-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Magdziu , zdjecia ktore dalas sa swietne. Ja wklejam jeszcze na wszelki wypadek album ze wszystkimi moimi zdjeciami Semirka. [URL="http://zuziam.fotosik.pl/albumy/691962.html"][B]http://zuziam.fotosik.pl/albumy/691962.html[/B][/URL] [I]eloise[/I], tekst super ! Ja sie wzruszylam. Jedynie mozna dodac to, ze Semirek dogaduje sie swietnie z suczkami.... z psami - chlopakami niestety nie. Chociaz i tak moze byc, ze po blizszym poznaniu sie moga dotrzec. U mnie byla wojna z Karusiem stale. Ale i Karo nie byl bez winy..... [B]No i super wazna rzecz..... Semir uwielbia sie bawic !!! Szaleje jak szczeniak, to pelen energii zabawowy i wesoly psiak ![/B] [B]Pieknie podaje lapki, na przemian raz jedna, raz druga .... pieknie reaguje na komende "siad".... i uczy sie szybko wszystkiego nowego[/B]. Ja staram sie uczyc go posluszenstwa, szczegolnie kiedy idzie na smyczy, bo czasem diabelnie ciagnie ....
-
Panienki sa kochane. Juz obie wychodza sobie na przechadzki po ogrodzie, chociaz Tosia robi to tylko czasami i na krotko. Balbinka zaprzyjaznila sie juz z Inusia i Isia. Szczegolnie Inusia ja zacheca do zabawy, ale Balbinka nie jest zainteresowana .... nawet na Inusie powarkuje :razz:. No i oczywiscie Semirek regularnie odwiedza panienki.... dzisiaj rano wpadl na wizyte i zanim sie obejrzalam, wyzarl Balbinie sniadanko :mad:....
-
Wczoraj z Krzyskiem tez to samo zauwazylismy :lol: ! Kasia u nas wypiekniala o 300 % i urosla... naprawde to byl taki brzydalek... kundelek z niej byl straszny taki ..... Teraz jest przesliczna :loveu: ! Ja sie napatrzec na nia nie moge !!!! A poniewaz czasami tu do nas na watek zaglada cioteczka [I][B]JolaK[/B][/I] :loveu:, ktora goraco pozdrawiamy :lol:, to specjalnie dla niej najnowsze zdjecia jej podopiecznej Buni :lol:. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/987f95b8ea596ba0.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/219/987f95b8ea596ba0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/697cb04acce01f79.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/215/697cb04acce01f79med.jpg[/IMG][/URL]
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niespodzianka :lol:. Gabrynia sobie spaceruje , a ja gotuje jedzonko .... Panna czuje, bo ma nochala bardzo czulego na smakowite zapaszki, wiec pod oknem kuchni sie kreci caly czs :lol:. Oczywiscie, jesli sie Gabi nie trzyma podczas robienia zdjecia na smyczy, to .... jak widac ... wszystkie poruszone :lol:. Ona nawet 3 sekund w miejscu nie ustanie :lol:..... chodzi, biega, zawraca, wacha, ..... i tak caly czas :lol:. Kochana dziewczynka. I naprawde reaguje na moj widok na dworze. Zawraca wtedy i gna za mna. Ale .... jak nie dostanie smakolyczka, to oczywiscie zawraca :evil_lol: i idzie w swoja strone .... No taka z Gabrysi interesowna dziewuszka :lol:. -
Oj tak :lol: ! Isiunia to moja zastepczyni :lol:. Kiedy mnie nie ma zeby miec oko na te male hultaje , to Isiunia wtedu stoi na posterunku :lol: ! Uwielbiam ja :loveu: ! Naprawde, jest niemozliwie wrecz madra psinka !!!! I skad to u niej :roll: ?????!!!! Ta swoja madrosc powoli , co juz od dawna zauwazamy, przekazuje Kasi ..... Kasia ma juz 80 % isinych zachowan :lol:. Szczegolnie w stosunku do pilnowania Iny :lol:..... tylko bidunia nie jest taka sprawna na tych swoich trzech lapinkach ..... no i Ina ja przewaznie wyroluje ...... kiedy np. gna za traktorem wzdluz plotu, a Isiunia i Kasia ja blokuja i nie pozwalaja na gonitwy :lol:..... Sa przeslodkie ! Semirek juz sie tez bardzo duzo nauczyl od panienek z takiego podworkowego zycia ..... Kto wie.... moze mu sie to kiedys przyda juz we wlasnym kochanym domku .....:roll:
-
Nic, bo to prezent. A tak szaleje nasz Semirek z moja slodka Kasiunia.... Semirka najlepsza przyjaciolka :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7362fa6d6a1aeb39.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/217/7362fa6d6a1aeb39med.jpg[/IMG][/URL] Semus z Isiunia .... Isiunia kocha wszystkie stworzenia, chociaz jest bardzo zasadnicza, jesli chodzi o porzadek i posluszenstwo .... Ona sie tym wsrod psiakow zajmuje ... jak trzeba, to op..rza:lol: rowno, kiedy pasiaki nie sluchaja panci :lol:. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6afa7f1e1e2ddac6.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/213/6afa7f1e1e2ddac6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b289d8f149253888.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/216/b289d8f149253888med.jpg[/IMG][/URL] Chyba przytyl nieco nasz maly pulpet, co ?????? Ale to dobrze, bo zima bedzie dla niego naprawde ciezka ..... w budce niestety ....:shake: Wczoraj wieczorem poszedl sobie w gosci do kojca Tosi i Balbinki ( bo ich juz nie zamykam.... maja stale otwarte, chociaz zupelnie z tego nie korzystaja.... no, nie chca wychodzic i juz ..... przedziwne sa , naprawde ..... ) . Lobuziak jeden wyjadl im wszystkie chrupy !!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1f4f59f8f3f89e77.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/217/1f4f59f8f3f89e77med.jpg[/IMG][/URL] Kocyki nowe dzisiaj przyszly od Magdy :lol: . Ogromne dzieki , Magdziu :loveu: !!!!!!! .
-
No i jeszcze Kasiunia :loveu:. Moj kochany aniolek :loveu:. Ona jest coraz slodsza ! Jest taka kochcna i grzeczna ..... ja sie bardzo obawialam o nowe psiaki , ktore do nas przyjezdzaly ze wzgledu na Kasie. Ona jest bardzo zasadnicza jesli chodzi o jej terytorium i jest tez diabelnie zazdrosna o mnie ...... A tu okazalo sie, ze przyjela wszystkie psiaki bez jakichkolwiek zlych zachowan. No jestem z Kasi naprawde bardzo dumna :lol:. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/774cb31707fbcf71.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/213/774cb31707fbcf71med.jpg[/IMG][/URL] Czy nie jest slodka :loveu: :loveu: :loveu: ?????
-
U nas wszystko w najlepszym porzadku. Ale mialam ostatnio dosc malo czasu na pisanie ...... Poza tym ta wyszukiwarka juz od kilku dni nie dziala, a to strasznie wszystko spowalnia :diabloti:... Od wczoraj zrobilo sie znacznie cieplej, chociaz teraz jest jeszcze maly przymrozek i mgla .... Kasia i jej dwie siostrzyczki w taka pogode oczywiscie siedza w domku :lol: i na dworek nie chca nawet noskow wystawiac. Na szczescie Kasiunia juz dlugo wytrzymuje ze swoimi potrzebami i nawet je moge smialo zostawiac, kiedy wyjezdzam zalatwiac swoje sprawy. Wczoraj sie usmialam, kiedy z Semirkiem, swoim najlepszym kumplem, moja rekawice do reszty juz wykanczali :lol:. I natychmiast pognalam oczywiscie po aparat :lol:, bo takie rzeczy uwielbiam uwieczniac :lol:. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7362fa6d6a1aeb39.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/217/7362fa6d6a1aeb39med.jpg[/IMG][/URL] No i takie :lol:..... Semirek i Punia dostaly nowe kubraczki na zimne dni :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6468360a25162fcf.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/216/6468360a25162fcfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d83190f7f17ed507.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/216/d83190f7f17ed507med.jpg[/IMG][/URL]
-
U nas tez bialo ....... Sniegu na szczescie nie ma, ale mroz poranny skul wszystko na bialo ..... Moje biedne rozyczki ..... Mam nadzieje, ze wytrzymaja te minus 3 stopnie :-(...... Bo psiakom cieplutko. Zawsze kiedy wchodze do Daguni , to sprawdzam czy ma porzadek w budce i wtedy czuje to ciepelko z niej wychodzace :lol:. A Dagunia jest slodziutka :lol:..... czeka rano na mnie zawsze juz przy furteczce :lol:. A kiedy wchodze, to pryska od razu na pieniek i czeka ..... Najpierw oczywiscie glaskanko .... wykreca sie wtedy zabawnie na boczki .... a kiedy brzusio wyglaskuje, to robi koci grzbiecik i probuje sie czasem drapac nozka .... tak zabawnie przytupuje wtedy .... Widac ma na brzuszku laskotki :lol:. Juz nawet sobie pozwalam na poklepywanie jej po grzbieciku ...... nie reaguje na to zupelnie. No na pewno nie ze strachem.... ze to lanie :lol:. Nadal sie niestety boi stukania ..... Znow kilka dni temu musialam u Balbinki w budce deseczke jedna przybic ( niedawno ja odbilam, bo mialam obawy, czy Balbina sie aby do budki miesci :roll:.... tak przytyla moja krolewna, ze naprawde juz zglupialam, bo wcale nie wchodzila do budy.... nawet, kiedy bylo naprawde zimno ... ).... i znow Dagmarka sie chciala przecisnac do kojca obok ..... Ale to chwilke trwalo, bo zaraz do niej zagadalam i juz sie uspokoila, kiedy zobaczyla, ze to ja tak halasuje..... Nie wiem, z czym jej sie to kojarzy, ale na pewno z niczym milym .....:shake:. No i jesli pamietacie moja babulinke 16-letnia Punie, to mam wspaniale wiesci ! Wczoraj bylysmy znow na badaniu krewki i wyniki wyszly o niebo lepsze od tych pierwszych !!!!! Babuni maciupenkiej sie naprawde wszystko poprawilo..... No moze nie sa rewelacyjne, ale w tym wieku chyba zaden psiak nie ma wynikow idealnych ..... I niunia czuje sie naprawde znakomicie.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystko w najlepszym porzadku. Gabi juz naprawde swietnie poznala okolice i na przechadzkach doskonale wie dokad idzie i jak wrocic. Spaceruje sobie 3 razy dziennie kolo domu ( przewaznie szukajac czegos do przegryzienia :lol: ) tak 20 - 30 minut. Zawsze przed jedzonkiem, wiec wtedy szykuje posilek i nie musze chociaz na sile Gabi zaganiac do kojca :lol:, bo nochala ma nad wyraz sprawnego :lol: i wyczuje, ze jej cos niose. Leci za mna wtedy i skacze .... Jest niesamowita :lol: ! A potem odpoczynek po spacerku i jedzonku i .... mam nadzieje, zawiazywanie sadelka :lol:..... Ciekawa jestem, czy choc troche przytyla :roll:. Mysle, jednak, ze mimo ze po niej nic nie widac, to troche chociaz tak .... jak wszystkie moje podopieczne sierotki :lol:. A niektore nawet, obawiam sie za bardzo .... np. Balbinka :roll:.... Ona bardzo przytyla. Ale juz sie za to wzielysmy i mysle, ze wroci do normy :lol:. -
Semirek dostal dzisiaj swoj zimowy przepiekny kubraczek :lol: ! Dal go sobie grzecznie ubrac, choc byl nieco .... zdziwiony....:lol: Moze dlatego, ze przeciez dzisiaj jest cieplo :lol:..... Dziekujemy taks :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: !!!!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6468360a25162fcf.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/216/6468360a25162fcfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/83bfd6addcc597ed.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/213/83bfd6addcc597edmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Alez slodkie psiny .... Biedactwa, oby jak najszybciej domki znalazly .... A ja mam swieze informacje o Puni, bo bylysmy dzisiaj na powtornych badaniach krwi. No i wyniki niemal wszystkie sie poprawily bardzo :multi:. Cukier Punia ma juz w normie. Bialka w moczu ... sladowe ilosci. Nerki : mocznik z 207 spadl do 110 ( przy normie do 54 ) Nerki : creatynina z 2,94 spadla do 0,929 ( przy normie do 1,8 ) :multi: Trzustka ... niezmierzalna przy 1.badaniu :shake: ...... teraz jest 1590 ( przy normie do 1289 ) Nieco gorsze wyniki watrobowe .....:shake: I nieco za malo jest czerwonych cialek , bo 13,6 ( przy normie 15 do 19 ), ale to jest do naprawienia. Poprzednim razem tego nie badalysmy, wiec nie wiem, czy jest lepiej, czy tak jak bylo.... Punia bedzie jadla VITA-PET , tj. preparat odzywczy z witaminami i skladnikami mineralnymi w pascie. Powinna jesc wlasciwie zelazo, ale w zadnym leku tego skaldnika akurat nie znalazla pani doktor. Jedynie moze w soku z burakow, ale .... jak Punie do tego zachecic :roll::lol: ???? No coz .... wyniki moze nie rewelacyjne, ale w tym wieku trudno chyba przewaznie, o naprawde wspaniale. Punia z 4,6 kg ... przytyla na 5,9 kg :lol:. Waga w normie, przy takich gabarycikach. No i Punia dostala dzisiaj swoj zimowy przepiekny polarek :lol: Ale jeszcze go nie zakladalam, bo i tak miala dzisiaj duzo wrazen .... U pani doktor trzeba bylo zakladac kaganiec na ta maciupenka mordeczke, bo chciala nas dziewczynka pozrec :cool3:. I dopiero z tylnej lapki udalo sie krew pobrac..... szarpala sie niemilosiernie. Ale taki jest sliczny :loveu: i Puncia :loveu: rownie sliczna ... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/acde0c205a291717.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/216/acde0c205a291717med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d83190f7f17ed507.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/216/d83190f7f17ed507med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='KrystynaS']Tak, dla Tosi cały świat jaki dotąd znała to boks i kraty. Odważy się wreszcie. Ale, ale, o ile dobrze zrozumiałam to Balbina wreszcie przeprosiła się ze swoją budką i już tam wchodzi. [/quote] Biedactwo ... a ona naprawde jest taka spragniona towarzystwa innych psiakow ..... Ale jak pisalam, dziewczynki maja kojec na stale juz otwarty :lol: i jesli tylko sie zdecyduja na troszke odwagi, to na pewno wyjda..... Bo nawet Balbinka nie chce wyjsc :roll:... No przedziwne to naprawde.... mimo moich zachecen wszelakich, jakie tylko mi do glowy przyjda, nie wyjda za nic ..... Uparciuchy z dziewczynek :razz:. Ale bynajmniej nie sa jakies wystraszone .... ogonki lataja stale :lol:..... Sa wesole i zywo zainteresowane tym, co za ich ogrodzeniem.... I to wreszczie chyba wezmie gore i wyjda..... a szczegolnie Tosia, bo Balbinka juz nie raz byla w ogrodzie i go zna dobrze. Balbinka juz nawet w dzien wchodzi do budki. Ale i czesto jest na zewnatrz, a ostatnio stale padalo i byla zawsze przemoczona ..... Dlatego musze czesto im kocyki zmieniac. I w przedsionkach polozylam "wycieraczki" ( swoj golfik i swoja spodniczke ) :lol:, w ktore dziewczynki lapki wycieraja :lol:. Zawsze to mniej mokrego w srodku :lol:.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety, ze wzgledu na ciagle opady, pontonik musial wyladowac w garazu... Ale, jesli tylko sie ociepli odrobine, to zaraz go znow Gabi dostanie.... W ciagu dnia bardzo lubila wlasnie w nim sobie drzemac :lol:... Ten zarlok na spacerach nie mysli o niczym innym, jak o szukaniu jedzenia :razz:..... Mimo, ze wyszla chwilke po zjedzeniu, wcale nie malego, sniadania ...... No jest niesamowita ! Chyba bede ja jednak 4 x dziennie karmila, jak Kasie. Nie ma obawy, ze sie utuczy przeciez ..... Bede naprawde szczesliwa, jesli chociaz ze 3 kilo jej przybedzie ..... -
Tosi nic nie dolega. Jest po prostu nieco ostrozniejsza od Balbinki. Balbinka ma w sobie wiecej ciekawosci swiata i taki duch walki o swoje .... a wczoraj chciala nawet dziabnac ktoras z moich suk, ktora do niej do kojca weszla. Tosia natomiast jest niesamowicie towarzyska, nie ma w niej nawet odrobiny agresji. Do moich suk az piszczy, tak chce sie z nimi zakumplowac :lol:, ale nie wyjdzie do nich z kojca za zadne skarby ..... Nie rozumiem tego, ale jestem pewna, ze sie to zmieni. W kazdym razie drzwi od kojca maja stale otwarte i moga sobie wychodzic z niego, jesli tylko beda mialay na to ochote :lol:. Wczoraj zreszta obie juz sobie chodzily dalej niz tylko pod kojcem. Teraz siedza w budkach, bo jest chlodno. Ale wyjda...... A od niedzieli ocieplenie, wiec juz w ogole bedzie juz pewnie pelna komitywa :lol: i tylko na noc beda wracaly do kojca. A potem przyjdzie kolej na Dagusie..... chociaz pewnie jeszcze nie tak predko :roll:....
-
Prognoza mowi, ze ma byc wreszcie bez opadow, ale .... tylko 5 stopni, a w nocy 0 :shake:.....
-
Ach Magdziu... zeby Twoje slowa sie proroczymi okazaly . A co do Punci, to naprawde i ja jestem w szoku..... Pani doktor, ktora niedawno odwiedzilam, a ktora Punie widziala zaraz na drugi dzien po przyjezdze do mnie, powiedziala ze ..... nie dawala jej wiecej niz 2-3 dni zycia .... na ten stan, ktory u niej stwierdzila .... Skorka Puni jest taka elastyczna, mieciutka .... nie sucha, jak papierek , jak na poczatku .... Punia juz sporo mniej pije.... kiedys 2-3 miseczki w dzien i tyle samo w nocy ... teraz 1 na dobe .... wytrzymuje z siusianiem cala noc ( kiedys 3 - 4 kaluze byly ) ..... w dzien wychodzi na siusiu 4 - 5 razy i w domu robi jedynie wtedy, kiedy pancia nie zrozumie, o co Puncia prosi ..... Kupka 1 x dziennie i jest sliczna ..... Apetycik znakomity ...... Spi znacznie mniej , wlasciwie w dzien to tylko takie krotkie drzemki sa..... Jest bardzo kontaktowa..... I jakby lepiej reagowala na moje glosne klaskanie, kiedy chce zwrocic jej uwage .... Do tej pory nie reagowala na nic zupelnie... Cala noc przesypia bardzo ladnie .... od ok. 22-ej do 6,20 rano..... Jesli jutro pogoda bedzie lepsza ( mam letnie opony ) , to pojade z Punia powtorzyc badanie krwi. Wtedy sie wszystko okaze ......
-
[quote name='Czarodziejka'] niedawno w jednym tygodniu straciłam Rexa i kociczkę.....[/quote] Ojej .... nie wiedzialam :-(.... a przeciez zagladalam czasem na watek Rexa :-(....... Nachorowal sie chlopak..... ale chociaz mial kogos, kto tego pilnowal .... Przykro mi Czarodziejko :-(........ Ja czasem sie lapie na takich myslach.... co bedzie kiedy ..........:placz:...??? Ja tego nie przezyje :placz:.....
-
Ja tez mialam to samo.... komp mowil "gotowe" a ja bialy ekran widzialam :cool3:. A chcialam jeszcze Puncie pokazac :lol: Najnowsze zdjecie obzartuszka :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/af7276f19a2f0fb9.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/210/af7276f19a2f0fb9med.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj na sniadanie zjadla ze mna miske chrup namoczonych kukurydzianych i kromke chleba z pasztetem :cool3:..... A ok. 15-tej bedzie na mnie szczekala.... tak sie upomina o wszystko :lol: