-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
mar.gajko replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Początek taki sam koniec ... 61. To on. -
ATAMAN: kaukazowaty z Ligoty znalazł już swój dom na stałe.
mar.gajko replied to Kasie's topic in Już w nowym domu
Dzwonił ten facet? -
Nie zazdroszczę tym psom z którymi "pracujesz i masz styczność"; są już skazane. Ja uważam, że większość, nie wszytskie, ale większość psów, da się wyprowadzić ze stanów agresji, która w 90% jest lękowa, spowodowana poprzednimi warunkami lun niewłaściwymi nawykami; jeżeli pies ma czas; to nie jest stracony.
-
Weź sobei identycznego ON; trzylatka, któy też jest kochanym psem; ale był katowany, głodzony; i tu popracuj, wydobądź z niego pokłady posłuszeństwa, aufania i wiary w ludzi. To nic że warczy, że ręka kojarzy się z bólem, że przy wyciągnięciu ręki mruży oczy oczekując ciosu; że jak już nie mozę wytrzymać i poddaje sie kłądąc dostaje kopa; wtedy atakuje, bo nie wie o co chodzi; i z takiego psa zrób swój IDEAL; psa któy patrzy ci w oczy o odczutyje każde życzenie, któy podchodzi pod rękę i z zaufaniem pozwala zrobić wszytsko. Gwarantuję ci że można, tulko trezba wiele czasu, cierpliwości. I wtedy można sobei kazać zazdrościć; wtedy ma się tę satysfakcję, bo pies dostaje drugie życie.
-
Pytanie: czy wogóle zagraża?; skąd to wiemy? Czy zaatakował kiedykolwiek? Jeżeli wnioskujemy po szczekaniu przy siatce, czy kratach - trzeba uśpić 80% schroniskowych psów i 100% psów przydomowych )łańcuchowych, kojcowych, domowych). Jak przeprowadzac selekcję, która proponujecie; duży szczekający - do uśpienia? mały szczekający - nie do uśpienia? Nie rozumiem, jeżeli jest szansa; jeżeli osoba odpowiedzialna chce "sprawdzić psa", zobaczyć jego reakcje w warunkach pozaschroniskowych; dlaczego mu tej szansy nie dać??? Bo jest duży; gdyby był takim jamnikiem wszyscy by się użalali "to zestresowana drobinka", a jak jest kaukazem - to won - uśpić - bo duży. Dajcie ludziom, którzy mu chcą pomóc szansę, znam ich; jeżeli pies będzie faktycznie agresywny; ostateczność nastąpi. ALE DAJCIE MU SZANSĘ. ON MA NIECAŁE DWA LATA.
-
On wczoraj starsznie kiepściutko wyglądał. Bieda mała miala ataki dreszczy i co chwila podnosiłą główkę i opadała mu ta główka. Faktycznie ma wielkie cięcie. Czy on dostał jakieś przeciwbólowe do podawania??? Bo dzisiaj tolfina przestanie działać, a to cięcie musi boleć bardzo. Dzwonił ktoś do p. Tomka jak on tam????
-
[quote name='Ela_and_Krzys']mar.gajko rozumiem, ze tej drobinki z Lublina dalej nikt nie wyciagnal ze schronu i nie potrzebuje transportu...[/QUOTE] No niestety, powiedziałam sobie, że poczekam jeszcze do weekendu,a potem może coś z Kielc -szczeniora jakiegoś wsadzę Dorocie na tymczas.
-
Nifuroksazyd Glukoza No spa Lakcid To zawsze się przyda; jak nie ma chętnych i nie potzrebne gdzieś na cito; to my zużyjemy.
-
[quote name='Ela_and_Krzys']Czy mamy w Krakowie jakies mile - raczej mlode (zwlaszcza jesli dzikie) - kotki plci obojetnej? Moja kolezanka szuka dla swojej znajomej (wielkiej kociary - ktora nie chce isc sama do schroniska bo wroci ze stadem kotkow a nie z jednym...) Mamy!!!!:p Dużo, różnych:razz: www.amicus.malopolska.pl w dziale kociaki (Omarek zarezerwowany), ale jest : kajtuś, Fizy (ten starszy nieco, ale słodki jak miód); melka i Gucio (wogóle cz.-b. i b. cz. jest kilka u karmicielki w Hucie) Niech poogląda i zadzwoni. Kiwi - dzięki:diabloti:
-
Lat ma kilka, tak raczej pod 8-9; czyli dla takiego małego kundlasa to połowa życia. Jak do innych psiaków zupełnie nei wiem. Był razem z tym colli, ale to jeden dom, więc niemiarodajne. Już nei wiem co mam robić. mam obiecane, że gdyby cos to sąsiad będzie dzwonił, jak zauważy, oczywiście, bo pracuje.