Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. Jak dorwałam się do netu to pierwsza rzecz sprawdzam co u biedaka. Czy Allegro nic nie dało? Czy na pierwszej stronie wklejone gdzie dane ogłoszenia, tekst i gdzie szukać zdjęć ? Jeżeli tak to ogłoszę go tam gdzie jeszcze go nie ma. Czy dać ogłoszenie również poza Polskę?
  2. Zdębiałam jak ten wątek zobaczyłam. A ja myślałam, że tam już porządek, a tam robią inne "porządki"?
  3. Śliczny jesteś Misiu. Jak pomóc takim biedakom: starym, kalekim, niechcianym... ? Bardzo chciałabym ci pomóc.
  4. Podnoszę biedaka po promyk słońca
  5. [quote name='Marka']No były - dwa beznadziejne, jeden - interesujący, i jeden - ten właściwy! :D :lol: No i od dziś Bączek mieszka w swoim domku na Białołęce, z 4-osobową Rodzinką - Mama i Tata go na zmianę przytulają, a chłopcy (9 i 12 lat) szaleją z nim po łóżkach, podłodze i gdzie się jeszcze da - to, co tam się teraz dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie :multi:, a do tego wszyscy szczęśliwi :angel:, a najbardziej Bączek :Dog_run: (który wołany u nas najczęściej "[I]Mały[/I]" nauczył się na to reagować i tak też na razie wołają go chłopcy, dopóki nie wymyślą mu nowego imienia ;)) [B][I]Bądź szczęśliwy, mały łobuziaku! :loveu: [/I][/B][IMG]http://i33.photobucket.com/albums/d98/ekspo/Psy/Baczek20.jpg[/IMG][I] (PS. I urośnij jeszcze trochę chociaż..! :roll: :evil_lol: :lol:) [/I][/quote] Cieszę się z takiego zakończenia i trzymam kciuki, aby tej radości nigdy Bączkowi nie zabrakło i więcej nie musiał nigdzie koczować.
  6. Nie czytałam całego wątku tylko pierwszą stronę. Dwa dni czekania na właścicieli to mało. Piesek mógł za kimś odejść i dalej od domu. Ja bym dała ogłoszenia w prasie, w ogłoszeniowej (darmowa a jak zdjęcie to 5 zł) i na stronach, forach lokalnych. Może okoliczne schroniska powiadomić? Wiem jak jest jak piesek zginie, bo szukałam dopiero swojego i dotąd nie znalazłam.
  7. [SIZE=+6]274168 Signatures Total Jestem coraz bardziej przerażona tym, jaki bezduszny i okrutny jest nasz Świat
  8. Pozwoliłam sobie przekomponować tekst ogłoszenia Hopa. Miałam nadzieję, że poddam go do akceptacji, ale widzę, że na wątku cisza i pustki. Nie mogę czekać, bo jestem tylko do poniedziałku. Z tym tekstem edytuję ogłoszenia i dodaję ostatnie zdjęcia, które znalazłam na wątku. Uważam, że czas przestać straszyć Hopem a szukać mu domu. Jak odezwie się zainteresowany to będzie czas na omówienie wszystkich spraw związanych z aklimatyzacją Hopa. Ogłaszam go w Polskę. Jeżeli znajdzie się odpowiedni dom to liczę, że dogomaniacy pomogę w transporcie. Oto zmieniony tekst : [COLOR=#000000][SIZE=3]Hop wygląda jak kanapowiec i wielka puchata maskotka, to dobry i piękny pies. Niegdyś spostrzegany był jako nieposkromiony indywidualista, rezydujący od lat w pojedynczym kojcu, dziś sądzę ze najodpowiedniejszym miejscem dla niego stał by się mały spokojny domek, gdzie z miłą chęcią spędzałby każdą chwilę ze swoją pancią lub panem. Doskonale przywiązuje sie do ludzi którym zaufa,wiec razem z nim można stworzyć wspaniałą przyjaźń, zbudowana na obustronnym zaufaniu. Jego największym koszmarem były wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Hop nienawidził czesania, strzyżenia, chciał być zwariowanym kudłaczem . jednak do cierpliwych świat należy. Odrobina samozaparcia i Hop jest do zdobycia.... Cierpliwość i determinacja opiekującej się nim wolontariuszki sprawiła, że Hop się przełamał. Teraz pozwala na coraz śmielsze zabiegi upiększające. Jest [/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=3]niewątpliwie [/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=3]pięknym psem! [/SIZE][/COLOR] [COLOR=#000000][SIZE=3]Hop potrafi pięknie chodzić na smyczy, nie ciąga, delikatnie, daje się prowadzić, jest karny, lubi się przytulać i boczki wystawiać do drapania. Ma ok. 7 lat. Jest psim indywidualistą i nie przepada za towarzystwem innych psów. Schronisko nie jest dobrym miejscem dla żadnego psa i to pewne, że Hop nie jest w nim szczęśliwy. Szukam kogoś, kto rozumie, że pies to nie tylko wesoła przytulanka, ale też żywa istota, która ma swoje przyzwyczajenia, lęki i sympatie. Jeżeli masz takie podejście do psów, to Hop będzie doskonałym wyborem. Hop jak każdy pies schroniskowy będzie potrzebował czasu na aklimatyzację w nowym domu, bo nigdy tak na prawdę go nie miał. Jego życie jest takie smutne , a mógłby przecież cieszyć czyjeś oczy, poruszyć jakieś serce, zaufać człowiekowi i być szczęśliwy. Między mógłby być szczęśliwy, a jest istnieje przepaść, ale przecież są ludzie, którzy ją pokonują. Wierzę, że jest ktoś, kogo ten pies zauroczy, kto go pokocha i da mu tak długo wyczekiwany dom. Dla niego Hop będzie przyjacielem na zawsze.[/SIZE][/COLOR]
  9. [quote name='Puchatek']No i wykrakałaś. Chyba wyszło nawet gorzej niż się spodziewałaś. Co za prymityw z tego gostka. Rybcia, jak to jest? Pani jest na utrzymaniu syna jak rozumiem, a córka?[/quote] Ja nie wykrakałam. Coś mnie w tej adopcji niepokoiło. Ja już jestem wyczulona i bardzo ostrożna przy adopcjach . Przykro że tak się stało. W razie dużych problemów proście o pomoc supergogę.
  10. Czuwaj nad moją piękną. Szkoda wielka, że nie mogę jej pomóc.
  11. Może następnym razem jak wpadnę Duśka już będzie w domu?
  12. Domek jeszcze go nie znalazł. Może nie trafił na ogłoszenie? Więcej ogłoszeń trzeba.
  13. [quote name='brazowa1']Twoj Hop byl dzis na spacerze,wyczesany,az lsni! Troche poganialismy koty,troche poganiały nas dziki.Potem garsc smaczkow (boxczki to ma całkiem,całkiem od tych groszkow) Gotowy,zeby pojsc do domu![/quote] Tylko gdzie jest ten odpowiedni dom dla Hopa. Ogłoszenia cały czas wznawiam. Jak wpadam do domu to sprawdzam czy on jeszcze jest w potrzebie, przykro że tak.
  14. [quote name='dariaopole']świetnie bardzo się ciesze , że mała spedzi zimę i resztę życia w domku na łóżeczku !!! :multi::multi:[/quote] Czy na łóżeczku to nie wiadomo. Pamiętajcie o wizycie po adopcyjnej. Nie opierajmy się na wrażeniach, bo one bywają mylące, wiem to z przykrego doświadczenia.
  15. Jak miło, że znowu jesteś wśród nas. Podobno Dogo już po remoncie i nie powinno być niespodzianek.
  16. Miki współczuję Ci i rozumiem Twój ból. Diana była mi bardzo bliska. Szukałam jej domu i dałam wiele ogłoszeń. Cieszyłam się , że szczęście się do niej uśmiechnęło. Stała się tragedia, ale już jej nie odwrócisz. Trzeba uczulić innych na ten temat.
  17. [quote name='asiuniap']Wszyscy zapomnieli o Was :-([/quote] [COLOR=Red][B]Asiunia masz PW. [/B][/COLOR]Ja nie zapomniałam Tylko nie ma mnie na necie. Do końca listopada pewnie jeszcze będę na działce
  18. Trzeba aby ten wątek dotarł do wszystkich wolontariuszy.
  19. Pies piękny i chętnych nie ma?
  20. Znaczenie w domu i to przy małym dziecku, to duży problem. [B]Może dać zapytanie na Dogo czy można i w jaki sposób temu zaradzić [/B]Słyszałam kiedyś chyba o jakimś aerozolu, ale nie jestem pewna.
  21. Witam Pani Wando, U Trampka wszystko w porządku. Jest zdrowy, dużo je i trochę przytył. Po zapaleniu uszu nie ma już ani śladu. Jednym słowem jest dobrze. Piszę do pani w innej sprawie. Chciałabym pomóc innym psom i kotom. Adopcja drugiego czworonoga jednak nie wchodzi w rachubę, ponieważ Trampek jest bardzo zazdrosnym psem. Wydaje mi się że nie tolerowałby innego psa w domu. Mogę jednak od czasu do czasu wspomóc finansowo. Nie będą to jakieś bardzo duże kwoty ale zawsze jakieś. Problem w tym, że nie wiem jak to zrobić. Na forum dogomania na wątku dotyczącym Tramka, Halbina dołączyła do ostaniego postu obrazki przedstawiające kotkę i psy w potrzebie (kora, iwan, onki, kizia). Chętnie pomogę finansowo ale nie wiem z kim się mam kontaktować, na jakie konto przekazać pieniążki. Jeśli będzie miała pani czas byłabym wdzięczna za jakieś info od pani. renata pazdrawiam
  22. [quote name='Justynak']Łojejku! To masz Aga teraz klęskę urodzaju! ;)[/quote] Ale jesteś łapczywa. ja ze schroniska wzięłam tylko jedną kinder niespodziankę a Ty aż dwie chapnęłaś. To powiększy Ci się rodzina . Pisz o przydział becikowego. Dobrą kasę weźmiesz.
  23. [quote name='wiewiora1']dziekuje Wanda!!!!!!!!!!!!![/quote] Nie ma za co. Dalsze będą przy następnym razie jak wpadnę do domu. Może los będzie przychylny dla Hopa. Problem w tym, że on musi znaleźć psiarza w dosłownym znaczeniu, a nie tylko chętnego na psa. Potrzebny cud, ale one się zdarzają .
×
×
  • Create New...