-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
Dzisiaj zadzwoniła Pani Agusi. Streszczając całą rozmowę. Agusia jest dalej lękliwa. Boi się wszystkiego i ze strachu robi siusiu. Pani musi dla utrzymania związku jeździć do męża a nie widzi takiej możliwości z Agą. W autobusie jest dużo ludzi i Pani boi się, że sunia ze strachu się zsiusia. Z tego wynika jasno informacja, że sunia jest do zwrotu. Nie wiem tylko skąd te problemy, bo ja ich nie widziałam. Autobusem wprawdzie z nią nie jechałam, ale gdybym miała taką konieczność to bym sunię do autobusu wzięła. Nie widziałabym problemu. Ona jest mała. Wniosłabym ją do autobusu na rękach i trzymałabym na kolanach. Inna sprawa, że Aga nie była przyzwyczajona do kagańca o czym Pani mówiłam i wyjaśniłam, żeby od razu zaczęła ją przyzwyczajać i jak to zrobić.
-
Pan zadzwonił do mnie raz. W rozmowie powiedział, że jest zainteresowany sunią i że jest ze Śląska. Poprosiłam Pana, żeby skontaktował się ze mną poprzez maila. Chcę spokojnie dopytać pana o wszystko i mieć czas na przemyślenie całej adopcji. Adopcja Dajtusi nie jest prosta a odległość bardzo duża. Śląsk mi się kojarzy z masą przepełnionych schronisk, usypianiem psów i wielką bezdomnością. Mysłowice to jest Tabu. W schronisku w Mysłowicach nie ma wolontariuszy, nic nie wiadomo co się tam dzieje. Znane na Dogo są akcje ratowania psa, żeby tam nie trafił, bo słuch o nim zaginie. Może być też poważny problem ze sprawdzeniem domu i pewnie nie będzie możliwości na konyrolę po adopcyjną. Wiem jaka jest Dajtusia i że musi trafić do domu, któremu na niej będzie na tyle zależało, aby zaakceptować wszystkie problemy z nią związane, znajdzie dla niej czas, da jej miłość, bezpieczeństwo. Ze chce o nią powalczyć. Nie wiem jak sie ona w obcym dla siebie środowisku zachowa i muszę przyjąć, że tak jak zachowywała się u mnie. Możliwe, że proces adaptacyjny będzie krótszy i z tego tylko bym się cieszyła. Ponieważ trudno mi dojść, który to numer telefonu jest do pana, dzisiaj napisałam na gg. Wklejam, żeby nie było wątpliwości: Wilga 14:56:54 Podobno jest Pan zainteresowany adopcją suczki? Prosiłam Pana o odezwanie się na maila. Czy p. Aneta nie podała Panu mojego kontaktu? Dajtusia Śląśk 14:57:32 Napisałem do pani na skypie Wilga 14:57:56 Nie otrzymałam wiadomości Dajtusia Śląśk 14:58:02 jestem zainteresowany adopcją Dajtusia Śląśk 14:58:32 jak włączy pani skypa Dajtusia Śląśk 14:58:46 to wiadomość dojdzie Wilga 14:59:05 Proszę odezwać się na maila [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Wilga 14:59:20 Skypa mam włączonego Dajtusia Śląśk 14:59:32 a co mam pani napisać Dajtusia Śląśk 14:59:54 bo mi sie wydaje że już wszystko wiemy Dajtusia Śląśk 15:00:23 ja z moją żoną chcielibyśmy ją adoptować Dajtusia Śląśk 15:00:46 i nic więcej nie ma znaczenia Wilga 15:00:48 Poprost proszę wpisać. Ze jest Pan zainteresowany adopcja Dajtusi i dokładnie skąd Pan jest i swoje dane. Dajtusia Śląśk 15:01:10 Jestem z Mysłowic Dajtusia Śląśk 15:01:20 woj. śląskie Wilga 15:01:47 Mam sporo pytań. Do adopcji psów podchodzę poważnie a nie mam czasu na gg Dajtusia Śląśk 15:02:28 to proszę znaleźć kogoś innego jak ma pani problem Wilga 15:03:10 Potrzebny mi jest również Pana adres, żeby ktoś mógł się z Panem na miejscu skontaktować Wilga 15:04:22 Ja problemu nie mam tylko mam mało czasu. Łatwiej mi napisać maila niż siedzieć i klikać Wilga 15:05:14 Pytań miałabym sporo. To piesek z problemami i adopcja nie jest prosta Wilga 15:06:27 Nie mogę do Pana napisać, bo nie mam Pana kontaktu, dlatego czekam, że Pan się odezwie Anetko jeżeli masz wątek Agusi to zajrzyj na niego i zobacz jakie potrafią wyskoczyć niespodzianki.
-
Olkusz- nieduza puchata sunia MA DOM-ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT !!
wanda szostek replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Podnoszę maleńką. Bardzo biednie wygląda. -
MŁoda spokojna spanielka w schronisku!! - JUŻ w DS!!
wanda szostek replied to KasiaO's topic in Już w nowym domu
Śliczne zdjęcia Mała bardzo ładna. -
Oczy niesamowite. Podnoszę
-
[quote name='gallegro']Podniosę sunię, a przy okazji spróbuję wyjaśnić, dlaczego Twoje foty są takie "mulkie" czyt. małe ;). Podejrzewam Wandziu, że pobrałaś kody odpowiadający miniaturkom. Link do właściwych kodów znajduje się zawsze [B]poniżej[/B] opisu. Czasem, kiedy fotosik "uzna", że wielkość zdjęcia jest zbyt duża, sam zmniejsza je do standardowych rozmiarów i uwzględnia to dodając opcję "[B]Zdjęcie 500px na forum[/B]". Jeśli pobierzesz kod znajdujący się poniżej, fotki [B]muszą [/B]być właściwe. I nie zwalaj winy na fotosika, bo on się raczej nie myli :cool3: :eviltong:. Może spróbuj wyedytować posty z fotkami, zastępując linki, pozyskanymi w/g mojej sugestii.[/quote] Nie wytrzymałam i weszłam na Fotosika. Z pełnego rozmiaru na forum nie mogę korzystać, bo nie mam abonamentu. Wklejając te zdjęcia wzięłam link Zdjęcie 500px na forum Na 100% nie pomyliłam się, bo link jest pod spodem potem napis: Alternatywna miniaturka i pod nią link do miniaturki. Nie pierwszy raz korzystam z Fotosika i tego linku Teraz jeszcze raz wgrałam zdjęcia, mam kody do wszystkich ale tylko dwa widoczne zdjęcia
-
LUBLIN,Dropek ma domek!!Dropek ma domek!!
wanda szostek replied to dogeviper's topic in Już w nowym domu
Nie wykluczam, że pies mógł się zgubić i odejść nawet daleko od domu.Często miałam możność widzieć, jak pies z jednego osiedla za kimś wędruje przez całe miasto, potem zmienia obiekt zainteresowania i wędruje za kimś innym. Dlatego też uważam, że trzeba to ogłosić Czy dawane było ogłoszenie w Gazecie Ogłoszeniowej ? Na jakich stronach, forach lubelskich zostało dane ogłoszenie. Doskonałymi miejscami na ogłoszenia są supermarkety i okolice kościoła (na niedzielę). Ludzie często nie wiedzą jak psa szukać i po cichu wierzą , że wróci. -
Nowy Sącz Właściciel zmarł - 30 psiaków do adopcji MAJĄ DOMY
wanda szostek replied to Szami's topic in Już w nowym domu
Która to Tosia a która Milka? Jak duże to są pieski wagowo? Szami deklaracje ogłaszania wklej na pierwszej stronie. Bardzo dobry jest ten podział na pieski, kto które. Przydałoby się przy tych pieskach zaznaczyć czy pies czy suczka i może w przybliżeniu określić wagę czy one wielkościowo jednakowe? Ta wielkość w ogłoszeniach jest bardzo ważna a ja nie mogę się zorientować czy one są jak mini ratlerki, czy średnie ratlerki. -
Sunia bardzo grzeczna, radosna. Cieszę się, że udało mi się wyciągnąć ją ze schronu do własnego domku. Nie wyobrażam sobie takiej małej kruszynki w zgrai psów. Mini pieski a do tego jeszcze kudłate mnie zawsze powalają. Jest bardzo chudziutka, same kosteczki, poza tym bardzo się drapała a jak wyszła na dwór to szorowała pleckami o śnieg. Sunia musiała byś przez kogoś albo bita, albo skopana i to porządnie, bo miała złamane żebro, które krzywo się zrosło i przy głaskaniu dało się to wyczuć (twarda gula) Mam nadzieję, że teraz już będzie najukochańszym i najszczęśliwszym pieskiem. [COLOR=Blue]Gorąco dziękuję Gallegro, którzy rzucił swoją pilną robotę i pomógł mi odwieźć sunię do domku.[/COLOR] [COLOR=Blue]Udało się dzięki temu zaoszczędzić jej do minimum stresu, bo sunia bardzo się przyklejała. To już niech się zżywa ze swoją pańcią. [/COLOR]
-
Sunia już w domku a ja nie mogłam wejść na wątek. Przed chwila Wkleiłam Tomkowi na wątku spanielki i stamtąd weszłam. Zaraz będą zdjęcia i pewnie Tomek coś od siebie o domku napisze. Państwo maleńką zachwyceni. A maleńka wspaniała. Grzeczniutko u mnie całą noc przespała. Pięknie było na spacerku. Samochodem na kolanach tez jechała jakby tylko to robiła. Będzie jej dobrze.
-
[quote name='gallegro']Ty Ciotka lepiej sprawdź pocztę :cool3:. Jak chcesz, mogę Cię wyręczyć, ale wrzucę wszystko jak leci :roll:. Wybór (raczej jego brak), należy do Ciebie ;). Wspomniane problemy to czarna sunia, wyrzucona samochodu w Boże Narodzenie :-(. No kuźwa... gdybym dorwał łobuza, nie byłoby komu poprowadzić dalej auta :mad:.[/quote] Czy to juz wiadomo na bank, że sunia? Pocztę mogę sprawdzić, ale zdjęć nie będę mogła wkleić. Komputer urządził strajk generalny. Nastawiłam się dzisiaj na ogłoszenia. Mozilla z pulpitu mi się nie otwiera, tylko z poczty z linku Z Fotosika nie mogę pobrać kodów, bo tez się nie wyświetlają, tylko link do zdjęcia. Mam link do wątku Lili i też nie weszłam Ogólny klops.
-
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
wanda szostek replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Czyli mamy szczęśliwe zakończenie czy nie, bo już się pogubiłam. Czytam wyrywkowo. -
[quote name='dorcass']nie mozna sie poddawac, ja oglasalm od 3 m-cy sunie na tymczasie w poznaniu i cisza byla az do zeszlego tyg,, od soboty(zeszlej) jest adoptowana a nowa pani jest nia oczarowana, wystarczy ten jeden telefon...[/quote] Słusznie, trzeba drążyć do skutku. Zmieniać zdjęcia, treść ogłoszenia, tytuł i liczyć, że coś przyciągnie uwagę.
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
wanda szostek replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
[quote name='córka']Saba i Caro nie zmieniają adresu, są zaopiekowane, będziemy się z siostrą nadal nimi zajmować.[/quote] Tak też myślałam. Gdyby jakaś pomoc była potrzebna piszcie proszę. Coś będziemy radzić.