Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. [quote name='Angi']Jak możesz to podaj na pw albo po prostu na facebooku, a ja po 22 się za niego wezmę :)[/QUOTE] OK. :) jak będzie gotowy bazarek to wrzuci się na Pimpusiowe wydarzenie na fb :)
  2. zdjęcia cudne! :) A sytuacja finansowa rzeczywiście nie wesoła :-( Qrcze deklaracji było sporo: [COLOR=#000000]20 - Bjuta[/COLOR] [COLOR=#000000]20 - kmurdz[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - paulinken[/COLOR] [COLOR=#000000]50 - viola005[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - agat21 (od czerwca)[/COLOR] [COLOR=#000000]20 - WIGA[/COLOR] [COLOR=#000000]20 - czerda[/COLOR] [COLOR=#000000]25 - Sabina02[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - Mysia[/COLOR] [COLOR=#000000]15 - Koziczka85[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - Ania z Teatru[/COLOR] [COLOR=#000000]40 - yumanji[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - juliaikamil[/COLOR] [COLOR=#000000]15 - santino[/COLOR] [COLOR=#000000]50 - magiraf[/COLOR] [COLOR=#000000]20 - blueberrykiss[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - pola53[/COLOR] [COLOR=#000000]10 - madziek25[/COLOR]
  3. [quote name='Pegaza']ok ale w razie jakby ktoś takiego przyprowadził to pisac..;)[/QUOTE] jasne :) [quote name='Gosiara']Nie zgłaszał ktoś do schroniska że szuka pół rocznej kici?:-( [/QUOTE] chyba nie było takiego zgłoszenia :-( ale jutro sprawdzę....
  4. [quote name='Angi']a na czyje konto mają być pieniążki? :) bo jak coś to ja mogę się od razu zająć . [/QUOTE] Angi, pieniążki mogą być na moje konto, a ja potem całość prześlę Olalola, która jest Pimpusiowym skarbnikiem :)
  5. [quote name='olalolaa']Winter nie odpisuje na moją PW, moze nie wchodziła na dogo. Ma ktoś może kontakt inny z nią?[/QUOTE] spróbuję się z nią skontaktować :) [quote name='Bonsai']Ja mogę wspomóc fantami na bazarek, z tym, że ktoś musiałby je ode mnie przejąć, by sfotografować i zająć się potem przesyłką. Ja tego nie miałabym czasu ogarnąć. :([/QUOTE] właśnie mam ten sam problem, rzeczy na bazarek są.. ale czasu brak :-( [quote name='Lida']Zapłacę za czyszczenie zębów Pimpka, szczepienie, badanie krwi. Nie mogę zadeklarować stałej deklaracji (przynajmniej na razie), ale na pewno to, co jest zwązane ze zdrowiem Pimpusia, wezmę na siebie. DIF ile potrzebujesz pieniędzy? Podaj konto na pw, to przeleję.[/QUOTE] bardzo bardzo dziękujemy! :) [quote name='dangos19']Witam Pimpusia Nie mogę nawet myśleć, że Pimpuś mógłby wrócić znów do schronu, po tylu latach pobytu tam poczuł domowe ciepło i miałby znów wrócić, nie..... Przeleję ten dług dodatkowo (50 zł) żeby się nie ciągnęło na przyszłe miesiące, tylko gdzie bezpośrednio do DIF żeby było szybciej czy do Oli?. Jeżeli do DIF to proszę o nr konta[/QUOTE] też sobie tego nie wyobrażam :-( Dziękuję Dangos :)
  6. [quote name='asikowska']nie ale pilnuje żeby do takiej sytuacji nie doszło bo Kilerek nie ma kompletu deklaracji i każda która się wykruszy to potem mogą być problemy[/QUOTE] No tak to prawda... u Reksia i Żabci odpadła osoba z największą deklaracją :-( już któryś miesiąc nie ma od niej wpłaty...
  7. Kochani, a Warka ma jakieś ogłoszenia aktualnie? :)
  8. o qrczę, nie dobrze :-(
  9. [quote name='__Lara']Zrezygnowany totalnie :( Mysiu_, ktoś z wolontariuszy wychodzi z nim na spacerki?[/QUOTE] z ich boksem nie wychodzi chyba nikt oprócz mnie, w zeszłym roku szkolnym dwa razy dałam ich na spacer dzieciakom ze szkoły, które były na wycieczce.
  10. Bardzo przykre wieści, tak bardzo bym chciała, żeby chociaż jeszcze Rambuś miał siłę zawalczyć.
  11. [quote name='Naklejka']Skoro Monki tak mądra, to dlaczego ją zwrócili? Nie rozumiem tego :mad: Co ona takiego tym dzieciom robiła? Iza z Misią są załamane...[/QUOTE] no niestety Monki do całkiem malutkich dzieci się nie nadaje :-( Dzieciaki nauczone, że wszystko można przy psie zrobić, a jej niestety nie można....
  12. Aktualności 21-27.09.2012 Do schroniska przyjęliśmy 9 psiaków: 7 z interwencji, jeden przyprowadzony i jeden zwrócony z nieudanej adopcji. Z interwencji przyjechały: suczka mała brązowa-pręgowana przywieziona z Izby Wytrzeźwień na ul. Gliwickiej, suczka w typie husky biało-szara z ul. 3-go Maja, suczka mała trikolor z ul. Piłsudskiego, piesek średni czarny-podpalany o imieniu Spajki po tym jak jego właściciele z ul. Rejtana wyjechali zagranicę a jego zostawili na ulicy, piesek mało-średni szary kudłaty z ul. 3-go Maja, piesek mało średni czekoladowy jasno-podpalany z ul. Prusa i piesek mały młodziutki czarny-podpalany z białymi dodatkami z ul. Heweliusza. Osoba prywatna przyprowadziła pieska szczeniaka kudłatego beżowo-szarego z ul. Bytomskiej. Niestety do schroniska wróciła Monki (7354), właściciele byli załamani tym, że muszą ja oddać, ponieważ suczka jest podobno cudowna i bardzo mądra, niestety obawiali się jej relacji z najmłodszymi dziećmi. Niestety żaden piesek nie wrócił do swoich właścicieli :-( Do nowych domków trafiło 9 psiaków :) Pinuś (8122), Esmira (8109) i Ferbi (7018 ) zamieszkali w Zabrzu. Peri (8099) trafiła do domku z ogrodem w Piekarach Śląskich, Irsa (80110 też do domku z ogrodem, ale w Wilamowicach, a jeszcze bezimienny szczeniaczek (8148 ) do mieszkania w Rudzie Śląskiej. Yellow (6216) i Ragby (8121) trafili do mieszkań w Gliwicach, a Nora (8003) razem ze swoją córką Ogonkiem (8004) zamieszkały w przydomowej firmie w Gliwicach. Niestety za Tęczowy Most odszedł nasz Jager (6306) i nowoprzyjęty psiak (8147), który miał parwowirozę :-( Do schroniska trafiło 10 nowych kotków. Pięć kociaków przyjechało do nas z ul. 3-go Maja, przyjęliśmy małą kotkę czarną w rude plamki przywiezioną przez Straż Pożarną; kocurka białego w czarne łaty, który cały czas wchodził do Multikina przy ul. Gdańskiej; kotkę kocię czarną z ul. Chopina, kocię kocurka czarnego z ul. Ogrodowej oraz kocię kotkę biało-czarną z ul. Wajzera. Adoptowanych zostało 9 kotków :) Kocię kotka biało-czarna (k-2010), kocię kocurek czarny (k-2009) i Januś (k-1989) zamieszkali w Zabrzu :) Paulinka (k-1953) zamieszkała w domku z ogrodem w Gliwicach i bezimienna kotka kocię szaroburo-biała (k-1997) też w Gliwicach, ale w mieszkaniu. Kocię kotka biało-szarobura (k-1996) zamieszkała w Bytomiu, a kocię kotka czarna (k-2003) w domku z ogrodem w Knurowie. Dwa jeszcze bezimienne kociaki: kocurek szaroburo-biały (k-19998) i kotka czarna z rudymi plamkami (k-2001) zamieszkały razem w domku z ogrodem w Reptach Śląskich. Niestety za Tęczowy Most odszedł grafitowy kociak, który jakiś czas temu trafił do nas z interwencji na ul. Reja. Wszystkim bardzo dziękujemy za pamięć o naszych podopiecznych, które tym razem otrzymały prezenty od: Filipa, Kamila, Lidii, Rafała, od Adrianny i Michał z ich śluby oraz od osób anonimowych :))))
  13. [quote name='krakowianka.fr']Jak chcesz to ja mam na zbyciu tu w uk, oddam za zwrot kosztow wysylki... w razie czego daj znac na pw[/QUOTE] już jestem po urlopie, więc druknę w pracy :) [quote name='paula_t']Mysia, odwiedzasz chłopaczka? Co u niego słychać?[/QUOTE] Lider jest mocno zrezygnowany, jeśli nie idzie na spacer to zazwyczaj śpi, jak jest słoneczko to się wygrzewa, na obcych ludzi praktycznie w ogóle nie zwraca uwagi :-(
  14. i jak tam? Strasznie cichutko u Karmelka :-(
  15. Tez nie mam za bardzo kiedy porozsyłać PW, ale z tego co widzę to winter ma duża deklarację i jakby tylko wpłaciła to już się od razu sytuacja polepszy.... [quote name='magdyska25']może jakąś skarpetę prosić o pomoc?....[/QUOTE] nawet się nie za bardzo znam na tym, jak to się załatwia? Mogłabyś gdzieś poprosić?
  16. ojjj dobrze, że tak wszystko dobrze zniósł :) może po wypłacie mi się uda coś dla Redisia wyszperać....
  17. no to czekamy na efekty uśmiechania się :cool3:
  18. [quote name='Pianka']Jak dla mnie to on nie jest agresywny. Gdyby za wami ktoś latał ze strzykawką i byście nie wiedzieli o co chodzi (miał kaszel, dostawał antybiotyki) i kojarzyli to tylko z bólem i strachem to też byście reagowali agresja na widok takiego kogoś. Jak my go łapaliśmy do nowych zdjęć, to zawarczał przy zakładaniu smyczy, ale potem stał jak słup i się nie ruszał, po chwili dał sie głaskać, bo widział, że nie próbujemy mu dać zastrzyku. Ale oczy miał przerażone, ciężej dychał. A sa czasem i tacy ludzie, którzy takiego psa chcą, czasem nawet biorą bardziej agresywne. Takze uważam, ze mógłby być wydany jakby ktoś chciał, miał doświadczenie. Ale jak to uważa. Swoje zdanie wolno mieć :)[/QUOTE] no własnie.. to strach, przerażenie, brak odpowiedniej socjalizacji.... a na pewno nie agresja, w sumie to tylko o to mi chodzi, o to głupie i niepotrzebne słowo użyte w stosunku do takiego psiaka :) Moja Kaja do końca życia była przerażona każdym dotykiem, już nie wspomnę o obcych osobach w pobliżu, a nawet pozostali domownicy nie mogli jej dotknąć.... Pomimo tego, że w naszym domu nigdy nikt nie zrobił jej krzywdy, pomimo to, że miałam już jakieś doświadczenie, pomimo to jak bardzo ją kochałam... Mało kiedy da się zupełnie pozbyć takich następstw złej przeszłości, miesiąc hoteliku na pewno nie zmieni psychiki tego biednego psa... Osoba która, załóżmy, że na tym się zna będzie w stanie jakoś kontrolować psa, będzie potrafiła odpowiednio zachować się przy nim... Jednak jeśli trafi kiedyś do domku (OBY!) to i tak wszystko się zmieni, wcale nie będzie mu łatwo, to kolejne zmiany, rozczarowanie... Jemu trzeba szukać domu, który zaakceptuje go takim jakim jest, na to trzeba nastawić ludzi, że to pies po przejściach, tak jak piszesz.. że też po ciężkim leczeniu... że to psiak, który pomimo tego, że przejdzie szkolenie, że ktoś będzie go kochał to zawsze będzie psem skrzywdzonym, w którego sercu zawsze... choćby na samym dnie - będzie lęk. Wiem, że są są tacy, którzy właśnie takie psy kochają najbardziej i właśnie trzymam mocno kciuki, żeby ktoś taki go znalazł :) Samą mnie ciągnie strasznie do takich psów, dlatego tak mnie zainteresowały jego losy....
  19. Mysia_

    Metamorfozy

    Pakuś cudny!!! ;)
×
×
  • Create New...