Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Myślisz że w kojcu to ma taki ruch??????? Jak stoją całymi dniami w kojcy 2 x 2 m, to się wybiega jak cholera. Ogród do biegania, to owszem, ale kojec, bleeeeeeeeeeeeee
  2. Spadać z tymi kłótniami, jak cholera; psy poranione, cierpią, zastraszone; a tu jak zwykle; wielkie goowno i swąd; Wszelkie, nawet oraganizacje, osoby prywatne "zberające na Ligotę" a nie upoważnione przez SdZ we Wrcławiu, czy mające pod opieką psy z Ligoty, natychmiast do Prokuratury.
  3. Tylko nie "Ciapek"; "Ciapki" szczęscia nie mają, nikt ich nie chce i są samotni.
  4. [B]KTOŚ ZDAJE SIĘ ZNALAZŁ TAKIEGO W KRAKOWIE - TU SZUKAJĄ[/B] 11.02.2007r. w niedzielę po godz.17:00 zaginął mały biały terier - westie. Został potrącony przez samochód na osiedlowym parkingu w rejonie ul. Tuchowskiej (Kurdwanów, Wola Duchacka). Piesek po tym zaczął szybko uciekać ulicą Tuchowską w kierunku ulicy Cechowej Wabi się FRODO. Może się bardzo bać ale powinien zareagować na swoje imię. Jest alergikiem w trakcie leczenia. Uczulony jest prawie na wszystko. Proszę o jakąkolwiek informację na nr telefonu 509 51 31 31, mail: [email][email protected][/email]
  5. Jutro wkleję tu jakiś tekścik o Axelku i wrzucaj!!! Serdeczne dzięki.
  6. [quote name='Asior']jaki on piękny w Krakowie bili się o jednego Huskowatego :crazyeye: a przy tym doszło by do rękoczynów....:D mar.gajko czy psiak ma allegro?????[/QUOTE] Do 18 bierze antybiotyk. Potem go wrzucamy wszędzie.
  7. On teraz nie tylko piękny ale i fajny. Już nei ma mowy o starchu, noszeniu etc.; jest uśmiechniety i zadowolony; uwielbia biegać na spacerkach, chętnie wchodzi do kojca; kupy już w normie. Jest jeszce na natybiotyku - ma dawkę do 18-tego; ale to juz normalny haszczak; wesoły, energiczny, niecierpliwy; A Maronek ... żyje w niebie; wczoraj rozmawiałyśmy z jego ludźmi; i tak: ze Starszą Pania chodzi an smyczy jak anioł, ani odrobine nie pociągnie; córka (trochę z niedowierzenia, ze takie grzeczne) cho dzi z nim i biega i stwierdziłą, ze to cud nie pies; jak sie idzie yto on idzie, jak sie beignie to on biegnie, smycz cały czas luźna; pies obok nogi lub troszeczkę za nogą. I że to niewiarygodne; wKonrad - wnuk - szaleje z nim, ganiają się i Maronek p[odskakuje jak szczeniak i macha ogonkami i pędem ucieka i wraca i podskok. Oczywiście okazałao się :) że karmy suchej to Maronek nie lubi, bo woli gotowane mięsko i inne rzeczy. Cóż, należy mu się nawet kawior, tylko jak go rozpuszcza to beda z łyżeczki karmić, ale Starsza Pani ma duzo czasu i może , jak się śmiała córka. Jedynym mankamentem jest to że Maronek drapie w drzwi jak zostaje sam, więc ... nie zostaje, gdzie isę idzie tam się go bierze na spacerek, a jak nie można to tam się nie chodzi; bo musi się przecież przyzwyczaić i nie można go tak denerwować. No oczywiście, że nie można!!!!
  8. A ja to cudo wczoraj widziałam. Jesu jakie całuśne to jest. Sama słodycz. Brać nie wydziwiać; śliczniejszej mordeczki nie bedzie na Dogo długo!!!!!
  9. Zajmuję się!!!! MAronek w nowym domku!!!! Ma kanapę z 3 poduszkami :). Przybył mi szczeniaczek i gruba Sońka; ale co tam, fajne są!! A jak by co .........
  10. Maszo od czwartku byłam bez netu; wczoraj cóś nie działało; co się dzieje. My czekamy. Czy jast jakaś szansa????
  11. pewnie,że zagląda. Tyle się podziało. Od piątku do niedzieli nie miałam neta, a wczoraj cóś tu nie mogłam wejść. Śliczny ... będzie ten psialek malutki. Zgodnie z rozmową jestem "zwarta silna i gotowa" więc starczy sms.
  12. Axelek my??i o wielkim bieganiu, on chyba nie chce zwia? bo ?le, tylko chce poczu? wiatr w p?ucach; swobod?, p?d. Poniew? ma stan zapalny (po wynikach krwii) i srak?, to teraz jest na antybiotyku i ju? z kupami jest zdecydowanie lepiej; wi?c my?l?, ?e ju? go zaczniemy og?asza? i te? znajdzie domek; tylko dla niego musi by? inny niz dla Maronka; Maronek to si?? spokoju i opanowania i wstrzeli? si? idalenie w potrzeby nowego domku; Axel musi mie? domek aktywniejszy; i takiego b?dziemy szuka?. [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/9743/axellyn0.jpg[/IMG] To Axelek na spacerku. [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/5058/axell5jn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1390/axell6wf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/7240/axell7jg3.jpg[/IMG] reszki ?niegu!!! Ale super!!!!!
  13. Jak on wiedzia? od razu, do czego s?u?y ta kanapa; jak wiedzia? gdzie miski; gdzie kuchnia i garnki; to domowy pies z baga?em do?wiadczenia bezdomno?ci. Jesu, jak si? ciesz?; jak si? pie?ci? na tej kanapie; jak pokazywa? brzuszki, jak prycha? i noskiem tar?; oczywi?cie "poznaczy?" sobie teren po ON-ku; ale zosta?o mu to wybaczone.
  14. MARONEK - od wczoraj w nowym domku. Domku znajomym, wspaniałym. Jeden psiak odchodząc "zrobił miejsce" dla naszego Maronka; po tamtym zostal żal, płacz ale też zostało miejsce w sercu i domu. Od wczoraj Maronek ma: pańcię będącą non stop w domku, starszą; wnuka Pańci (28 letniego); swoją wielką kanapę z ... 3 poduszkami, to wszytsko jest w starej willi z pięknym ogrodem. Państwo pożegnali 12 letniego ON w czwartek, w piątek zadzwonili, w sobotę przyjechali obejrzeć Maronka a w niedzielę Maronek leżał już na kanapie pokazując brzuszek i "tarzając się" po nowym spanku. To jest TAKA rodzina, że jak umarł pies drugi wnuk Pani przyjechał z Warszawy na cito żeby być na pochówku i pomóc babci psychicznie. Córka spedzała cały czas z mamą, żeby jej pomóc. Maronek trafił do raju, ale tak kochanemu, grzecznemu psiakowi należy się!!!! Jedyną obawą jest ..., że Maronek trochę zgrubnie, bo on łakomczuszek, a Pani, na moje stwierdzenie, że już po kolacji, "po kolacji czy nie, ale przecież głodny jest; chodź piesku zobacz tu jedzonko. Jakby nie był głodny to by nie jadł."
  15. I niestety. Trzy telefony. Jeden ?eby sobie pogada? jaka? staruszka; drugi pan spod Krakowa; ma jeszcze przemy?lec i zadzwoni?; trzeci dziewczyna z pieskiem - w sumie odruch serca; bo nast?pnego psa nie planuj?, tylko tak jej si? smutno zrobi?o. I Ciapu? dalej stoi w kojcu.
  16. No to dupa zbita, posłałam do Magdy Hejdy żeby ogłosiła; no i ON długowłosego se znalazłam; na razie jeszcze nie pojechał na hotel.
  17. Jak one sa tam, to nei mają dostępu do netu i jak jakiś oszołom coś napisze, to nawet nie wiedzą; myślę, że czekamy w takich chwilach na dziubę albo kogoś z Wrocka; albo dzwonimy i się pytamy; bo burdel prosto ise robi; gorzej się sprzata i prostuje.
  18. [quote name='szajbus']No własnie o takie informacje mi chodziło. Grunt to nie wpadac w panikę.[/QUOTE] Sama wpadłam w panikę:cool3: jak te rewelacje przeczytałam; ale dziewczyny są na miejsc, a biedna Dziuba zawalona telefonami: CO SIE DZIEJE?
  19. SPOKÓJ!!!!! Dzuiba tam jest, wszytsko OK; jest tam ich z SOZ-u 5 osób, z TOZ-u 1 pani i weterynarz. Ewidencjonują, oglądają. NIE AM MOWY O ŻADNYM USYPIANI. NIE ROBIĆ BURDELU!!!!!
  20. No qurwa, tak przypuszczałam; cichaczem pojadą i selekcję przeprowadzą; coby "problem" prasy i TV zlikwidowac. Wezwać Policję i wójta.
  21. Ona ma cięty ogon. Stronę wchronu przeglądnełam; może w kajecie jest więcej; może coś wisi na tablicy??
  22. Wielka prośba do Was. Jeżeli bęzie któraś w schronisku, proszę sprawdźcie w "zeszycie zgłoszeń" czy ktoś nie szuka suki: duża, wg weta mix boksera z rottkiem; żółta w pręgę, na torsie biała krawatka; podobno została ukradziona przez meneli z Widoku spod marketu Media Punkt (czy coś takiego); była w kolczatce i kagańcu; teraz została "odkupiona" od meneli i jest u nas; oni czekali aż ktoś będzie szukał i da nagrodę. Minął miesiac i nic więc ją "odsprzedali"; sprawdźcie proszę!!! Od ok. 1 stycznia czy nie było takiego zgłoszenia.
  23. [quote name='Krysiam']Sama nie wiem - chciałabym móc dalej nad nia czuwać, a allegro to wyjazd w nieznane.[/QUOTE] Ja przy Allegro zawsze dją informację (jestem z Krakowa) "Kraków i okolice do 40 km)
  24. Pięknota jest, żeby znalazł się właściel! Cudo!!!
×
×
  • Create New...