-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Hope już straciła nadzieję. Niestety nie do nazsej adopcji. ZAWIESZAM
zuziaM replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Nie poddawajcie sie wiec i probujcie dalej sie dowiedziec, gdzie ona jest. Jesli trafila na lancuch, bo to jednak duzy pies, wiec jest to bardzo prawdopodobne.... to dla niej smierc ...... Pomyslcie , jak sie dowiedziec...... moze grozba ( moze jakis zaprzyjazniony policjant albo straznik miejski ) ..... a moze po dobroci .... jakas wielka bomboniera i dobra kawa ....... taki noworoczny prezent na dobra wspolprace z jakas mila pania ze schroniska.... Probujcie, dziewczyny .......... A jesli chodzi o miejsce, to jesli nie macie w tej chwili innej panienki w miejsce Hope, to moze zajrzyjcie do tego watku : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175721-Z-piAE-knAE-MikAE-po-10-latach-schronu-coraz-gorzej-Czy-zdAE-A-ymy-jAE-zawrA-ciAE-sprzed-TM"][COLOR=royalblue]http://www.dogomania.pl/threads/175721-Z-piAE-knAE-MikAE-po-10-latach-schronu-coraz-gorzej-Czy-zdAE-A-ymy-jAE-zawrA-ciAE-sprzed-TM[/COLOR][/URL] Mika - staruszka , zbiera wlasnie deklaracje, zeby do mnie przyjechac.... POMOZCIE ..... ................ -
Oj, wczoraj sie nasmialam z tego diabelka. Znow mi fikala koziolki i latala, jak oszalala, kiedy przynioslam jedzonko. Smiesznota straszna !!!!! A przy sniadanku za to zdybalam ja jak wychodzila z budki. Wyszla wiec powoooooliiiii..... przeciagneeeeeela.... sie dluuuuugooooo...... a potem ja zaczelam glaskac. Ale sie wykrecala, boczki nastawiala, lepek, za nochal wytargalam i nakoniec wyklepalam pupine ! A potem pozwolilam jesc sniadanie. Sadystka ze mnie prawdziwa ! Biedna Dagmarka !
-
Widze, ze sie cos klaruje. I ja tez mam pewien pomysl, alwe dopytam dopiero poznym bardzo wieczorem. Byc moze, ze za kilka dni jedna z dogomaniaczek bedzie jechala z Lublina do Zgorzelca po psiaka. Dzisiaj sie okaze i wtedy wypytam, czy nie daloby jakos sie zabrac z nia Rumka i Finiego. Kto wie ?????
-
[quote name='Dada M']ZuziaM - witaj na wątku, dziękuję za deklarację :) Agnieszka ma mi przysłać też zdjęcia małego samczyka Gucia, który jest na Paluchu od 2001 roku - zrobię jemu i Megi ogłoszenia na różnych portalach adopcyjnych. Nie ma za co, kocham takie starowinki !!!! Niestety, wiecej na razie nie moge zadeklarowac ( moze pozniej zobacze, jak sie sprawy potocza ), bo juz deklaruje kilku psiakom ....... Megi, trzymaj sie, kochana suniu. A czy clo wie o tym psiaczku ???? Bo ona ma jeszcze jakiegos jednego malutkiego starunia do mnie do hoteliku wyszukac ( razem z Chojrakiem ).
-
Acha... zapomnialam napisac, ze mam juz potwierdzenie od naszej kochanej sponsorki, ktora doplacac chce do hoteliku Chojraczka - 200,- zl miesiecznie. BARDZO DZIEKUJEMY, JOASIU !!!!!!!!!
-
Ojej, a co tu tak malo odwiedzajacych ??????? To ja tez deklaruje 10,- zl miesiecznie .... przynajmniej na razie, a potem sie zobaczy. Alez ona jest cudna.... ta mordeczka zupelnie jak mojej podopiecznej Tosi ! Byloby zabawnie, jakby do mnie wkrotce przyjechala.... A zabawnie dlatego, ze juz mam tez dwie siostry-blizniaczki .... swoja od 4 lat Isiunie ze schroniska w Lublinie i hotelikowa Balbinke ze schroniska w Tychach .... Nawet mnie je trudno z daleka odroznic ! Tak sa do siebie podobne pod kazdym wzgledem, nawet zachowania !
-
No tak, juz sie umowilam z mama ze bedzie czekala w domu na mnie. A z lecznicy z pania doktor ja wlozymy do auta. Juz tak robilysmy z Semirkiem po kastracji, a potem jak po drodze mi zasnal, to spal w aucie ponad dwie godziny i pozniej sam juz wyszedl. Z Balbinka bedziemy oczywiscie uwazac bardzo. Pewnie bedzie wystraszona tym wszystkim, bedzie czula bol i po narkozie slabosc ..... Bidunka..... ale potem juz bedzie tylko lepiej ! A pamietacie moze, kiedy ona miala to oczko usuwane ?????? W ksiazeczce nie ma zadnego wpisu o ty. Bo tak sobie pomyslalam, ze jak nie tak dawno, to przeciez to serduszko Balbinki tak z miesiaca na miesiac sie nie "zepsulo" i jak jedna operacje przetrzymala, to i druga da rade.
-
Kurcze, ale Rumek by byl we Wroclawiu dopiero w niedziele ok. 20-tej.....
-
PROFIL Magdy : http://www.dogomania.pl/members/19146-magda-z Warto zapytac. Jej mama swietnie sobie z psami radzi. A jesli by byla potrzeba wykastrowania, to juz kastrowalam u siebie hotelowego Semira.
-
Taka wiadomosc sie pojawila w sprawie naszego ewentualnego transportu : magda z. ja w tym tygodniu nie jadę do w-wia, ale mama będzie z w-wy jechać, w grę wchodzi pociąg i tylko do b-ca Moze ktos odpowiedzialny za Chojraka by sie z Magda skontaktowal i wypytal o mozliwosci ?????? Ja z Boleslawca z dworca odbiore osobiscie .... to ode mnie 30 km. PROFIL Magdy : http://www.dogomania.pl/members/19146-magda-z >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
-
Gibon, ofiara Szydłowca - odszedł za Tęczowy Most...
zuziaM replied to koosiek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taka wiadomosc sie pojawila w sprawie naszego ewentualnego transportu : magda z. ja w tym tygodniu nie jadę do w-wia, ale mama będzie z w-wy jechać, w grę wchodzi pociąg i tylko do b-ca Moze ktos bezposrednio odpowiedzialny za Gibona by sie z Magda skontaktowal i wypytal o mozliwosci ?????? Ja z Boleslawca z dworca odbiore osobiscie .... to ode mnie tylko 30 km. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> -
[B][COLOR=#ff0000]PILNIE SZUKAMY TRANSPORTOW NA TRASACH[/COLOR][/B] : [B]WARSZAWA - do mnie ( Chojrak + Gibon )[/B] [B]G.SLASK - do mnie ( Rumek )[/B] [B]WROCLAW - do mnie[/B] ( [U]na[B] 17.01[/B] godz. ok. 20-ta z Wroclawia[/U] ) -[B] ( Rumek + Finni )[/B] [B]Zapewnie u siebie nocleg w razie potrzeby, bo bedzie juz pozno na powrot.[/B] [B].[/B]
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
PILNIE SZUKAMY TRANSPORTOW NA TRASACH : WARSZAWA - do mnie ( Chojrak + Gibon ) G.SLASK - do mnie ( Rumek ) WROCLAW - do mnie ( na 17.01 godz. ok. 20-ta z Wroclawia ) - ( Rumek + Finni ) Zapewnie u siebie nocleg w razie potrzeby, bo bedzie juz pozno na powrot. >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> -
PILNIE SZUKAMY TRANSPORTOW NA TRASACH : WARSZAWA - do mnie ( Chojrak + Gibon ) G.SLASK - do mnie ( Rumek ) WROCLAW - do mnie ( na 17.01 godz. ok. 20-ta z Wroclawia ) - ( Rumek + Finni ) Zapewnie u siebie nocleg w razie potrzeby, bo bedzie juz pozno na powrot. <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<,
-
Nie dopuszczam innej mysli ....... bedzie na pewno dobrze ! Mysle juz tylko, jak sobie poradzic z wtachaniem Balbinki do auta i potem z wyjeciem jej juz po operacji. Maz bedzie nieobecny cala sobote i niedziele...... Musze mame swoja sciagnac do siebie i jakos we dwie musimy dac sobie rade. Ciesze sie, ze Balbinka nie ma zadnych oporow zeby wchodzic sama do domu, do wiatrolapu. I chetnie sobie w nim lezy z moimi dziewczynkami. Gorzej by bylo, jakby sie bala przebywac w domu. Tak wiec przez jakis tydzien sobie z nimi pomieszka, na siusiu tylko bedzie wychodzila. A potem zdjecie szwow i nowe zycie .... bez bolu ..... Balbinka rozpocznie. Dzisiaj rano, kiedy ja wypuszcalam z kojca ( na noc ja zamykam, bo potrafi na ganku spac cala noc, na smniegu .... a odkad ja zamykam, to spi grzecznie w budce ) , podskakiwala z radosci, jak zrebaczek !!!!! Cudna kokana dziewczynka. A ze sniegiem radzimy sobie jakos. Fakt, napadala sporo, ale odsniezam regularnie, a snieg na szczescie puszysty i lekki, wiec nie ma problemu. Wczoraj nowe koje jeszcze tez wieczorem musilam poodsniezac. Dziewczynki mi zawsze towarzysza w takich pracach .... uwielbiaja byc wszystkie razem ze mna .... i oczywiscie glownie przeszkadzaja, bo wlaza zawsze tam, gdzie nie powinny ...... ale sa kochane !!!! Jedzenia dostaja tyle, zeby zjadac wszystko ( i dlatego 3 x dziennie ), bo inaczej pozostawiane by zamarzalo. Gorzej z woda, bo ta niestety zamarza. Ale tez jakos tam sobie radza same, jak nie maja w miseczkach, to jedza snieg. Cwane sa. [COLOR=red][B]PILNIE SZUKAMY TRANSPORTOW NA TRASACH[/B][/COLOR] : [B]WARSZAWA - do mnie ( Chojrak + Gibon )[/B] [B]G.SLASK - do mnie ( Rumek )[/B] [B]WROCLAW - do mnie[/B] ( [U]na[B] 17.01[/B] godz. ok. 20-ta z Wroclawia[/U] ) -[B] ( Rumek + Finni )[/B] [B]Zapewnie u siebie nocleg w razie potrzeby, bo bedzie juz pozno na powrot.[/B] [B].[/B]
-
Boziu..... a tam napisane, ze wiek sredni (!) .... Toz ta cudna czekaladkowa babulenka :loveu: ma z 10 latek juz minimum !!!!! Mam tez taka slodka czekoladke ... swoja wlasna - Polunie bez lapki ze schroniska w Krakowie. No slodziutkie te brazowe nochale sa strasznie :loveu: !!!!! Ma watek zalozony ?????? Ja naprawde kocham te stare panienki ....... I jak pisalam juz chyba wczesniej, u mnie sunie sobie chodza luzem po 60-arowym ogrodzie razem z moimi suczkami. Bo moje dziewczyny sie doskonale dogaduje z dziewczynami ( z chlopakami gorzej .... a i chlopaki miedzy soba sie zra ... dlatego psy sa wyprowadzane na spacery i sa w kojcach ). I wlasnie dlatego wole u siebie dziewczyny. Chce im zapewnic maksimum luzu ( po kilkuletnim zamknieciu w schronisku im sie to nalezy ) i wlasnie suczkom moge to zapewnic. Chlopaki tez sa kochane i czesto bardzo biedne, ale ..... walcza ze soba i nie potrafia sie pogodzic z innymi samcami ...... i dlatego tego luzu u mnie nie moga miec na stale, tak jak dziewczyny. .
-
Gibon, ofiara Szydłowca - odszedł za Tęczowy Most...
zuziaM replied to koosiek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pisalam juz, ze Chojrak z Palucha ma do mnie przyjechac na dniach ????? Moze uda sie Wam polaczyc te transporty ?????? I czy ktos sie juz kontaktowal z Jo37 ????? Jo jest z Warszawy i wozila juz psiaki. Moze bedzie mogla jechac, albo chociaz jako osoba towarzyszaca ? I nie ukrywam.... zapraszalam ja do siebie juz wiele razy i moze tym razem sie da skusic ???? A tu watek Chojraka : http://www.dogomania.pl/threads/177091-Dobermanowaty-Chojrak-z-Palucha-potrzeba-juA-tylko-deklar-jednoraz-na-dojazd-do-DT?p=13866152 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> -
Pisalam juz, ze Gibon z Warszawy bedzie do mnie przyjezdzal na dniach ????? Moze uda sie Wam polaczyc te transporty ?????? I czy ktos sie juz kontaktowal z Jo37 ????? Jo jest z Warszawy i wozila juz psiaki. Moze bedzie mogla jechac, albo chociaz jako osoba towarzyszaca ? I nie ukrywam.... zapraszalam ja do siebie juz wiele razy i moze tym razem sie da skusic ???? A tu watek Gibonka : http://www.dogomania.pl/threads/174069-Gibon-w-stanie-krytycznym-On-umiera-Potrzebny-transport-Warszawa-Zgorzelec?p=13865480 >>>>>>>>>>>>>>
-
A sunia jest naprawde przesliczna.... ja mam slabosc do takich biednych czarnuszek...... wszystkie moje dziewczyny sa czarne. I nie wiem, ale to, ze mieszka w budynku, ale jest tam mokro i smierdzaco i nie wychodzi na powietrze .... czy to nie jest gorsze od nawet na zewnatrz, ale cieplej, suchej i wymoszczonej puszystymi kocami budki ???? Wlasnej....... przytulnej, pachnacej jeszcze swiezoscia ........ I towarzystwa 7 starszych tez , ale radosnych szalejacych nawet w najglebszym sniegu, kolezanek ..........?
-
Dziewczyny, to jak chcecie psiaka kastrowac, to trzeba juz natychmiast. Transport moze sie w kazdej chwili znalezc i wlasciwie juz po trzech dniach po zabiegu moze przyjezdzac. Na zdjecie szwow pojade oczywiscie do swojej pani doktor i od razu obejrzy psiaka dokladnie i zaleci, co bedzie trzeba. Ale nie obawiacie sie troche, ze on za stary i moze w tej chwili za slaby na zabieg ??????? Podejmijcie decyzje jak najszybciej, bo nie ma juz na co czekac. Widac, ze on naprawde gasnie ......
-
Za pobyt Megi w hotelu ( bo ktos wczesniej pytal ) - 350 zl. A z Chojrakiem ma clo przyslac jakiegos malucha.... ale za malucha to rozumiem takiego jamnikowatego bardziej czy sredniego pinczera. Wiem, ze to ustalanie wagi psa jest glupie, ale wszystkie hotele tak wlasnie kalkuluja koszty utrzymania. U mnie pobyt psiaka 15 kg ( to takie wielkosci labradora , boksera ) kosztuje 350 zl, a wiekszych - 400 zl. Generalnie wszystkie budy mam wlasnie dla takich pieskow i np. juz duzego ON-ka albo bernardyna w zaden sposob nie moge wziac. Maluch dostanie jedna z mniejszych budek i do srodka kilka kocy, wiec bedzie mu na pewno bardzo cieplo.
-
Jejciu !!!! Ta Wasza Megi jest cudna !!! Jesli mozecie, to bardzo prosze o przyslanie jej do mnie. Wole naprawde sunie, bo moje 4 dziewczyny swietnie sie dogaduja z kolezankami i wszystkie sa pootwierane i chodza po calym ogrodzie sobie same , gdzie chca. Bawia sie i lataja wszedzie razem. Maja totalny lyz wszystkie dziewczyny u mnie. Chlopakow musze zamykac i sa wyprowadzani tylko na spacery, bo sie gryza. Mialam dwa psiaki.... teraz zostal jeden i jak sa takie mrozy, to rzadko wychodzi z kojca, ale ma go stale otwartego. Tyle, ze on strasznie nie lubi psow .... dlatego bedzie tez musial byc zamkniety. Dziewczynki za to maja totalna swobode. Mysle, ze tej staruszce sie to nalezy.
-
A moze dziewczyny szybciej cos zalatwia ????
-
[INDENT]O ile sie nie myle, to Gibon z tego watku : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/174069-Gibon-w-stanie-krytycznym-On-umiera-Potrzebne-150-zA-deklaracji-na-karmAE/page5"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1740...a-karmAE/page5[/COLOR][/URL] jest obecnie w Warszawie ( ??? ). I ma do mnie przyjezdzac, nawet juz. Dziewczyny beda kombinowac transport, a beda jechac przez Wroclaw. Napisalam, ze 17 stycznia bylyby dwa psiaki z Wroclawia jeszcze. Moze cos z tego by wyszlo ????? [/INDENT]