-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja mam już dostatek psów. I kotów też. Zresztą, ja się nie nadaje do Akity, nie mam czasu, ciągle poza domem, jakieś obce psy i koty oporządzam. A jemu potrzeba stabilizacji, i dużo czasu z człowiekiem, aby się "ułożyć". -
Nagrała mi się Pani szczegółowo instruując jak do siebie dojechac na ulice Słomianą. Podobno mam jej przywieźć pieska. Ni cholery nie wiem ani co cto za Pani ani jakiego pieska. Czy ktoś się umawiał z Panią na ul. Słomianej??? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że na plakatach Ciapka były numery telefonów mój i AgiG; i tylko tam był mój telefon z "obcym telefonem"; może Ago to dla ciebie ma być; jeżeli tak zadzwoń to ci "przekażę instrukcję". To była info. dla niezmotoryzowanego, operująca przystankami autobusowymi.
-
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sprawdzę w weekend tatuaż. On tak się cieszy na mój widok, a ja gdybym nie byla taka "mądra", to myślałabym: jaki słodki kochany pieseczek. Jak radosny i łagodny. Nic tylko brać i kochać. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pies nie jest w schronisku, pies jest w hotelu. Pani nie miala książeczki zdrowia i nie wiedziała czy taka istnieje, nie wiedziała czy pies jest szczepiony; pies był Pana; Pan wyjechał. Miezkali już osobno. Pies przyszedł do niej ok. 7 km do jej mieszkania; Pan go zostawił tam gdzie mieszkał luzem; pani psa nie lubiła nigdy. Pies warczał na dziecko. Pani psa oddała. Tyle. Na większość pytań podobno odpowiadała NIE WIEM. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Akita sam z siebie, zgodny z wzorcem, jest psem dla 5% ludzi; a akita hodoffcowy może być niesocjalizowalny. A najgorsze, że nic o nim nie wiadomo; oprócz tego, że pan wyjechał, a on warczał na dziecko i pani go oddała. Jaki był w normalnych domowych warunkach, jak był wychowywany, nic. -
HA!!! I wszytsko będzie jasne. Że szczuplutki, wiotki i zwiewny jest!!!!!! I przepiękny straszelnie jest!!!! [img]http://img211.imageshack.us/img211/3493/misio877eb1.jpg[/img] [img]http://img211.imageshack.us/img211/7936/misio880aa5.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/7227/misio881yt0.jpg[/img] [img]http://img211.imageshack.us/img211/2231/misio883bj5.jpg[/img] [img]http://img211.imageshack.us/img211/2779/misio884kn9.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/2900/misio885py2.jpg[/img] jak widać na powyższych zdjęciach Misio jest wzorcowym buldożkiem lednickim. I jakiekolwiek zarzuty są bezpodstawne i rażąco niesprawiedliwe!!!!
-
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
epe, hodowcy nie chcą psów. Mają swoje. Taki dorosły pies, tej rasy to kłopot. WIELKI kłopot. Wierz mi, że zrobię wszystko aby go ocalić. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On na razie nie przejawia żadnych złych zachowań. Ale jest w obcym miejscu, krótko. Aklimatyzuje się. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prawda o tym psie jest smutna. Jeżeli nie znajdzie domu, odpowiedniego. Gdzie człowiek potrafi nad nim zapanować, po jakimś czasie zostanie najparwdopodobniej uśpiony. To trudne psy. Psy jednego włsciciela. Psy dominujące. I niestety egzekwujące swoje prawa, od ludzi również. Jak patrzę na niego, jak się cieszy, jaki jest piękny to serce mnie boli; wiem, że gdy człowiek wykona coś co mu się nei spodoba; obcy człowiek, a takim ja jestem, może zaatakować i to bez ostrzeżenia. Nie wiem jak był wychowany; nie wiem czy był przewodnikiem czy dołem stada. Nic o nim praktycznie nie wiem. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy. On jest taki piękny. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Akita się cieszy na widok człowieka. Nie wiem jak ma na imię, więć mówimy mu Akita. Już się trochę zaaklimatyzował i usiłuje wyjść z kojca...przez podłogę. Wydrapuje deski. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No pięknoto do góry. Jakoś to będzie mimo wszystko. -
Ago, on sobie siedzi za tą budką. I jak się podchodzi to paaatrzy tymi ślepiami. Jak się nei ruszasz to on też nie, jak wyciągam rękę to się odsuwa. Ale wczoraj siedzialam z tą ręką kilka minut i zostałam POWĄCHANA. On się bardzo boi. Ale, powolutku, powolutku. Wczoraj widziąłm, że zjadł trochę. Bo jak mu przystawiłam miskę przedwczoraj koło budki, to "wygładziłam" karmę żeby było równo, w wczoraj było wyjedzone taki dołeczek z boku. Tak pomyślałm, może by mu dawać jakieś puszeczki pachnące, może by się bardziej "zabrał" za jedzonko?
-
[quote name='Faro']Faktycznie kochliwy z niego chłopak , ale gust ma bardzo dobry (jeśli chodzi o wybór obiektu swych "zalotów" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Bo myśmy wczoraj z Faro ustaliły dlaczego tak było. Jagienka - jak doberman błękitny; Madzia - jak brązowy; a Karusia właśnie dokłądnie taka jak czarny. I tu Ramzesiątko wybrało "model" dokłądnie taki jak on i objawiło wszelkie swoje uczucia :evil_lol: Misternie to wywiodłyśmy, czyż nie:p
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Paju wczoraj pierwszy raz zrobił coś co mnie rozkleiło całkowicie. Do tej pory była między nami nić, a nawet lina porozumienia, trąchal mnie nochem, gucał. Szliśmy w "moją" stronę. A wczoraj jak byłam u niego, nałożyłam mu szeleczki przed spacerkiem, byłam "kucnięta" obok niego, Paju popatrzył na mnie tymi swoimi pięknymi oczyskami i polizał mnie po pysku. Tak dokładnie po buzi, po policzku. Nie trąchnąl nochem, nie gucnął. Tylko porządnie zrobił liz, liz po policzku. Z namysłem i świadomie. -
BARUCH Esto od Gabrysi 12.12.1999 - 14.04.2011
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
MOże jakiś miłośnik rasy coś napisze o Akitach. Na pewno są tu tacy ;). Jakieś wskazówki n/t socjalizacji, wychowania dorosłego Akity? Przystosowania do nowych warunków i nowych ludzi. Ten pies najpierw z rodziny stracił Pana (wyjechał), potem Pani go oddała, bo warczał na dziecko.