-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
1 lutego wplynely pieniazki za pobyt Buni - 350,- zl [B]za okres : 28.01 - 27.02.2010[/B] Bunia dzisiaj odmowila podania uszka do zakropienia ....... sprobuje ok. 14-tej, jak zaniose obiadek. Wtedy z pewnoscia wyjdzie jesc. No daje sie glaskac w budce i nie cofa sie nawet, ale jak tylko buteleczke z kroplami wkladam do srodka, to zaraz glowe odwraca..... Ale wczoraj jej porzadnie zajrzalam do srodka uszka i naprwde wyglada to ladnie.... nie ma przebarwien, zaczerwienienia ......
-
Ojej... no to swietnie ! Przeciez on w tej klatce cierpi ....... U mnie ciepla budka na niego juz czeka i cieple pyszne jedzonko i .... spacery !!!!!!! A swoje hotelowe psiaki, ktore sa od min. 2 tygodni i juz sie oswoily z miejscem i do mnie sie przyzwyczaily, a niektore nawet pokochaly !!!! ... puszczam juz na 1-2 godziny luzem do wielkiego ogrodu. I szaleja sobie po sniegu. Misio tez bedzie tak sobie biegal...... to bedzie wielka odmiana dla niego po tym malenkim boksiku......
-
No wlasnie.... ja tez sie zastanawiam, jak ona w schronisku sobie dawala rade ???? Ale i pamietam doskonale Dagunie..... przeciez z tego samego schroniska i tez z 10 lat siedziala..... Duzo potrzebowala czasu, zeby sie oswoic i odnalezc w nowym miejscu. Przyzwyczaic do przestrzeni .... Tylko, ze ona przyjechala latem.... cieplo, trawka, sloneczko i ulubiony pieniek w zagrodce na ktorym sie wygrzewala..... Mika nie moze sie polozyc kolo budki, bo za zimno ......Zostala tylko przytulna budka i spokoj .... ale to bardzo wazne dla niej na poczatek. Zeby odzyskala spokoj i poczula sie bezpieczna. Jak nie zapomne, to dzisiaj postaram sie zrobic zdjecie szalejacej Dagusi.... Zawsze kiedy przynosze jedzonko dla niej, albo do sasiedniego kojczyka do Gabi, to Dagusia juz lata, jak oszalala i nie moze sie doczekac na swoja kolej.... Wpycha wtedy pysilek do mniue do kojczyka Gabi i wtedy ja zawsze wyglaszcze ..... Dzisiaj rano tez sie podstawiala do glaskania kiedy przynioslam sniadanko. Wygina wtedy sie tak, ze jej nosek prawie pod ogonek siega i daje boczek do glaskania ...... albo gloweczke i pysio nastawia. Jeszcze stale jest czujna i kiedy sie probuje zblizyc bardziej, to zaraz sie odsuwa, ale kiedys nawet na odleglosc 10 m sie nie dala zblizyc..... A byla dzika i przerazona przeciez na poczatku strasznie .... tak , jak i Mika..... W ogole to ciekawa jestem, jak by one we dwie sie ze soba zgodzily ...... ?????? Bo juz nawet sie zastanawialam nad tym, zeby Mike na wiosne przeniesc do Dagusi. Bedzie miala swobode, trawke i sloneczko..... Zagrodka Dagusi i tak bedzie stala tak dlugo, jak bedzie dla Dagusi potrzebna...... Pomyslimy wiec o tym na wiosne.
-
Jest przeslodki !!!!!!!!! I mowilam mu juz, ze ciotki go odwiedza 14 lutego..... Wiec nie zawiedzcie chlopaka, prosze ..... bedzie nieszczesliwy ........
-
Niech Was nie zwiedzie ta minka .... skopanego, najnieszczesliwszego w swiecie psiaka ..... Ta mala cholerka to taki zywiolek i naprawde ciekawy strasznie , jak to jest, jak sie czlowiek zbliza i klepie po boczkach .... Lata wokolo mnie zawsze i szczeka, ale tylko patrzy, jakby tu najblizej podejsc i powachac, co ta za jedno tak go odwiedza ciagle i gada do niego ....... i chce go zlapac !!!!! Ucieka wtedy, jak szalony, a za chwilke juz znow siega do mnie nochem ...... Fajniutki jest. Nie ma zamiaru mnie nigdy ugryzc, nawet jak go w kacie kojca zablokuje i glaszcze mu pysiulek...... A on stale szczeka...... Kiedy sie nachylam i do miseczki wkladam jedzonko albo nalewa\m wode, to zaraz jest z tylu i obwachuje mnie tak, ze az czuje jego ochal na swoich plecach. Ciekawski chlopaczek. A te oczeta ma zawsze takie ..... biedniusie ....... tylko, ze biedniusi naprawde nie jest !!!!!
-
Z tego, co ja otrzymalam na konto za Posterka i Mike wynika, ze : za Mike ( oplata mies. to 340,- zl , po odliczeniu mojego 10,- zl ) wplynelo 315,- zl , wiec z pieniazkow Tosi wykorzystano dla Miki 25,- zl za Posterka ( oplata mies. 335,- zl, po odlizeniu moich 15,- zl deklaracji przerzuconych z Tosi ) wplynelo 255,- zl, wiec z pieniazkow Tosi wykorzystano dla Posterka 95,- zl Razem wiec z pozostalych 240,- zl Tosi juz wykorzystano na Mike i Postera - 120,- zl Wiec [U]pozostalo jeszcze 120,- zl pieniazkow Tosi[/U]. Jesli z tych pieniazkow bedzie tez uregulowana operacja Balbinki - 50,- zl... to wowczas [U]pozostanie jeszcze 70,- zl pieniazkow Tosi do rozliczenia w przyszlym miesiacu.[/U] Tak wynika z rozliczenia, ktore juz mam na koncie. Ale sprawa operacj Balbinki, to do uzgodnienia z Wami oczywiscie.
-
No slodziak niesamowity !!!!!!! I juz sie chyba wycisza, bo od poczatku byl diabelnie pobudzony .... zawsze , jak wchodzilam do niego, to zaraz na mojej nodze sie wieszal ... no zbereznik taki ..... Teraz juz tego nie robi...... Tylko sie cieszy ! A tak dzisiaj szalal ze staruszka Buba z Palucha [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/40759b6db760333a.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/254/40759b6db760333amed.jpg[/IMG][/URL]
-
A gadam, gadam .... a glosik mam milusi ...... jak do psiakow mowie, bo maz co innego mowi ...... I zawsze ja glaszcze, jak jestem u niej..... glowke odwraca, ale nie wpada w panike..... Dzisiaj jej kocyk trzepalam i wkladalam znow do budki. Nie bylo zadnej reakcji . I smakolyki pod sam nosek jej klade czesto. Zjada je , mysle ..... chyba, ze gzies w kocyki zagrzebane.....
-
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zuziaM replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofija']Kurcze byłoby super. W schronie mamy kolejnego kudłacza- troche mniejszy do Puszka, ale tak strasznie boi się ludzkiej reki, ze leże plackiem na ziemi.................. Wstawie go na dogo , ale dzisiaj już chyba nie będę miała czasu![/QUOTE] To tym bardziej takiego psiaka trzeba wyciagnac.... moze byc zagryziony.... U mnie juz i takie tez sa....... Dagusia, ktora siusiala i kupkala pod siebie jak sie do niej czlowiek do niej zblizal jest od lata.... Teraz ja tarmosze po pysiu !!! I w budkach mam dwie sunie, ktore tez uciekaja, jak wchodze do nich .... ale to tylko kwestia czasu .... -
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zuziaM replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
jejciu, on zupelnie jak Finni.... Biedactwo. Ale mam jeszcze mniejszego i chudziutkiego kudlaczka u siebie i ani troche mu nie zimno w budce z 3 kocykami. I biega po ogrodzie nawet w najwieksze mrozy.... [I]leni356[/I], jakby co , to napisalam maila.... -
Buba - kochana 'czarna czekolada' odeszła ...
zuziaM replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bubcia wypuszczona wlasnie biega sobie w towarzystwie kolegi 8-letniego Rumeczka.... wesolaka strasznego.... No i tak to ich spacerowanie wyglada ..... Glownie w okolicy kojca sie kreca obydwa ..... a czasami wchodza na chwilke do srodka i znow wychodza .... A tak Bubcia w kojczyku wyglada .... rano zrobilam, jeszcze przed wypuszczeniem ..... ale jak tu nie wypuscic, jak tak prosi slicznymi oczkami .... . -
Ale tak jak duzy, tak przekochany !!! Staruszek, ale jak gania i skacze po ogrodzie .... niejednego charta by przescignal..... Puszczam go luzem, kiedy sprzatam w kojcach. Biega najpierw jak oszalaly, a potem stale do mnie przybiega i mnie zaczepia do zabawy ..... stuka mnie nochem, jak jestem zajeta i sie gapi, co zrobie.... No slodki naprawde jest strasznie !!!! Przez ogrod szlam , a on obok mnie przy nodze i patrzyl caly czas na mnie, czy aby rowno idzie i czy go pochwale. Cudowny wspanialy pies. Nadaje sie super do kazdego domu, bo jest bardzo lagodny. Nawet malutkiego Rumka przez siatke do zabawy zachecal .... skakal kolo niego, jakby go wolal...... Jest strasznie przytulasty, tylko by sie przyklejal, glowe wtula i czeka na drapanie.... uwielbia to. Jemu potrzeba bardzo dobrego i spokojnego domu, gdzie szukaja pieszczocha.....
-
Chojrak na samodzielnym spacerku po ogrodzie.... a raczej pod domem..... bo widzial, jak do domu wchodzilam i caly czas sie kreci pod domem, czeka na mnie ....... .
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/148ec7b3da8f2e7f.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/255/148ec7b3da8f2e7fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2ba1b90fdf4aa776.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/2ba1b90fdf4aa776med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1cd2af7bb59e8b76.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/254/1cd2af7bb59e8b76med.jpg[/IMG][/URL] .
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5a08830ae2806832.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/5a08830ae2806832med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6d8135c427c5750b.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/250/6d8135c427c5750bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/10c3d6ab2d664841.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/166/10c3d6ab2d664841med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c9cfa6be25754969.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/254/c9cfa6be25754969med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e43a01c9c04ea3c2.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/255/e43a01c9c04ea3c2med.jpg[/IMG][/URL] .
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9aa3f7a266717def.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/255/9aa3f7a266717defmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d3ae85b6c6e55c6d.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/255/d3ae85b6c6e55c6dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/28ddb22f04063819.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/141/28ddb22f04063819med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/20f1a3745a93c75d.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/255/20f1a3745a93c75dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7e477dd8a2c2f1f3.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/254/7e477dd8a2c2f1f3med.jpg[/IMG][/URL] .
-
Wczoraj bylo pieknie i slonecznie, dzisiaj troche proszy snieg. Zrobilam Buni kilka zdjec, zebyscie nie myslaly, ze ona tylko wystraszona w budzie siedzi. Wychodzi z niej chetnie. I dobrze, bo inaczej bum nie miala jak tych uszek zakrapiac. Dzisiaj dostala duza porcje z kurczaka, ktora postawilam w miseczce kolo furtki, a sama stanelam pomiedzy furtka, a buda. Bunia ozywiscie nie wytrzymala dlugo i zaraz wyszla po jedzonko.... No i juz byla moja ........ Zakropilam ucho i juz mogla ze swoim kurczakiem prysnac do budki. Nie ma w niej agresji. Albo juz po prostu wie, ze nic zlego sie nie bedzie dzialo. Spokojnie stoi i czeka kiedy skoncze czyscic i zakrapiac ucho. Jest naprawde fajna niunia. Ma niezly apetyt, wiec szybko powinna nabrac cialka. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/94f934010ed41816.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/250/94f934010ed41816med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a547e7531bc7df3f.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/a547e7531bc7df3fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ce68623832c8df61.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/255/ce68623832c8df61med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/810a1b3398c0c0cc.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/167/810a1b3398c0c0ccmed.jpg[/IMG][/URL] .
-
Buba - kochana 'czarna czekolada' odeszła ...
zuziaM replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do piatku jeszcze nie doszla. Moze dzisiaj. Buba juz nie ucieka tak ode mnie, kiedy sama sobie spaceruje po ogrodzie. Przychodzi nawet w trakcie spaceru do mnie, zeby sie prywitac i idie sobie dalej. Zwykle puszczam psiaki , kiedy sprzatam lub odsniezam na dworze, wiec sa stale pod kontrola. Zaraz wstawie kilka zdjec Buby ( ale robione jeszcze w kojcu ). Wszystkie oczywiscie w zblizeniu, bo Buba stale nochal do reki wpycha i nie chce sie odalic. Ale zrobie jej i w ogrodzie. Moze nawet dzisiaj, jak bedzie slonce i przestanie proszyc snieg. -
Mam nowe zdjecia , ale wstawie pozniej.... teraz pedze na spacery ... i tak juz spoznione, ale wole teraz na dogo cos pisac, bo potem znow moze pasc.....