Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. Myślę, że Muffel już decyzję podjęła. Młody pies zawojował rodzinkę. Strasznie szkoda mnie tej suni. Jaki to dla niej stres. Strasznie mi przykro, że nie mogę pomóc (mieszkanie w bloku na piętrze i do tego w tej chwili 5 psów). Na samą myśl o tej maleńkiej i jej stresie robię się chora
  2. [quote name='ida47'], moje pieski sa spokojne a ta bida troche powarkuje , piesek teraz lezy przy mnie , i sie tuli ,[/quote] Czyli już się przykleił? No to czekam do jutra.
  3. [quote name='olgaj']Tolka pojdzie tylko w zaufane rece. Ktos kto ja adoptuje najpierw bedzie musiał przychodzic do mnie, tak aby Tolka przyzwyczaiła sie do nowej osoby. Adopcja zatem niestety, tylko z okolic Łodzi lub z samej Łodzi. Chyba, ze trafi sie ktos kto mnie przekona tak intuicyjnie :) wiecie o czym mówie, czasem tak jest, ze wiemy i już. O Toli napisze wieczorem, sklece cos bo chyba nikt inny nie bedzie w stanie opisac jej cech.:cool1:[/quote] No to podobnie jak ja szukasz domu blisko siebie. Z moją DT nie wyobrażam sobie, adopcji do kogoś obcego. Właściwie to nie mam pojęcia jak ja wy adoptować, bo ona piekło robi jak któreś z moich dzieci się pojawi to dziamoli. Męża zna od kilku miesięcy a smyczy nie da sobie zapiąć i jak co to warczy i ucieka :placz:
  4. Węgielek już po kastracji? Wszystko było bez komplikacji?
  5. Gdzie ta metamorfoza tego rudzielca? Nie mogę się doczekać.
  6. Te psy pasują do siebie. I co to za dogomanka tylko z jednym psem. ;)
  7. [quote name='weszka']Taki panicz z niego :p U mnie burczy jedynie przy misce bo strasznie jest wygłodniały i łakomy i jak Dirki albo Totek się zbliżą jak je to warczy :diabloti: Tak więc Skipi szuka domku który poradzi sobie z jego dużym charakterem w małym ciałku. I z pewnością nie może to być domek z psem samcem obojetne jakiej wielkości lub zadziorną suczką ani z małymi dziećmi.[/quote] A który to pies pozwala zaglądać do swojej miski? Ja takiego nie znam . Moja miska, moje jedzenie a inni wara.
  8. Widzę, że Diego dobrze się czuje u mru i nie myśli rozglądać się za domkiem.
  9. Miał w tym wszystkim szczęście nie tak jak ten biedak.
  10. [quote name='Koperek']No to teraz przeżyłam zaskoczenie pełne!;) Pierwszy raz słyszę od kogoś, że "[I]za młoda[/I]"... Zawsze jest "[I]za stara/stary[/I]"! Ktokolwiek by np. do schronu nie przyszedł...:shake:[/quote] Państwo w starszym wieku. Pan poważnie chory. W razie tragedii piesek w starszym wieku wyląduje na ulicy lub w schronisku.
  11. [quote name='Belula']Dziękuję Wam... Cieszę się, że mogę czasem pomóc. [COLOR=Red]Ale też mam wieczny żal, bo gdy widzę ogrom biedaków, którym się nie poszczęściło, które dokonują żywota w schroniskach, albo w patologicznych domach..... I niewiele mogę pomóc.[/COLOR].. to dopiero jest... :placz:[/quote] Nie tylko Ty masz kaca. Ja też jestem chora z bezsilności. Adopcje stoją a psiaków przybywa.
  12. Psy trzeba zabrać, ale obawiam się, że na to miejsce wezmą inne. To coś tak jak mój sąsiad.
  13. Tigi jest urocza i domek powinna szybko znaleźć. Dla mojego domku jest jednak za młoda.
  14. Zadzwoniłam w sprawie Poli do pani, która kiedyś chciała bardzo pudelka. Bardzo mi przykro, ale pani już ma 6-cio miesięcznego kundelka. Nie udało się.
  15. Podnoszę. Mogę pomóc w ogłoszeniach jeżeli ktoś mi podrzuci fotki obrobione do 20 kb. DT za daleko i w tej chwili zapchane.
  16. Pani zadzwoniła, że z przyczyn rodzinnych może ją wziąć po 27 - 28. Miała przesłać od koleżanki maila, aby obejrzeć zdjęcia i nic.
  17. [quote name='Aga_Mazury']jest niesamowita... Kochana i maleńka bardzo... do kieszeni się prawie zmieści... sierść króciutka i zima w schronie.... może być cięzko jej przetrwać :([/quote] Ta kieszeń musiałaby być sporawa.
  18. U mnie tez wysyp kundelków. Trzy moje i dwa na DT.
  19. [quote name='evita.']Maxik to mix rottka ;) i jest bardzo mocnej budowy ciała :evil_lol:- zdecydowanie lepiej to brzmi niż pączuch :eviltong:. A tak naprawdę to faktycznie kawał miśka z niego :p. Byłyśmy z Ledką na kontroli. Temperatuta w normie. Dostała antybiotyk i ma już zdjęty wenflon. Niestety nie było kołnierzy w jej rozmiarze. Może bedą w poniedziałek. Z dobrych wieści prosze cioć- była juz koo :evil_lol:. Ledzik dzisiaj już zupełnie odżył :loveu: Jest wesoła, je jak najęta i nawet raz dziś szczeknęła :razz:. Czyli wszystko idzie ku dobremu :lol:[/quote] No i po strachu. Teraz pójdzie już piorunem. Kołnierz mogę pożyczyć. Zakładam, że mi jeszcze nie raz się przyda. W tym roku miałam trzy sterylki.
  20. To już robi się seria. Czy ktoś się tym kłusownictwem zajął?
  21. Sprawdziłam na pierwszej stronie i nic nie widać, aby pies był ogłaszany. Zawsze proszę, aby wklejać linki do ogłoszeń Trudno ogłoszenia dublować.
  22. No i mam nadzieję, że bez kastracji to on nigdzie nie pójdzie.
  23. A noże jednak kołnierz. Ja ubierałam w kołnierz. Potrafią w kaftaniku dziurę wygryźć a do brzucha się dobiorą. Jak co to kołnierz mam.
×
×
  • Create New...