaM replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Ach, zapomnialam .... chociaz chyba komus juz odpowiadalam.... koszt 350 zl/ miesiecznie. Co prawda, tylko kojce z budami, ale budki ocieplone, a w kazdej kilka cieplych kocy ( trzepanych codziennie i wymienianych w razie potrzeby ), wejscie zasloniete przed wiatrem i chlodem. Kojce u mnie sa stale otwarte, jak psiak sie juz nieco oswoi z miejscem i sobie wychodza kiedy chca. Nawet niewidoma Gabi doskonale sobie radzi podczas spacerow po ogrodzie i bezblednie trafia do swojego kojca. -
Bogini Atena w końcu odnalazła swój Olimp. Już w nowym domku !
zuziaM replied to Cieplutkaa.'s topic in Już w nowym domu
Atena jest u mnie zapisana. Miejsce 14., ale przed nia jest kilka jeszcze niezdecydowanych, wiec jest na 7 albo 8 miejscu. A wolnych miejsc bedzie 12 .... wiec wlasciwie pierwsza 12-tka psiakow jest jakby na 1. miejscu kolejki. -
Gibon, ofiara Szydłowca - odszedł za Tęczowy Most...
zuziaM replied to koosiek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psiaku trzymaj sie.... teraz juz Ci nic nie grozi ..... -
Piesio zapisany rowniez do mnie na prosbe Ank@. Watek hoteliku : http://www.dogomania.pl/threads/138597-HOTELIK-u-ZuziaM-12-wolnych-kojcA-w-od-poA-owy-grudnia?p=13606405 Koszt 300 zl/m-c. Jest wielka szansa, ze za ok. 3 tygodnie bedzie mozna juz zasiedlac kojce. Mam co prawda tylko kojce z budami, ale budki ocieplone a w kazdej kilka cieplych kocy ( trzepanych codziennie i wymienianych w razie potrzeby ), wejscie zasloniete przed wiatrem i chlodem. Mam juz niewidoma prawie zupelnie Gabi i druga niewidoma prawie Tosie. Tosia tak pokochala swoja ciepla budke, ze wychodzi z niej na jedzonko i jak cos ciekawego sie na zewnatrz dzieje. A do budki dostala wielka owcza skore ( dostalam kilka od Magdy z Krakowa ). Jest tez u mnie strasznie wystraszona i dzika sunia Dygusiowa ( siusia i sie zalatwia kiedy ktos ja probuje dotknac ). Tez mnie straszono, ze potrafi dziabnac.... a teraz cieszy sie na moj widok i daje sie tarmosic po uszach i klepac po dupinie .... a ogonek juz nie podwiniety pod pupe, ale wywiniety do gory. Kojce u mnie sa stale otwarte i psiaki sobie wychodza kiedy chca. Nawet ta niewidoma Gabi doskonale sobie radzi podczas spacerow po ogrodzie i bezblednie trafia do swojego kojca. I jeszcze napisze, ze mam od 5 lat sunie bez lapki Polunie ze schroniska w Krakowie ( ale to moja wlasna sunia .... ukochana panienka ).
-
Oj, i ja tez sie nie moge doczekac. Na szczescie pogoda raczej dopisze, bo widzialam wczoraj na 16-dniowej, ze temperatura ma byc tak od 6 do 11 stopni i raczej bez opadow..... a to znaczy, ze bedzie mozna budowac.