-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
To z mojego rozliczenia, Magdziu wyniklo : cytuje post z wyliczeniem Z tego, co ja otrzymalam na konto za Posterka i Mike wynika, ze : za Mike ( oplata mies. to 340,- zl , po odliczeniu mojego 10,- zl ) wplynelo 315,- zl , wiec z pieniazkow Tosi wykorzystano dla Miki 25,- zl za Posterka ( oplata mies. 335,- zl, po odlizeniu moich 15,- zl deklaracji przerzuconych z Tosi ) wplynelo 255,- zl, wiec z pieniazkow Tosi wykorzystano dla Posterka 95,- zl Razem wiec z pozostalych 240,- zl Tosi juz wykorzystano na Mike i Postera - 120,- zl Wiec [U]pozostalo jeszcze 120,- zl pieniazkow Tosi[/U]. Jesli z tych pieniazkow bedzie tez uregulowana operacja Balbinki - 50,- zl... to wowczas [U]pozostanie jeszcze 70,- zl pieniazkow Tosi do rozliczenia w przyszlym miesiacu.[/U] Tak wynika z rozliczenia, ktore juz mam na koncie.
-
[B]Dziewczyny, ja [U]na razie[/U] musze zrezygnowac z wziecia bialej pudelki[/B]. Wlasnie dostalam prosbe o zabranie ze schroniska kolo nas dalmatynki. I musze ja dac do swojej mamy, bo u mnie sa tylko budki w kojcach na zewnatrz, a dalmatynka w czyms takim zginie zima ...... [B]Ale ta dredzikowata sunia FISIA nr 106 - jak najbardziej niech przyjezdza.[/B] A pudelka , jak tylko dalmatynka odjedzie. Mam nadzieje, ze te pudelki nie maja tam az takiej tragedii i wytrzymaja jeszcze troszke.
-
Dziewczyny, dalmatynke najprawdopodobniej zabieram do swojej mamy na prosbe Danusi z Warszawy. Czekam jeszcze na jej potwierdzenie .... i musze namowic mame ....( mialam jej przywiezc mala biala pudelke w sobote..... a dostanie duza dalmatynke .... no nie wiem, jak to zniesie .... ) Dowiedzcie sie, bardzo prosze, czegos blizszego o niej. Tzn. czy wiadomo, dlaczego zostala oddana, a moze sie zgubila komus , czy jest agresywna, jak ma na imie ewentualnie, no i ile ma lat, czy jest zdrowa..... No wiadomo, tego, co jest wazne ......
-
Ale sie ciesze !!!!!! Ja od razu wiedzialam, ze to naprawde niezwykly pies ! To jego spojrzenie w oczy ..... Serce mnie bolalo zawsze, jak patrzylam, kiedy zostaje w kojcu ..... to nie byl pies do takich warunkow. I jestem wdzieczna, ze trafil do tak wspanialych ludzi. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Oj, a do mnie tez maja przyjechac dwie sunie z Dobrocina..... Biedne te psiaki strasznie... Czy wiadomo, kto sie bedzie rozliczal za Szile i Kremowke ? I jak to chcecie robic ? Czy ja mam na watku informowac o wplatach ? Jesli wplaty beda za miesiac, to okres rozliczeniowy dziewczynek bedzie od dnia przyjazdu, czyli od 07.02. Wiec pierwsza wplata za miesiac bedzie za okres : 07.02.10 do 06.03.10 Generalnie tak mam ze wszystkimi hotelowiczami. -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No niestety, nadal nie ....... Dlatego robie to krociutko, bo sie zlosci bardzo...... Mialam ostatnio troche zajec z szykowaniem kojcow ( odsniezanie i wstawianie bud i zabezpieczanie dokladne ), ale juz na razie gotowe, wiec wezme sie teraz ostro za Tibbiego. To naprawde przepiekny psiak. I zastanawiam sie nad tym suchym szamponem.... Czy znacie to ? Jak to dziala ? Czy jest skuteczny ? -
Mądralinskie ...... moze by ktoras chciala gratis skorzystac ?????? Zapraszam. Ja tam juz wysiadam ..... Ale byle do wiosny, bo to odsniezanie i w ogole przebijanie sie przez zaspy na spacerach to jest straszne..... A psiaki zawsze ciagna w najglebsze .......
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
To _ogonek_ do Ciebie wysle, bo dalam jej, jak przywiozla psiaki. Do mnie prosze odeslac jeden egzemplarz podpisany. -
Zaaklimatyzowany to on jest i bystry tez, to fakt ..... Jak na niego nakrzyczalam, kiedy kocyki po raz kolejny z budki powywlekal, to od tamtej pory juz tego nie zrobil .....Madrala. Tylko, czemu on tak na mnie szczeka zawsze ???? A kiedy sie schylam do niego zeby poglaskac, to daje drapaka i ... dalej szczeka..... Zaczekam jeszcze troche i naprawde sprobuje go przypiac i powoli wyprowadzic na spacer. Tylko, ze sie obawiam, zeby potem chcial wrocic, a nie usiadl, tak jak wtedy kiedy przyjechal i ani drgnac nie bedzie chcial...... A wiem, ze udziabal pania w schronisku, jak go lapala przed wyjazdem .....
-
Oczywiscie. I jedzonkiem i przysmakami. Dzisiaj na sniadanie psia kielbaske dostala pokrojona w kosteczke i jedna jej dawalam z reki.... Pod nosek sam podstawilam, ale .... nic z tego..... Ale wachala.... nie odwracala glowki. Polozylam wiec jej przed noskiem. Zjadla jak tylko sie za mna dzwi zamknely .....
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ach .... zeby to bylo siusianie ..... ale to niestety... grubsza sprawa ...... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Pamietaj o ksiazeczkach. Guzki sa na prawej listwie mlecznej, a lekarza oczywiscie mam, ale co moze powiedziec ??? Ewentualnie wycinek pobrac i do badania wyslac..... ale czy jest sens meczyc taka staruszke ???? Byc moze, ze te guzki ma juz cale lata. Trzeba po prostu bacznie je obserwowac i jak sie tylko cos z nimi zacznie dziac, to wtedy zadecydowac, co robic. -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No tak wlasnie bylo. Bylam pozno i juz tam nie weszlam, bo i tak bym nie zobaczyla. Chlopak mi tylko mowil, ze ten drugi psiak jest swietny.... chodzi na tylnych lapkach i z tego co wiem, tez jest narazony na agresje wiekszych psiakow z boksu...... Podobnie, jak Tibbi, nie ma tam szansy na adopcje, bo tam nikt nie zaglada ........ -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamietam, ze jak Gabi przyjechala do mnie, to wymacalam na jej prawym boczku na wysokosci zeber taka jakas kuleczke pod skora. Byla malutka..... teraz urosla znacznie...... Mysle, ze jest to tluszczak, bo to nie na cycuchu, ale na boczku pod skora. I takie cos podobne Gabi ma na pyszczku - na kufie. Ale to jest malutkie. I tez jest juz bardzo dlugo. Pewnie Ci, ktorzy Gabunie glaskali w schronisku to pamietaja. Gabcia jest fajniutka. Zrobila sie bardziej kontaktowa. Wita mnie zawsze, a jak ide z jedzonkiem, to nawet "podskakuje"..... Jest kochaniutka. Niestety, znow sie zalatwila na kocyku w budce. Mam trzy koce dla niej i je wymieniam..... Bidunia juz chyba nie kontroluje tego powoli .... Staruszeczka..... -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
A koltuna na ogonie jeszcze nie zauwazylam. Ale postaram sie go zlikwidowac przy okazji. Czy umowy juz dotarly do osoby , ktora ja wypelni ???? Bede wdzieczna za odeslanie do mnie. Dziekuje -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Nie, to nie pozlepiana siersc.... to guzki ... ok. 4 - 5 wielkosci ziarenek fasoli , wszystkie obok siebie. -
Sprawa na razie stala sie nieaktualna, bo w sobote przyjedzie razem z moim hotelowym kudlaczem, biala pudelka z Dobrocina ( tam maja koszmarne warunki i szukaja dla nich na gwalt nowych miejsc ). I ta pudelka bedzie u mojej mamy. Nie powiem... ten problem z czystoscia i szczekanie, to moze byc troche problem, bo mama mieszka w bloku. Ale szczekanie to pewnie , kiedy zostaje sama ???? Mam nadzieje, ze ta pudelka bardzo szybko znajdzie domek i wtedy miejsce sie zwolni. Wtedy wrocimy do tematu. Chyba, ze niunia juz do tej pory bedzie w swoim domu. Biedne malenstwo z niej. Czy w ogole jest juz jakas diagnoza ???? Bede zagladala na watek.
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Mysle, ze z wychodzeniem Szili nie bedzie problemow, ale Rozi.... bedzie musiala najpierw sie przypatrzec , jak to sie robi i wtedy moze da sie przekonac. Ciesze sie, ze dziewczynki maja dobry apetyt i nie sa za bardzo wybredne, a takze, ze nic im nie szkodzi. Nawet to nagle przejscie z suchej karmy u Was na moje makaronowe gotowane. Wczoraj dostaly tez po chrupkach na sniadanie po miseczce cieplego mleczka. Smakowalo im bardzo. A dzisiaj na kolacje zanioslam im po jednym nalesniku. Oj.... az na lapkach stawaly, tak prosily o jeszcze. I Rozi byla milutka i dawala sie glaskac az do momentu, kiedy sie nalesniczki skonczyly .....Potem sobie poszla i juz nie chciala do mnie podejsc..... Ale za to Szila stala caly czas i pozwalala sie glaskac. Glaskalam ja tez po brzuszku i ..... wymacalam brzydkie male guzki...... Czy Wasz lekarz ogladal dokladnie panienki ??? Czy ogladal te guzki ???? Jutro sprobuje sprawdzic, czy Rozi tez ma podobne..... -
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Jest z nim dokladnie tak samo, jak z Finnigankiem. Podczas kiedy ma jedzonko, to leci do siatki i naszczekuje na Rumka..... Ale dominacji u niego nie ma. Na wspolnych spacerach z Rumkiem, to wlasnie Rumek czasem na Tibbiego warknie, jak ten mu droge zajdzie. Tibbi jest lagodniutki i nawet sie nie odgryza. Suczki bardzo lubi, ale woli ganiac niz sie nimi zajmowac. Leni.... w sobote przyjedzie do mnie ta sunia zadredzona z Dobrocina ( chyba nr 109 ??? ). Biore ja do kojca jako DT. Mam nadzieje, ze ja tez gdzies ujelas w ogloiszeniach kudlaczkow ????? Bardzo bym Cie prosila. A do mojej mamy upcham pudelke ( tez z Dobrocina ). Mam nadzieje, ze szybko znajdzie domek. -
Ja tez regularnie ....... Przepraszam, nie zdazylam jednak zdjecia zrobic. Przygotowywalam dzisiaj kolejny kojec na przyjecie psiaka ( bo w sobote przyjezdza kolejnyhotelowy kudlaczek, a z nim jeszcze jedna kudlaczka strasznie zadredzona i .... mala pudelka ..... ale ja daje do mojej mamy... obie suczki sa z Dobrocina i beda u mnie w DT ). Musialam go odsniezyc, bo po ostatnich zadymkach nawialo sniegu po kolana..... ledwie zyje. I kolejna budke musialam wymalowac. Dzisiaj ja zawieziemy na sankach do kojca ( tylko z tego jednego powodu cieszy mnie ta zima, ze budek do kojcow nie musimy nosic, ale na sankach wozimy .... a diabelnie sa ciezkie ).
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Tez sie dziwie, bo jest fantastyczny !!!!!! To drugi Finniganek !!!!! To taki wesolaczek, zadowolony po rostu ze wszystkiego. Dzisiaj wymienilam jego pluszaka na wiekszego miska-pande, bo zauwazylam, ze bardzo lubi cos mietosic w mordeczce. A najlepiej, jak to jest moja rekawiczka..... Dran maly i zlodziejaszek..... I kiedy tylko tam w poblizu sie pojawiam, to zaraz tego miska lapie i z nim lata i poszczekuje i zacheca do zabawy..... Naprawde jest przemilym i bardzo wesolutkim, zabawowym psiunkiem. I jego wielkim atutem jest to, ze jest naprawde malym psiaczkiem..... -
Naprawde sie staram...... Bunia nie jest malutka i na sile jej z budy nawet nie wywleke..... Zawsze ja podstepnie lapalam, zagradzajac jej droge pomiedzy buda a ejsciem do kojca. I wtedy ja lapalam za obroze i moglam zakrapiac krople do uszu. Ooooo.... i wlasciwie to calkiem mozliwe, ze wlasnie te zabiegi tak zrazily Bunie do wychodzenia do mnie. Wczesniej o tym nie pomyslalam, tylko zastanawialam sie czemu ona tak nagle sie zaczela przede mna chowac i nie chce wyjsc, dopoki nie zamkne za soba kojca. Calkiem mozliwe, ze to jest wlasnie przyczyna. Bunia jest uparta i na dodatek nie jest glupia i na byle smaczka sie nie daje nabierac. Ona tak naprawde to nawet nie jest taka az bojazliwa. Po prostu nie lubi wiezienia, smyczy, obrozy..... Bojazliwe suczki to mam dwie w tej chwili ..... Jedna juz od lata i duzo czasu potrzebowala, zeby sie przestac panicznie bac.... A druga, dokladnie taka sama..... siusia i zalatwia sie pod siebie, kiedy tylko sie ktos do niej zblizy i probuje ja zlapac.... Siedzi tylko w budzie, wychodzi w nocy..... Ja , zeby ja do siebie przekonac, wlaze jej do budy i ja glaszcze ..... Jedyna reakcja jaka sie zmienila odkad jest, to to, ze juz nie wciska pyszczka w sam kat budy, ale juz na mnie patrzy, kiedy ja dotykam ..... Choc nadal jest sztywna jak sparalizowana.... Bunia w ten sposob nie reaguje...... ona sie nie boi..... ona po prostu nie chce zeby ja ruszac, wiazac.....
-
OK, wiec ta kudlaczke 106 moge wziac jako DT. I jedna pudelke. I tylko poprosze o zalozenie watkow i pilotowanie ich i pomoc w znalezieniu domkow. Ja ze swojej strony oczywiscie tez bede szukala, ale mam troche malo czasu na siedzenie w internecie, bo mam pod opieka 17 psiakow ( 13 hotelowych i 4 swoje ).